FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
THE GAME na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 9, 10, 11  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

THE GAME
1
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
3
21%
 21%  [ 6 ]
4
28%
 28%  [ 8 ]
5
35%
 35%  [ 10 ]
6
14%
 14%  [ 4 ]
Wszystkich Głosów : 28

Autor Wiadomość
RafalB



Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 20
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Nie Sie 20, 2006 7:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lubię Smile Moim faworytem jest Sail Away Sweet Sister, uwielbiam ją Very Happy Need Your Loving Tonight ma taki fajny klimacik Smile, Another One Bites The Dust jakoś do mnie nigdy nie trafił, chociaż czasami lubię go posłuchać. Save Me jest wspaniałe. Co do Don't Try Sucide to nienawidzę. Według mnie dobra płyta. Dałem 5.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Britney



Dołączył: 22 Sie 2006
Posty: 31
Skąd: Berlin

PostWysłany: Sob Sie 26, 2006 3:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oceniłam "The Game" na 4 chociaż szczerze mówiąc to mam ochotę dać 3, ale za bardzo lubię Freddiego żeby mu to zrobić Wink
Jak dla mnie to płyta dzieli się na 3 części. Początek jest całkiem niezły muzycznie i wokalnie, ale po "Crazy Little Thing Called Love" coś pęka. Właściwie następną piosenką jaką pamiętam jest ostatni utwór "Save me", a potem jest już buuuuuu koniec krążka. Co do walorów "Save me" to się nie będę rozpisywać, bo to zbyt znany kawałek i zbyt ograny jak dla mnie, ale mój "number one" na płycie to zdecydowanie "Need Your Loving Tonight". Daje tylko 4 z minusem za to wielkie muzyczne dziurzysko w środku. No i ... to by było na tyle gadania pierdół Wink
_________________
Oops, I did it again!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Milionaire_Waltz



Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 53

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 12:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za tą płytą również nie przepadam, mimo, że jest lepsza od Jazz'u - które po prostu nie mogłem przetrwić - to jednak ja daję jej trójeczkę. Sorki.

Utwory, które mnie przekonują to:

Play the Game
Crazy Little Thing Called Love
Save Me

Wszystko.
_________________
... the ringing of the division bell had begun ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 1:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Milionaire_Waltz napisał:
Za tą płytą również nie przepadam, mimo, że jest lepsza od Jazz'u - które po prostu nie mogłem przetrwić.

Bo cienias jesteś. Jazz jest dla prawdziwych tfardzieli. ;f
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 2:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Milionaire_Waltz napisał:
Za tą płytą również nie przepadam, mimo, że jest lepsza od Jazz'u

Dużo lepsza od "Jazzu".
_________________
"Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 3:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z czystej ciekawości - co w niej jest 'dużo lepszego' od Jazzu?
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 3:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

caterkiller napisał:
Z czystej ciekawości - co w niej jest 'dużo lepszego' od Jazzu?

Nie jest taka pompatyczna, jest w niej jakiś postęp muzyczny, słychać, że panowie próbują czegoś nowego. Nawet nie przeszkadza mi ten trochę badziewiaty syntezator w "Play The Game" i "Rock It". "Jazz" to muzycznie krok w tył.
_________________
"Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Milionaire_Waltz



Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 53

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 3:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

caterkiller napisał:
Jazz jest dla prawdziwych tfardzieli


Czyżbyś miał dysortografię?
_________________
... the ringing of the division bell had begun ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Milionaire_Waltz



Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 53

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 3:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gohan napisał:
Nie jest taka pompatyczna, jest w niej jakiś postęp muzyczny, słychać, że panowie próbują czegoś nowego. Nawet nie przeszkadza mi ten trochę badziewiaty syntezator w "Play The Game" i "Rock It". "Jazz" to muzycznie krok w tył.


Zgadzam się, ale mimo wszystko zostaje przy swojej ocenie!
_________________
... the ringing of the division bell had begun ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
snopek



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 637
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 4:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Daje 5.
Gdyby nie "Crazy Little Thing Called Love" byłabym skłonna dać 5+ Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 5:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gohan napisał:
caterkiller napisał:
Z czystej ciekawości - co w niej jest 'dużo lepszego' od Jazzu?

Nie jest taka pompatyczna, jest w niej jakiś postęp muzyczny, słychać, że panowie próbują czegoś nowego. Nawet nie przeszkadza mi ten trochę badziewiaty syntezator w "Play The Game" i "Rock It". "Jazz" to muzycznie krok w tył.

Pompatyczna? Może Bicycle Race jest pompatyczne? ;> Nowe niekoniecznie znaczy lepsze, imo (patrz - News Of The World albo Hot Space). Chociaż przyznaję że The Game im się akurat udało. Gdyby nie te syntezatory. ;P
teolog, który jak zwykle nie czai bazy napisał:
Czyżbyś miał dysortografię?

