FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
A DAY AT THE RACES na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 11, 12, 13  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

A DAY AT THE RACES
1
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
4
9%
 9%  [ 3 ]
5
39%
 39%  [ 13 ]
6
51%
 51%  [ 17 ]
Wszystkich Głosów : 33

Autor Wiadomość
Mary



Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 102
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Kwi 29, 2007 2:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi też się bardzo podoba w piosenkach Queen częsta jest zmiana tempa i nastroju! I chyba najlepiej to wygląda w The Show Must go on. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Nie Kwi 29, 2007 8:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cała płyta rewelacyjna z wyjątkie wyjątkowo monotonnego jak już tu ktoś wspomniał , drętwego ,nudnego drowse , long way to też nic specjalnego ew. do kilkukrotnego przesłuchania aby zapamiętać początek i tytuł ,żeby w przyszłości już do tego nie wracać.
ktoś wypowiadał się tu wcześniej na temat white man jako przeciętnego utworu. Przecież to jest normalny heavy metal coś niesamowitego w wykonaniu Queen chyba pierwszy i jedyny heavy metalowy utwór Queen.
Normalnie Black Sabbath i niektóre utwory Led Zepelin tamtych czasów.
Cięzkie wejście troche niespodziewane gdy pierwszy raz się słucha utworu jest cudne.Gitara Maya również majstersztyk.Bębny Taylora też niczego sobie.SUper udana kompozycja moim zdaniem i chyba nie tylko moim.
Szkoda ,że Queen nie nagrał więcej takich hardcorowych utworów.Myśle ,żę gdyby tak było to dzisiaj oprócz i tak niezliczonej masy fanów dołączyli by do nich jeszcze fani hard rocka metalu i heavy metalu.Po prostu było tego troche za mało.
A wyobraźcie sobie np taki koncert gdzie Queen gra same ciężkie metalowe utwory jak white man gdyby miał np z 10 takich w repertuarze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gnietek



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 936
Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)

PostWysłany: Nie Kwi 29, 2007 8:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Szkoda ,że Queen nie nagrał więcej takich hardcorowych utworów.

A moim zdaniem to dobrze, że Queen nie grał harcore Laughing . A teraz poważniej:
Cytat:
ktoś wypowiadał się tu wcześniej na temat white man jako przeciętnego utworu. Przecież to jest normalny heavy metal coś niesamowitego w wykonaniu Queen chyba pierwszy i jedyny heavy metalowy utwór Queen.

Do metalu tu trochę brakuje. Razz A inne piosenki równie (albo i bardziej) ciężkie i zbliżone do metalu to chociażby Innuendo, Modern Times Rock'n'roll, The Hitman, Ogre Battle, Father To Son, We Will Rock You (fast version), Son And Daughter, Stone Cold Crazy, I Want It All, Gimme The Prize, Hammer To Fall. Powiedziałbym, że bliżej tym utworom do heavy metalu przynajmniej technicznie, jeśli nie klimatem niż np. "Stairway To Heaven" Razz
Cytat:
Normalnie Black Sabbath i niektóre utwory Led Zepelin tamtych czasów.

Akurat w 1976, kiedy Queen wydał ADATR, te 2 legendy, słusznie czy nie, uznawane za twórców hard rocka, grały już trochę lżejsze kawałki (że tak wspomnę "Technical Ecstazy").
Cytat:
A wyobraźcie sobie np taki koncert gdzie Queen gra same ciężkie metalowe utwory jak white man gdyby miał np z 10 takich w repertuarze.

Policz, ile wymieniłem wyżej. Mogę i więcej. A poza tym: Queen MA swoje miejsce w historii ciężkiego grania. Inna sprawa, że zwykle kojarzy się go z "We Are The Champions". A co do takiego ciężkiego koncertu - myślę, że chociażby Milton Keynes '82 jest dobrym przykładem. Na nim nawet taneczne w studyjnych wersjach nagrania (vide "Staying Power") zagrano z pazurem.

Co nie znaczy, że nie uważam Białego człowieka za złą lub lekką piosenkę. Very Happy Mimo to, wydaje mi się, że świetnie ona pasuje do ogólnie lekkiego Dnia na wyścigach. Bo, jak już pisałem,
Cytat:
To jest właśnie piękne w Queen - melodia i rytm co chwila się zmieniają, a mimo to wszystko układa się w całość.

Laughing
_________________
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Nie Kwi 29, 2007 9:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

właśnie zobaczyłem ,że gimmie the prize jest jakby improwizacją i want it all chociaż to drugie zostało wydane później albo na odwrót.dobrze się przysłuchając w gimmie the prize idzie prawie ,że identyczny no może podobny bardzo moty na gitarze a raczej riff a do tego wlasnei w czasie pisania tego postu od razu zobaczyłem następny motyw - posluchajcie princes of the universe od 0.26 ten motyw a potem gimmie the prize od 1.10 mniej wiecej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mrok



Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 9

PostWysłany: Nie Cze 17, 2007 10:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oczywiście szóstka dla adatr w szczególności za tie your mother down, long away, somebody to love, goflb i drowse. reszta tez dobra, ale stopień niżej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JądRo?!



Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 615
Skąd: tarnów

PostWysłany: Sro Lis 14, 2007 3:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie 5
_________________
Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lis 14, 2007 5:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

5 za Somebody To Love, Teo Torriatte (czy raczej za jego melodię, nie lubię japońskiego Razz), Tie Your Mother Down, You And I czy White Man, ale wszystkie te piosenki i w ogóle cała ta płyta są świetne, byle nie w za dużym stężeniu. Spośród wszystkich plyt Queenu z lat 70 chyba najsłabsza, może minimalnie wyprzedza Queen I.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Sro Lis 14, 2007 6:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek98 napisał:
Spośród wszystkich plyt Queenu z lat 70 chyba najsłabsza, może minimalnie wyprzedza Queen I.

Ależ Ty bluźnisz... Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lis 14, 2007 6:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po prostu jestem indywidualistą Razz Najsłabsza nie oznacza też przecież wcale słaba, po prostu Queen II, ANATO, Sheer Heart Attack, NOTW i Jazz wypadly lepiej Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
JądRo?!



Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 615
Skąd: tarnów

PostWysłany: Czw Lis 15, 2007 3:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jazz to już nie jest ten sam styl
_________________
Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Lis 15, 2007 8:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hm, na pewno coś innego, ale jednak ta płyta to mój fetysz i w moim mniemaniu jedna z 3 najlepszych Queenu Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
JądRo?!



Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 615
Skąd: tarnów

PostWysłany: Pią Lis 16, 2007 2:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no i dobrze Very Happy FBG, BR, DOT, LMEY i inne są zajebiste Wink
_________________
Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Sty 06, 2008 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziś do śniadania sobie posłuchałam albumu z mini winyla z nieźle odkręconą głośnością, bo inaczej nie ma przyjemności. (budzić brata czy sąsiadów mocnym basem Twisted Evil )

I doszłam do kilku wniosków. Miło będzie zobaczyć czy inni to samo słyszą.

Nigdy nie przepadała za Tie mother down, ale od trasy z Paulem to się zmieniło. Teraz moja noga automatycznie tupie rytm. Ale chyba wiem czemu to mi nie pasuje. słuchając dziś wsłuchałam się i wydaje mi się, że wokal Fredka jest schowany za gitara i perkusją? Czy tylko to mój wymysł?

Dalej motyw z intra do albumu, ten styl gry wyczuwałam w innych piosenkach.

You take my breath away - wiemy wspaniała, piosenka, ale jak patrzycie na intro i outro do tej piosenki potrzebne? I jest taki moment, że Fred śpiewa jakby mu zabrakło tchu genialne!

Long away, You and I, White man, Tie your mother down tu zwraca uwagę perkusja, momentami Roger nieźle przywala.

Somebody to love - tu zwróciłam uwagę na kwestie jaką poruszyliście w innym temacie tzw. sterylności. Racja tam nie ma prawie fortepianu, perkusji i gitar w tle. Ale może o to w tym chodziło tu miał rządzi wokal, w innym sensie niż w You take my breath away. Momentami brakuje takiego walnięcia w bęben basowy, który znamy z wersji live. Ale mi się podoba w każdej postaci ten kawałek.

I czego brakuje w Sombody mamy w White man tu mamy super wokal, gitarę i Rogera. Tu mam pytanie przy początku piosenki i końcu słyszałam przy wokalu Fredka szum czy to mój sprzęt czy natura nagrania? W innych piosenkach nie miałam czegoś takiego. Wrażenie jakby to leciało ze starego winyla.

Na albumie podoba mi się perkusja Rogera, kuźwa gdyby tak na Hot Space brzmiała i tak grał (cała moc talerzy i nawet tamburyn usłyszałam)! To HS byłby moim albumem numer jeden.........
Brakuje mi trochę basu Johna momentami, jest jakby schowany.
Za tydzień kolejny album w spokoju odsłucham i wyciągnę wnioski.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl


Ostatnio zmieniony przez daga dnia Nie Sty 06, 2008 10:24 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Sty 06, 2008 10:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

myśle że miałabyś całkiem inne wnioski przy wysłuchaniu na cd przy odpowiednim ustawieniu equilizera (nie wiem jak to się pisze).

Nie wiem dlaczego ten album mi się tak podoba w sumie... jedna z hipotez to tak że zawiera on wszystkie style jakie lubię w muzyce tak w 80% bo jest i soul, hard rock, glam, dużo fortepianu i teatru. Można powiedzieć taka typowa ikona lat 70tych, wszystko co było wtedy na topie jest i na tym albumie. To jest taki album że nawet Alice Cooper by go świetnie odegrał. Dzieło awangardowe, elastyczne i bardzo rozrywkowe po prostu ponad czasowe. I powtarzam to kolejny raz.... mój namber łan Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Sty 06, 2008 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Het napisał:
myśle że miałabyś całkiem inne wnioski przy wysłuchaniu na cd przy odpowiednim ustawieniu equilizera (nie wiem jak to się pisze).


Na sprzęcie, na którym słuchałam ustawienia są tzw. fabryczne chociaż mam jakieś tam ustawienia, a bas mogę sobie w dowolną stronę podkręcić, ale jeśli wszystkich płyt tak samo słucham to słyszę różnice. Inna bajka to słuchanie na słuchawkach gdzie fajnie się wsłuchuje w tło piosenek i jakieś smaczki.

Ja osobiście żałuje, że nie wydali tego albumu na DVD-Audio.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie Sty 06, 2008 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
Teraz moja nowa automatycznie tupie rytm


A Twoja stara? Twisted Evil
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Sty 06, 2008 10:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:

Ja osobiście żałuje, że nie wydali tego albumu na DVD-Audio.


Ja też, bardzo bym chciał usłyszeć ten album w 5.1 z DTS tak samo Innuendo.
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Sty 06, 2008 10:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mattey napisał:
daga napisał:
Teraz moja nowa automatycznie tupie rytm


A Twoja stara? Twisted Evil

Stara też. Dziwny błąd, bo w i g jest daleko od siebie. Laughing
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Gość






PostWysłany: Nie Sty 06, 2008 10:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do Twojej Starej... Jakoś dziwnie mi się kojarzy to klaskanie w Somebody to Love Laughing Twisted Evil
Powrót do góry
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Pon Sty 07, 2008 12:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no w sumie słuchawki są najlepsze do analizy dźwięku bowiem nawet moi znajomi się trudnią nagrywaniem muzyki i właśnie obróbkę dźwięku i wychwytywanie błędów analizują słuchając tego na słuchawkach.
Pomimo że ADATR jest moim ulubionym albumem to w sumie mógłbym się uczepić produkcji choć wiadomo że płyty w tamtych czasach tak brzmiały a nie inaczej to gdyby to powstało w takiej jakości jak płyty Led Zeppelin, które jak na owe czasy produkcyjnie są majstersztykiem to by było naprawdę słodko Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Gnietek



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 936
Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)

PostWysłany: Pią Sty 11, 2008 1:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:

I doszłam do kilku wniosków. Miło będzie zobaczyć czy inni to samo słyszą.

Nigdy nie przepadała za Tie mother down, ale od trasy z Paulem to się zmieniło. Teraz moja noga automatycznie tupie rytm. Ale chyba wiem czemu to mi nie pasuje. słuchając dziś wsłuchałam się i wydaje mi się, że wokal Fredka jest schowany za gitara i perkusją? Czy tylko to mój wymysł?

Dalej motyw z intra do albumu, ten styl gry wyczuwałam w innych piosenkach.

You take my breath away - wiemy wspaniała, piosenka, ale jak patrzycie na intro i outro do tej piosenki potrzebne? I jest taki moment, że Fred śpiewa jakby mu zabrakło tchu genialne!

Long away, You and I, White man, Tie your mother down tu zwraca uwagę perkusja, momentami Roger nieźle przywala.

Somebody to love - tu zwróciłam uwagę na kwestie jaką poruszyliście w innym temacie tzw. sterylności. Racja tam nie ma prawie fortepianu, perkusji i gitar w tle. Ale może o to w tym chodziło tu miał rządzi wokal, w innym sensie niż w You take my breath away. Momentami brakuje takiego walnięcia w bęben basowy, który znamy z wersji live. Ale mi się podoba w każdej postaci ten kawałek.

I czego brakuje w Sombody mamy w White man tu mamy super wokal, gitarę i Rogera. Tu mam pytanie przy początku piosenki i końcu słyszałam przy wokalu Fredka szum czy to mój sprzęt czy natura nagrania? W innych piosenkach nie miałam czegoś takiego. Wrażenie jakby to leciało ze starego winyla.

Na albumie podoba mi się perkusja Rogera, kuźwa gdyby tak na Hot Space brzmiała i tak grał (cała moc talerzy i nawet tamburyn usłyszałam)! To HS byłby moim albumem numer jeden.........
Brakuje mi trochę basu Johna momentami, jest jakby schowany.
Za tydzień kolejny album w spokoju odsłucham i wyciągnę wnioski.


Wnioski jak najbardziej słuszne. Very Happy Mamrotanie Feddiego w tle w "Tie Your Mother Down" (ale z jaką pasją, z jakim "ja wam dam" Laughing ), brak tchu w "You Take My Breath Away", szum w "White Man" (dla mnie to brzmi jak ognisko, przy którym Indianin - w tej roli Freddie - śpiewa swoją wojenną pieśń; pieśń się kończy, ognisko jeszcze płonie, na coś jeszcze czekamy, mocne uderzenie w bęben - i wszystko gaśnie Laughing ) to smaczki, które mocno mi się rzucają w uszy, które tworzą kimat tej płyty tak samo jak zapętlający się chórek kończący "You Take My Breath Away". Co do intra - to jest przeróbka riffu "White Man" (na moje ucho), a outro to intro zagrane jakby od końca. To sprawia wrażenie wchodzenia do świata ADATR i wychodzenia z niego. Nawet odważyłbym się nazwać dzień na wyścigach concept albumem (skoro za taki uznaje się nawet "The Doors" The Doors, gdzie cały "concept" polega na tym, że "Break On Through" i "The End" mają stanowić pętlę zachęcającą do ponownego przesłuchania albumu - swoją drogą, mnie jakoś nigdy nie zachęciła Laughing ), zwłaszcza, że faktycznie klimat tej płyty jest jednorodny - jest w nim jakaś magia, spokój i wesołość. Oczywiście, muszą być cięższe i lżejsze kawałki, a nawet zaskakujące wstawki chociażby walca, żeby nie zrobiło się nudno, ale one łączą się i tak w spójną całość z resztą i są umieszczone po sobie w przemyślany sposób. A co do innych smaczków, dodałbym jeszcze powtórzenie przez Freddiego "Don't know" w "You And I" po "Can't you see that I just don't know", kiedy zagłusza go solówka. Ciekawe, że ja takie rzeczy słyszę tylko wtedy, kiedy słucham muzyki cicho. Tak samo po raz pierwszy usłyszałem na samym początku Innuendo odliczanie do czterech, kiedy słuchałem tak cicho, że kiedy rodzice przechodzili przez mój pokój, kazali mi wyłączyć wieżę, skoro nizego nie słucham. Laughing
_________________
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Sty 11, 2008 5:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja z kolei smaczki - takie jak odliczanie w Innuendo, często nawet z powodu braku stereo przy komputerze jakieś słabo słyszalne na jednej ścieżce linie gitarowe czy syntezatorowe - odkrywam zawsze na słuchawkach, słuchając z odtwarzacza. A co do conceptowości ADATR... no, można polemizować, w sumie ja kiedyś się dopatrzyłem cech concept albumu w... Made in Heaven Laughing Naciągnąć można wszystko Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Sty 11, 2008 5:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no, koncept w made in heaven byl taki, zeby nasciemniac, ze to bedzie plyta z ostatnimi nagraniami freddiego i przypadkiem nie zdradzic, ze tych nagran bedzie 3, a cala reszta to starocie Twisted Evil

<wicked mode off>
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mazowszanka



Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 109
Skąd: z największego miasta na Mazowszu

PostWysłany: Pią Sty 11, 2008 6:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głosowałam na 5. Jest to jedna z moich ulubionych płyt, ale to nie ona jest na pierwszym miejscu. Uwielbiam Somebody to love, Tie your mother down, Good old fashioned lover boy i Teo Torriatte. Do gustu natomiast mi nie przepadło You take my breath away. Próbowałam polubić, ale nie wyszło. Fatalnie słychać tę piosenkę na mojej wieżyczce, albo ona rzeczywiście jest ble!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Pią Sty 11, 2008 7:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z wieżyczką musi być coś nie tak... Twisted Evil Arrow Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Sty 11, 2008 7:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wcale nie - mi też You take My Breath nie przypadł do gustu mimo licznych dobrych o nim opinii, które tu o nim czytałem. Śliczny utwór, nie sposób nazwać go złym, lubię go czasem posłuchać, ale zwyczajnie mnie nie zachwycił.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Slightly mad



Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 12
Skąd: Bielsko- Biała

PostWysłany: Sro Mar 05, 2008 12:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Muszę dać 6 tej płycie Very Happy Kiedyś usłyszałem Millionaire Waltz i po prostu zakochałem się w tej piosence... Więc musiałem kupić A Day At The Races i żałuje.... że tak długo zwlekałem z jej kupnem. Tie Your Mother Down potrafi mnie naładować energia na cały dzień, a co do You take my breath away to bardziej ją cenię niż Love of my life, szczególnie moment: " So please don't go don't leave me here all by myself I get ever so lonely from time to time..." Ahh chyba sobie ją włącze Very Happy A Good Old Fashioned Lover Boy to mój stały prysznicowy repertuar Very Happy
_________________
Drink to the sound of the song parade...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
JądRo?!



Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 615
Skąd: tarnów

PostWysłany: Czw Mar 06, 2008 2:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prysznic ma to do siebie że ma się ochote cale koncerty wyspiewywać Wink Laughing
_________________
Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Czw Mar 06, 2008 3:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja dałem 6 oczywiście ... Moim zdaniem nie tylo dorównuje Nocy w Operze, a jest czasem nawet od niej lepszy ... No, ale od początku ... Tie Your Mother Down jest poprzedzone takim ładnym intrem, tylko czemu nie rodzielili jej od TYMD ..? Co do samej zwązanem mamuśki ... Po prostu klasyka ... Dalej YTMBA ... najpiekniejsze z całego spokojnego dorobku Queen ... Nastepnie bardzo fajne Long Away ... Z przepięknym wokalem Maya ... I przepięknym basem ... I przepiękna perkusją ... Nic tylko słuchać ... Taka piosenka na odprężenie ... Walczyk Milionera ... jest :
Cytat:
niezwykle udaną próbą „urockowienia” tego tradycyjnego tańca; utwór rozbudowany, z przewspaniałą linią basu i cudownymi solami na gitarze
...
You & I to chyba najlepszy utówr Johna ... Dziwię się, że nie grali tego utworu, tylko katowali to beznadzejne YMBF ... STL ... mogliby dać ten początek ...Moim zdaniej jest duzo lepszy ... Tak w ogóle piosenka duzo lepiej prezentowała sie na żywo ... Bialy Man ... jest po prostu klasykiem ... GOFLB taki ... no... może być ... Drowse ... takie nijakie i leniwe ... nie podoba mi się ... Na koniec Teo Toriatte ... Piękne po prostu ...Tylko znowu mogliby znowu rozdzielic outro ... Po prostu płyta piękna ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
JądRo?!



Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 615
Skąd: tarnów

PostWysłany: Pią Mar 07, 2008 1:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chlopie, ale zapieprzasz z postami, od 27 lutego juz masz 80 %)
_________________
Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 7 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek