FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
JAZZ na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

JAZZ
1
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
4
35%
 35%  [ 12 ]
5
55%
 55%  [ 19 ]
6
8%
 8%  [ 3 ]
Wszystkich Głosów : 34

Autor Wiadomość
Living_colour



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 324
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Sob Lip 02, 2005 8:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
jakby to (In Only Seven Days) było śpiewane po baskijsku albo węgiersku, bym nie rozumiał tekstu, to dałoby się wytrzymać. Z takich delikatnych, subtelnych piosenek z tej płyty zdecydowanie lepiej wypada Jealousy - taka śliczna perełka. Dobrze, że nie ma w niej solówki Maya na Specialu na przykład, bo wszystko by popsuła Confused


Hehe, wegiersku, swego czasu lubilem kapele Omega, Scorpio (nie mylic ze Scorpions!) Evil or Very Mad oraz East, ta ostatnia grala prog-rocka, bylo ok dopoki spiewali po angielsku, bo wegierski to ...hm.....dziki brzmieniowo jezyk, przynajmniej dla mnie Wink
Tak, solowka Maya w Jealousy wszystko by popsula, zagral jedynie kilka dzwiekow, taka krociutka melodyjke pod koniec i chwala mu za to.
_________________
And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Czw Paź 06, 2005 8:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odkopuję temat, bo Jazz to album, który zdążyłam niedawno poznać i po zaledwie kilku przesłuchaniach wskoczył w mojej klasyfikacji na miejsce 4 Very Happy Very Happy Very Happy . Album jest absolutnie genialny i szkoda, że pozostał mimo wszystko niedoceniony. Ostatnia taka płytka całkowicie bez syntezatorów... Jednak i tym razem Queen nie zawiódł, mimo, iż album jest dosyć trudny w odbiorze. Tak samo, jak Roy Thomas Baker, o czym już pisałam w temacie o najlepiej wyprodukowanych albumach Wink.

No, ale do rzeczy: Wink

Mustapha - po prostu świetny! Zaśpiewany aż w trzech językach... Poza tym to ryzykowne przedsięwzięcie - aranżować muzykę arabską jako rockową - ale udało się. Mamy fantastyczne rozpoczęcie płyty.

Fat Bottomed Girls - cenię tę piosenkę przede wszystkim za jej tekst Wink, ale także niezwykle rockową aranżację. Moja mama twierdzi, że ta melodia jest 'niezwykle agresywna', więc zrezygnowałam z puszczania 'Stone Old Crazy' bardzo głośno Smile. Ale wracając do sprawy - po prostu mocny kawałek trzymający poziom płyty. Myślę, ze momentami była trochę za wolna, ale ten fakt zgoła mi nie przeszkadzał Wink

Jealousy - przepiękna ballada i nastrojowe pianino. Szkoda, że również bywa niedoceniana, bo jest po prostu perełką. Perełką, którą można słuchać na okrągło. Gitarowa solówka mogłaby być nieco bardziej dopracowana, ale i tak jest pięknym uzupełnieniem Smile.

Bicycle Race - świetny, zabawny tekst, znakomita aranżacja - cały utwór jest niezwykle oryginalny. Dzwonki są dobrym dodatkiem, całość w takim właśnie queenowym stylu. Warto zwrócić uwagę na chórki...

If You Can't Beat Them - dobry, ostry kawałek, trzymający poziom płyty, ale bez większych rewelacji. Ale za to linia basowa jest ciekawa Smile

Let Me Entertain You - kolejny świetny utworek. Mocna, dynamiczna perkusja, świetna gitara i wokal... Mmmm Smile Wink. Również ze świetną produkcją, a przy tym znakomicie się go słucha...

Dead On Time - tekst, melodia, dynamika, wokal - rewelacja! Produkcja tak samo. Szybki, ostry, po prostu bardzo dobry. Trudno cokolwiek więcej napisać - brak mi słów Razz

In Only Seven Days - mimo, iż tekst trąci banałem, myślę, że to i tak jedna z lepszych rzeczy, która wyszła spod pióra Johna. Pianinko bardzo ładnie brzmi, delikatny wokal Freddiego... Też w miarę dobry i nie ma co się czepiać Razz.

Dreamers Ball - gdyby nie wybijająca się na pierwszy plan, stylowa gitara, pomyślałabym, że autorem tej piosenki jest Freddie. Chyba mój ulubiony kawałek na płycie - niezwykle ekstrawagancki, stylowy, z klasą! Smile Tekst również jest ciekawy, niebanalny, poza tym bardzo ładne przejście z IOSD do właśnie tej piosenki. Uwielbiam, uwielbiam, po stokroć uwielbiam Exclamation

Fun It - pora więc na utwór Rogera, który tak niektórym z Was się nie podobał... Razz. Otóż jest surowy - prawda; dosyć uboga aranżacja - prawda, jednak myślę, że chodziło tu o wyeksponowanie duetu wokalnego Freddie&Roger, co bardzo dobrze zresztą wypadło. Gitara buduje swój klimat, a gwizdek odzywa się na tyle rzadko, że jest prawie niezauważalny... Ma parę wad, niemniej zawsze lubiłam go słuchać.

Leaving Home Ain't Easy - ballada z Brianem na wokalu przypadła mi do gustu; ładny akustyk i wpadająca w ucho melodia.

Don't Stop Me Now - istna rewelacja! Szybkie, dynamiczne pianino i rytm... Myślę, że jeden z najlepszych momentów wokalnych Freddiego. Utwór jest fantastyczny!!!

More Of That Jazz - pora na kolejnego "potworka", którego na początku dosyć nie lubiłam. Nie podobał mi się wokal Rogera, ale po kilku przesłuchaniach stwierdziłam, że jest świetne! Mimo swojej surowości i oszczędności podobnej do 'Fun It', doskonale zamyka płytę.

Tak więc - album oceniam na 6. Do tej muzyki trzeba dojrzeć, jednak w tym wypadku szczególnie warto Smile.
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Czw Paź 06, 2005 8:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro ktoś już napisał w temacie o Jazz... nie mam zamiaru polemizować z wypowiedzią Qnegundy (w zasadzie to się z nią w pełni zgadzam, choć opis płyty jest trochę zbyt.... hmmm.... "utopijny"), chcę zaznaczyć jedno- to Jazz i News Of The World są najambitniejszymi płytami Queen, najtrudniejszymi w odbiorze, docenianymi tylko przez ludzi wiedzących, czym jest ROCK i jak się w ogóle ten gatunek powinno grać. Tak więc innuendowskie TSMGO może być przedmiotem zachwytu wielu, tak samo Pieśń Proroka z Nocy w Operze, ale to właśnie docenienie i polubienie takich perełek jak More Of That Jazz, czy Fight From The Inside (czy to przypadek, że obie śpiewa Roger...?) uważam za przejaw naprawdę wyrobionego gustu.
Tyle ode mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Pią Paź 07, 2005 10:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
Skoro ktoś już napisał w temacie o Jazz... nie mam zamiaru polemizować z wypowiedzią Qnegundy (w zasadzie to się z nią w pełni zgadzam, choć opis płyty jest trochę zbyt.... hmmm.... "utopijny")

Taaa, miło mi, że dziś sobie oszczędziłeś dyskusji Wink. Utopijny? Twisted Evil Co dokładnie miałeś na myśli? Piszę opowiadania, tak więc fikcję literacką, recenzje dopiero ćwiczę Razz.

Yeah88 napisał:
chcę zaznaczyć jedno- to Jazz i News Of The World są najambitniejszymi płytami Queen, najtrudniejszymi w odbiorze, docenianymi tylko przez ludzi wiedzących, czym jest ROCK i jak się w ogóle ten gatunek powinno grać.

Z tym właściwie się zgadzam, jednakże Jazz jest dla mnie bardziej przekonujący od NOTW. Szkoda, że właśnie te dwie płyty są niedoceniane...

Yeah88 napisał:
Tak więc innuendowskie TSMGO może być przedmiotem zachwytu wielu, tak samo Pieśń Proroka z Nocy w Operze(...)

Bardzo słusznie zresztą. Poza tym ten pierwszy należy do grupy moich ulubionych kawałków (tak praktycznie jest na pierwszym miejscu), więc... Twisted Evil

Yeah88 napisał:
ale to właśnie docenienie i polubienie takich perełek jak More Of That Jazz, czy Fight From The Inside (czy to przypadek, że obie śpiewa Roger...?) uważam za przejaw naprawdę wyrobionego gustu.

Smile . A i owszem. Roger ma na swoim koncie dużo dobrych (nawet świetnych piosenek), dziwić się, że tylko kilka wybranych stało się hitami Wink.
Pozdrawiam.
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pią Paź 07, 2005 10:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Taaa, miło mi, że dziś sobie oszczędziłeś dyskusji . Wink

Czyżbym zaczynał irytować swoim czepialstwem? Wink

Utopijny- chodziło mi o to, że widać, iż tę- powiedzmy, że jest to recenzja-recenzję pisał(a) fan(ka) Queen. Trochę za bardzo wyidealizowałaś, moim zdaniem oczywiście. W zasadzie żadna piosenka nie ma wg Ciebie wad, co oczywiście nie jest do końca zgodne z prawdą. Rzecz jasna, to tylko moje zdanie.

Qnegunda napisał:

Cytat:
chcę zaznaczyć jedno- to Jazz i News Of The World są najambitniejszymi płytami Queen, najtrudniejszymi w odbiorze, docenianymi tylko przez ludzi wiedzących, czym jest ROCK i jak się w ogóle ten gatunek powinno grać.

Z tym właściwie się zgadzam, jednakże Jazz jest dla mnie bardziej przekonujący od NOTW.

Stawiam te płyty na równi. Żadna nie jest, moim zdaniem, wyraźnie lepsza od drugiej.


Qnegunda napisał:

Cytat:
Tak więc innuendowskie TSMGO może być przedmiotem zachwytu wielu, tak samo Pieśń Proroka z Nocy w Operze(...)


Bardzo słusznie zresztą. Poza tym ten pierwszy należy do grupy moich ulubionych kawałków (tak praktycznie jest na pierwszym miejscu), więc... Twisted Evil

Owszem- słusznie, ale czy to jakaś sztuka lubić TSMGO? Wg mnie- NIE. Sztuką jest lubić te kawałki, które lubisz tylko Ty albo wąska grupa osób. Takie jest moje zdanie na ten temat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CORAX



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 3277
Skąd: Coraxstadt

PostWysłany: Pią Paź 07, 2005 10:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
Qnegunda napisał:

Cytat:
Tak więc innuendowskie TSMGO może być przedmiotem zachwytu wielu, tak samo Pieśń Proroka z Nocy w Operze(...)


Bardzo słusznie zresztą. Poza tym ten pierwszy należy do grupy moich ulubionych kawałków (tak praktycznie jest na pierwszym miejscu), więc... Twisted Evil

Owszem- słusznie, ale czy to jakaś sztuka lubić TSMGO? Wg mnie- NIE. Sztuką jest lubić te kawałki, które lubisz tylko Ty albo wąska grupa osób. Takie jest moje zdanie na ten temat.


Słusznie prawi! Viva Machines! Mr. Green

Ostatnio dośc często słucham utworów z Jazz. Im dłużej w tym siedzę, tym chetniej do tego wracam, ponieważ daje przyjemnego kopa. Mmhhh Dead on time, po prostu, uch, kiedyś fajny utwór, od niedawna pure pwnage! Taka uwaga, nasze gusta też sie zmieniają - za jakiś czas Jazz znowuż będzie dla mnie tylko bardzo dobrą płytą, ale póki co, hulaj dusza, piekła nie ma!

Twisted Evil
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Pią Paź 07, 2005 11:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
Cytat:
Taaa, miło mi, że dziś sobie oszczędziłeś dyskusji . Wink

Czyżbym zaczynał irytować swoim czepialstwem? Wink

Może... Razz (nie, nie, po prostu dziś nie mam siły ciągnąć dyskusji. Położyłam się koło 1.30 nad ranem, więc nie miej o to do mnie żalu Razz)

Yeah88 napisał:
Utopijny- chodziło mi o to, że widać, iż tę- powiedzmy, że jest to recenzja-recenzję pisał(a) fan(ka) Queen. Trochę za bardzo wyidealizowałaś, moim zdaniem oczywiście. W zasadzie żadna piosenka nie ma wg Ciebie wad, co oczywiście nie jest do końca zgodne z prawdą. Rzecz jasna, to tylko moje zdanie.

No, a kim w końcu jestem? Wink Przecież nie żadną Alfą i Omegą, ani tym bardziej autorytetem. Tu też ujawnia się u Ciebie mania na punkcie obiektywizmu Wink (no i co jak co, ale mimo wszystko kobietą jestem Razz. Cóż za niepewność, po co te nawiasy? Wink)

Yeah88 napisał:
Stawiam te płyty na równi. Żadna nie jest, moim zdaniem, wyraźnie lepsza od drugiej.

moja odpowiedź jest taka:
Qnegunda napisał:
Z tym właściwie się zgadzam, jednakże Jazz jest dla mnie bardziej przekonujący od NOTW.

Nie napisałam, że Jazz jest lepszy od NOTW. Tylko tyle, że jest dla mnie BARDZIEJ przekonywujący. Co nie znaczy, że nie doceniam NOTW... Rolling Eyes

Yeah88 napisał:
Owszem- słusznie, ale czy to jakaś sztuka lubić TSMGO? Wg mnie- NIE. Sztuką jest lubić te kawałki, które lubisz tylko Ty albo wąska grupa osób. Takie jest moje zdanie na ten temat.

Sam pisałeś: co innego lubić, co innego szanować. Myślę, że fakt lubienia często wynika z czegoś bardzo spontanicznego, choć niekiedy przychodzi z czasem... W ogóle - czy sztuką jest lubić jakiś konkretny utwór? Dla nas Jazz może być bardzo ambitnym, dopracowanym albumem, dla innych może być totalną szmirą. Zdania są podzielone... (choć nie w tym temacie najwyraźniej Twisted Evil )
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pią Paź 07, 2005 11:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wybacz, nie chce mi się cytować, ale odpowiedzieć mam jak najbardziej zamiar Razz
1. Bardzo dobrze trafiłaś z tą "manią obiektywizmu". W zasadzie to był strzał w dziesiątkę Wink Ale ja (niestety) taki jestem. Czyjś gust nigdy nie jest dla mnie argumentem.
2. Co do porównania Jazz i NOTW- zostawmy to w spokoju. Umówmy się, że te płyty są porównywalnie dobre, ok?
3. Jeśli chodzi o szanowanie i lubienie- masz rację, po prostu pomyliłem pojęcia- pisząc "lubić", miałem na myśli "szanować".
4. Jeśli ktoś nie lubi i nie szanuje Jazz, to nie gadam z kimś takim w ogóle o muzyce. Może to jest bardzo egoistyczne podejście, ale niektóre rzeczy są dla mnie oczywiste. Np. to, że Jazz jest b. dobrą płytą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sob Paź 08, 2005 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a ja NOTW nie lubie za bardzo poza 3-4 kawalkami, wiec w dluzsza dyskusje sie nie wdaje.. bo mi sie nie chce hehehe... nie lubie i tyle... Razz
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 08, 2005 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
Wybacz, nie chce mi się cytować, ale odpowiedzieć mam jak najbardziej zamiar Razz

Wybaczam. Wink

Yeah88 napisał:
1. Bardzo dobrze trafiłaś z tą "manią obiektywizmu". W zasadzie to był strzał w dziesiątkę Wink Ale ja (niestety) taki jestem. Czyjś gust nigdy nie jest dla mnie argumentem.

Spokojnie, zdarzają się gorsze wady Wink. W zasadzie zauważyłam to już dawno temu - widać to po postach, naszych rozmowach na gg... Razz

Yeah88 napisał:
2. Co do porównania Jazz i NOTW- zostawmy to w spokoju. Umówmy się, że te płyty są porównywalnie dobre, ok?

W porządku. Masz na to jakiś papierek do podpisania? Razz

Yeah88 napisał:
3. Jeśli chodzi o szanowanie i lubienie- masz rację, po prostu pomyliłem pojęcia- pisząc "lubić", miałem na myśli "szanować".

No cóż, późna to pora na pisanie Wink.

Yeah88 napisał:
4. Jeśli ktoś nie lubi i nie szanuje Jazz, to nie gadam z kimś takim w ogóle o muzyce. Może to jest bardzo egoistyczne podejście, ale niektóre rzeczy są dla mnie oczywiste. Np. to, że Jazz jest b. dobrą płytą.

Jeśli ktoś nie lubi... hmmm Smile. Jednak szanować należy. Jazz jest naprawdę świetny, prawie genialny...
Ja natomiast nie gadam o muzyce z kimś, kto krytykuje jakiś zespół, bo to "staroć". No nic, ale są ludzie i są taobrety...
Dobranoc Smile
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sob Paź 08, 2005 1:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No, nareszcie się zgadzamy Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Sob Paź 08, 2005 10:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To chyba jakieś święto, prawda? Razz Wink
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob Paź 08, 2005 10:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"And the day is saved"..."There was much rejoicing"..."Let's have a party"... (mój wrodzony debilizm mnie powala Wink )

Ale aby nie offtopić to Jazz jako całość bardzo lubię, a nie szanować nie wypada. A do dyskutowania na Forum się chyba nie nadaję Wink
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Paź 09, 2005 1:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jazz album z fascynujaca okładką niby prosta ale ma coś w sobie a te małe rowerzystki to już miodzio Smile
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Acrobat



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 12
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Paź 16, 2005 7:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Album , mocny , rockowy i przebojowy , w przeciwieństwie do niektórych mi się album spodobał od razu , od pierwszego przesłuchania . A wogole na ironię najgorzej się przyswajałem do ANATO Very Happy

Dead On Time - bliźniaczy do Stone Cold Crazy - tym samym ostre , gitarowe oblicze płytki , podobnie jak Let Me Entertain You , dlatego wyśmienicie pasują tak obok siebie na płytce ...

Don't Stop Me Now - jednen z utworów , ktory czyni z Freddiego wielkiego artyste ponad wszelkimi podziałami ...

Kolejna rzecz "Fun It" - chyba najlepsze jakie w życiu słyszałem połączenie hard rocka z rytmem dance ....

"More of That Jazz" - żeby nie ta przeplatanka urywków z poprzednich kawałków to kawałek idealnie pasowalby do twórczości Black Sabbath , w dodatku ma coś w sobie z "Flick Of The Wrist" i "Son And Daughter" poprzednich mrocznych , mistycznych numerów .....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Namek



Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 72

PostWysłany: Czw Paź 27, 2005 7:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tej płyty najbardziej podoba mi sie piosenka JEALOUSY !!! ( zdecydowanie moim zdaniem najlepsza ) następnie : MUSTAPHA , FAT BOTTOMED GIRLS, BICYKLE RACE, DEAD ON TIME i oczywiście DONT SToP ME NOW !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arcos



Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 21
Skąd: Bieruń Nowy

PostWysłany: Pon Lis 28, 2005 8:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zagłosowałem na 4 lubie tą płyte mam dużo wspomnien związanych z nią Very Happy Exclamation
_________________
The Show Must Go On...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Wto Lis 29, 2005 4:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arcos napisał:
Zagłosowałem na 4 lubie tą płyte

Dlaczego tak nisko? Smile Pytam z czystej ciekawości Wink
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Arcos



Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 21
Skąd: Bieruń Nowy

PostWysłany: Wto Lis 29, 2005 6:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmmm dlaczego dobre pytanie nie wiem sam Laughing Exclamation
_________________
The Show Must Go On...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Ania2609



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 163

PostWysłany: Czw Gru 08, 2005 1:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
polubienie takich perełek jak More Of That Jazz, czy Fight From The Inside (czy to przypadek, że obie śpiewa Roger...?) uważam za przejaw naprawdę wyrobionego gustu.
.


