| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| HOT SPACE |
| 1 |
|
8% |
[ 3 ] |
| 2 |
|
11% |
[ 4 ] |
| 3 |
|
25% |
[ 9 ] |
| 4 |
|
22% |
[ 8 ] |
| 5 |
|
16% |
[ 6 ] |
| 6 |
|
16% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 36 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 6:40 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Fajny teledysk można by było do tego zrobić. Jakiś "swingowy" lokalik, chłopaki w eleganckich ubrankach z epoki i Freddie robiący maślane oczy do jakiejś panny a'la lata 30... |
A czemu nie do jakiegoś młodzieńca
Mi z kolei "Las Palabras De Amor" wcale nie zbrzydło. Właściwie, ono łączy w sobie stare(chórki) z nowym(syntezator) - co bardzo mi się podoba. Natomiast z biegem lat coraz mniej uroku dostrzegam w "Dancer" i to byłby jedyny utwór na HS, do którego mam jakieś "ale". Owszem, ciekawie się zaczyny i ma póżniej fajne momenty , ale ogólnie, to taki sobie kawałek. Podobnie jak szymek_dymek, nie przepadam za "Action This Day" (live) - jedynie solo na klawiszach mi się podoba i to bardzo (sam nie umiałbym zagrać tego lepiej ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 7:00 pm Temat postu: |
|
|
| Jaime napisał: | | le_mmor napisał: | | Fajny teledysk można by było do tego zrobić. Jakiś "swingowy" lokalik, chłopaki w eleganckich ubrankach z epoki i Freddie robiący maślane oczy do jakiejś panny a'la lata 30... |
A czemu nie do jakiegoś młodzieńca
|
Bo w 1982 roku coś takiego w telewizji by nie przeszło  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 7:09 pm Temat postu: |
|
|
| A trzeba przyznać, że co jak co, ale klipy do "Hot Space" są okropne, choć nieco humorystyczne. Nie wiem np. czemu, klip do "Calling All Girls" kojarzy mi się z "Seksmisją". A co do "Las Palabras...", to sądzę, że powinni w ogóle nie umieszczać go na GREATEST VIDEO HITS II. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 8:10 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Jaime napisał: | | le_mmor napisał: | | Fajny teledysk można by było do tego zrobić. Jakiś "swingowy" lokalik, chłopaki w eleganckich ubrankach z epoki i Freddie robiący maślane oczy do jakiejś panny a'la lata 30... |
A czemu nie do jakiegoś młodzieńca
|
Bo w 1982 roku coś takiego w telewizji by nie przeszło  |
Czy ja wiem... Skoro "Body Language" było promowane przez taki, a nie inny teldysk, to coś takiego mogłoby już być puszczane po 22.00 w takiej Holandii, Anglii tudzież Danii(?) (jako zapowiedź przyszłego, specyficznego prawa) A nawet jeśli nie, to mogłyby być nakręcone dwie wersje klipu do "Cool Cat". Wersja z młodzieńcem by sobie czekała na "lepsze" lata...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 8:36 pm Temat postu: |
|
|
heh w Polsce wersja z młodzieńcem i dziś nie przeszłaby w Polsce bez ataków ze strony Młodzieży Wszechpolskiej i im podobnych taki klip wywołałby niestety kolejny scandal w naszym kraju  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 11:29 pm Temat postu: |
|
|
No tak, teledysk do BL ma różne podteksty i w ogóle taką "sultry" atmosferę...ale w sensie treście homoseksualnych nie ma się tam bezpośrednio czego przyczepić. Natomiast już takie "Relax" Frankie Goes To Hollywood wzbudziło wielki skandal i chyba właśnie było zakazane. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Wto Lip 25, 2006 11:53 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Natomiast już takie "Relax" Frankie Goes To Hollywood wzbudziło wielki skandal i chyba właśnie było zakazane. |
Owszem. Później refren tej piosenki jak i "odpowiednia" część klipu zostały przemycone przez Bloodhound Gang do swojego kawałka... już nie pamiętam, czy przypadkiem ten utwór nie nosi tego samego tytułu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Nie Lis 26, 2006 10:34 am Temat postu: |
|
|
1
tak juz gdzies mowilem ze to wg. mnienajgorszy album... ale Under Pressure szondzi  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Lis 27, 2006 12:20 am Temat postu: |
|
|
Mijałem się od tego tematu, ale...
Dałem 3, słaby album jak na Queen. Staying Power, Calling all Girls no może jeszcze Back Chat lubie. Reszta przeciętniacko. Under Pressure - wole z wersji z GH 3 (a co!), Body Langunage - nawet kiedyś lubiłem, ale znudziła mi się kompletnie, Life is Real - Lennon zasługiwał na trochę lepszą piosnekę w ich wykonaniu ( ), Cool Cat - smętne, jak dla mnie, Dancer - nigdy nie polubiłem na moment, Put Out The Fire - byłoby znośne, gdyby nie tekst, Action This Day - no średni...a co tu napisać, Las Palabras De Amor - tja, słabo?
Zresztą mówiłem, że z trójki HS, TW i AKOM najbardziej cenie to ostatnie. No i chyba tak zostanie, bynajmniej nic tego na razie nie zmieni ^^ _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 1:36 pm Temat postu: |
|
|
| najlepszy album lat 80. dużo pomysłów, ciekawe aranżacje. eklektyczny album z ekspresyjnym wokalem freddiego. oczywiście, w tę muzykę trzeba wejśc, może razić produkcja, która często zdaje się tłamsić świetne pomysły. uwielbiam wersje na żywo kawałków z hot space, ukazują ich potencjał. nie można zapomnieć także o odwadze jaką wykazał się zespół, by nagrać tak różny, od tego co robili wcześniej, album. to konsekwencja wszystkiego tego co mówił mercury: "jeżeli chcą posłuchać tego samego niech włączą sobie stare płyty". jak dla mnie najwyższa ocena. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 2:15 pm Temat postu: |
|
|
| Dla mnie również doskonała płyta bo Queen udowodnili , że mogą tworzyć nie tylko art rocka , glam rocka i hard rocka , ale także coś funkowo - synth - popowego i jednocześnie być w tej muzycznej dziedzinie profesjonalistami . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 2:47 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | uwielbiam wersje na żywo kawałków z hot space, ukazują ich potencjał. nie można zapomnieć także o odwadze jaką wykazał się zespół, by nagrać tak różny, od tego co robili wcześniej, album. |
Też bardzo lubię koncerowe wersje kawałków z "Hot Space" z wyjątkiem "Action This Day", natomiast "Staying Power" czy "Back Chat" wypadły wprost rewelacyjnie. Odwagą wykazał się nie zespół, a połowa zespołu. Nie da się ukryć, że to płyta przede wszystkim Mercurego i Deacona. Nie uważam, że jest najlepsza, ale też z całą pewnością nie najgorsza, wystarczy porównać z Works i AKOM. Choć ostatnio rzadko ją słucham, po prostu mi się osłuchała. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KonradWallenrod
Dołączył: 09 Lis 2004 Posty: 159 Skąd: Warszawa/Radom
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2007 11:32 pm Temat postu: |
|
|
Gdyby cały album był taki jak pierwsze 3 kawałki uznałbym Hot Space za album wybitny. Wstyd się przyznać ale Staying Power, Dancer i Back Chat są najczęściej słuchanymi przeze mnie kawałkami Queen w ostatnim czasie. Jak słucham Freddiego w tych kawałkach utwierdzam się w przekonaniu że był geniuszem ( jak on się cudnie wbija w ten klimat... ech no naprawde nie mam słów uznania ) Inna sprawa że drażni mnie troche w Body Language i Coal Cat ale co tam:) _________________ carpe diem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KonradWallenrod
Dołączył: 09 Lis 2004 Posty: 159 Skąd: Warszawa/Radom
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2007 11:54 pm Temat postu: |
|
|
W sumie dorzuciłbym do tej trójki jeszcze Calling All Girls i Coal Cat. Dużo pozytywnych wibracji  _________________ carpe diem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2007 1:30 am Temat postu: |
|
|
A ja ostatnio słuchałem nawet tej płyty i było suuuuper - 40 minut męki, zeby na koniec usłyszeć Under Pressure. ;P Chyba nie mam zadatków na hotzboka.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil fan

Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 91
|
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 9:37 am Temat postu: |
|
|
Hot Space ma już ćwierć wieku Ale ten czas leci . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 11:40 pm Temat postu: |
|
|
To prawie tyle co daga  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hamburger

Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 215 Skąd: z fabryki wafelków
|
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 10:23 am Temat postu: |
|
|
Oceniam na 3.
Świetne jest Under Pressure (odmienny, oryginalny nastrój) i Back chat (rockowo-popowe, ale świetnie zrobione, świetne brzmienie głosu Mercury'ego oraz gustowna gra gitary elektrycznej).
Podoba mi się również "Life is real" oraz "Action this day".
Ale ogólnie album niemrawy trochę, niektóre piosenki wręcz denerwujące. _________________ The one thing we're all waiting for
Is peace on Earth, an end to war
It's the miracle we need
The miracle... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bronek

Dołączył: 25 Maj 2006 Posty: 2
|
Wysłany: Sro Maj 30, 2007 4:53 pm Temat postu: |
|
|
| Hot Space to najlepszy album moim zdaniem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jazz

Dołączył: 10 Paź 2007 Posty: 98
|
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 12:18 am Temat postu: |
|
|
Inny Queen, ale ...
Wcale nie gorszy. Przeciwnie. Na tym albumie grupa serwuje nam swoistą mieszankę kompozycji w stylu funk-pop-rock. Panowie Mercury, May, Deacon i Taylor udowodnili, że z - pewnego rodzaju - kiczu można stworzyć coś fajnego, zarazem odbiegającego od klasycznego grania. Zasługa przede wszystkim pana Mercury'ego (Panie, świeć nad jego duszą), który pokazał swym wokalem, że ten album, mimo popowego brzmienia, nie jest - przynajmniej dla mnie - albumem kiepskim. Jest innym, ale przyzwoitym. Stawiam czwórkę. Tak, spokojne cztery. Jest na pewno o wiele lepszy niż "The Works" lub "A Kind Of Magic". _________________
Be free with your tempo be free be free
Surrender your ego be free be free to yourself |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mikikakak
Dołączył: 26 Wrz 2007 Posty: 210 Skąd: Kovary
|
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 11:31 am Temat postu: |
|
|
Na pewno nie jest to najgorszy albym, choć też nie najlepszy. Taki inny niż wszystkie dotychczasowe. Ale da się go posłuchać. _________________ Jeszcze raz bardzo pana przepraszam.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
hamburger

Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 215 Skąd: z fabryki wafelków
|
Wysłany: Sob Lis 03, 2007 11:09 am Temat postu: |
|
|
A ja (nie wiem czemu) zapomniałem wspomnieć o Put Out The Fire, które uwielbiam. Mocne, choć proste uderzenie - czasami uwielbiam czegoś takiego posłuchać. _________________ The one thing we're all waiting for
Is peace on Earth, an end to war
It's the miracle we need
The miracle... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 3:03 pm Temat postu: |
|
|
| hamburger napisał: | | A ja (nie wiem czemu) zapomniałem wspomnieć o Put Out The Fire, które uwielbiam. Mocne, choć proste uderzenie - czasami uwielbiam czegoś takiego posłuchać. |
Trochę tylko nie pasuje do reszty płyty...tak jakby nagle Brian powiedział: Dość tego, teraz wrzucamy moje riffy i już". Ta piosenka pojawia się tu nieco jak Filip z opiatów i robi zamieszanie. Nie mówię, że jakoś jej strasznie nie lubię, ale nie pasuje mi do tego perwersyjnego kontekstu całkowitej inności Hot Space od reszty dokonań Queen  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 5:37 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | hamburger napisał: | | A ja (nie wiem czemu) zapomniałem wspomnieć o Put Out The Fire, które uwielbiam. Mocne, choć proste uderzenie - czasami uwielbiam czegoś takiego posłuchać. |
Trochę tylko nie pasuje do reszty płyty...tak jakby nagle Brian powiedział: Dość tego, teraz wrzucamy moje riffy i już". Ta piosenka pojawia się tu nieco jak Filip z opiatów i robi zamieszanie. Nie mówię, że jakoś jej strasznie nie lubię, ale nie pasuje mi do tego perwersyjnego kontekstu całkowitej inności Hot Space od reszty dokonań Queen  |
Pozwolę sobie mieć inną opinię; jak najbardziej pasuje <Hot_Space_zbok_mode_on> Zwróć uwagę na płaskie brzmienie perkusji (a może to już automat?) i na samą melodyjność utworu (już nie mówię o tekście i jego poziomie ). Utwór pasuje jak ulał do Hot Space, a i jest idealnie umiejscowiony: po "rockowej techniawie" w postaci Action This Day, a przed Life Is Real, które widomo komu zostało dedykowane i wiadomo w jaki sposób ten ktoś został zamordowany. <Hot_Space_zbok_mode_off>
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 7:49 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie Put out nie pasuje do HS nie ma klimaciku - disco, rozkoszy, miłości i jest jakieś takie zbyt rockowe
BTW W Put Roger gra na zwykłej perkusji i na elektronicznej Simmonsa (bardzo fajny sprzęcik zresztą), ale nie ma w tym kawałku syntezatorów!
A właśnie znalazłam Brian był na bani jak nagrywał solo do tego
"That wasn't a first take. I had done a lot of solos for that - hated every one of them. And then we came back from a club where we used to go to have some drinks. I think I was well on the way - you know, we were all plucked out and slightly inebriated - and we had ridiculous echo effect with Mack was putting back through the cans. I said, "That sounds unbelievable! I want to put it on every track". He said "Okay, try Put Out The Fire". So we put it on the machine, and I just played though it. That was what we used. It was inspiring, like these huge stereo echo sounds coming from all over the place. I could hardly hear what I was doing, but it was sounding so good and I was so drunk. To be honest, I don't think it's that good a solo. It's got a sort of plodding thing going behind it; I never felt totally happy with it" - Brian May (Guitar Magazine, January 1983) _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 8:05 pm Temat postu: |
|
|
Napisz moze jeszcze,ze najgorszym utworem na albumie jest "Under pressure"...  _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 8:05 pm Temat postu: |
|
|
Coś wcześnie dziś z imprezy wróciłeś  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 8:34 pm Temat postu: |
|
|
Under Pressure jest Cudowne!!! To jeden z moich ulubionych utworów Królowej!!! A Put Out The Fire z kolei wydaje mi się takie...trochę nijakie... Jak na Briana, to średni utwór...może dlatego, że był pod 'wpływem'...  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|