FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
THE WORKS na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 16, 17, 18  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

THE WORKS
1
2%
 2%  [ 1 ]
2
17%
 17%  [ 6 ]
3
32%
 32%  [ 11 ]
4
26%
 26%  [ 9 ]
5
8%
 8%  [ 3 ]
6
11%
 11%  [ 4 ]
Wszystkich Głosów : 34

Autor Wiadomość
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 12:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A Kind Of Magic to album jeszcze bardziej komercyjny. Nie spychaj The Works tak nisko. Hot Space jest napewno mniej rockowy niż The Works.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 1:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czemu mam nie pchac tak nisko? Nizej nie moge, MOIM ZDANIEM to absolutnie najgorsza rzecz, jaka zespol KIEDYKOLWIEK nagral jako album. Na HOT SPACE przynajmniej probowali eksperymenttowac. THE WORKS jest najwiekszym pojsciem na latwizne, jakie mozna sobie wyobrazic. Do tego album nie zniosl proby czasu- produkcja jest fatalna a aranze sa przesiakniete wszystkim tym, co w latach 80-tych bylo najgorsze... Jedno HAMMER TO FALL wiosny nie czyni (a i tu dzwiek perkusji jest do d***). MOIM ZDANIEM, oczywiscie Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 1:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra !!! Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 1:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

werty36 napisał:
Dobra !!! Cool

No wlasnie nie dobra- slaba!
Laughing Arrow Wink
I zeby nie bylo- HOT SPACE arcydzielem tez nie jest... Wink
(no i wracamy na liste Saddama...)
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 1:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A kiedy pojawi się recenzja Hot Space?:>
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 1:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
A kiedy pojawi się recenzja Hot Space?:>

Razem z box Setami Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 1:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To już wszyscy zapomną. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 1:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pisząc dobra nie miałem na myśli płyty. Koniec dyskusji i tyle Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 2:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzę,że winien jestem lekkie wyjaśnienie.Pisząc o Radio ga-ga jako o kwintesencji Queen miałem na mysli głównie niesamowity monumentalizm tej piosenki(zwłaszcza w połączeniu z teledyskiem).Ta "zabawa" syntezatorowa pod koniec utworu,te efekty specjalne akurat mi się bardzo podobają,choć może rzeczywiście nie jest to jakaś sztuka wysoka.
Ale monumentalizm zawsze jest dla mnie hasłem wywoławczym jeśli chodzi o Queen.
Queen to w wielu przypadkach muzyka,przy której,jak to lubię nazywać,otwiera się niebo(chodzi mi rzecz jasna o potęgę brzmienia i wokalu).Dla potwierdzenia tezy o "otwierającym się niebie"wystarczy chocby posłuchać Rapsodii,Innuendo,Prophet song czy All God's people-pewnie już wiecie o co mi chodzi:).Ga-ga to dla mnie też 1 z takich utworów.
Pewnie,ze trudno Radio zestawić z dziełami z Queen2 czy np. Pieśnią proroka,ale ja nic na to nie poradzę-zawsze strasznie lubiłem ten kawałek i dalej raczej też będę:)
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 2:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

werty36 napisał:
Pisząc dobra nie miałem na myśli płyty. Koniec dyskusji i tyle Exclamation

A emotikonki wskazujace jednoznacznie na to, ze byl to zart z mojej strony zauwazyles?
Rolling Eyes
Po cholere tak defensywnie? Nikt nikogo nie zje i nie zjada- a dyskusja bedzie trwala...
Laughing oznaczalo, ze zartowalem
Wink oznaczalo, ze tamtego calego postu nie nalezalo brac powaznie- i ze dyskusja w sumie jest skonczona, ze w ten zartobliwy sposob zamykam, wiedzac ze kazdy pozostal przy swoim zdaniu- i pieknie

Oczywiscie, jesli chcesz zeby to byla sprawa zycia i smierci, jesli widzisz te krotka dyskusje jako atak albo cos zlego, to... twoj problem, ja zartowalem i bardzo uwazalem, zeby atmosfera pozostala luzna... jak chcesz walczyc to innym razem i nie ze mna- ja chyba zmieniam image Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 2:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jagaciarz napisał:
Widzę,że winien jestem lekkie wyjaśnienie.Pisząc o Radio ga-ga jako o kwintesencji Queen miałem na mysli głównie niesamowity monumentalizm tej piosenki(zwłaszcza w połączeniu z teledyskiem).Ta "zabawa" syntezatorowa pod koniec utworu,te efekty specjalne akurat mi się bardzo podobają,choć może rzeczywiście nie jest to jakaś sztuka wysoka.
Ale monumentalizm zawsze jest dla mnie hasłem wywoławczym jeśli chodzi o Queen.
Queen to w wielu przypadkach muzyka,przy której,jak to lubię nazywać,otwiera się niebo(chodzi mi rzecz jasna o potęgę brzmienia i wokalu).Dla potwierdzenia tezy o "otwierającym się niebie"wystarczy chocby posłuchać Rapsodii,Innuendo,Prophet song czy All God's people-pewnie już wiecie o co mi chodzi:).Ga-ga to dla mnie też 1 z takich utworów.
Pewnie,ze trudno Radio zestawić z dziełami z Queen2 czy np. Pieśnią proroka,ale ja nic na to nie poradzę-zawsze strasznie lubiłem ten kawałek i dalej raczej też będę:)

Epickosc... No i wyjasnione. Ja rozumiem o co chodzilo. Aczkolwiek mnie osobiscie ten utwor RACZEJ zdziebko drazni Wink Ale zgadzam sie, ze jest "potezny", zwlaszcza na koncertach- tam ten rozmach jest najbardziej zauwazalny...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 2:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Według mnie, Radio Ga Ga to dość złożony utwór. Wiele tam dźwięków, których na pierwszy rzut oka (a może ucha...? Wink ) nie słychać. Gdy się to zanalizuje, tam słychać wiele melodii, wiele dźwięków. Fakt jednak, że mnie się ten utwór trochę dłuży, bo choć melodia jest w miarę złożona, tak często wydaje mi się mimo wszystko niepotrzebne. Szczególnie już po drugim refrenie. Klawisze jeszcze jako tako brzmią nieźle, nie drażnią mnie. A sama melodia jest nawet ładna. Ale....no ciężko powiedzieć, dlaczego mnie to nie zachwyca. Smile Wszyscy pewnie odczuwają coś podobnego, pewnie nam się to "przejadło", chociaż ja dawno tego w radiu nie słyszałem. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 3:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No cóż tak to u mnie jest że mam poczucie humoru wtedy kiedy nie trzeba.
Wink No cóż, być może dlatego tak bronie The Works bo jest to mój pierwszy album jeki kiedykolwiek przesłuchałem.
Naszczęście mam dopiero 16 lat wiec kiedyś moge zmienic zdanie i zacząć wielbić Queen I i Queen II.
To się dopiero okaże. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 3:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

werty36 napisał:
No cóż, być może dlatego tak bronie The Works bo jest to mój pierwszy album jeki kiedykolwiek przesłuchałem.

No i jest sentyment...
Ja pierwsze mialem (poza Greatest Hits)- The Miracle... I tez sentyment jakis tam jest, zwlaszcza do teledyskow (bo jakie to wrazenie zrobilo na kims, kto mial 10-11 lat! Wink )
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 4:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Racja!!!
Ja też nigdy nie zapomne tych teledysków a przede wszystkim Breakthru Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Wto Lut 07, 2006 5:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Według mnie, Radio Ga Ga to dość złożony utwór. Wiele tam dźwięków, których na pierwszy rzut oka (a może ucha...? Wink ) nie słychać. Gdy się to zanalizuje, tam słychać wiele melodii, wiele dźwięków. Fakt jednak, że mnie się ten utwór trochę dłuży, bo choć melodia jest w miarę złożona, tak często wydaje mi się mimo wszystko niepotrzebne. Szczególnie już po drugim refrenie. Klawisze jeszcze jako tako brzmią nieźle, nie drażnią mnie. A sama melodia jest nawet ładna. Ale....no ciężko powiedzieć, dlaczego mnie to nie zachwyca. Smile Wszyscy pewnie odczuwają coś podobnego, pewnie nam się to "przejadło", chociaż ja dawno tego w radiu nie słyszałem. Wink

No w zasadzie się z tym zgadzam, choć wciąż lubię tę piosenkę. Ale czy się dłuży? Wg mnie nie, trochę to zabrzmiało jak czepianie się Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Domina



Dołączył: 12 Sty 2006
Posty: 21
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Lut 11, 2006 5:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie płyta zasługuje na 5 Very Happy ulubione kawałki to oczywiście Radio Ga Ga, It's A Hard Life, I Want To Break Free, Is This The World We Created, Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Sob Lut 11, 2006 6:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Brrrr... Surprised
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Nie Lut 12, 2006 3:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Coś Ci się nie podoba? Twisted Evil Arrow Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CANDY



Dołączył: 19 Kwi 2005
Posty: 292
Skąd: LOST CITY OF GOLD

PostWysłany: Nie Lut 12, 2006 8:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kawałek "Radio Ga Ga" z pewnością zniszczyły media , radio i programy muzyczne katują ten kawałek nawet po dziś dzień . Pomimo wszystko bardzo lubię ten kawałek . Inaczej natomiast jest z "Show Must Go On" - częsta obecność w radiu tak mnie zniechęciła do niego , że rzadko przesłuchuje całe "Innuendo" do końca Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Kasienka



Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 11
Skąd: Londyn

PostWysłany: Wto Lut 28, 2006 11:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dalam 5 punktow - generalnie bardzo mi sie podoba, chociaz przez "Machines..." nie jestem w stanie przebrnac Confused Moje ulubione z tej plyty: Tear It Up, It's a Hard Life, Hammer to Fall Cool
_________________
My life is in your hands I'll fo and I'll fie
I'll be what you make me I'll do what you like
I'll be a bad boy I'll be your bad boy
I'll do the march of the Black Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kwak
Gość





PostWysłany: Nie Mar 12, 2006 1:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najgorsza płyta Queenu, co nie znaczy, oczywiście, że całkiem zła, bo ogólnie płyta mi się podoba, ale w porównaniu z innymi albumami Królowej wypada słabo. Mój nr 1 to "'I'ts a hard life". Oceniam na 4 z minusem.
Powrót do góry
TaYLoR



Dołączył: 15 Sty 2006
Posty: 117
Skąd: Sosnowiec :D

PostWysłany: Wto Kwi 04, 2006 12:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak dla mnie 6 Smile najbardziej lubie Hammer To Fall, Radio GaGa I Tear it Up Smile nie przepadam tylko za Machines (tak wgole to moja ulubiona plyta Wink )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marysia



Dołączył: 29 Gru 2005
Posty: 815
Skąd: Krakoff

PostWysłany: Wto Kwi 04, 2006 1:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kwak napisał:
Najgorsza płyta Queenu.

Kto Ci tak powiedzial? To najlepsza plyta z lat 80! Bardzo ja lubie, nie wiem czemu ludzie tak nie znosza Radio Ga Ga. Jest kiczowate, ale wiekszosc piosenek Queen jest przeciez z pogranicza kiczu!
_________________
My mind is going.... i can feel it.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mack



Dołączył: 16 Lut 2005
Posty: 305
Skąd: Słupsk

PostWysłany: Wto Kwi 04, 2006 1:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marysia napisał:
Jest kiczowate, ale wiekszosc piosenek Queen jest przeciez z pogranicza kiczu!


Możesz to jakoś uściślić? Większość?
_________________
Music will be my mistress, lovin' like a whore...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
kwak
Gość





PostWysłany: Wto Kwi 04, 2006 1:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marysia napisał:
kwak napisał:
Najgorsza płyta Queenu.

Kto Ci tak powiedzial? To najlepsza plyta z lat 80! Bardzo ja lubie, nie wiem czemu ludzie tak nie znosza Radio Ga Ga. Jest kiczowate, ale wiekszosc piosenek Queen jest przeciez z pogranicza kiczu!


To jest tylko moje zdanie. Ok niektórzy mogą nawet uważać, że jest lepsza od Nocy w Operze albo Innuendo ok nie każdy lubi to samo w końcu Wink
Powrót do góry
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto Kwi 04, 2006 1:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marysiu, jak The Works jest najlepszą ich plytą z lat 80-tych, to ja od dzisiaj nie jestem ich fanem(notabene, dziwne że redaktor Kirmuć ma podobne zdanie).
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto Kwi 04, 2006 1:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rick Sky też napisał w swej książce, że The Works to najlepszy album Queen
ok. Jeśli chodzi o tygodnie spędzone na liście, to rekordzista (ale prócz GH) lecz... sam nie wiem nie przekonuje mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Kwi 04, 2006 2:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A dla mnie to najsłabszy album Queen. Krytykowane przez wielu A Kind Of Magic uważam za KILKA KLAS lepsze od The Works. A i Hot Space ma swoje momenty. Smile
Paradoksalnie, bardzo lubię również nielubiane Machines (or 'Back To Humans'), razem z Is This The World We Created...? to moje dwa ulubione utwory tej płyty.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Jaime



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 236
Skąd: Toruń

PostWysłany: Wto Kwi 04, 2006 3:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szczerze mówiąc, mam ambiwalentny stosunek do tej płyty. O ile nie mam zastrzeżeń do poszczególnych utworów, o tyle album jako całość...no właśnie, album jako całość wypada dość blado w porównaniu z innymi albumami grupy ( wyjąwszy The Game - wg mnie). W zasadzie nie umiem znaleźć racjonalnego wytłumaczenia. Może produkcja? Może brak ciągu przyczynowo-skutkowego? Wink Po prostu, nie wiem.
Zgadzam się z crowleyem, co do ilości utworów na krążku. Przydałby się co najmniej jeden dobry utwór... I tu muszę się przyznać, że niedawno przegrywałem kumplowi The Works i po Is This The World We Created? dodałem I Go Crazy i Thank God It's Christmas Smile Chociaż te dwa kawałki nie pasują, przynajmniej w tym miejscu albumu, oczywiście według mnie... Wink
Wahałem się nad oceną albumu - wkońcu stanęło na 4.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 16, 17, 18  Następny
Strona 4 z 18

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek