| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| QUEEN II |
| 1 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 2 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 3 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 4 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 5 |
|
24% |
[ 9 ] |
| 6 |
|
75% |
[ 28 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 37 |
|
| Autor |
Wiadomość |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 10:47 pm Temat postu: |
|
|
ale nie jestem jeszcze aż tak sfrustrowany, aby dotykać małe dziewczynki lub chłopców
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Sister

Dołączył: 16 Kwi 2006 Posty: 137 Skąd: Nisko City
|
Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Queen II razem z Queen I mogę słuchać godzinami Wg mnie jest to świetna płyta, bardzo spójna i żadnego z utworów nie chciałabym wyrzucić z niej Czarna Królowa jak dla mnie jest cudem i kto wie czy nie jest lepsza od Bo Rhap Świetny riff w Ogre Battle, genialne White Queen i tak można bez przerwy wymieniać zalety kolejnych utworów... Jest to jeden z moich ulubionych albumów Queen I zasługuje wg mnie na 6+  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 10:49 pm Temat postu: |
|
|
| Sweet Sister napisał: | Czarna Królowa jak dla mnie jest cudem i kto wie czy nie jest lepsza od Bo Rhap |
ja wiem... jest lepsza  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jazzy

Dołączył: 19 Mar 2006 Posty: 48 Skąd: Otwock
|
Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 9:49 am Temat postu: |
|
|
moim zdaniem to ROCKOWY ALBUM WSZECHCZASÓW !!!
moj ulubiony z całej wspaniałej kolekcji Queen !!!
ta płyta wniosła bardzo duzo do muzyki !!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Łukasz

Dołączył: 19 Lis 2003 Posty: 343 Skąd: Reda
|
Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 11:35 am Temat postu: |
|
|
| Sweet Sister napisał: | Queen II razem z Queen I mogę słuchać godzinami Wg mnie jest to świetna płyta, bardzo spójna i żadnego z utworów nie chciałabym wyrzucić z niej (...) I zasługuje wg mnie na 6+  |
I dlatego nie moge sie doczekać tego rzekomego boxu zapowiadanego od wielu lat z alternatywnymi wersjami, demami i czego tam dusza zapragnie.
Ocena 6+ to za mało. To dzieło dotknięte bożymi rękoma  _________________ "Fat bottomed girls
You make the rockin' world go round!!!"
Ostatnio zmieniony przez Łukasz dnia Nie Kwi 30, 2006 9:23 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 10:48 pm Temat postu: |
|
|
| Łukasz napisał: | | czego tam dusza zabraknie. |
oj zabraknie, zabraknie
Dzis bylam w Empiku i dorwalam sie do wydania japonskiego Queen II. Jakie to piekne bylo! I SO MUCH BETTER niz wydanie europejskie, ktore wyglada tak, jakby im zabraklo kasy na dobra drukarke :/ _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Łukasz

Dołączył: 19 Lis 2003 Posty: 343 Skąd: Reda
|
Wysłany: Nie Kwi 30, 2006 9:24 am Temat postu: |
|
|
Ale wtopa - już poprawione  _________________ "Fat bottomed girls
You make the rockin' world go round!!!" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Nie Kwi 30, 2006 6:15 pm Temat postu: |
|
|
z tego albumu to podobają mi się wszystkie MAY'a oraz jedna FREDDIEGO - SEVEN SEAS OF RHYE no i może OGRE BATTLE ale wole już tą wersje OGRE BATTLE z albumu AT THE BEEB. _________________ DBK. Corporation |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Roman

Dołączył: 02 Maj 2006 Posty: 5
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 12:25 am Temat postu: |
|
|
Witam!
Chyba znajdzie się tutaj miejsce dla kogoś kto był fanem przez... 5 lat. Myślałem, że ta miłość do Queen będzie trwać wiecznie. Ale... stało się inaczej. Zacząłem dostrzegać wady, zaczęło mnie to lekko nudzić, potrzebowałem czegoś nowego. I znalazłem coś innego, nowego, czym mogę się w muzyce fascynować... Jednak nadal lubię Queen.
No to tyle o mnie na wstępie, gdyż to mój pierwszy post na forum. Chciałem się jakoś przywitać.
Queen II... Moim zdaniem to najlepszy krążek, jaki Queen wydał. Tutaj zespół osiągnął z perspektywy czasu swego rodzaju apogeum, tworząc muzykę z klimatem, można by rzec z duszą. Może i mamy tu do czynienia z rockiem progresywnym, czy chociaż inspiracją. Później zespół dotknął muzyki progresywnej tylko w późniejszym "A Night At The Opera". Chyba żaden utwór z Queen II nie miał nigdy rozgłosu, czy światowej sławy, więc może zaskakiwać kojarzących Queen z utworami bardziej pop-rockowymi i... (przepraszam) komercyjnymi (ale i tak bardzo dobrymi). Już powoli kończąc... Queen nigdy nie stworzyło albumu tak znakomitego jako całość.
No to tyle. Pozdrawiam! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 2:36 pm Temat postu: |
|
|
A Night At The Opera progresywne?
Komercyjne bardzo dobre... zależy które.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 3:17 pm Temat postu: |
|
|
| Roman napisał: | | Chyba żaden utwór z Queen II nie miał nigdy rozgłosu, czy światowej sławy... |
I tak i nie, bo jednak Seven Seas Of Rhye wylądowało na 10 miejscu bodajże na brytyjskich listach przebojów
| Roman napisał: | | Queen nigdy nie stworzyło albumu tak znakomitego jako całość. |
I tu można dyskutować - temat rzeka
A jeśli chodzi o moją opinię odnośnie Queen II, to super wstęp, słuchając całej płyty czuć unoszący się ( w powietrzu )gotycki/barokowy (jak to woli ) klimat no i przede wszystkim, album stanowi monolit. Najsłabszym utworem wydaje się być The Loser In The End, chociaż przyjemnie się tego słucha
Tak na marginesie, zarówno Queen I jaki i Queen II jako pierwsze potrzebują "remasteryzacji" - przykład Funny How Love Is
5, a nawet 5+ 
Ostatnio zmieniony przez Jaime dnia Wto Maj 02, 2006 3:46 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 3:22 pm Temat postu: |
|
|
Jako całość bardziej podobał mi się od Queen II Shear Heart Attack, ANATO, i Innuendo. Queen II zrównało się ostatnio w moim rankingu z Jazz czyli podniosł się o kilka miejsc.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 3:33 pm Temat postu: |
|
|
queen II to przede wszystkim potrzebuje wydania w systemie 5.1 slyszac takie prophet's song juz sobie wyobrazam jak mogloby brzmiec fnny how love is albo march of the black queen nagrane w dvd audio 5.1... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 7:24 pm Temat postu: |
|
|
To fakt, Queen II koniecznie powinno zostać wydane w systemie 5.1.
Album? Genialny. Co tu więcej pisać. _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anka

Dołączył: 23 Mar 2005 Posty: 211 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 2:25 pm Temat postu: |
|
|
Dałam 6. bardzo fajna płyta . Najbardziej z niej lubię White Queen, The March Of The Black Queen, Seven Seas Of Rhye |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 2:47 pm Temat postu: |
|
|
Wow, z dnia na dzien przybywa nam forumowiczow! Super!
 _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 8:17 pm Temat postu: |
|
|
kurde znowu 6 daje .wszystko dlatego ,ze ja kazdej plycie od 1973 do 1980 dalbym 6 , noi oczywiscie jeszcze innuendo reszta troszke slabiej , a najslabiej to FLash gordon. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 8:43 pm Temat postu: |
|
|
zdecydowanie 6.Nie jest to mój namber łan,ale znajduje się na nim jeden z moich 3 ulubionych utworów Queen-The March Of The Black Queen .QII jest u mnie na 2gim miejscu,obok Opery,Wyścigów i Insynuacji.Świetna płytka,a najbardziej lubię Czarną Królową,jak już wspomniałam,Białą i The Fairy Feller's Master Stroke. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Roman

Dołączył: 02 Maj 2006 Posty: 5
|
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 10:16 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | A Night At The Opera progresywne?
Komercyjne bardzo dobre... zależy które.  |
Oczywiście, że komercyjne również może być bardzo dobre Queen chyba stworzyło najwspanialsze przeboje z tych na prawdę znanych. A wracając do Queen II to rzeczywiście przydałby się ten "remastering".
Serdecznie pozdrawiam:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Łukasz

Dołączył: 19 Lis 2003 Posty: 343 Skąd: Reda
|
Wysłany: Czw Maj 04, 2006 1:11 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | queen II to przede wszystkim potrzebuje wydania w systemie 5.1 slyszac takie prophet's song juz sobie wyobrazam jak mogloby brzmiec fnny how love is albo march of the black queen nagrane w dvd audio 5.1... |
To jest plan jako że to ulubiony album Briana - w każdym razie kiedyś był - może ów Pan się pokusi o to kiedyś  _________________ "Fat bottomed girls
You make the rockin' world go round!!!" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jazzy

Dołączył: 19 Mar 2006 Posty: 48 Skąd: Otwock
|
Wysłany: Nie Maj 07, 2006 9:27 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | queen II to przede wszystkim potrzebuje wydania w systemie 5.1 slyszac takie prophet's song juz sobie wyobrazam jak mogloby brzmiec fnny how love is albo march of the black queen nagrane w dvd audio 5.1... |
no MNIAM  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KonradWallenrod
Dołączył: 09 Lis 2004 Posty: 159 Skąd: Warszawa/Radom
|
Wysłany: Czw Maj 18, 2006 1:52 pm Temat postu: |
|
|
O tym dvd-audio 5.1 sam też miałem napisać . Żaden album Queen tak do tego nie pasuje jak właśnie ten . Usłyszeć wstęp The March Of The Black Queen w 5.1 to moje marzenie i tak z całym albumem . Dżwięk na tej płycie jest naprawdę wielowarstwowy i gdyby rozdzielić to na poszczególne kanały ... O tym albumie mógłbym rozmawiać w nieskończoność , panowie z Queen zrobili majstersztyk , bardzo oryginalna rzecz , Brian powiedział w którymś z wywiadów , ze to był największy krok w przód , Roy Thomas Baker mówił że prawie wszystkie techniki produkcyjne używane póżniej przez Queen wyszły w trakcie tworzenia tego albumu...
Z innej beczki Father To Son wydaje mi sie jednym z bardziej niedocenianych utworów Queen a moim zdaniem jest świetny. Znów gdyby ten środek z nawałnicą gitar Briana usłyszeć w 5.1..
Słuchając tej płyty się po prostu zachwycam . Ulubione momenty :
Father To Son : to co się dzieje po tych drugich "dzwoneczkach" gdy chórki zaczynają śpiewać "fa , fa..." i freddie zaraz wyciąga a następnie wchodzi wspomniana nawałnica gitar , piękny jest też ten fragment wokalny freddiego tuż po burzy
White Queen:niesamowite wrażenie robi refren gdy nagle wchodzą gitary niczym piorun w czasie poburzy jak to ładnie napisał niejaki Blackheart w recenzji tej płyty , uwielbiam też moment gdy fred śpiewa "I loved the footsteps that she made And when she came"
Ogre Battle - wstęp jest jak dla mnie niesamowity , te wszystkie zagrywki Briana są boskie , utwór świetnie oddaje klimat bitwy ogrów , kocham moment kiedy freddie śpiewa "Now the battle is on" , także to piękne przejście po drugim motywie gitarowym , zakończenie utworu też zachwyca
The Fairy Feller's Masterstroke- z jakąż gracją rozpoczyna się ten utwór i jak bardzo zaskakuje dżwięk klawesynu po ostrym OB , wogóle cały utwór jest cudownie zakręcony , oryginalny
Nevermore- króciutki a taki piękny , można słuchać w nieskończoność , szczególnie gdy freddie śpiewa " Can't you see?" , rozładowanie emocjii przed szaleństwem jakie ma nastąpić zaraz...
The March Of The Black Queen - ależ tu się dzieje , najpierw motyw fortepianowy , który wprowadza klimat i zaraz uderzenie harmonii wokalnych , kocham moment gdy fred śpiewa "why do I follow you
And where do you go?" a za nim w tle jest obecny ten cudowny chórek ,
jednak dopiero zaraz zacznie się dziać , niesamowite nagromadzenie chorków , barok , przesada a tak wielu się to podoba z jednej stony atakują harmonie wokalne z drugiej gitara briana , uwielbiam chwilę gdy fred śpiewa " You can be my sugar baby You can be my honey chile" ,
dalej znowu cudowne chórki śpiewające "la, la,la,la"
Kurcze ależ ten utwór jest rozbudowany !! Ten fragment gdy fred śpiewa cieniutkim głosem (który mi się zawsze z wiedźmą kojarzył) też jest boski, szczególnie "But even to the end of his life He'll bring a little love" ,
w dodatku na sam koniec zaczyna się robić ostro , freddie nagle zmienia głos tak jak chyba tylko on potrafił , zaskakujące przejście do Funny How Love Is jest jednym z lnajepszych w Queenowym katalogu
Funny How Love Is - czekam na 5.1 i możlwość usłyszenia tego wszystkiego co się tam dzieje wielokanałowo _________________ carpe diem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Czw Maj 18, 2006 7:02 pm Temat postu: |
|
|
| KonradWallenrod napisał: | "But even to the end of his life He'll bring a little love" , w dodatku na sam koniec zaczyna się robić ostro , freddie nagle zmienia głos tak jak chyba tylko on potrafił , zaskakujące przejście do Funny How Love Is jest jednym z lnajepszych w Queenowym katalogu
|
tez bardzo ten fragment lubie, a przejscie do FHLI jest faktycznie genialne!
Tylko ja nigdy nie wiem, gdzie tak naprawde Marsz sie konczy.. Czy ten szybki zwrot "forget your costam costam dance wtith the devil i cos tam cos to tez jest Marsz czy juz Funny? _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KonradWallenrod
Dołączył: 09 Lis 2004 Posty: 159 Skąd: Warszawa/Radom
|
Wysłany: Czw Maj 18, 2006 10:30 pm Temat postu: |
|
|
Ten fragment o którym mówisz to jeszcze Czarna Królowa . O czym świadczy chociażby tekst dodany we wkładce do albumu , gdzie wyrażnie ta częśc jest zaliczana do Czarnej Królowej . Także wersja BBC która jest tak naprawdę nie zmienioną wersją albumową trwa ponad 6.34 ( przy początku FHLI następuje wyciszenie ). Chociaż dziwne jest to , że na odwrocie oryginalnej płyty pisze że The March... trwa 6.06 . Nie wiem czemu _________________ carpe diem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pią Maj 19, 2006 8:12 pm Temat postu: |
|
|
Oto ja WERTY36 - wielki sceptyk jeżeli chodzi o album Queen II, zmieniam zdanie na temat tego albumu!!!! Genialny przemyślany i co ważne dojrzały. Dopiero po entym przesłuchaniu doszedłem do takiego wniosku. Cóż... uczymy się na błędach.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Łukasz

Dołączył: 19 Lis 2003 Posty: 343 Skąd: Reda
|
Wysłany: Pią Maj 19, 2006 10:15 pm Temat postu: |
|
|
Kolejny nawrócony Chwalmy Pana ! _________________ "Fat bottomed girls
You make the rockin' world go round!!!" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Sob Maj 20, 2006 9:24 pm Temat postu: |
|
|
Lukasz, cos Ty sie tak do tego suta przyczepil? :d _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Łukasz

Dołączył: 19 Lis 2003 Posty: 343 Skąd: Reda
|
Wysłany: Pon Maj 22, 2006 7:33 am Temat postu: |
|
|
Nie wim o co chodzi...  _________________ "Fat bottomed girls
You make the rockin' world go round!!!" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 6:39 pm Temat postu: |
|
|
5. Uwielbiam za zatrzęsienie szczegółów i ten klimat a la Bohemian Rhapsody (zwłaszcza w rewelacyjnym March Of The Black Queen). :] _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
chodzący_szaleniec
Dołączył: 25 Maj 2006 Posty: 99
|
Wysłany: Czw Cze 01, 2006 3:45 pm Temat postu: |
|
|
Daję pięć. Więcej nie mogę. Tutaj nie miał prawa znaleźć się tak badziewny utwór jak: Someday One Day May'a i Loser In The End Taylor'a
Poza tym wszystko bardzo ładnie. Do moich ulubionych utworów należą:
- Ogre Battle
- March Of The Black Queen
- Seven Seas Of Rhye
- Father To Son (mimo, że autorstwa Briana)
- White Queen (As It Began) [jak wyżej]
Pięć! Mocne pięć! _________________ If there's a God or any kind of justice under the sky
If there's a point, if there's a reason to live or die
If there's an anwsers to the questions, we feel bound to ask
Show Yourself - Destroy our Fears - release Your Mask |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|