Zapomniałem, że Ty tu jesteś i czytasz. Specjalnie dla Ciebie: SPECJALNIE TAK NAPISAŁEM!!! Wink Wink Wink

Cool
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Nie Paź 01, 2006 10:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

The Game...dziwny kraj...

Jestem skłonny dać 4+, It's Fun to Smoke Marihuana ( Cool ) jedno z GH, które się nie nudzi, zarąbisty pomysł przy Crazy Little Thing (Ready Freddie), super balladka Maya i zabawy syntezatorskie przy The Game, fajnie się słucha tych utworów. Reszta średnia (no może bez Save Me) stąd te 4+.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Nie Paź 29, 2006 10:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurcze, wzielam sie za recenzjowanie i juz pomyslow mi brakuje Wink

5.

Fajna plytka. Inna niz wczesniejsze, ale o tym chyba nie musze wspominac. Przeszlam uwielbienie, pewnie przez wszystkie piosenki. Skonczylam na "Rock It'. To przejscie pomiedzy Freddiem a Rogerem...
Taka luzacka plyta, zmieniajaca image Queen.

BTW. Pamietam jak bylam w podstawowce, kupilam kasete "The Game" potajemnie, nie mowiac nic rodzicom, za cale 15.000 zl! Ach, ale sie na patrzec nie moglam na nia. Smile

pozdrawiam (again and again and again Wink ),
anulka_rafaleq.
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lut 05, 2007 2:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teraz ja...

Play The Game - wstęp denerwujący, ale potem jest już bardzo ładnie. Raz czy dwa zmienia się tempo, Fredddie świetnie śpiewa... bdb

Dragon Attack - Bas, perkusja, śpiew... ale mnie nie porywa. Kawałek może nie jest zły, ale... Dziwię się, że na koncertach z Paulem trafił do setlisty (chociaż dotyczy to występów w Ameryce, a tam jak wiadomo ludzie lubią takie rzeczy)

Another One Bites The Dust - Mniam! Świetny bas (pierwszy kawałek, który zagrałem na gitarze) kozacki wokal... nic dizwnego, że stał się hitem. Naprawdę bardzo mi się podoba

Need Your Loving Tonight - eee... piosenka zła nie jest, tylko że... jakoś kojarzy mi się z Ivanem i Delfinem... Chodzi o tekst i takie "bajeranckie" brzmienie... Dobra, Brian stara się to naprawić, ale...

Crazy Little Thing Called Love - Mniam! Kolejny hit, kolejna prosta melodia, ale całość daje radę. Śpiew Freddiego niczym Elvis... To jest to!

Rock It - wstęp Freddiego mnie nudzi... Potem wchodzi Roger i... jest troszkę lepiej... Ale bez rewelacji...

Don't Try Suicide - tyltuł sugeruje poważne klimaty i mądry tekst a'la Brian, a otrzymujemy... klaśnięcia i powtórkę z rock'n'rollowych kawałków. Panowie, ile można? Jest średnio...

Sail Away Sweet Sister - tutaj śpiewa Brian i wychodzi mu to baaardzo... dobrze. Piosenka jest naprawdę dobra, porywająca i taka... Że chce się jeje słuchać jeszcze raz.

Coming Soon - eee... kicha

Save Me - Mniam! Queen pokazuje, że jest Queen i nadal potrafi nagrywać takie... epickie kawałki. Poprostu coś wspaniałego!

Podsumowanie: hmm... Płyta ma kilka wspaniałych utworów, które stały się hitami, reszta to kompozycje średnie, a w każdym razie nie wybitne, mimo to wystawiam ocenę 4. Z plusem.
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Pon Lut 05, 2007 11:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rok temu dałem 4,po roku dodałbym +.Jednak lepiej słucha mi się tej płyty niż Jazzu,choć jest w sumie-jeśli mozna tak powiedzieć-dużo prostsza od poprzednika.

Co jest dla mnie atutem tej płyty;rzecz jasna zonglowanie stylami -od "amerykańskich"ballad typu Save me czy Siostry poprzez rock'n'rolla do majstersztyku Another one bites czy Don't try suicide,poza tym jakaś taka ogólna lekkość,swoboda i optymizm tej płyty.
Piosenki,które bardzo lubię:
-Play the game
-Save me
-Another one bites the dust
-Crazy litlle thing
Trochę mniej:
-Rock it
-Don't try suicide

