| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| HOT SPACE |
| 1 |
|
8% |
[ 3 ] |
| 2 |
|
11% |
[ 4 ] |
| 3 |
|
25% |
[ 9 ] |
| 4 |
|
22% |
[ 8 ] |
| 5 |
|
16% |
[ 6 ] |
| 6 |
|
16% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 36 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 6:00 pm Temat postu: |
|
|
Glosowac! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MarcinN Site Admin

Dołączył: 30 Paź 2003 Posty: 1159 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 21, 2004 10:16 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Glosowac! | Fenderek, to czkawka? A może Enter się zaciął?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ika

Dołączył: 13 Gru 2003 Posty: 481 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Kwi 22, 2004 9:23 am Temat postu: |
|
|
Mnie sie podoba, balowalam przy tym albumie w Sylwestra 1981/1982 (stan wojenny) trochę w stylu disco, ale to tylko dowodzi, ze Queen grali dla wszystkich, kazdy, bez wzgledu na zainteresowania muzyczne znajdzie cos dla siebie _________________ Ika |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Czw Kwi 22, 2004 11:36 am Temat postu: |
|
|
Ja bardzo lubie Hot Space.Uwielbiam Cool cat który zawsze poprawia mi humor.Nie lubie Las Palabros de amor...jakoś mi nie przypadła do gustu,ale Calling all girls,back czat...
Nie wiem czemu większość fanów nie lubi tego albumu,a szkoda,przesłuchajcie go jeszcze raz w całości może się przekonacie do niego!
Zasadniczo bardzo lubię ten album i oceniam na 4+  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Czw Kwi 22, 2004 12:46 pm Temat postu: |
|
|
| Płyta zupełnie inna od całej reszty, przede wszystkim z jednego powodu - brak 100% hiciorów (moze poza under, ale on przecież został nieco "na siłę" doklejony) Ale wbrew pozorom fajnie się jej słucha, melodie wpadają w ucho, i ją lubię - piątka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Czw Kwi 22, 2004 7:17 pm Temat postu: |
|
|
| Ja dałem dwójeczkę - utwory fajne, wpadają w ucho, są melodyjne - ale nie za to pokochałem Queen. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Queen_Collector
Dołączył: 23 Sty 2004 Posty: 201
|
Wysłany: Czw Kwi 22, 2004 7:42 pm Temat postu: |
|
|
Ika to musiałaś mieć niezłe chody...skoro balowałaś przy tym albumie 31 grudnia 1981 roku jak album wyszedł w kwietniu 1982 roku LoL _________________ ...Z WYKSZTAŁCENIA - PEDAGOG |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Czw Kwi 22, 2004 7:45 pm Temat postu: |
|
|
| Kurde a może Ika znała osobiście kogoś z Queen i załatwili jej wczesną wersję? : - ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Maj 01, 2004 2:47 pm Temat postu: |
|
|
"Staying Power", "Las Palabras De Amor", "Under Preasurre" i "Dancer" ratują HONOR. Ocena: 3
Ostatnio zmieniony przez Leniu dnia Pon Paź 11, 2004 3:45 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Nie Maj 02, 2004 1:00 pm Temat postu: |
|
|
| Mój kolega jest wielkim fanem Lennon`a i zakochał się w Life Is Real - stwierdził, że Freddie oddał niesamowicie styl piosenek solowych Johna L. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miraclequeen
Dołączył: 17 Mar 2004 Posty: 310
|
Wysłany: Nie Lip 25, 2004 1:23 am Temat postu: |
|
|
Jak na Queen to dość słaby album według mnie. Jednak jest tu wiele bardzo lubianych przeze mnie utworów jak np. Action This Day, Las Palabras de Amor czy też Life Is Real.
Nie trawię Body Language, pomimo tego ze często i bardzo zmieniał mi się gust, to od samego początku nie lubię Body Language...
Ostatnio zmieniony przez miraclequeen dnia Sob Sty 15, 2005 1:39 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Nie Lip 25, 2004 5:05 pm Temat postu: |
|
|
| Trawię tylko dwa utwory:UP i Las Palabras de Amor |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Lip 25, 2004 5:42 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam trawię wszystkie... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sro Lip 28, 2004 1:26 pm Temat postu: |
|
|
| Albumik całkiem pzyzwoity. Od "Staying Poweer" na płycie wolę wersję demo z gitarą zamiast trąbki. "Under Pressure" wolę w wersji z GH3 albo z koncertów. Do "Body Language" się przekonałem po obejrzeniu teledysku. "Las Palabras De Amor" jak dla mnie nr 1 na tej płycie/ "Action This Day" bez emocji. "Life Is Real" dla mnie też takie nijakie, choć lkubię twórczość Lennon`a. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Czw Lip 29, 2004 9:39 pm Temat postu: |
|
|
| crowley napisał: | | Albumik całkiem pzyzwoity. Od "Staying Poweer" na płycie wolę wersję demo z gitarą zamiast trąbki. "Under Pressure" wolę w wersji z GH3 albo z koncertów. Do "Body Language" się przekonałem po obejrzeniu teledysku. "Las Palabras De Amor" jak dla mnie nr 1 na tej płycie/ "Action This Day" bez emocji. "Life Is Real" dla mnie też takie nijakie, choć lkubię twórczość Lennon`a. |
człowieku co ty piszesz under preasure wolisz GH3??????cos chyba przekreciłes hehe _________________ http://www.youtube.com/watch?v=GK0OnsayIQk
Guma Chet Diablo Pikers
http://www.youtube.com/watch?v=S7_5Aoi4kHc&feature=channel_video_title
www.syndikad.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 12:06 am Temat postu: |
|
|
| Pikers napisał: | | crowley napisał: | | Albumik całkiem pzyzwoity. Od "Staying Poweer" na płycie wolę wersję demo z gitarą zamiast trąbki. "Under Pressure" wolę w wersji z GH3 albo z koncertów. Do "Body Language" się przekonałem po obejrzeniu teledysku. "Las Palabras De Amor" jak dla mnie nr 1 na tej płycie/ "Action This Day" bez emocji. "Life Is Real" dla mnie też takie nijakie, choć lkubię twórczość Lennon`a. |
człowieku co ty piszesz under preasure wolisz GH3??????cos chyba przekreciłes hehe |
Ile ludzi tyle opini, powtarzam to juz po raz X... po prostu innym się to podoba, a innym coś innego, a ja osobiście lubię obydwie wersje "Under Pressure". To, że TY lubisz to czy owo, nie znaczy, że WSZYSCY mają lubić to samo. Wychodzi z Twojej wypowiedzi na to, że dobre jest tylko to co Tobie się podoba, a wszystko co inne to chłam, więc jak ktoś nie podziela Twojego zdania jest gorszy. Pora zacząć myśleć o innych  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 7:43 pm Temat postu: |
|
|
| Pikers - przyznaję, że UP z GH3 jako tylko i wyłącznie piosenka jest taka sobie, ale już jako teledysk, zestawienia Fredka z Bowie`em to dla mnie arcydzieło, które słuchałem i oglądałem wiele razy pod rząd. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 9:42 pm Temat postu: |
|
|
| crowley napisał: | | ale już jako teledysk, zestawienia Fredka z Bowie`em to dla mnie arcydzieło, |
Dal mnie ten teledysk do UP jest lepszy niz oryginalny.  _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2004 10:45 pm Temat postu: |
|
|
| usmc napisał: | Dal mnie ten teledysk do UP jest lepszy niz oryginalny.  |
I dobrze Walące się budynki... porażka  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Nie Sie 01, 2004 8:38 pm Temat postu: |
|
|
| Na początku jak pokazywali tych bezrobotnych to myślałem że chcą zwrócić naszą uwagę na ważkie problemy społeczne ale poem ta cała reszta, Frankenstein i ZNOWU (chyba) Metropolis (mam dość Metropolis w klipach Queen) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Living_colour

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Szwecja
|
Wysłany: Sob Lut 26, 2005 12:03 pm Temat postu: |
|
|
No to recenzji ciąg dalszy, kto chce niech czyta.
Płytka szczególna w dorobku Queen.
Z powodu,iż :
1. Zawiera sporo muzyki w innym stylu (czy lepszym to już inna sprawa)
2. Składa się wyraźnie z dwóch części- niczym "trójka" Led Zeppelin.
Ogólnie powiem ,że dłuuuuuugo musiałem się do niej przekonywać. Na początku myślałem,że Queeni postanowili po prostu zdobyć młodszych fanów grając "pod" modny wówczas New Romantic. Czy tam elektroniczne disco. Wiecie, te klawiszowe basy, wyeksponowana perkusja itd.
Potem dotarło do mnie,że potrafili bardzo ładnie się w ten styl wpasować, czyli zdolniachy są. Czy to nie wtedy Fredek wygłosił słynną sentencję o "musical prostitute"?
No a teraz bardziej detalicznie.
1. Staying Power- super, to kupiłem od razu. Kocham trąbki, i cieszy mnie,że Queen też chociaż raz ich użył. Super melodia.
2. Dancer- trochę tandetna, fajne uderzenie Rogera w talerze, które długo wybrzmiewają no i całość ratuje nieco solóweczka Briana , który przekomarza się sam ze sobą (zwłaszcza ten wjazd na slide gitarce, patent z Tie Your Mother Down).
3. Back Chat- fajny tekst (dedykuję mojej byłej żonie)
4. Body Language- hmmmmmmmm......... tego kawałka nie trawiłem organicznie na początku, potem, jako się rzekło poszło lepiej.
Sexi- tekst i w sumie fajna linia melodyczna. Zwłaszcza fajny fragment ze słowami: "Look at me- I got a case of body language" i klikaniem na palcach.
5. Action This Day- taka rąbanka trochę, ciekawe solo- co to było, saksofon chyba????????
No i przechodzimy do bardziej normalnej muzyki.
6. Put Out The Fire- miodzio, dla tych, którzy już sobie włosy wyrywali,że Queen przestał grać rockowo! Tekst durny, ale za to jaka solóweczka Briana, z tym wysokim, piszczącym dźwiękiem na początku- piękne.....
Fenderek, jak Cię zdążyłem polubić- chcesz w ucho? Ja wiem, że de gustibus etc. ale......
7. Life Is Real- Freddie udaje Lennona, dodali podobny pogłos. Bardzo ładna, tylko po co on tam śpiewa "Lennon was a genius"? Nie przesadza troszkę? Z całym szacunkiem dla Lennona.
8. Las Palbras de Amor- oj, tak, śliczne, tak mi się zawsze kojarzy- słońce , woda (duża!), wakacje, kobieta , wino, śpiew........
9. Cool Cat- Freddie przeszedł sam siebie! Śpiewa normalnie kobiecym głosem! Nie takim pseudo- chłopięcym, jak np. usiłował Jagger, tylko kobiecym. Cudo.
10. Under Pressure- łyżka dziegciu na koniec,żeby nie było że cała płyta słodka i taneczna. Dramatyczny tekst, chociaż do końca go nie rozumiem.
Wspaniała muzyka, mieli nosa, że od początku włączyli właśnie ten utwór do repertuaru koncertowego.
No i duet z Bowiem- bardzo trafiony.
Ocena płyty- po długich namysłach- pięć. _________________ And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Living_colour

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Szwecja
|
Wysłany: Sob Lut 26, 2005 12:07 pm Temat postu: |
|
|
No i zgubiłem gdzieś "Calling All Girls"! Tak to jest jak się danej płytki dawno nie słuchało......
Podobno napisali ten utworek "pod" teledysk, żeby pasowało. Poprawne, ale bez rewelacji. Czegoś mi tam brakuje. Czegoś, co ma np. Misfire. _________________ And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miraclequeen
Dołączył: 17 Mar 2004 Posty: 310
|
Wysłany: Sob Lut 26, 2005 1:03 pm Temat postu: |
|
|
A według mnie Hot Space zalicza się do trójcy najgorszych studyjnych albumów Queen, a są to: Hot Space, News Of The World i The Works.
Hot Space to zbiór najgorszych tekstów Queen, właściwie wszystkie są słabe oprócz Life Is Real.
A Staying Power i Body Language to dla mnie od samego początku do dziś niestrawne koszmarki. Staying Power jest jakieś takie strasznie niemelodyjne... Nawet w wersji live mi się niezbyt podoba. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
vessena

Dołączył: 18 Sty 2005 Posty: 385 Skąd: z otchłani
|
Wysłany: Pią Mar 04, 2005 11:06 am Temat postu: |
|
|
5 z minusem. nie cierpie Body language i za to ten minus. Las Palabras de Amor bardzo piekny tekst o milosci, Life is Real -ciekawy tekst (o czyms innym:), Action this day i Put out the fire cenie za muzyke, Under Pressure podoba mi sie calosciowo. Ogonie jest niezle, choc rzeczywiscie plyta bardzo sie rozni od wczesniejszego i pozniejszego Queenu. _________________ I can fly, my friends. The show must go on. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 26, 2005 5:13 pm Temat postu: |
|
|
Płyta zdecydowanie najgorsza, szczególnie pierwsza część do Action This Day. Niektóre utwory są dużo lepsze w wersjach koncertowych. Od Put Out The Fire zaczynają się mniej więcej w kolejności coraz lepsze piosenki. UP zdecydowanie odstaje od reszty i jest świetne. Las Palabras też lubię. W Life Is Real rzeczywiście słychać styl Lennona jak przez kalkę.
Nie uważam, ze gdyby inny zespół to wydał, to byłby znany, a uważam tak jeśli chodzi o Works i AKOM.
Gdyby wo wydał ktoś inny to może puszczaliby odf czasu do czasu UP w radiu.
Kiedy pisałem w dyskusji o syntezatorach nie znałem Hot Space - tam jest ich zdecydowanie za dużo, są okropne w przeciwieństwie do AKOM i Works.
Daję 3. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Wto Kwi 26, 2005 6:55 pm Temat postu: |
|
|
Ja daję 5 z czystym sumieniem. Body Language to jedyny utwór którego nie lubię. Poza tym bardzo fajna płytka. Wolę HS niż Works czy Magic . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil 1
Dołączył: 24 Kwi 2005 Posty: 35 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 26, 2005 7:00 pm Temat postu: |
|
|
4 albo 5 całkiem fajna płyta _________________ _____________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|