| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| A DAY AT THE RACES |
| 1 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 2 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 3 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 4 |
|
9% |
[ 3 ] |
| 5 |
|
39% |
[ 13 ] |
| 6 |
|
51% |
[ 17 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 33 |
|
| Autor |
Wiadomość |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Sob Maj 23, 2009 4:46 pm Temat postu: |
|
|
No nie mów! Sam to wymyśliłeś  _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Sob Maj 23, 2009 5:22 pm Temat postu: |
|
|
też nie wierze, że sam na to wpadłeś  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 4:37 pm Temat postu: |
|
|
Być może nieświadomie to przeczytałem i zostało w mojej pamięci, ale nie pisałem tego z myślą o Narze  _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Pon Cze 01, 2009 1:01 am Temat postu: |
|
|
| podobno dobry smak rodzi się z czasem - jeśli wierzyć tej reklamie to według mojego smaku jest to najlepsza płyta Queen. Zdrowia, idę spać, stop głupim postrom po pijaku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
missfried

Dołączył: 02 Maj 2009 Posty: 7 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: Sro Cze 03, 2009 9:32 pm Temat postu: |
|
|
ooo, jedna z moich najulubieńszych płyt Queen. Nie wiem czy zgrzeszę, jak napiszę, że lepsza od Night At The Opera...  _________________ God Save The Queen! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vimes

Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 136 Skąd: królewskie krakowy
|
Wysłany: Pon Lip 13, 2009 10:25 pm Temat postu: |
|
|
No dałem 6 jako, że ulubiony aktualnie longplay. Za "Tie your mother down", "White man", "Milionaire waltz" jak i cała resztę.
A do tego TYMD i WM mieszczą sie w pierwszej dziesiątce mojej osobistej.
Tak wogóle to powitać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Czw Wrz 10, 2009 12:02 pm Temat postu: |
|
|
Z całą pewnością to nie jest najlepszy album lat 70-tych. Ogólnie płyta nie przypadła mi aż tak do gustu, jak większości gawiedzi na forum Są tutaj ewidentnie utwory, które mniej mi się podobają. Zaprawdę ten album wbrew pozorom nie jest aż taki podobny do "A night at the Opera" w stylistyce. To "Sheer heart attack" jest bardziej podobne do "A night at the opera". Zaznaczyłem w ankiecie 4, ale ogólnie podciągam do 4+, bo są świetne kompozycje, aczkolwiek ogółem nie podoba mi się tak, jak albumy ocenione na 5. Plus za motyw pełniący klamry albumu
1.Tie your mother down - tu pojawia się ten klamrowy motyw, ładny. Ale sam utwór oceniam jako średni. Dla mnie jest dość infantylny (choć na pewno nie aż tak jak "Tear it up"). Zwiąż mamuśkę i idź na dziewuszki. Śmierdzi mi nieco kiczowatą piosenką o miłości. Wiem, że riff jest mocny i charakterystyczny i rozumiem zachwyty nad nim. Ale ja ich nie podzielam.
2.You take my breath away - tu już lepiej. W pewnym momencie naprawdę chwyciło mnie za serce. Ładny utwór. Jednak mam wrażenie, że jest zbyt przeceniany. Choć i tak go lubię Wielki plus za chórki.
3.Long away - to chyba miało być coś na miarę "'39". Ładny utwór i ten chóralny śpiew Maya z Freddiem w refrenie (o ile to refren). Coś mi tu jednak zajeżdża nieco lekkim kiczem
4.The millionaire waltz - jak dla mnie utwór dość chaotyczny. Jeszcze się do niego nie przekonałem. Nawet nie pamiętam, jak to ogólnie leci Pamiętam tylko początkowy motyw. To było świetne, tylko szkoda, że po kilku sekundach się zmienia. Zawsze mi się to kojarzyło z "You and I", aczkolwiek ten drugi utwór już znam dość dobrze.
5.You and I - utwór Johna Deacona, co w tym przypadku oznacza rewelację. Naprawdę świetna, miła rzecz. Refrenik też miły. Człowiek od razu staje się weselszy. Jeden z lepszych utworów na albumie
6.Somebody to love - hicior, aczkolwiek zasłużony. Bardzo ładne chórki i teledysk też mnie przekonuje. Dobrze to skomponowane. Czytałem, że to było porównywane do "Bohemian Rhapsody". W sumie coś w tym jest, no właśnie chórki. Też jeden z najbardziej udanych utworów na albumie.
7.White man - tutaj rzecz wyjątkowa w repertuarze grupy. Mocny utwór poruszający ciekawy temat. Zawsze to lubiłem.
8.Good old-fashioned lover boy - ja tam bardzo lubię ten utwór i nie dziwi mnie, że jest na składance "Greatest Hits". Strasznie podoba mi się refren i część, którą śpiewa Freddie przypominającą kołysankę. May też się ciekawie zaangażował wokalnie.
9.Drowse - kolejny utwór, na który się psioczy. Dla mnie jest naprawdę dobry. Wyróżnia się oczywiście na plus. Taylor też ma naprawdę dobre piosenki. Mimo, iż to "drzemka", nie usypia mnie
10.Teo Torriatte (Let Us Cling Together) - podoba mi się utwór ze względu na użycie języka japońskiego. Piękny, uroczysty utwór. W sam raz na zakończenie albumu. Na nowo pojawia się piękny motyw z początku płyty tutaj jako jej zakończenie
Mefju254 napisał, że pierwsza strona wymiata, a na drugiej jest spadek formy. Natomiast ja uważam odwrotnie. To pierwsza strona jest dość nierówna i niektóre utwory niezbyt do mnie przemawiają, natomiast na drugiej stronie wszystko mi się podoba
Uważam, że następny album "News of the world", który będzie dużo prostszy, surowszy, jest właśnie sporo lepszy. Był bardziej trafnym dziełem zespołu. Oj, już wiem, że zaraz będą tutaj dyskusje, że głupoty gadam, ale taka jest moja opinia i ja tak odczuwam słuchając albumów. Ten cały przepych w utworach, z pierwszych płyt, to tak troszeczkę nie moja bajka, aczkolwiek go lubię. Ja tam się cieszę, że Queen nie zatrzymał się w miejscu i nie nagrywał cały czas płyt, takich jak "Queen II", "A night at the opera", czy właśnie "A day at the races". _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Ostatnio zmieniony przez Dundersztyc19 dnia Czw Wrz 10, 2009 2:01 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Wrz 10, 2009 12:16 pm Temat postu: |
|
|
Piszesz, że You take my breath away za przeceniany... owszem wersja studyjna jakby to rzec... nie zła nie jest ale to co się z nią działo na koncertach. Oglądałeś/słuchałeś może wersję koncertową... jak nie to proszę.
http://www.youtube.com/watch?v=yILTa34FYR8
Jak to Cię nie chwyci to nie wiem co może... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Wrz 10, 2009 12:29 pm Temat postu: |
|
|
Ten utwór to jest w ogóle arcydzieło. Pojawiają się pretensje, że jest zbyt wyegzaltowany, ale ja myślę, że on w zamierzeniu tak właśnie miał brzmieć. I wyszło świetnie. Prawdziwie tragiczno-romantyczna perełka. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Czw Wrz 10, 2009 12:40 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Ten utwór to jest w ogóle arcydzieło. Pojawiają się pretensje, że jest zbyt wyegzaltowany, ale ja myślę, że on w zamierzeniu tak właśnie miał brzmieć. I wyszło świetnie. Prawdziwie tragiczno-romantyczna perełka. |
No w sumie masz rację. Nie mam się do czego właściwie przyczepić Po prostu mam takie wrażenie, dość głupie wrażenie do jego przecenienia, bo utwór jest wyjątkowy  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Czw Wrz 10, 2009 1:24 pm Temat postu: |
|
|
Co do "Long Away" to wg Queenpedii Freddie nie brał udziału w nagrywaniu utworu. Ja co prawda dawno nie słuchałam, ale też sobie nie kojarzę Freddiego _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Czw Wrz 10, 2009 1:56 pm Temat postu: |
|
|
Czyli to sam May śpiewał coś tam "Find my way home" czy jakoś tak?  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Czw Wrz 10, 2009 2:15 pm Temat postu: |
|
|
Mógł sam nałożyć kilka ścieżek, może pomógł mu Roger. A może Queenpedia się myli i Freddie też coś nagrał. I nie bardzo wiem, o który fragment Ci chodzi  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Czw Wrz 10, 2009 2:21 pm Temat postu: |
|
|
Heh. Właściwie, to chodziło mi o ten tekst :
Did we leave our way behind us?
Such a long long way behind us
Mi się to zawsze kojarzy z tekstem "Find my way home"  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Czw Wrz 10, 2009 3:14 pm Temat postu: |
|
|
Mnie się zdaje, że w tym momencie to Brian z Rogerem. Ale ja się w sumie nie znam, może Freddie też się udzielił  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią Wrz 11, 2009 10:18 am Temat postu: |
|
|
Freddiego nie ma w tym utworze. Roger śpiewa trochę chórków, tak jak i Brian. A w tym fragmencie na moje ucho słychac tylko Briana. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pią Wrz 11, 2009 1:31 pm Temat postu: |
|
|
Na moje ucho to Roger śpiewa falsetem w tym fragmencie. Ale może to Brian tak zaszalał  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 11, 2009 3:21 pm Temat postu: |
|
|
Ja jeszcze w sprawie You take my breath away. Jest to NAJWSPANIALSZY utwór o miłości jaki powstał kiedykolwiek. tyle ode mnie w tej kwestii. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Wrz 11, 2009 3:40 pm Temat postu: |
|
|
NARażasz się...a w TSMGO nie ma przypadkiem "another failed romance"?
A tak poza tym... wielu nie znam, o drugiej połowie w tym momencie nie pamiętam ale tak... NAR ma rację....  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 9:50 am Temat postu: |
|
|
Na pewno to jest jedna z lepszych piosenek na płycie
| wasdfg7 napisał: | Piszesz, że You take my breath away za przeceniany... owszem wersja studyjna jakby to rzec... nie zła nie jest ale to co się z nią działo na koncertach. Oglądałeś/słuchałeś może wersję koncertową... jak nie to proszę.
http://www.youtube.com/watch?v=yILTa34FYR8
Jak to Cię nie chwyci to nie wiem co może... |
Wykonanie naprawdę świetne. Najlepszy był moment, w którym było słuchać taki dziwny hałas i Fred się tak fajnie spojrzał
Cofam, to co mówiłem o przecenianiu tego utworu. Po prostu zauważyłem, jak te wczesne albumy są wychwalane w niebogłosy, ta piosenka również, więc musiałem odreagować Ale i tak są piosenki, które za bardzo wychwalacie, a mi się nie podobają w takim stopniu. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 9:51 am Temat postu: |
|
|
| Dundersztyc19 napisał: | | Ale i tak są piosenki, które za bardzo wychwalacie, a mi się nie podobają w takim stopniu. |
Jakie ? Pomijając TSMGO... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 9:54 am Temat postu: |
|
|
Np. "Stone cold crazy", "These are the days of our lives", "Innuendo", "It's late". UWAGA! Użyłem słów NIE W TAKIM STOPNIU jakby co
A "Stone cold crazy" najmniej podoba mi się z tych wymienionych  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 10:14 am Temat postu: |
|
|
Z dwoma pierwszymi się zgodzę.... choć SCC miał wpływ albo inaczej.. był pre trashem i zasługuje na słowa pochwały ... mnie nie rusza... to samo TATDOOL.... choć tu to jest kwestia mi się wydaje sentymentów i pewnego rodzaju ubóstwianie poprzez fakt, że Freddie śpiewał wiadome o czym i wiadome w jakim stanie. Mnie nie ciągnie i nie porusza ale całkowicie rozumiem osoby, które ubóstwiają TATDOOL... a Co do Innuendo i It's Late... Człowieku ... pierwsza 10 najlepszych utworów Queen które kiedykolwiek powstały. Majstersztyk i w ogóle.
Tyle ode mnie ... jak coś kontynuować będę popołudniem lub wieczorem. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 10:44 am Temat postu: |
|
|
Akurat "Innuendo" najbardziej mi się podoba z wymienionych przeze mnie piosenek. Natomiast "It's late" nie robi na mnie takiego wrażenia. Nie przypadł mi do gustu sam w sobie. I jeszcze te pochwały w jego stronę też mnie od niego odciągają. Wszystkim się podoba. Szkoda, że mi niezbyt Do utworów zbyt wychwalanych w moim mniemaniu dodałbym "Tie your mother down". _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 11:43 am Temat postu: |
|
|
| A tak ogólnie podobają Ci się lata 80. czy 70.? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 11:46 am Temat postu: |
|
|
Oczywiście, że mi się podobają. Queen, to jeden z najlepszych zespołów, jakie znam. Zauważ, że znaczną większość albumów oceniłem na 5, więc to o czymś świadczy Przyznam się, że ogólnie Queen z lat 80-tych też mi się mocno podoba. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 4:23 pm Temat postu: |
|
|
| Dundersztyc19 napisał: | | Np. "Stone cold crazy", "These are the days of our lives", "Innuendo", "It's late". |
lol
| wasdfg7 napisał: | Co do Innuendo i It's Late... Człowieku ... pierwsza 10 najlepszych utworów Queen które kiedykolwiek powstały. Majstersztyk i w ogóle.
|
chyba odnalazłem swoją drugą połówkę
jeszcze w sprawie TATDOOL, sam utwór bardzo lubię, ta solówka to jedna z najlepszych rzeczy jakie Brian nagral w życiu. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vimes

Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 136 Skąd: królewskie krakowy
|
Wysłany: Sob Wrz 12, 2009 4:45 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Dundersztyc19 napisał: | | Np. "Stone cold crazy", "These are the days of our lives", "Innuendo", "It's late". |
lol |
wiesz, jedni lubią It's Late, drudzy One Year of Love  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|