Słabe punkty:-Coming soon
-Need your loving(jak dla mnie jedna z najsłabszych piosenek Królowej w ogóle)
Co jeszcze-może powtórzę za którymś z użytkowników,że kawałki z tej płyty świetnie sprawdzały się na koncertach-vide choćby Milton Keynes.
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Nie Mar 02, 2008 12:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja dałem 5 ... Lepsze to od HS (której dałem 4) ... Nawet dużo lepsze ... I tych syntezatorów też dużo mniej ... Zaczynam od początku : PTG - no taki sobie ten początek albumu... nigdy tej piosenki nie lubiłem ... A zobaczeniu teledysku prawie ją znienawidziłem... niepotrzebny ten sztucny wstęp ... Dalej ... Dragon Attack ... jedna z moich ulubionych piosenek na albumie i Queen w ogole ! AOBTD - trochę to nudne, ale może być ... I Need Your Loving Tonight - nie to jakaś paranoja ! Nie trawię ... Jedynym plusem jest przejście w CLTCL ... Fajny, klasyczny Elvis ... Faworyt koncertowy ... Następnie Rock It - fajny duet Mecrurego z Taylorem chociaż trochę się ciągnie jak dla mnie ... Potem Don't Try Sudside ... nawet mi sie podoba ... A najlepszy w tym wszystkim jest bas ... Sail Away Sweet Sister to druga najlepsza piosenka z płyty ... To dziwne, ale po pierwszym przesłuchaniu wydawała mi się taka.. nijaka i nudna ... Ale teraz ... Dalej ... Coming Soon - podoba mi sie, chociaż niczym nie zachwyca ... Widać, że nagrywano to 1979 roku ... Save Me ... trochę mi się juz przejadło... choc to ciągle bardzo dobry utwór ... Podsumowując ... Płytka lekka, wesoła i taka radosna ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Mandey



Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1579
Skąd: Rawicz

PostWysłany: Nie Lip 27, 2008 6:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

6 ode mnie. Wielki sukces po obu stronach Atlantyku. Muzycznie kapitalny. Niesamowite "Another One Bites The Dust", szkoda tylko że taki nieciekawy clip do tego singla powstał, oczywiście moi zdaniem. Smile
Nie przepadam zbytnio za studyjną wersją "Crazy..." za to wersje koncertowe powalają. Wyśmienite są również "Dragon Attack", "Rock It (Prime Jive)" oraz mój faworyt z płyty "Save Me".
_________________


Ostatnio zmieniony przez Mandey dnia Czw Maj 26, 2011 11:30 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Majkel



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 390
Skąd: Oświęcim

PostWysłany: Sob Wrz 20, 2008 8:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Świetny album!!! Najlepsze są przede wszystkim te największe hity z płyty, co nie zawsze szło ze sobą w parze!!! Genialne riffy basowe - choćby w Dragon Attack czy AOBDT (to chyba album z najbardziej widocznycznym - słyszalnym zaanagażowaniem Johna! i dobrze Smile), genialne nawiązanie do rockabilly i stylu lat '50 w jakże uroczo-fredowskim CLTCL, cudowne, liryczne i nastrojowe Save Me, Sail Away... Również pozostałe utwory warte naszej uwagi, jednak te wymienione wcześniej są najbardziej najlepsze Cool Najlepiej sprzedający się album w historii, ciepło przyjęty po obu stronach Atlantyku, aż dwa #1 na listach przebojów (co w tym akurat wypadku jak najbardziej świadczy o wartości artystycznej utworów nie toto jak w przypadku Britney czy innej Gosi Andrzejewicz Twisted Evil) Podsumowując - baaardzzo mocna +5!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Pią Lis 07, 2008 12:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najbardziej mi się podobają z tej płyty Dragon Attack i Another One Bite the Dust, całą dawkę rocka w nich daję niesamowicie zadziorny i oszczędny wokal Freddiego. Save Me jest na pewno bardzo ładną balladą, ale chyba właśnie dla mnie te piękno to nie jest to czego szukam w tym zespole ,parę kompozycji mi się wydaję zrobionych na kolanie np.Need Your Loving Tonight
A tak w ogóle to Play the Game jest bardzo podobne do It's a Hard a Life

Ogólnie płytę oceniam niżej niż Wy z tego co tu widzę, wolę np. AKOM z lat 80
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Lis 07, 2008 5:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O ile Dragon Attack uważam za całkiem ciekawą piosenkę to już Another One Bite the Dust nie trawię. NO może jest to przesada. Owszem przesłucham, ale jakoś nigdy nie rozumiałem co ludzi ciągnie do niej.
Uważam że na samej The Game jest kilka lepszych utworów.

Natomiast uwielbiam Need Your. wspaniałe wprowadzenie do CLTCL.


futureal napisał:

A tak w ogóle to Play the Game jest bardzo podobne do It's a Hard a Life

Raczej na odwrót.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Pią Lis 07, 2008 5:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mi z kolei CLTCL nie bardzo pasuje ,taki sobie utwór
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Wto Gru 02, 2008 11:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Płytka ode mnie ma 5.Pierwsze użycie syntezatorów nie odbiera jej uroku(chociaż wstępu do Play The Game właściwie mogłoby nie być).Ale muszę przyznać że jest, rzeczywiście jak wspomniano w recenzji dość nierówna a jeśli sesja była owocna to można było dobrać trochę lepsze piosenki.Osobiście nie pasuje mi Coming Soon i Don't Try Suicide do reszty nie mam ogólnych zastrzeżeń.Mój faworyt?-postawił bym na Save Me która jest bardzo emocjonującą balladą bardzo wyraziście zaśpiewaną przez Freda,ale z dozą takiego smutku,co oczywiście piosence uroku nie odbiera.Ogółem-album na 5 jak najbardziej,jednak do 6 sporo mu brakuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pią Gru 05, 2008 11:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ta płyta przede wszystkim bardzo dobrze brzmi - bardzo świeżo do dziś. bez dupereli, po prostu brzmi bardzo słychać żywe granie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
RockFan90



Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 1319
Skąd: Łobez/Gdynia

PostWysłany: Sob Gru 06, 2008 12:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli uważasz że się nie zestarzała? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Sob Gru 06, 2008 1:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

po ostatnim przesłuchaniu tak właśnie myślę - to brzmi cholernie świeżo. zresztą kwesta tzw. starości płyt jest dla mnie trochę niezrozumiała - co to bowiem znaczy? jeżeli weźmiemy na przykład płytę hot space niektórzy stwierdzą, że mocno trąci myszką - a ja myślę, że płyta brzmi nieprawdopodobnie świeżo! posłuchajmy dzisiejszych produkcji popowych, np. Kylie Minogue - przecież dziś chodzi właśnie o oszczędność, selektywność, plastik i linię basu - body language w czystej formie. ktoś powie, że zestarzało się brzmienie stonesów czy beatlesów - to niech posłucha blur, którzy robią wszystko by brzmieć tak jak the beatles właśnie. sztuka nie zna pojęcia starości - albo coś jest dobre, albo nie. dotyczy to także brzmienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Sob Gru 06, 2008 1:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs napisał:
po ostatnim przesłuchaniu tak właśnie myślę - to brzmi cholernie świeżo. zresztą kwesta tzw. starości płyt jest dla mnie trochę niezrozumiała - co to bowiem znaczy?

Starość to przeciwieństwo świeżości Wink

krs napisał:
posłuchajmy dzisiejszych produkcji popowych, np. Kylie Minogue - przecież dziś chodzi właśnie o oszczędność, selektywność, plastik i linię basu - body language w czystej formie.

Właśnie dlatego nie lubię tej płyty Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Gru 06, 2008 2:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs napisał:
przecież dziś chodzi właśnie o oszczędność, selektywność, plastik i linię basu

I to jest dokładnie wszystko to czego w muzyce nienawidzę.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Sob Gru 06, 2008 2:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Sob Gru 06, 2008 2:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs napisał:
sztuka nie zna pojęcia starości - albo coś jest dobre, albo nie.

Zacne słowa, z którymi się zgadzam w stu procentach. Ale przeczysz sobie, i to bardzo mocno - tutaj mały offtop z mojej strony. W temacie Death Magnetic, jednym z Twoich naczelnych argumentów była kiepska gra pałkarza i brak postępu. Pomijając argumenty słuszne: błędy, wręcz rozmijanie się z rytmem - z którymi można się zgadzać lub nie - napisałeś z naciskiem:
Cytat:
gdyby to było wydane w latach 80-tych, ok. dziś jest to granie do bólu archaiczne. słowem, żenada.... wieśniacka, przaśna, by nie rzec, prostacka muzyka.

Skąd taka niekonsekwencja? Jak stwierdzenie, że "sztuka nie zna starości", może iść w parze z zarzutem, że coś w latach 80. brzmi ok, a dziś jest archaiczne i przez to - prostackie? Cool

Wydaje mi się, że naginasz argumentację do swojego lubienia lub nielubienia Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Gru 06, 2008 2:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No przykro mi stary- ale ta oszczędność i ten plastik to są w czymś co jest dla mnie życiem (bo muzyka jest dla mnie życiem) wrogiem numer 1.

Kylie zaś to jedno z ucieleśnień tego, co w muzyce rozrywkowej najgorsze.

Więc argument, że Body Language w jakiś sposób to wyprzedziło... Wiesz, na plus temu utowrowi tego nie zaliczę Wink

Żeby nie było- ja lubię dobry pop- linia basu, dobry klawisz. Ultravox, młody Jackson, George Michael. Czemu nie? Madonna nagrała świetne RAY OF LIGHT... Znalazłbym tego trochę- ale... nienawidzę plastiku... to jest ten jeden obszar estetyczny który kojarzy m,i się z kompletnym regresem muzyki rozrywkowej. Z tym, ze jej poziom od kilku lat na listach przebojów leci na łeb na szyję... w dół...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 6 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek