| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Co sądzisz o Guns N' Roses? |
| Uwielbiam! |
|
29% |
[ 52 ] |
| Lubię |
|
51% |
[ 91 ] |
| Jest mi obojętny, ujdzie |
|
12% |
[ 23 ] |
| Nie lubię |
|
3% |
[ 7 ] |
| Nie cierpię |
|
2% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 178 |
|
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:47 am Temat postu: |
|
|
TIL>Sorry> cała reszta.
This I love jest bajeczne. Solówka to magia. Wokal nawet piękny. jak zobaczyłem jaką miało pozycję u Fenderka w Topie to się zdziwiłem, ale... teraz sam bym chyba dał na szczyt.
Zresztą jeśli to jest badziew to co powiesz o Don't Cry, November Rain, Estranged? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:47 am Temat postu: |
|
|
wez mi idz z 'if the world' :> jeden z trzech najwiekszych koszmarów na tej plycie gdyby nie to, rhiad i scraped to bylby to naprawde bardzo dobry album (solowy axla ale zawsze heh). ja tam this i love bardzo lubie. moze nieco przedramatyzowane na poczatku ale w sumie axl zawsze mial sklonnosci do takich zaspiewow eltonowskich heh przede wszystkim jako jeden z niewielu kawalkow na tej plycie ma jakies resztki klimatu prawdziwych gunsow. to, street of dreams, chinese, nawet madagascar momentami. to jedyne jak dla mnie kawalki, ktore mogą się pomylic z gunsami reszta to co najwyzej nine inch roses  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:53 am Temat postu: |
|
|
"Street Of Dreams", racja, duch starych Gunsów przywołany. Nie zapomnij jednak o "Catcher In The Rhye". Jak dla mnie to też tam sporo odwołań do klasycznego brzmienia.
A "If The World" jest miodzio! Kto by pomyślał, że Axl weźmie się za klimaty z pogranicza trip-hopu... i że zrobi to dobrze! Poza tym Buckethead wyciął tam TAKIE solo, że do dzisiaj wydłubuję resztki mojej pogruchotanej szczęki spomiędzy paneli podłogowych
| NAR napisał: | | Zresztą jeśli to jest badziew to co powiesz o Don't Cry, November Rain, Estranged? |
"Don't Cry" - bardzo dobry utwór, ale bez przesadnych zachwytów.
"November Rain" - myślę, że zmieściłbym w pierwszej dziesiątce, tudzież dwudziestce moich ulubionych utworów. Umyślnie słucham tego rzadko i za każdym razem mam ciary na plecach.
"Estranged" - bardzo dobry numer, może nieco przekombinowany. Nigdy go tak nie pokochałem jak "Listopadowego Deszczu", a w sumie może mógłbym.
Nie wiem, dla mnie "This I Love" jest ckliwe i łzawe, coś mnie w tej melodii mierzi. "November Rain" nie jest takie, bo ma w sobie tego kopa na koniec. Poza tym pewnie przemawia też przeze mnie sentyment, bo pamiętam, jak byłem małym chłopcem i teledysk do tej piosenki leciał na MTV, a potem na Vivie Zwei  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:56 am Temat postu: |
|
|
ano fakt faktem, że o ile większość Deszczu mi się już osłuchała to końcówka to chyba njlepsze minuty Gunsów ever. Od momentu gdy Slash wchodzi na fortepian i gra jedną z najpiękniejszych partii jaką w życiu słyszałem, a później dołącza się jeszcze chór... mmm poezja  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 1:06 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | ano fakt faktem, że o ile większość Deszczu mi się już osłuchała to końcówka to chyba njlepsze minuty Gunsów ever. Od momentu gdy Slash wchodzi na fortepian i gra jedną z najpiękniejszych partii jaką w życiu słyszałem, a później dołącza się jeszcze chór... mmm poezja  |
Z czysto muzycznego punktu widzenia stwierdzę - idealne dopasowanie melodii do progresji akordów Kto raz to usłyszy, temu zostaje w głowie na zawsze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 10:11 pm Temat postu: |
|
|
Nie mam zielonego pojęcia, co wy macie z tym This I Love Fajne, ale zdecydowanie są na tej płycie lepsze. Świetne Street of Dreams, Sorry, bardzo fajny tytułowy no i bardzo fajne Shackler's Revenge.
Natomiast (co mnie dziwi, bo pamiętam, że słyszałem dużo przed wydaniem płyty demówki tego kawałka i mi się nie spodobał nijak) najlepsze na tej płycie dla mnie zdecydowanie jest Better. Nie wiem, coś takiego jest w tej zwrotce, w tej melodyjce z intro, no i to, co wspomniał kolega - to drugie solo... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 11:32 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Nie mam zielonego pojęcia, co wy macie z tym This I Love |
Powiedział fan Phila Collinsa i ostatnich płyt Dream Theater...
| Kubolski napisał: | Tak więc, jak na razie: Axl: 1, Slash: 0. Czekamy na odpowiedź cylindryniarza  |
W sumie się zgadzam co do Velvetów, tylko jak dla mnie już tylko ten jeden kawałek z gościem z Wolfmother sprawia, ze jest 1:1...
DAWNO nic nowego tak bardzo mi się nie podobało w tej stylistyce, tradycyjnego rocka... Kapitalny numer. Planet Rock gra go tutaj na okrągło promując płytę i z każdym prtzesłuchaniem ten kawałek rośnie i rośnie... Bo milion gitar przez 100 lat to taki lekki przerost formy nad treścią- a tu Slash po prostu pierdzielnął genialny riff i już... do tego rewelacyjnie zaśpiewany, fantastyczna rytmika- rock'n'fuckin'roll a nie jakaś próba NineInchNailsowego Queen II... Na Chińszczyźnie jest za dużo szarzyzny, kompozycji słabych w których faktycznie jest sporo aranżacyjnych i produkcyjnych smaczków, ale... to nie to się dla mnie liczy. Produkcja i aranżacja mają podać utwór, mogą ewentualnie utwór dobry podnieść do rangi kapitalnego, ale same w sobie... to jak makijaż. Jak kobita brzydka to i dziesięciocentymetrowa tapeta nie pomoże...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 12:00 am Temat postu: |
|
|
Po raz enty spytam, co Ci zrobił Collins, może tym razem uzyskam odpowiedź...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 12:50 am Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Po raz enty spytam, co Ci zrobił Collins, może tym razem uzyskam odpowiedź...  |
Powiem więc inaczej:
Nie mam zielonego pojęcia, co wy macie z tym This I Love
Nie mam zielonego pojęcia, co Ty masz z tym Philem Collinsem (Rodem Stewartem, ostatnimi Dream Theaterami, itd.).
Ale to wcale nie miał być przytyk (nie tym razem ) tylko taki skrót myślowy, na zasadzie jak dwie osoby mogą słuchać tego samego a słyszeć coś innego...
...aczkolwiek jak ktoś się nie wzrusza przy solo do This I Love to znaczy że się na sercem z le_mmorem zamienił...
Co mi zrobił Phil? Znaczy oprócz swoich solowych smętów?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 12:56 am Temat postu: |
|
|
No widzisz, ale ja na tych smętach dzieciństwo przeżywałem, może stąd moje skrzywienie Natomiast ja nie wiem, co macie, że uważacie This I Love za najlepsze - bo moim zdaniem dobre to ono owszem jest - tylko czy najlepsze na tej płycie?
W ogóle najciekawsze w This I Love jest to, że przeszkadza mi w tym utworze jedna rzecz. Jedyna, jaka na tej płycie została po Gunsach. Wokal Axla...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 1:04 am Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: |
W ogóle najciekawsze w This I Love jest to, że przeszkadza mi w tym utworze jedna rzecz. Jedyna, jaka na tej płycie została po Gunsach. Wokal Axla...  |
Znaczy że w końcu śpiewa a nie tylko drze mordę albo coś mamrocze?
I mimo emotki podkreślę raz jeszcze, ze żartuję.
W TOP10 z tego co pamiętam TIL dałem na... pierwszym. Więc... tak, uważam za najlepsza na płycie, zdeydowanie. Wtedy była tak wysoko, bo nowa, bo nie osłuchana- ale nadal by się do dychy łapała i dziś. Patos? W ilościach absolutnie miażdżących. Ale równocześnie kapitalna melodia, która ten patos uzasadnia. No i Axl IMO pokazuje się technicznie z takiej strony o jaką go wręcz nie podejrzewałem. Biorąc pod uwagę, że ta Chińszczyzna to miało być niby nawiązanie do QII i tego rozmachu z tej płyty i bogactwa- uważam że ten kawałek jest tego rozmachu właśnie najbliższy... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 1:07 am Temat postu: |
|
|
napisze wiecej - ja nawet bylbym w stanie wyobrazic sobie ten kawalek tylko na fortepian grany przez mlodego mercurego z okresu II/sha/anato  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 1:13 am Temat postu: |
|
|
Też. To jest ta sama wrażliwość, ten sam... ten kawalek jest inspirowany tymi samymi rzeczami co wszelkie miniaturki Queen w stylu Lily, Nevermore czy takie kawałki jak Love of My Life czy You Take My Breath Away. Co, na QII nie ma tony patosu? BoRhap to nie patos do kwadratu? Jakoś This I Love i Love Def Leppard wyszły w (miarę, no) podobnym okresie i oba dość mocno mi się z Queen kojarzyły, z tym muzyczym rozmachem i melodią niemal musicalową, oderwaną od rocka, sięgającą dużo dalej, dużo wcześniej... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 2:55 am Temat postu: |
|
|
<burp> barman, pszze nalac temu panu bo dopsz mówi! _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 12:03 pm Temat postu: |
|
|
No do patosu nic nie mam, ale rzeczywiście, racja, że dwie osoby mogą słuchać tego samego i słyszeć dwie różne rzeczy Bo dla Ciebie tu Axl dopiero śpiewa jak należy, a dla mnie skrzeczy jak rzadko i odbiera mi sporo przyjemności ze słuchania tego utworu.
I ja też znów podkreślę - nie mówię, że to nie jest dobry kawałek. Mówię tylko, że są na tej płcie takie, które trafił do mnie o wiele bardziej ;] _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 24, 2010 4:11 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Nie mam zielonego pojęcia, co wy macie z tym This I Love  |
| Fenderek napisał: | | To jest ta sama wrażliwość, ten sam... ten kawalek jest inspirowany tymi samymi rzeczami co [...] You Take My Breath Away. |
i zagadka wyjaśniona  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Pią Mar 26, 2010 12:59 am Temat postu: |
|
|
1. Sweet Child O' Mine
2. November Rain
3. Welcome to the Jungle
4. Paradise City
5. Mr. Brownstone _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pią Kwi 02, 2010 10:11 pm Temat postu: |
|
|
YEEEAH!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Kwi 03, 2010 12:13 am Temat postu: |
|
|
Kurna, te trampki... Boże, broń, bo jeszcze Slash przedwcześnie zdziadzieje  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Kwi 03, 2010 12:16 am Temat postu: |
|
|
wlasnie zaczalem odsluch plyty na YT bez wzgledu na wyniki i tak kupuje przy najblizszej okazji czyli hmmm za tydzien bo wtedy bede w lodzi
edit: kawalek z ozzym tekstowo to chyba odpowiedz na 'sorry' axla z chinszczyzny hehe _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Sob Kwi 03, 2010 1:02 pm Temat postu: |
|
|
Że też Slash potrafił skupić się na grze... Uff... _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Kwi 03, 2010 1:34 pm Temat postu: |
|
|
Ej świetny ten kawałek z Fergie! Zawsze miałem jakąś taką dziwną słabość do niej, ale kurcze trochę ją bagatelizowałem. Chyba nie potrzebnie zupełnie.
Po za tym jak to Slash, świetnie się jego słucha. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sob Kwi 03, 2010 10:39 pm Temat postu: |
|
|
Numer jak numer, refren banalny jak cholera i mało charakterystyczny, przydałoby się coś bardziej przebojowego (chodzi mi o wokal, bo to on w głównej mierze odpowiada za ogólną zaj**istość kawałka). Natomiast bardzo spodobał mi się początek utworu i zwrotka, fajny klimat  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 3:19 pm Temat postu: |
|
|
Hehe Kubolski ilekroć widze Twojego posta to sobie myśle "pokaż cycki"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 3:22 pm Temat postu: |
|
|
| Avatar Kubolskiego o wiele lepszy od Camerońskiego with no doubt... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 8:07 pm Temat postu: |
|
|
| kwak napisał: | Hehe Kubolski ilekroć widze Twojego posta to sobie myśle "pokaż cycki"  |
o/t:
Zakładam, że nie moje?
A czytasz te moje posty chociaż czy awatar Cię rozprasza?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Kwi 04, 2010 9:07 pm Temat postu: |
|
|
Gdyby nie skakała, to może bym przeczytał, a tak..  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shoryuken

Dołączył: 26 Mar 2010 Posty: 358 Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?
|
Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 10:52 pm Temat postu: |
|
|
Ja się jednak spróbuję skoncentrować:
1. Estranged
2. Sweet child of mine
3. November rain
4. Cała reszta
Cała reszta poza najnowszą chińską demokracją, która co tu dużo mówić ssie Za to Estranged to jedno z największych dzieł rocka. Moim skromnym zdaniem rzekłem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 10:56 pm Temat postu: |
|
|
| Shoryuken napisał: | Cała reszta poza najnowszą chińską demokracją, która co tu dużo mówić ssie  |
Sam ssiesz.
Ale Estranged - numero uno! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|