| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Sie 31, 2006 12:35 am Temat postu: |
|
|
Muszę przyznać, że jakoś wyrastam z gier komputerowych... Przestaje mnie to bawić. Jest jedna gra, w którą jeszcze gram - Call Of Duty. Koniecznie przez sieć. Mój kolega cały czas napieprza, co mi się nie podoba, bo ciągle mnie 'zmusza', żebym grał z nim, często nawet nasze kontakty mogą się przez to popsuć. Ale tak to jest - akurat w Call Of Duty gra mi się jeszcze bardzo fajnie i jeśli wieje nudą, to chętnie włączam i pykam. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Sie 31, 2006 12:46 am Temat postu: |
|
|
Nie ty jeden Misiu, nie ty jeden.... Jedyna gra jaka jest aktualnie u mnie na twardym dysku to wspomiany FM a w czasach świetności miałem po piętnaście gier, w które grałem. Owszem mam jeszcze Xboxa, ale tam również wracam do sprawdzonych tytułów, nie wrzucając nic nowego.
Aż mi szkoda tych czasów No, ale dorasta człowiek, nie ma co...  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Sie 31, 2006 12:49 am Temat postu: |
|
|
Dziś zainstalowałem sobie Cywilizację 4.
Odbywało się to w okolicznościach dramatycznych. W ciągu całego dnia - jakieś 20 resetów, chyba trzykrotna instalcja i deinstalacja sterowników karty graficznej, instalacja programu do tworzenia wirtualnego napędu DVD, który omal nie rozwalił mi kompa (po jego uruchomieniu wszystko zaczęło chodzić baaaaardzo wolno), chwilowa utrata możliwości pisania literki "ć" (serdeczne pozdrowienia dla programistów firmy ATI za stworzenie "genialnego" Catalyst Control Center, które zawłaszcza sobie skrót Alt+c), tworzenie jednego obrazu dysku z archiwów rozmieszczonych na trzech płytach, dwukrotna szalona zmiana rozdzielczości na bardzo wysoką i bardzo niską - w obu przypadkach zupełnie bez mojej woli, chyba jeszcze przypadkowe złapanie trojana.
A miałem, k****, wziąć się dzisiaj do roboty, co w moim przypadku oznacza poszukiwanie prasy lokalnej i organizacji pozarządowych w miastach typu Trzebinia albo Kraśnik
Ale warto było, bo gierka wygląda bardzo zacnie. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Sie 31, 2006 10:54 am Temat postu: |
|
|
| kwak napisał: | w ta najstarsza z 99 roku gierka stara ale jara - a poza tym te nowsze nie poszłyby chyba na moim sprzęcie  |
Szkoda, bo mi '99 po necie nie chodzi zbytnio, chyba że po LANie 2003 z braku laku mogłbym zagrać, 2004 jest spieprzone w porównaniu z 2003 (konkretnie zmieniona fizyka), a 2007... pożyjemy zobaczymy (i tak mi nie pójdzie).
| kwak napisał: | dopiero niedawno zacząłem grać więc wymiataczem nie jestem  |
Tymbardziej żałuję  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Czw Sie 31, 2006 11:27 am Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | Szkoda, bo mi '99 po necie nie chodzi zbytnio, chyba że po LANie
|
ja gram przez program Hamachi - tak jakby wirtualna sieć LAN
http://www.hamachi.pl/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 31, 2006 1:10 pm Temat postu: |
|
|
Ja też powoli zmieniam zainteresowania i dodaje nowe zamiast kupować tylko gry, interesuje się innymi rzeczami : Queen, Gitara Elektrzcyna, Filmy, ale gier nie mogę wyrzucić tak sobie z harmonogramu życia
Od zawsze grałem w gry, już w wieku 3 lat nie tak jak inne dzieci zamiast bawiąc się w piaskownicy co uważałem za nudne, ratowałem świat mordując faszystów w kultowej grze wolfenstein 3D
Poza tym moje częste choroby w pewnym stopniu zmuszały mnie do zostania w domu więc komputer był najlepszym rozwiązaniem
Obecnie jak już wyżej wspomniałem gry stanowią już tylko część mojego życia ale nie ma mowy żebym przestał grać w/g mnie lepiej pogiercoawać niż wydac na używki.
Najbardziej śmieszą mnie jednak faceci w wieku 35 lat którzy umawiają się rano do centrum handlowego wchodzą na dział gry i rozgrywają sobie puchar świata w fifie na PS2 w czasie 1:1 (czyt. mecz 90 min) obgadując przy tym swoje życie  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Czw Sie 31, 2006 3:03 pm Temat postu: |
|
|
hehe przed chwilą graliśmy z Coraxem w UT - musze powiedzieć, że niezłe baty dostałem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 8:04 pm Temat postu: |
|
|
Fall of liberty gra twórców Call of duty.
Jak dla mnie kolejny amerykański gniot gdzie pokazują jak to wybawiają cały świat od zła wszelkiego. Przecierz to ruscy wygrali ze szwabami na wschodzie a nie Amerykańce. Jakieś chore społeczeństwo wujek Sam im odwalił po całości. Jak mnie to wkurza tylko pokazują jakich to oni mają marines, czołgi, miny, karabiny tylko że jakoś wszędzie zbierają baty :
-Wietnam
-Afganistan
-Irak
Nic nie wiedzą o prawdziwej wojnie NIC, raz im japończyki zbombardowały pearl harbor a afere robią jakby im pół społeczeństwa wytłuklii. Nigdy nie mieli prawdziwej wojny u siebie w domu tak jak Polacy.
Swoją drogą jak ktoś napisał na Onecie można by zrobić grę o Polskich żołnieżach przecierz mamy świetnych programistów.
To tyle ode mnie.... _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 1:15 pm Temat postu: |
|
|
Programistów mamy, ale trudno im się dogadać, nie mają sponsorów, zabierają się za pisanie gier bez planu (czyli: zacznijmy robotę, pomysł przyjdzie sam) i wychodzą takie rzeczy jak Grom czy Jak rozpętałem II wojnę światową. Nie powiem, miło się w te gierki pyka, ale do światowego poziomu to temu jest jeszcze bardzo daleko. A to są już jak na razie szczyty możliwości naszych... _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 1:25 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | | A to są już jak na razie szczyty możliwości naszych... |
Co ty chrzanisz za głupoty :/ Polscy informatycy są w ścisłej światowej czołówce zawsze pierwsza piątka. Spójrz na Tomasza Bagińskiego twórcy katedry on to wszystko zrobił SAM. Poprostu Polscy informatycy wolą jechać do USA do dostają od cholery $ i tam tworzyć takie niestworzone głupoty :/ _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 3:32 pm Temat postu: |
|
|
Ja pare dni temu nabyłem Reservoir Dogs. Kapitalna gierka, bardzo ostra przy której teksty w GTA brzmią jak wersja dla niemowlaków  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
M. S.
Dołączył: 02 Wrz 2006 Posty: 11 Skąd: za górami, za lasami, za siedmioma kiełbasami
|
Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 3:50 pm Temat postu: |
|
|
| Queen Fan napisał: | | Lubilem pograc z bratem w Championship Manager na dwa kopmy, jak ojciec z pracy laptopa przynosił, to gralismy; ja Liverpool, brat Machester. A tak to wedlug mnie to jest oszustwo, jak wybiera sie najlepsze ligi, potem bierze sie najlepsze kluby i sprzedaje do jednego klubu najlepszych graczy za grosze - nie wiem, co to za przyjemność? Dla mnie to największą przyjemnością było wygrać w 2012 roku Ligę Mistrzów Wisłą Kraków, której team mozolnie budowalem od podstaw. |
Ja od razu wziąłem Real Madryt, ale sprzedałem wszyskich oprócz Raula i Casillasa, a wykupiłem wszystkich z jakiegoś klubu z 4 ligi Angielskiej
--------------------------
Jaja nie z tej ziemi! Jak nie mogłem wygrać finału Ligi Mistrzów, dodałem nowego gracza do Manchesteru (mojego przeciwnika), poustawiałem wszystkich tak, aby mieć wolną drogę do bramki.... Potem poszedłem na emeryturę i już najnormalniej grałem  _________________ Ooooooo pipol ken ju hir mi ? End nał ajm nołe en nał ajm noł... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 4:05 pm Temat postu: |
|
|
grałem dość długo w CM 03-04 od samego początku Ajaxem i np na sprowadzenie Żurawskiego do klubu musiałem wybulić 18 mln funtów Wiśle (opłacało sie ) bo 3-krotnie wygrałem Champions League i oczywiscie wszystko co było do zgarniecia w holenderskiej lidze
a tu macie zwiastun fify2007 http://fifa07.parodia.patrz.pl/ _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 9:26 pm Temat postu: |
|
|
Piszę tego posta w baaardzo nietypowej sprawie
Zagrywam się ostatnimi czasy w kapitalną gierkę pt. "ZEUS - pan Olimpu". Postanowiłem pobawić się w tworzenie własnych misji i potrzebowałbym Waszej pomocy. Chodzi mianowicie o to, że do opisu misji można dorzucić własną narrację w mp3. Tyle, że mój mikrofonik odmówił posłuszeństwa. Oto meritum - czy ktoś z Was, szanowni forumowicze, czuje się na siłach, aby dla mnie cosik takiego nagrać? Chodzi o raptem 5 minut słowa czytanego, fajnie by było, aby ta osoba była obdarzona w miarę dobrą dykcją no i posiadała mikrofonik (najlepiej niezłej klasy). Proszę - choć sprawa wydaje się bzdurna, to byłbym bardzo wdzięczny za pomoc! Jeśli ktoś się zdecyduje, niech da znać, podrzucę wtedy tekst do nagrania.
Z góry dzięki!  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 9:29 pm Temat postu: |
|
|
OK, ale płacisz 10zł za każde słowo Nie no joke Sorry, ale mój mikrofon raczej nie nadaje się do tego bo owego aktualnie nie posiadam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 9:34 pm Temat postu: |
|
|
| Ja ostatnio gram w Silent hill 4. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 9:35 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 9:37 pm Temat postu: |
|
|
Eeee... tam pilne zaraz! Do dziesiątej jeszcze kupa czasu
Do PiotrQa - Fronczewski życzył sobie 6,50 zł od wyrazu
A poważnie - nie jest to specjalnie pilne, ani nawet niezbędne Ale chciałbym po prostu skończyć coś, co sobie zacząłem - taki kaprys Więc jakby co to zgłaszać się. (mike - jak cuś to potwierdź )
No i przy okazji polecam tę zajedwabistą strategię, jaką jest Zeus, oraz gry pokrewne - Faraon, Caesar, Emperor. Miodzio, zjadłem na nich zęby mleczne! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 9:45 pm Temat postu: |
|
|
Co do gier chciałbym poruszyć inny aspekt mianowicie stron oficjalnych.
Teraz jest dużo lepiej ale kiedyś to szkoda gadać.
W/g mnie TAK powinna wyglądać strona oficjalna.
GOD OF WAR Cudeńko w/g mnie jedna z najlepszych stron jakie w życiu widziałem sami oceńcie
Albo tak też prezentuje sie dobrze TUTAJ
Na czym gra Robert Kubica  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Gru 07, 2006 9:52 pm Temat postu: |
|
|
| w temacie "Za lub przeciw grom komputerowym - ankieta" Queen Fan napisał: | Call of duty 2 jest dosyć trudne, ta część jest bardzo wymagająca: niektóre misje w Rosji były trudne, jak np. wysadzić czołgi...
Szkoda tylko, że trójka nie wyszła na PC  |
Fakt faktem , że jest trudniejsza od COD 1 , ale na poziomie easy można ją "raczej" bezproblemowo przejść i to w niedługim czasie. Ja pamiętam jak ją przeszedłem za pierwszym razem to byłem bardzo zawiedziony , że jest taka krótka , szczególnie misja Amerykanami w Niemczech wydawała mi się jakaś zbyt krótka , okrojona .
| w temacie "Za lub przeciw grom komputerowym - ankieta" Queen Fan napisał: | Szkoda tylko, że trójka nie wyszła na PC  |
zapewne za jakiś czas wyjdzie i na PC , bo przeważnie najpierw wychodzą gry na konsole a dopiero później na kompa . Odnośnie samej COD 3 czytałem gdzies , że będzie możliwość zagrania Polakami z dywizji pancernej Generała Maczka - może być ciekawie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Gru 17, 2006 11:02 am Temat postu: |
|
|
Odpowiedź dla Misia z tematu o Kingu:
| szymek_dymek, na pierwszej stronie tego tematu napisał: | | (...) Wszystkie te gierki darzę sentymentym, ale chyba największym cieszy się The NEVERHOOD!! Czy jest na tym forum ktoś, kto kiedyś zagrywał się w tą zajefajną przygodówkę? Po prostu kultowa gra (a ta muzyka, mniam) ! |
EDIT:
Tak przy okazji wrzucam zajebisty kawałek ze ścieżki dźwiękowej do GTA2. "Taxi Drivers" - uwielbiam ten numer, a już dla samego tekstu jestem gotów słuchać go w nieskończoność. Aha, z tego co wiem, to utworek nigdy nie wyszedł na żadnej płycie - powyższy fragment własnoręcznie wyciąłem z gry za pomocą Rejestratora. Więc chyba nie popełniam grzechu warezowania:
http://rapidshare.com/files/7827569/Bulamatari_-_Taxi_Drivers.mp3.html _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Gru 17, 2006 12:58 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | | The NEVERHOOD!! Czy jest na tym forum ktoś, kto kiedyś zagrywał się w tą zajefajną przygodówkę? Po prostu kultowa gra (a ta muzyka, mniam) ! |
zyby zyby zyby zyby zyby para rampam param pam, zyby zyby zyby zyby
Radio absolutnie wymiatało! Najlepsza stacja z piosenką przy myciu zębów (rytm wybijany szczoteczką o kubek z wodą, a wokal to charakterystyczne gulgotanie wodą w gardle). No i "taśmy prawdy". Me Willy. Me Willy Trombone. Me want to tell you a story. Story about good. Story about bad. This is a story about ending of the third age (pokazuje dwa palce... poprawia się i pokazuje jeden palec). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafal
Dołączył: 30 Gru 2005 Posty: 556
|
Wysłany: Nie Gru 17, 2006 1:36 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio w moje rece wpadl "Ojciec chrzestny". Bardzo fajna gierka z ciekawa fabula... porachunki mafijne itp. , co wspanialego .
Na poczatku tworzymy swoja postac ,by po chwili znalesc sie w ciemnym nowojorskim zaulku ,w ktorym jestesmy niemilosiernie kopani przez "kumpli". Na szczescie przychodzi nam z pomoca mafiozo , bliski przyjaciel Don Corleone.Od tego czasu staramy sie zdobyc zaufanie nowego przyjaciela ,zeby za jakis czas zostac czlonkiem mafii ...i tak zaczynajac od "pionka" konczymy gre jako Don Nowego Jorku.
"Ojciec chrzestny" przypomina troszke "Mafie" tyle ,ze w tej pierwszej grze mozna uslyszec oryginalna muzyke z "Ojca chrzestnego"(filmu) , ktora tworzy fantastyczny klimat .
Jak dla mnie gra jest zdecydowanie za krotka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Nie Gru 17, 2006 1:48 pm Temat postu: |
|
|
A ja tak jak prawie rok temu polece grę Medieval Total War ale... nie tą samą. Miesiąc temu pojawiła się na rynku druga odsłona jednej z najlepszych strategii poświęconej średniowieczu. Jednak teraz mamy do czynienia z zupełnie inną jakością. Szata graficzna bardzo przypomina tą z Rome : Total War. Bitwy wbijają w fotel. Gra na mapie strategicznej aje multum możliwości. Naprawdę polecam.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Gru 17, 2006 3:26 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | Me Willy. Me Willy Trombone. Me want to tell you a story. Story about good. Story about bad. This is a story about ending of the third age (pokazuje dwa palce... poprawia się i pokazuje jeden palec).
|
W jednej z pierwszych klas podstawówki, mieliśmy narysować jesień (czyli wazon z baziami). Byłem wtedy maniakiem Neverhooda, więc narysowałem go obok i w komiksowej chmurce napisałem tekst z tych "taśm prawdy": "Miułili, miułili drambon". Miałem dostać 1, tak jak mówił kolega, który obok wazonu narysował wielką głowę Vadera, ale na straszeniu się skończyło.
Taaak... te dyskietki. Po jedną trzeba było zapierdzielać przez taki starsznie długi korytarz... Trzeba było, bo bez nich nie dałoby się przejść całej gry.
Właśnie - przeszliście całą grę?  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie Gru 17, 2006 3:41 pm Temat postu: |
|
|
Ech, Neverhood..stare, dobre czasy. Grałem w niego ostatnio chyba z siedem lat temu
Chętnie bym w to jeszcze pograł... _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Gru 17, 2006 3:42 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: |
Właśnie - przeszliście całą grę?  |
Tak - i było to prawdziwe misterium Graliśmy wówczas całą rodziną (tj. ja, brat i siostra), zmieniając się przy obsłudze gry, ale wspólnymi siłami rozwiązując zagadki. Muszę przyznać, że raz czy dwa posłużyłem się solucją, bo niektóre zagadki były naprawdę koszmarne i niepojęte.
(np. Ustawianie takich samych znaczków na dwóch różnych urządzeniach, rozmieszczonych w dwóch odległych krańcach krainy. Przy jednym wyświetlaniu jednego ze znaczków był ciut inny dźwięk i ten właśnie symbol trzeba było na drugim ekranie zamienić na obrazek, który tam z kolei wydawał inny dźwięk... Kurwa, jak normalny człowiek może wpaść na coś takiego Oczywiście całe biurko było zawalone kartkami i pisakami, które służyły do spisywania różnych zagadek, kodów, szyfrów etc. A pamiętacie te rurki do których spluwało się wodą, aby wywołać odpowiednie wysokości dźwięków? To były czasy! )
Ale grę ostatecznie przeszliśmy - i było warto. Końcówka to już jeden, monumentalny filmik, który od czasu do czasu trzeba było pchnąć do przodu kliknięciem myszy. Walka robota z potworem, potem wybór króla krainy i wreszcie wzruszające zakończenie. A zwróciliście uwagę, że Klayman w całej grze odzywa się tylko raz? Kiedy król pyta go o imię, odpowiada: "Klayman." Ma taki śmieszny, pedalski głos  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Gru 17, 2006 4:44 pm Temat postu: |
|
|
Z tym ustawianiem znaczków, to nawet gdy ojciec tłumaczył mi o co chodzi, nie rozumiałem tego (ale ile ja miałem lat... 7-8?). W ogóle kilka zagadek (również i spluwanie wodą do rurek), nie wymyśliliśmy my, tylko ojciec dzwonił do koleżanki z pracy.
Niektóre momenty naprawdę przyprawiały mnie o dreszcze. Filmik, gdy łączyły się dwie połowy krainy na przykład... Albo ten robot z misiem... Pamiętam, że bardzo się wzruszyłem, gdy na końcu zobaczyłem po raz kolejny tego kolesia z kółkiem na głowie, to był bodajże kumpel Neverhooda...
A gdy widzieliśmy oczami głównego bohatera, w tle była taka tajemnicza muzyka... Po prostu sikałem wtedy z przerażenia.
Za pierwszym razem źle kliknęliśmy z tatą na końcu i wybraliśmy 'zło' zamiast 'dobra'. Popłakałem się wtedy.
O tej grze można pisać bez końca. Zastanawiam się, czy nie spróbować sobie tego ściągnąć...  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 17, 2006 6:04 pm Temat postu: |
|
|
Przerywam ciąg Waszych peanów na cześć Neverhooda ( ), by zamieścić tu link do pewnego świetnego montażu...
Le thriller - Des Sims 2
Po prostu rewelacja!  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|