FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
A DAY AT THE RACES na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 11, 12, 13  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

A DAY AT THE RACES
1
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
4
9%
 9%  [ 3 ]
5
39%
 39%  [ 13 ]
6
51%
 51%  [ 17 ]
Wszystkich Głosów : 33

Autor Wiadomość
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Czw Gru 14, 2006 12:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja nie napisałem , że Long Way ma iść na pojedynek z BoRhap , chodziło mi bardziej o to , że na płycie tak wybitnej jak ADATR powinny się znaleźć różne kawałki : prawdziwe pomnikowe hymny pokroju BoRhap i w tym przypadku dostaliśmy 'Somebody To Love' jak i kawałki być może mniej awangardowe , ale budujące na płycie odpowiedni nastrój i do takich kawałków mogę właśnie zaliczyć : 'Long Way' Smile

Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Czw Gru 14, 2006 1:04 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Czw Gru 14, 2006 12:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lukas napisał:
prawdziwe pomnikowe hymny pokroju BoRhap i w tym przypadku dostaliśmy 'Somebody To Love'

Szczerze mówiąc jakoś nie widzę tego podobieństwa w jakości... Jak dla mnie STL jest o jakieś dwie klasy niżej Razz
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Czw Gru 14, 2006 1:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Qnegunda napisał:
Szczerze mówiąc jakoś nie widzę tego podobieństwa w jakości... Jak dla mnie STL jest o jakieś dwie klasy niżej Razz


Chodziło mi o sukces obydwu kawałków i ich pozycje na swoich albumach , kolejno czym jest 'BoRhap' dla ANATO i czym jest 'S To L' dla ADATR Smile

Poza tym wszystkim 'Somebody To Love' również można zaliczyć do bardziej ambitnych dzieł chociażby ze względu na połączenie rocka z muzyką gospel i te skomplikowane partie chóru . Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Czw Gru 14, 2006 5:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lubię "Somebody To Love". Na pewno nie jest tak awangardowym i niepowtarzalnym dziełem jak BoRhap, ale za to o wiele bardziej przystępnym.
_________________
"Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Czw Gru 14, 2006 8:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bym w roli odpowiednika BoRhap na ADATR widział raczej Millionaire Waltz. Długie, kilka zmian tempa, melodii i takie firmowe "pogmatwanie" jakże charakterystyczne dla Queen Very Happy
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Czw Gru 14, 2006 9:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mattey napisał:
Ja bym w roli odpowiednika BoRhap na ADATR widział raczej Millionaire Waltz. Długie, kilka zmian tempa, melodii i takie firmowe "pogmatwanie" jakże charakterystyczne dla Queen Very Happy


"... Chodziło mi o sukces obydwu kawałków i ich pozycje na swoich albumach ..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Czw Gru 14, 2006 10:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lukas napisał:
Mattey napisał:
Ja bym w roli odpowiednika BoRhap na ADATR widział raczej Millionaire Waltz. Długie, kilka zmian tempa, melodii i takie firmowe "pogmatwanie" jakże charakterystyczne dla Queen Very Happy


"... Chodziło mi o sukces obydwu kawałków i ich pozycje na swoich albumach ..."


Wiem, czytałem, zrozumiałem. ALe skoro ktoś już poruszył temat, że STL nie jest odpowiednikiem w sensie muzycznego podobieństwa, to ja taki odpowiednik podałem Smile
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Pią Gru 15, 2006 3:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a wg. mnie nie ma odpowiednika dla Bohemy na tej plycie...
Innuendo moim zdaniem jest najblizszym nawiązaniem do Bohemy Very Happy
zmiany tempa, raz ostro raz wolno itd
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lut 04, 2007 6:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teraz ja...

Tie Your Mother Down - odlot na początek. Świetny (ba, genialny!) riff, który niespodziewanie dobrze brzmi na gitarze klasycznej, zadziorny śpiew Freddiego... Super kawałek

You Take My Breath Away - ładnie, nawet bardzo, ale chyba troche za długo (wyciąłbym te "ochy" i "achy")... W każdym razie nadal jest bardzo dobrze

Long Away - kicha (wiem, że spadną na mnie za to gromy, ale tak po prostu uważam). Imć Fenderek napisał "trochę nijakie". Zamienić "trochę "na "nieznośnie" i mogę się pod tym podpisać

The Millionaire Waltz - odbijamy się od dna, czyli geniusz niczym ten, który towarzyszył pisaniu BoRhap. Niezwykle porywająca gra na fortepianie, cudowny śpiew, gitarka... mniam!

You And I - kicha vol.2. Kolejna piosenka, którą zamiast słuchać, przewijam.

Somebody To Love - Mniam! Nie będę się rozpisywał, po prostu wspaniały utwór!

White Man - mroczne klimaty, twardy śpiew Freddiego... Jest dobrze, ale już nie "mniam"

Good Old Fashioned Lover Boy - Mniam!

Drowse - naszcęście ostatnia, ale jednak KICHA. Słuchać nie mogę.

Teo Torriatte - bardzo ładna pieśń. Nie jest to może WATC, albo "Wowolalala", ale Japończyków pewnie porywało. Zasłużenie.

Podsumowanie: nie rozumiem głosów mówiących, że to równa płyta, moim zdaniem jest tu sporo geniuszu, duża liczba piosenek bardzo dobrych, ALE trzech kompozycji słuchać nie potrafię. A szkoda, bo dałbym 6, tak będzie piąteczka z minusikiem.
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Nie Lut 04, 2007 8:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... problem macie z tym Drowse'm. ;P
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Lut 04, 2007 9:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

caterkiller napisał:
... problem macie z tym Drowse'm. ;P

No bo sie ciagni ejak flaki z olejem Wink
Fakt- tekst jest niezly...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Lut 04, 2007 9:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ciagnie sie, ale wlasnie o to przeciez chodzi Wink w koncu 'drowse' Wink mysle, ze zabieg jak najbardziej celowy, zeby kawalek o takim tytule i tekscie byl nieco senny i jednostajny... mnie sie to zawsze bardzo podobalo no i uwielbialem zawsze wokal rogera w tym kawalku... chociaz teraz obiektywnie na to patrzac (albo raczej sluchajac) musze przyznac, ze to faktycznie jeden ze slabszych kawalkow na tej plycie, ale to akurat nie jest dziwne, bo plyta jest wysmienita, chociaz wedlug mnie jej dzwiek zestarzal sie duzo bardziej niz ktorejkolwiek z poprzednich plyt queen...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Lut 04, 2007 10:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jeśli chodzi o zestarzenie się to uważam że Hot Space i The Game mają takie specyficzne brzmienie, które nie znosi próby czasu!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lut 07, 2007 9:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WhiteMan napisał:
jeśli chodzi o zestarzenie się to uważam że Hot Space i The Game mają takie specyficzne brzmienie, które nie znosi próby czasu!

Powiedzial przeciez POPRZEDNICH... A zdaje sie, ze GAME i HS to chyba po Dniu na Wyscigach, nie? Wink
Ale ja sie nie zgadzam, ze ADATR sie zestarzalo AZ TAK- dla mnie QUEEN brzmi zdziebko gorzej; znaczy czuc uplyw czasu bardzo wyraznie...

O zgadza sie, na pewno DROWSE mialo byc takie... no senne Wink Ale... nie rusza mnie i tyle... Choc slidzik fajny, nie powiem...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sro Lut 07, 2007 9:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
WhiteMan napisał:
jeśli chodzi o zestarzenie się to uważam że Hot Space i The Game mają takie specyficzne brzmienie, które nie znosi próby czasu!

dla mnie QUEEN brzmi zdziebko gorzej; znaczy czuc uplyw czasu bardzo wyraznie...


Zgadzam się, choć Queen I swietnie oddaje ten klimat wczesnych lat 70. i pierwsze kroki w studio.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lut 07, 2007 9:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zeby nie bylo ( bo z zestawienia przez QF tych cytatow mozna to tak odczytac)- nie uwazam ze QUEEN brzmi gorzej od HOT SPACE czy WORKS. W ZYCIU!!!
Brzmi gorzej od nastepnych 4 plyt (od Queen II po ADATR) , o to mi chodzilo... Smile
I zgadzam sie, ze oddaje ta produkcja jednak klimat tamtych lat, jak najbardziej. Plya mogla jednak TROCHE lepiej brzmic, byc mniej sucha, bardziej miesista, bardziej... pelna...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gnietek



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 936
Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)

PostWysłany: Nie Lut 11, 2007 5:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

E tam, klimat Queen I jest niepowtarzalny i źle by było gdyby tej jedynej o takiej właśnie produkcji płyty nasz zespół nie nagrał. A materiał do niej nadawał się do tego celu świetnie. Co do ADATR - ja tutaj absolutnie nie czuję upływu czasu. Kiedy jej słucham w całości, to nie czuję się jak na koncercie gdzieś z połowy lat 70., tylko w jakimś bezczasie, w jakimś mistycznym miejscu. Właśnie te utwory, które niejaki Tatdoul przwija Very Happy wprawiają w taki stan. Niech wie, co traci. Nisamowity zapętlnony chórek po You Take My Breath Away, potem pełne zadumy Long Away i kolejne eksperymenty muzyczne w The Millionaire Waltz, You And I (jak na prostą popową pioseneczkę to ma ona dość złożoną kompozycję) i Drowse zwieńczone niesamowitym Teo Toriatte, które zaczyna się delikatnym śpiewem na granicy szeptu, a kończy potężnym chórem, a całość spojona genialnym motywem, który jest jakby wejściem i wyjściem z niesamowitego świata Dnia na wyścigach. Na pewno inne płyty z tych czasów - jak choćby "Animals" Floydów, "Presence" Zeppelninów, nie mówiąc już o debiucie Sex Pistols - nie brzmią tak świeżo.
_________________
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Nie Lut 11, 2007 6:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sory za offtop: Gnietek, dopiero teraz uświadomiłem sobie, że Twój awatar mnie rozwala Laughing
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gnietek



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 936
Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)

PostWysłany: Pon Lut 12, 2007 5:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lepiej późno niż wcale Wink .
_________________
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Lut 12, 2007 5:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szymek_dymek napisał:
Sory za offtop: Gnietek, dopiero teraz uświadomiłem sobie, że Twój awatar mnie rozwala Laughing

Very Happy Mi też to zajęło trochę czasu. Cool
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Mary



Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 102
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw Kwi 12, 2007 9:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A day at the races to świetna płyta! Oto co myślę:
Tie Your Mother Down - to piosenka, którą słucham, gdy jestem poważnie wkurzona, to mnie rozładowuje.
You Take My Breath Away - chyba nie musze komentowac. Piękne!
Long Away - długo nie mogłam się do tego przyzwyczaić, może ze względu na wokal Briana... Confused ale znośne.
The Millionaire Waltz - podobne do Bohemian Rhapsody.
You And I - brawa, bijmy brawa dla Johna! Laughing
Somebody to Love - uczę się to grać. Smile Najlepszy moment płyty.
White Man - chyba jeszcze muszę się do tego oswoić...
Good old Fashioned Lover Boy - bardzo ładne i dla mnie takie lekkie.
Drowse - nawet lubię.
Teo Torriatte - Śliczne. Dobre na zakończenie płyty.
Przepraszam, że tak długo. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mary



Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 102
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw Kwi 12, 2007 9:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aha, no i oczywiście 6! Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wrona



Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 42

PostWysłany: Czw Kwi 12, 2007 9:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

23 lutego mój kuzyn pożyczył mi własnie ten album i kiedy go wysłuchałam byłam pod dużym wrażeniem... tak właśnie zostałam, fanką Queen... Very Happy
Potem ukradłam wszystkie ich utwory z BearShare, ale to nie jest temat kradziejstwie, więc nie będę już więcej offtopić... Embarassed
Najbardziej podobają mi się kompozycje Freddiego, ale tu nawet John i Roger się postarali i napisali niezłe utworki. Razz


Tie Your Mother Down - no comment
You Take My Breath Away - uwielbiam śpiewać ten utwór na karaoke Very Happy
The Milionaire Waltz - zabiję każdego, kto ośmieli się to porównać do Bohemian Rhapsody Exclamation
You And I - to aktualnie mój ulubiony kawałek z tej płytki Razz
Somebody To Love - Freddie się musiał nieźle wysilć śpiewając to... ale nie tak bardzo jak podczas OYOF Very Happy
White Man - no taak, oczywiście Brain zawsze musi wcisnąć jakiś countre'owy akcent... Cool
Good Old Fashioned Lover Boy - podobno ta piosenka jest pedalska, ale ja tam nie zauważyłam Evil or Very Mad
Drowse - to mój prawie ulubiony utwór śpiewany przez Rogera (Tenement Funster wymiata ;p)
Teo Torriatte - kiedy puściłam ta piosenkę mojej starszej zapytała mnie co to za kolęda... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Pią Kwi 13, 2007 9:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wrona napisał:
Good Old Fashioned Lover Boy - podobno ta piosenka jest pedalska, ale ja tam nie zauważyłam Evil or Very Mad


ten utwór jest zajebisty! Very Happy Jeden z moich ulubionych utworów Queen ever!
ps. jestem hetero Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Mattey



Dołączył: 08 Lip 2006
Posty: 1417
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pią Kwi 13, 2007 10:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WhiteMan napisał:

ps. jestem hetero Razz


Takie informacje do ogłoszeń matrymonialnych albo na priva Wink Arrow Laughing
_________________
Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!

wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!

wg NARa: Drugi Fenderek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mary



Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 102
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Kwi 17, 2007 9:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mi też się podoba Good old fashioned lover boy, a też jestem hetero. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Sro Kwi 25, 2007 12:09 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

teo torriate - zwrotka jest super wprowadza w niepokojący klimat,słuchając jej człowiek rozpływa się we wspomnieniach niekoniecznie miłych ,coś niezwykłego ,uważam natomiast ,żę refren niekoniecznie pasuje do tej piosenki ,refren jest raczej wesoły taki niepasujący do tego czym nastraja zwrotka.oczywiscie kompozycjnie ma to ręce i nogi ale myśle ,że lepiej było by żeby albo nie było wyraźnego refrenu albo był w tonacji jak zwrotka - coś w stylu You take my breath away gdzie cały utwór utrzymany jest ,że się tak wyraże w ponurej , melancholijnej tonacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Pią Kwi 27, 2007 9:24 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pomyśl Tadzik że utwór najpierw napawa cię złymi niepokojącymi myślami aż wkońcu przychodzi ulgowy refren wprowadzający myśl i nadzieję na lepsze dni, na lepsze chwile Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Tadzik



Dołączył: 13 Kwi 2007
Posty: 109

PostWysłany: Pią Kwi 27, 2007 8:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Owszem ale dalej uważam ,że lepiej byłoby gdyby był utrzymany cały czas w tonacji melancholijnej ,wyobraźcie sobie np show must go on z wesołym refrenem ,czy you take my breath away - straciłyby wiele
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gnietek



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 936
Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)

PostWysłany: Nie Kwi 29, 2007 11:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie cały czar The Show Must Go On polega właśnie na tym samym co w Teo Torriatte - niepokojący początek, napięcie rośnie, rośnie - i wybucha niesamowitym refrenem. Nie cierpię, kiedy piosenka od początku do końca utrzymana jest w tym samym nastroju. To jest właśnie piękne w Queen - melodia i rytm co chwila się zmieniają, a mimo to wszystko układa się w całość. Teo Torriatte jest genialnie pomyślane, gdyby zrobiono je tak, jak mówi Tadzik, to wyszłoby drugie My Melancholy Blues - jak dla mnie największa porażka naszego kochanego zespołu.
_________________
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 6 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek