| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jakie jest Twoje zdanie na temat reaktywacji? |
| Super!!!! |
|
36% |
[ 15 ] |
| W porządku |
|
36% |
[ 15 ] |
| Coś mi tu nie pasuje... |
|
7% |
[ 3 ] |
| Jestem na NIE |
|
19% |
[ 8 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 20, 2005 8:06 pm Temat postu: Reaktywacja Queen+Paul Rodgers |
|
|
ano sami widzicie poniżej wiem, że podobnych ankiet jest kilka na stronach internetowych, ale cóż... :> _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sro Lip 20, 2005 8:30 pm Temat postu: |
|
|
Juz podobny temat był, ale co mi tam: Ja tam nie mam nic przeciwko, z chęcią (marzę o tym!) zeby wybrac się na ich koncert. Myślę ze Paul był dobrym wyborem, ma ciekawy głos, nie próbuje imitować Freddiego, no napewno nie dorównuje poprzednikowi w żadnej dziedzinie, ale mozna go posłuchać... więc krótko jestem na tak ale beż zadnych emocji i euforii. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sro Lip 20, 2005 9:42 pm Temat postu: |
|
|
Ja zaznaczyłem "w porządku". Zgadzam się z Marcinem. Gdyby Pawełek próbował naśladować Freddie'go to mogłoby to być źle przyjęte przez fanów (napewno by było). Fajna odmiana posłuchać wielu znakomitych piosenek Queen w wykonaniu kogoś takiego jak Pawełek . Oczywiste jest to, że nie ma żadnych szans by dorównać Freddie'mu. Ja na początku nie mogłem się przyzwyczaić do sposobu wykonywania utworów przez Paula. To pewnie dlatego, że przyzwyczjaony jestem do tego, że Freddie śpiewa dany utwór tak jak śpiewa, słuchałem to juz chyba z 1000... razy i tak zostało mi zakodowane w głowie A tu nagle wyskakuje Paul ze swoim wykonaniem (całkiem innym). Paul wziął na siebie dużą odpowiedzialność spiewając z Queen i chyba dał sobie radę  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Lip 20, 2005 9:51 pm Temat postu: |
|
|
Super! Brian i Roger pokazali ze są wspaniałymi muzykami i nie rzeruja(żerują?) na dawnej sławie (w duzej mierze sławie Freddiego) i na dodatek zobaczenie ich na zywo, było czyms czego nie zapomne do konca zycia, BTW Paul to świetny wokalista, uwielbiam jego barwe, styl (mimo ze Fredkowi nie dorównuje[ale to chyba nikt]) i ma u mnie duzego plusa, za to ze go nie małpuje. _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 20, 2005 11:12 pm Temat postu: |
|
|
| SUPER ! - chyba każdy kto był na koncercie zaznaczy tak samo... to trzeba zobaczyć na żywo, poczuć... ja miałem okazję 2 razy jak dotąd, naprawdę niesamowite przeżycie, coś wspaniałego, powiedziałbym nawet, że to najwspanialsze chwile w moim życiu. Na żandym innym koncercie na jakim byłem nie było tej magii, tego czegoś, poza tym mało kto tak potrafi grać. Ci panowie mają nadal olbrzymią potęcję, mają co pokazać i bardzo dobrze ze to nadal to robią, rozkładając na łopatki inne zespoły. Dzięki tej trasie, dali młodszym fanom, którzy nie mogli być na koncercie prawdziwego Queen, przynajmniej namiastkę tego, co czuł człowiek na ich koncertach, pozwolili, aby móc cieszyć się na żywo tą najwspanialszą muzyką. Dlatego jestem z ogromną euforią za trasą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 20, 2005 11:17 pm Temat postu: |
|
|
hmmm, co do mnie...
Z reaktywacją jestem bardziej na nie ponieważ występowanie pod szyldem Queen mi się nie bardzo podoba. Wbrew słowom Briana, Queen to nie tylko on i Roger, a gdzie John i zmarły już Freddie? Co do głosu Paula - nie słyszałam go, więc się nie wypowiadam... Choć z drugiej strony to nie taki zły pomysł. Dobrze by było wybrać się na koncert. Chociażby z ciekawości.
Ale szczególnie wkurzyli mnie z tym koncertem w Rzymie 4 kwietnia. Nawet, jeśli zadedykowali jakąś piosenkę jego pamięci i była minuta ciszy, fakt pozostaje faktem. Grali w centrum kraju, w którym ogłoszono żałobę narodową po stracie jednego największych autorytetów. A minęły tylko dwa dni od śmierci papieża!
Z tego względu jestem bardziej na nie, niż na tak. Ale zdecydowaną zwolenniczką ani przeciwniczką też nie jestem... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sro Lip 20, 2005 11:20 pm Temat postu: |
|
|
Jak nie słyszałaś to tutaj próbka:
http://queenrocks.ru/downloads/audio/munich/cd1/03.mp3
Poza tym na tej stronie jest cały koncert w Monachium (14.04.2005) w całkiem całkiem jakości.
EDIT: do zassania też Long away i Tavaszi szel - piękne! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 20, 2005 11:35 pm Temat postu: |
|
|
ok dzięki
i mam nadzieję, że nie wrócimy więcej do tego kontrowersyjnego tematu  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 12:23 am Temat postu: |
|
|
po 1 - dlaczego piszesz ze jestes na nie skoro sama przyznajesz ze nawet nie slyszalas paula? wybitnie wkurza mnie ocenianie czegos, czego sie nie zna...
po 2 - proponuje nie rozwijac tematu koncertu w rzymie... jest o tym kilk(nascie?) stron winnym temacie a dyskusja przybrala nieciekawy kierunek i skonczylo sie bardzo nieprzyjemnie wiec lepiej niektorych tematow nie tykac od nowa...
po 3 - jestem zdecydowanie na tak.. mimo tego ze nie bylem w stanie pojechac na zaden koncert... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 12:27 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | po 1 - dlaczego piszesz ze jestes na nie skoro sama przyznajesz ze nawet nie slyszalas paula? wybitnie wkurza mnie ocenianie czegos, czego sie nie zna... |
Napisałam, że nie oceniam śpiewu Paula, bo go nie słyszałam. Chodzi mi o sam fakt reaktywacji i występowanie pod szyldem Queen. No i ten koncert w Rzymie mimo wszystko nie był najlepszym pomysłem Rogera i Briana... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 12:31 am Temat postu: |
|
|
tak ale jak mozesz oceniac reaktywacje skoro nie znasz zadnych jej efektow? wiesz tylko tyle ze graja razem i to wszystko.. na podstawie tego raczej ciezko o obiektywna opinie i jakas konstruktywna krytyke... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 12:38 am Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: |
Chodzi mi o sam fakt reaktywacji i występowanie pod szyldem Queen.
| Eh jak już to pod szyldem Queen + Paul Rodgers  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 12:55 am Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | | Qnegunda napisał: |
Chodzi mi o sam fakt reaktywacji i występowanie pod szyldem Queen.
| Eh jak już to pod szyldem Queen + Paul Rodgers  |
Rany, szczegóły, szczegóły...
Queen = Freddie Mercury, Roger Taylor, Brian May i John Deacon. A nie tylko Brian i Roger  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:00 am Temat postu: |
|
|
| To nie są takie szczegóły, bo wiadomo że Paul nie należy do zespołu, tylko z nimi występuje jako gość, a to wieeeeeeeeeelka różnica. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:01 am Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Marcin napisał: | | Qnegunda napisał: |
Chodzi mi o sam fakt reaktywacji i występowanie pod szyldem Queen.
| Eh jak już to pod szyldem Queen + Paul Rodgers  |
Rany, szczegóły, szczegóły...
Queen = Freddie Mercury, Roger Taylor, Brian May i John Deacon. A nie tylko Brian i Roger  |
tak Queen = Mercury, MAy, Deacon i Taylor.
ale Q+PR = May, Taylor i Rodgers? nie zauwazyłas? _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:01 am Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:08 am Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: | chwilami, kiedy odwróciłam wzrok od sceny i widziałam tylko kątem oka co się na niej dzieje, mogłabym przysiąc, że na scenie występuje... Freddie. Podobny sposób ubrania, podobne ruchy, podobny sposób poruszania się po scenie. Gdzieś nawet wkradła się delikatna, trwająca sekundy i nie podchwycona przez publikę próba "eoeoeoeop".
. | Niestety nie byłem na żadnym koncercie może to podświadomie sobie chciałąś wyobraźić Freddiego? Niewiem nie będe się spierał bo nigdy nie widziałem go nawet na video... _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:24 am Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | tak Queen = Mercury, MAy, Deacon i Taylor.
ale Q+PR = May, Taylor i Rodgers? nie zauwazyłas? |
Zauważyłam. Ale właściwe, gdyby to było Queen+Paul Rodgers wyglądałoby to mniej więcej tak:
Q+PR = Freddie, Roger, Brian, John i Paul.
Ale tak nie będzie, skoro Freddie nie żyje, a John na emeryturze. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:28 am Temat postu: |
|
|
Co do nazwy Queen+PR to był osobny temat, poszukaj, myślę że się czegoś ciekawego dowiesz... _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:38 am Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:39 am Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: | | Marcin napisał: | | może to podświadomie sobie chciałąś wyobraźić Freddiego? |
To żeś mi teraz pojechał po całości. Nienasycony doktor Freud czy jak?! No proszę Cię.... | To od tego upału, którego nie ma  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:48 am Temat postu: |
|
|
Lasha, to mówiac ze Paul skakał i biegał, nasladowywał Fredka, to isc takim tropem mozna stwierdzic ze 3/4 wokalistów rockowych udaje Freddiego , swoją drogą Paul ubiera sie w te kiczowate stroje Freda z lat '70?, bo juz w latach '80 na koncertach wygladał normalnie wiec nie widze podstaw by mówic o tym ze podobnie sie ubiera, przeciez skórzane spodnie i luzna koszulka to raczej nie jest znak rozpoznawczy Freda? _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 3:46 am Temat postu: |
|
|
Dla mnie nikt nie udaje (prócz niektórych zespołów typu cover-band) Freddie'go, czy innych wokalistów, lub muzyków. Każdy kto występuje na scenie poszukuje swojego stylu itp. Więc każdy będzie brał przykład ze swojego idola, ale to tylko na początku, dopóki nie wykreuje własnego stylu. Trzeba lat, aby się przyzwyczaić . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 8:16 am Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 9:22 am Temat postu: |
|
|
Byłem w Pradze, (bodajze dwa dni) po Wiedniu, a i przepraszam ze moja wypowiedz zabrzmiała dosc , hmm ze tak powiem pretensionalnie, dobrze mówisz ze forum służy do wymiany poglogądów, wiec mam nadzieje ze odowiesz mi na moje pytanie czy Paul skacze po scenie w obcisłym stroju, i czy szalenstwo po scenie nie jest znakiem charakterysztcznym wiekszosci wokalistów Rockowych.  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 10:39 am Temat postu: |
|
|
Powiem otwarcie NIE .
Nie podoba mi się to jak by dawali całą forse na fundacje Frediego to Ok ale na własny zysk no panowie
Jak nawet DVD wyjdzie z trasy to go nie kupie mogę powiedzieć że to nie jest Queen ale 1/2 Queen + paul Rodges _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 10:45 am Temat postu: |
|
|
Mialem szczescie byc na dwoch koncertach tegorocznej trasy w Wiedniu i w Pradze ....
Nie zgodze sie z Toba Lasha, ze Paul nasladuje Freddiego. On sam podkresla ze nikogo nie bedzie nasladowywac i pozostanie soba.
I tak wlasnie jest. Ani przez chwile nie odczulem by Paul nasladowywal Freddiego.
Moze poruszal sie po scenie w sposob podobny do Freddiego, ale na pewno go nie kopiowal. Zreszta kazdy sie moze poruszac na niej na swoj sposob, tak jak sie przyzwyczail.
Tak wiec swoja 'swieta racje' zachowaj dla siebie i dla tych ktorzy sie z Toba zgodzili. Ja na pewno sie nie zgadzam. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 10:47 am Temat postu: |
|
|
Ja jestem gdzieś pośrodku, bo cudownie, że znowu można zobaczyć Briana i Rogera na żywo, acz bezsensownie wskrzeszać coś, czego wskrzeszać się nie powinno. John pomyślał, a nasza dwójka poleciała na pieniążki. Umarł król, niech żyje król! Niemniej jednak i tak chciałbym któregoś pięknego dnia być na ich koncercie, zobaczyć jak to wychodzi w praniu. Tym samym moje refleksje na ten temat wzajemnie się wykluczają... nie mam zdania.
| Karolina napisał: | | (...) nasladowywac (...) nasladowywal (...) |
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 11:42 am Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłem pierwszą odpowiedź.
Byłem na jednym (niestety tylko jednym) koncercie obecnej trasy i było genialnie. Bardzo dobrze zrobili że się zdecydowali na koncerty.
Co do używania nazwy Queen, koncertu w Rzymie czy grania dla kasy to moje wypowiedzi są w odnośnych tematach. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|