ehhhh, to ja chyba mam kiepski guścior,bo nie przepadam za nimi. może i mają dobre strony,ale musiałabym się wsłuchać, co nie przychpdzi mi łatwo...

szczerze mówiąc (gotowam na zbluzganie) omijam piosnki śpiewane przez Rogera szeeeeeeeeeeeerokim łukiem... po prostu nie trawie jego śpiewu... z wyjątkiem LEt Me Live... i w chórkach to też Roger jest ok, albo jako tło dla Frddiego ... ale tak to nieeee... dla mnie to koszmar....

i co Was pewnie zdziwi nie przepadam za Bicyklem Shocked
wręcz kiedyś nie lubiłam tej piosenki, teraz się trochę przekonałam, tzn.zwrotki mi się bardzo podobają, ale ten referen to całe "Bi-cykle Bi-cykle... I want to ride my bicykle...." grrrr... jakoś minie to drażnie

ale teraz czas na cudeńka

DON'T STOP ME NOW mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
Very Happy I love..........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mustapha! jest nieziemski - nieziemskie cudeńko Smile)) i takie fajnie egzotyczne

Fat bottomen girls też bardzo lubię... taka "mocna" jest ta piosenka....

reszta też jest niezła .... tylko ta okładka taka.... hmmmm.... prsota Wink

i czy ktoś wie skąd się w ogóle nazwa płyty wzięła?
_________________
Anka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Gru 08, 2005 11:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ania2609 napisał:
i czy ktoś wie skąd się w ogóle nazwa płyty wzięła?

Kiedy zespol nagrywal plyte w Montreaux, odbywal tam sie slynny cykliczny festiwal jazzowy w tym samym czasie- stad nazwa
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ania2609



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 163

PostWysłany: Czw Gru 08, 2005 1:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nieźle Very Happy

ale chłopaki mieli pomysł.... Very Happy

w każdym razie można powiedzieć,że nie są banalni Smile

dzięi za odpowiedź
_________________
Anka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ania2609



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 163

PostWysłany: Czw Gru 08, 2005 4:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przesłuchałam jeszcze raz płytkę (dawno szczerze mówiąc jej nie słuchałam) i jest super!

5+, albo 6- (ten minus za wokal Rogera, który nie powinien śpiewać wg mnie Smile Brian też nie był szczególnym wokalistą, ale mniej psuł moim zdaniem, owszem troszku jęczał, ale bardziej potrafię to znieść)

daje 5 w ankiecie.... takie bardzo mocne
_________________
Anka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Czw Gru 08, 2005 4:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ania2609 napisał:
szczerze mówiąc (gotowam na zbluzganie) omijam piosnki śpiewane przez Rogera szeeeeeeeeeeeerokim łukiem... po prostu nie trawie jego śpiewu... z wyjątkiem LEt Me Live... i w chórkach to też Roger jest ok, albo jako tło dla Frddiego ... ale tak to nieeee... dla mnie to koszmar....

No tak, gust to gust i wokal Rogera nie musi Ci się podobać - fakt faktem jest cholernie trudny w odbiorze. Ale jak już się doceni... To, co wymienił Yeah, to świetne linie wokalne i nie wyobrażam sobie, by Freddie zaśpiewał to tak dobrze (po prostu Rog ma trochę inny styl - pewnie dlatego trudno im było się zgrać w 'Action This Day' na Millton). Z piosenek śpiewanych przez perkusistę uwielbiam prawie wszystko, poza 'Drowse' - to już jest prawdziwy koszmar... Twisted Evil
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Czw Gru 08, 2005 4:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ania2609 napisał:
przesłuchałam jeszcze raz płytkę (dawno szczerze mówiąc jej nie słuchałam) i jest super!
Błagam Cię, przesłuchaj jeszcze raz Hot Space i napisz to samo o niej co o Jazz Twisted Evil Razz Wink
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Czw Gru 08, 2005 5:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

PiotreQ napisał:
Błagam Cię, przesłuchaj jeszcze raz Hot Space i napisz to samo o niej co o Jazz Twisted Evil Razz Wink

Rozgryzłam Cię! Jako Hot-Spejsowy zboczeniec próbujesz przekabacić innych ludzi za pomocą podstępu! Twisted Evil Jak możesz!!! Wink Twisted Evil Razz
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Czw Gru 08, 2005 5:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Qnegunda do Hot-Spejsowego zboczeńca napisał:
Rozgryzłam Cię! Jako Hot-Spejsowy zboczeniec próbujesz przekabacić innych ludzi za pomocą podstępu! Twisted Evil Jak możesz!!! Wink Twisted Evil Razz

A mogę, mogę Mr. Green
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ania2609



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 163

PostWysłany: Pią Gru 09, 2005 12:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale ja lubię Hot Space Smile)))
_________________
Anka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pią Gru 09, 2005 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ania2609 napisał:

Cytat:
polubienie takich perełek jak More Of That Jazz, czy Fight From The Inside (czy to przypadek, że obie śpiewa Roger...?) uważam za przejaw naprawdę wyrobionego gustu.
.

ehhhh, to ja chyba mam kiepski guścior,bo nie przepadam za nimi. może i mają dobre strony,ale musiałabym się wsłuchać, co nie przychpdzi mi łatwo...

Ale ja nie napisałem, że jeśli ktoś nie lubi tych piosenek to ma spaczony gust, tylko, że jeśli ktoś je lubi, to znaczy, że naprawdę wie, co dobre. Zobacz- Metallica pożyczyła od Queen riff z More Of That Jazz. WG MNIE jest to oznaka, że ta piosenka jest co najmniej bardzo dobra, a ponieważ FFTI jest mniej więcej podobnym utworem, to oznacza dla mnie, że i ta piosenka jest niewątpliwie niezła.

Poza tym, wokal Rogera uważam za absolutnie genialny, jeszcze niedawno się zastanawiałem, czy nie lepszy od fredowego. Rogera stawiam wśród najwybitniejszych wokalistów w rocku- mocny głos, ciekawa barwa, niezawody, świetny falset, nie umiał tylko śpiewać tak jak Freddie w YTMBA albo TATDOOL, ale cóż- do mistrza nikt się już poziomem nie zbliży, nawet człowiek z takim głosiskiem jak Roger. Mimo wszystko- Roger pordziły sobie z repertuarem bardzo dużej liczby zespołów- takie jest moje zdanie.

Podsumowując- jeśli ktoś nie lubi piosenek śpiewanych przez Rogera, to jego/ jej sprawa, a jeśli tak- to bardzo dobrze Smile

Na koniec- Jazz oceniam na mocne, bardzo mocne 5, mniej więcej na tym samym poziomie co NOTW i ciutek wyżej niż The Miracle i The Game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lily of the valley



Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 820

PostWysłany: Czw Sty 12, 2006 1:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JAZZ - mocna piąteczka
(ale na czwóreczki - a może i niższe oceny... - też czas nadejdzie Wink )

Dużo bardziej lubię od płyty poprzedzającej, "News of the World" - więcej energii, żaru, emocji i fajnego HAŁASU na tej płycie - na co zresztą zanosi się od pierwszych dźwięków - "Mustapha"! Szaleńczy i genialny pęd w "Don't Stop Me Now". "Bicycle Race" strasznie mi się osłuchał, ale już "Fat Bottomed Girls" - nie. "Jealousy" - też baaardzo miłe do słuchania (Uch! Ja po prostu ODPOCZYWAM słuchając tego GŁOSU!). Wyróżniłabym jeszcze rozedrganie "Let Me Entertain You" (świetne też koncertowo) i nerwowość "Dead On Time":

Hurry down the highway
Hurry down the road
Hurry past the people staring
Hurry hurry hurry hurry


No i wspomnieć należy również świetnego Rogera w "More of That Jazz" - ulubiony fragment mój (poza refrenem, oczywiście) (hmm... swoją drogą - czy ulubione tematy Taylora to samochody i piłka nożna? Wink ) :

Only football gives us thrills
Rock 'n roll just pays the bills
Only our team is the real team
Bring out the dogs get on your feet
Lie on the floor

_________________
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 3 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek