| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| THE WORKS |
| 1 |
|
2% |
[ 1 ] |
| 2 |
|
17% |
[ 6 ] |
| 3 |
|
32% |
[ 11 ] |
| 4 |
|
26% |
[ 9 ] |
| 5 |
|
8% |
[ 3 ] |
| 6 |
|
11% |
[ 4 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 34 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 9:26 pm Temat postu: |
|
|
| Co fakt, to fakt. Mocno przeciętna płytka. Ale znakomicie wyprodukowana. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Lip 29, 2006 10:13 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Ale znakomicie wyprodukowana. |
w ktorym miejscu?
na tej plycie nawet niezle hammer to fall brzmi tak cholernie plasko, ze jakbym nie slyszal wczesniej wersji live, to uznalbym to za jeden z najgorszych rockowych kawalkow w historii... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 12:55 am Temat postu: |
|
|
Tear It Up w sumie jeszcze gorzej... przynajmniej ta perkusja. A w wywiadach Roger mówił, że on znakomicie potrafi zmiksować dźwięk perkusji czy coś takiego... No ale jak na The Works, to i tak ten kawałek lubię. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 12:59 am Temat postu: |
|
|
| Obok Hammer To Fall, najbardziej rokowy kawałek. mówiąc szczerze połączenie Tear It Up i Seven Seas of Rhye (no i wstęp do Lair) na Magic Tour stanowi mocny punkt koncertów |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 11:03 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: |
w ktorym miejscu?
na tej plycie nawet niezle hammer to fall brzmi tak cholernie plasko, ze jakbym nie slyszal wczesniej wersji live, to uznalbym to za jeden z najgorszych rockowych kawalkow w historii... |
Mnie się podoba. Fajnie wyeksponował gitary, czego niestety nie można powiedzieć o "The Miracle" i "Innuendo", produkcja tam jest słabiutka, taka rozmyta... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 11:33 am Temat postu: |
|
|
I znów muszę się nie zgodzić 'The Miracle' i 'Innuendo' to dla mnie niemal wzory dobrze wyprodukowanej muzyki - brzmienie czyste, ale nie sterylne, ciekawe aranżacje... W 'I Want It All' nie słyszysz gitar?
Za to własnie na 'The Works' produkcja kuleje i trąci plastikiem... Tam gdzie są gitary, brzmią sterylnie i nijako, natomiast gdzie indziej zapaskudzono brzmienie syntezatorami... Bardzo lubie 'The Works', ale ta produkcja to naprawdę pięta achillesowa... Jak to już wiele razy powiedziano - takie 'Tear It Up' czy 'Hammer To Fall' miały OGROMNY potencjał rockowych wymiataczy, który właśnie niknie pod zestarzałą patynką błędów w produkcji... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 12:01 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | I znów muszę się nie zgodzić 'The Miracle' i 'Innuendo' to dla mnie niemal wzory dobrze wyprodukowanej muzyki - brzmienie czyste, ale nie sterylne, ciekawe aranżacje... W 'I Want It All' nie słyszysz gitar?
Za to własnie na 'The Works' produkcja kuleje i trąci plastikiem... Tam gdzie są gitary, brzmią sterylnie i nijako, natomiast gdzie indziej zapaskudzono brzmienie syntezatorami... Bardzo lubie 'The Works', ale ta produkcja to naprawdę pięta achillesowa... Jak to już wiele razy powiedziano - takie 'Tear It Up' czy 'Hammer To Fall' miały OGROMNY potencjał rockowych wymiataczy, który właśnie niknie pod zestarzałą patynką błędów w produkcji... |
To posłuchaj choćby "I Can't Live With You", ten kawałek aż prosi się o lepszą produkcję, typowy przykład niewykorzystanego potencjału. To samo słychać w "The Hitman". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 12:55 pm Temat postu: |
|
|
ale my tu przede wszystkim mowimy o produkcji the works... miracle czy innuendo moze nie sa szczytem osiagniec w sferze produkcji, ale the works, hot space czy kind of magic wyprzedzaja o lata swietlne... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 2:25 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: |
To posłuchaj choćby "I Can't Live With You", ten kawałek aż prosi się o lepszą produkcję, |
Tutaj pełna zgoda - zawsze mnie to denerwowało, że ten kawałek brzmi jak jakieś demko, które wyleciało psu spod ogona. Tak czy owak - kieruję do powyższego postu Bizona. 'Innuendo' wyprzedza 'The Works' o lata świetlne, jako całość. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 4:02 pm Temat postu: |
|
|
The Miracle pod względem produkcji jest chyba najlepsze, jeśli chodzi o płyty Queen. A nawet jeśli nie, to najściślejsza czołówka... wszystko jest czyste i klarowne, powiem nawet, że produkcja w sporym stopniu ratuje tę płytkę.
Gohan, co masz na myśli wspominając o The Hitman? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Lip 30, 2006 4:05 pm Temat postu: |
|
|
| Cieniutko brzmią gitary, są jakby "w tle". Strasznie to drażniące. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 12:57 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | q_michal napisał: | O Boze... | :
Dlaczego zgrzeszyłeś synu? |
To byla jednie dygresja do zapropnowanej przez Ciebie kolejnosci utworow na albumie i pogrupowania w ich 'tematyczne bloki'. Chyba najbardziej cieszlbys sie plytami,skosntuwanymi np w ten sposob: najpierw dwa kawalki rockowe, ponziej dwie ballady,nastepnie dwa kawalki popowe itd,itp. Straszne,jak dla mnie... _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 1:02 pm Temat postu: |
|
|
| Może w ten sposób, choć płytka wiele lepsza by przez to się nie stała, jakoś dało się jej słuchać. Stąd moja propozycja przestawienia kolejności utworów... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 2:17 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Może w ten sposób, choć płytka wiele lepsza by przez to się nie stała, jakoś dało się jej słuchać. Stąd moja propozycja przestawienia kolejności utworów... |
Wydaje mi się, że The Works nie pomoże przestawienie kolejności utworów - tak czy siak pozostaną one słabe i tyle. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 2:36 pm Temat postu: |
|
|
otoz to
tej plycie moglaby pomoc tylko jedna rzecz (no.. wlasciwie dwie.. jedna z nich jest niewydanie jej wcale hehe)
nagranie jej od nowa porzadnie z dobrym producentem, ktory nie zabilby jej dzwieku... dobra produkcja potrafi czasem ze slabej plyty zrobic hit (vide def leppard - hysteria.. chociaz tam juz przegieli.. przeprodukowal ja mutt)... tu natomiast nie ma sie na czym zaczepic jak szuka sie plusow...
-no moznaby jeszcze oprocz zmiany produkcji, zmienic tez nieco utwory... takie 'i go crazy' jakby weszlo na plyte, byloby jej jednym z najjasniejszych punktow...
-zamiast normalnej wersji it's a hard life dac extneded mix... lepszy od oryginalu chyba...
-zamiast albumowej wersji IWTBF - wersja singlowa z intrem...
-hammer to fall zamiast w wersji albumowej to z malouf mix albo headbanger's mix -( tego drugiego nie slyszalem, natomiast mam pewne wyobrazenie po opisie, ale chetnie bym posluchal jesli ktos ma...) ...
-i dodac 'love kills', ktore prawdopodobnie na poczatku bylo utworem queen, a ze mialo swietny potencjal swiadczy rockowy mix tego kawalka... (ktorego tez szukam, bo na rockradio zapuszczali, a boxu freddiego za 2 miliardy euro na razie nie kupie...)...
-wywalic z jeden czy dwa najslabsze kawalki na korzysc love kills wlasnie i i go crazy, moze nawet jeszcze there must be more to life than this, chociaz wielkim fanem tego kawalka nie jestem i ta plyta z dobra produkcja naprawde moglaby sie trzymac kupy.. nie bylaby na pewno najlepsza plyta queen, ale moglaby spokojnie konkurowac z moim rankingu z news of the world, the game, hot space, a kind of magic czy the miracle... a tak to niestety jest jak jest... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 2:44 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | -wywalic z jeden czy dwa najslabsze kawalki |
Czyli...? Zgaduję, że Machines i Man On The Prowl? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 2:46 pm Temat postu: |
|
|
na przyklad... chociaz 'machines' nie jest az takie zle.. jakby tylko je troche inaczej pomontowali... ja nie zawahalbym sie wywalic 'tear it up' na przyklad... szczegolnie wiedzac, ze i go crazy nie weszlo na plyte wlasnie przez 'tear it up' a jest od tego duzo lepsze... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 2:53 pm Temat postu: |
|
|
1. Radio Gaga
2. I Go Crazy
3. It's a hard life
4. Love Kills
5. There Must Be More To Life Than This
6. I want to break free (wersja z singla)
7. Keep Passing The Open Windows
8. Hammer To Fall (live)
9. Is This The World We Created
takie coś by sie ciekawie prezentowało chyba sobie zrobie taką składankę LK i TMBMTLTT wezme z Freddie solo
PS.jeszcze poprawka bo też za TIU nie przepadam - i jest 9 utworów
i jeszcze może RAdio Gaga w wersji live  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 4:05 pm Temat postu: |
|
|
| Tej płycie przydałoby się także usunięcie "Tear It Up". Największej kaszany popełnionej przez May'a. Nawet takie "Put Out The Fire" jest lepsze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Britney
Dołączył: 22 Sie 2006 Posty: 31 Skąd: Berlin
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 4:47 pm Temat postu: |
|
|
Nie zgadzam się, że "Tear it up" to kaszana
Uwielbiam całe "The Works" jedyny gorszy dla mnie moment to "Machines(or Back to Human)", ale i tak dałam 6.
Ulubione momenty to "Keep passing the open window", It's a hard life", "Radio Ga Ga", "Hammer to fall" i oczywiście "Is this the world we created?", bardzo dobrze zaśpiewany utwór.
Napisałam bym trochę więcej, ale już wpisuje własne zdanie chyba o 5 płycie i troche mnie mdli
Nie wiem skąd te nieprzychylne opinie o "The Works" - porządna robota no i nie nudzę się przy niej jak przy środkowej części "The Game" np. _________________ Oops, I did it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pix

Dołączył: 09 Lip 2006 Posty: 54 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Pią Wrz 15, 2006 11:58 pm Temat postu: |
|
|
| Ja niewiem czemu ludzie czepiają sie THE WORKS to porządna plyta , gdyby nie ona dziś między nami nie byłoby wielu fanów Queen - bo przecierz bardzo wielu zaczynało od RADIO GA GA czy I WANT TO BREAK FREE . A dopiero potem zapoznawali się oni z pozostałą twórczością Queen-u .Fakt ze nie każdemu może się ta płyta podobać w 100% , ale są na niej momenty naprawdę ważne , takie które były potrzebne w budowaniu zjawiska o nazwie QUEEN , mowa tu własnie o RADIO GA GA ( ktorz by nie klaskał) , I WANT TO BREAK FREE ( legendarny klasyczny już teledysk ) , IS THIS THE WORLD WE CREATED ( cudowne wykonanie na Live Aid ) , HAMMER TO FALL ( jeden z naj mocniejszych i najlepszych porywających mocno rockowych utworów Queen ). Moim zdaniem nie mozna spisywac The Works na straty - ani żadnej innej płyty Queen , bo to był jeden z elementów potrzebnych w karierze zespołu . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sob Wrz 16, 2006 10:51 am Temat postu: |
|
|
O ile argument, że wszyscy zaczynali od 'The Works' jest już mocno obgadany i obalony, o tyle nie sposób się nie zgodzić, że kilka motywów z tej płytki na stałe weszło do kanonu zjawisk związanych z 'Queen'. Śmiem zaryzykować, że chociaż sam album nie był najlepszy, to jednak należy do najważniejszych w dorobku Królowej. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sob Wrz 16, 2006 11:09 am Temat postu: |
|
|
To akurat prawda. Był słaby, ale miał dwa hiciory, które do dzisiaj w radiu nie są rzadkością. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sob Wrz 16, 2006 12:51 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Z NOTW jest analogiczna sytuacja. |
Powiedzmy  _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Wrz 16, 2006 12:57 pm Temat postu: |
|
|
NOTW jak dla mnie AZ TAK SLABE nie jest... ma jednak troche wiecej do zaoferowania... chocby takie my melancholy blues czy it's late... albo spread your wings... jak dla mnie WWRY jest najslabszym kawalkiem na tej plycie, a zarazem jej najwiekszym hitem. tego samego jednak nie powiem o the works, gdzie 2 wielkie hity nie sa mistrzostwami swiata i sa raczej kiepskie jak na queen, ale i tak wedlug mnie sa lepsze niz przynajmniej polowa kawalkow z tej plyty... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KonradWallenrod
Dołączył: 09 Lis 2004 Posty: 159 Skąd: Warszawa/Radom
|
Wysłany: Sob Gru 02, 2006 1:45 am Temat postu: |
|
|
Po kilkuletnim słuchaniu Queen stwierdzam , że ta płyta jest najgorsza. I to jak dla mnie zdecydowanie... _________________ carpe diem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 02, 2006 1:48 am Temat postu: |
|
|
| KonradWallenrod napisał: | | Po kilkuletnim słuchaniu Queen stwierdzam , że ta płyta jest najgorsza. I to jak dla mnie zdecydowanie... |
A Ty podajesz podczas gry w pilke...  _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KonradWallenrod
Dołączył: 09 Lis 2004 Posty: 159 Skąd: Warszawa/Radom
|
Wysłany: Sob Gru 02, 2006 1:51 am Temat postu: |
|
|
Tak Michale , ale zależy komu (czyt. tylko tym co się wracają do obrony ) _________________ carpe diem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 03, 2006 8:38 am Temat postu: |
|
|
Gdybys podowal (a nie probowal nieskutecznie na ogol dryblowac ) nie traciilibysmy pilki i nie byloby po co tak czesto wracac, Konradzie  _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|