| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Co sądzisz o Guns N' Roses? |
| Uwielbiam! |
|
29% |
[ 52 ] |
| Lubię |
|
51% |
[ 91 ] |
| Jest mi obojętny, ujdzie |
|
12% |
[ 23 ] |
| Nie lubię |
|
3% |
[ 7 ] |
| Nie cierpię |
|
2% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 178 |
|
| Autor |
Wiadomość |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Lip 21, 2009 9:02 am Temat postu: |
|
|
Cater musiałbyć wczoraj naprawdę pijany.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
FOX
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 148
|
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 2:11 pm Temat postu: |
|
|
Nowa płyta Democracy nie zawiera już takich samych wielkich odlotowych numerów ,jak "Use your illusion", czy "Appetite for Destruction".
Może Axl pogadałby z Izzym Stradlinem i przeprosił i doszedł do porozumienia z Duffem Mc Kaganem i Slashem? Taka moja propozycja, ale ja i tak mam dość darcia mordy Axla, bo przeszedłem na słodki rock typu "Lady Pank" i muzykę POP.  _________________ ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 3:48 pm Temat postu: |
|
|
To smutne, jeżeli w muzyce Gunsów zauważasz tylko bezsensowne darcie ryja No chyba, że była to po prostu taka bardzo zawoalowana ironia  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
FOX
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 148
|
Wysłany: Sob Sie 15, 2009 2:41 pm Temat postu: |
|
|
| Majkel napisał: | To smutne, jeżeli w muzyce Gunsów zauważasz tylko bezsensowne darcie ryja No chyba, że była to po prostu taka bardzo zawoalowana ironia  |
Oj, nie napisałem, że bezsensowne. I jeśli chodzi o muzykę Gunsów, to ją doceniam,ale bardziej te stare nagrania. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 4:11 pm Temat postu: |
|
|
Przeglądając lastfm natknąłem się na ciekawą płytke Las Paul & Friends - A Tribute To Legend gdzie można usłyszeć Slash'a kawałek Vocalise. Oprócz tego znalazł sie tam Richie Sambora
link Enjoy  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
maciej3

Dołączył: 22 Wrz 2006 Posty: 198
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 5:22 pm Temat postu: |
|
|
Wow kawałek Slasha naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył to by znaczyło że z wiekiem mozna się nauczyć samodzielnego tworzenia dobrych numerów
Bo w Gunsach nie napisał w zasadzie ani jednego dobrego utworu
wszystko co najlepsze to pisali Axl i Izzy Stradlin.
p.s To Paradise city to jakbym był "amerykańskim dzieciakiem" to by mi się podobało, raper jak raper może u nas to wzbudza niesmak
ale w usa ojczyźnie nu-metalu i tym podobnych tworów to niemalże normalka , choć akurat ten numer moje ucho akceptuje całkiem dobrze.
Ta cała Fergie naprawdę umie śpiewać (i kto wie czy nie lepiej od Axla) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 6:08 pm Temat postu: |
|
|
Bluźnisz, może nie napisałw całości żadnego utoru w Gunsach, ale riffy tworzył niesamowite, no i poza tym Slash's Snakepit czy VR - tak też od cholery piosenek narobił.
Ale nie dziwię się, że takie głupoty gada ktoś, kto mówi, że "Fergie naprawdę umie spiewać"  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 6:53 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Bluźnisz, może nie napisałw całości żadnego utoru w Gunsach, ale riffy tworzył niesamowite, no i poza tym Slash's Snakepit czy VR - tak też od cholery piosenek narobił.
Ale nie dziwię się, że takie głupoty gada ktoś, kto mówi, że "Fergie naprawdę umie spiewać"  |
Skoro nie on napisał to jak mógł je stworzyć? , w większości tych utworów z niesamowitymi riffami zazwyczaj go w ogóle nie ma jako autora
Podtrzymuje zdanie samodzielnie nie napisał żadnego dobrego utworu.Dobry kompozytor to taki co sam się podpisuje pod kawałkiem.
Slash to świetny gitarzysta ale kompozytor przeciętny
a co do Fergie,nie znam kompletnie jej twórczości,słyszałem tylko ten utwór cover Gunsów ale jesli ktoś śpiewa w tonacji i nie fałszuje to ergo rzec można że umie śpiewać. Przynajmniej poprawnie a czy to jest ładne to już inna sprawa.
Jesli znajdziesz w tym wykonaniu fałsze to wtedy ci przyznam racje  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 6:53 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: |
Ale nie dziwię się, że takie głupoty gada ktoś, kto mówi, że "Fergie naprawdę umie spiewać"  |
Teraz to Ty gadasz głupoty, bo jak usłyszysz solowe rzeczy Slasha z nią na wokalu (na żywo też z nim już występowała) to się naprawdę, NAPRAWDĘ nieźle zdziwisz...
Oczywiście, że bez Axla to nie to samo- ale kobitka radzi sobie IMO rewelacyjnie. RE-WE-LA-CYJ-NIE.
A Black Eyed Peas w ogóle nie trawię, żeby było jasne.
Sam cover... no faktycznie te rapy to nie dla mnie, ale akurat ona jest jasnym punktem tego coveru.
Z drugiej strony nie dziwi mnie, ze takie głupoty gada fan Phila Collinsa i ktoś, kto nie potrafi załapać Deep Purple...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 28, 2010 7:08 pm Temat postu: |
|
|
nie no, fergie ze slashem miecie. nie mialem pojecia, ze ona tak potrafi spiewac, bo ja tez nie trawie BEP, a tymczasem ma kawal glosu. moze jeszcze nie linda perry , ale blisko _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Larry Lurex
Dołączył: 05 Gru 2007 Posty: 86
|
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 6:23 pm Temat postu: |
|
|
No fakt, Stacy Ferguson nieźle sobie poradziła, ale jak dla mnie jest lata świetlne za Axlem jeśli chodzi o wykonanie akurat tego utworu. Albo mi się wydaję, że zaśpiewała to jakoś popowo, albo po prostu mam jakąś awersję do niej. Co do Cypress Hill nie mam zastrzeżeń, cały czas są w dobrej formie, zresztą zawsze się sprawdzali w "rap & rollu" jak ja to nazywam. Widziałem jakiś koncert czy show na potrzeby jakiegoś programu, w którym to już wcześniej Velvet grał z B-Realem i Sen Dogiem "Paradise City" i tamto wykonanie jakoś bardziej mi się podobało. Ale chyba najbardziej z całego utworu podoba mi się odświeżona aranżacja, nie wiele ustępująca oryginałowi. Fajnie też bębni Eric Bobo, ale nie dziwi mnie to - w końcu współpraca z Beastie Boys i Cypress Hill zobowiązuje.
Nie powiem, żeby mnie kooperacja Slasha z Cypress Hill zniesmaczyła, to już bardziej byłbym za tym, żeby sobie podarował Fergie, bo akurat jej głosisko jest fajne, ale mało rockowe wg mnie.
No i muszę zaznaczyć, że jestem fanem dobrego oldschoolowego rapu, dlatego te zwrotki cyprysowe tak mnie cieszą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 7:01 pm Temat postu: |
|
|
Co do wokalu Axla to jest to kontrowersyjna sprawa, jak kiedyś przeczytałem że Axl miał niemal dekadę przerwy bo leczył krtań( nie wiem co on sobie tam robił "rekonstrukcje strun" itp) to się nie zdziwiłem bo mozna się spytać jak to inni wokaliści śpiewają latami a on po tak krótkim czasie jest już kaput. Odpowiedź jest prosta Axl to jeden z nielicznych wokalistów z tych popularnych zespolów który brał tyle rzeczy "na gardło", są tacy co uważają że z gardła to w ogóle nie jest śpiewanie .Ja się do takich radykałów nie zaliczam ale naprawdę nie dziwię się że po kilku latach z Gunsami zajechał gardło na amen, ba to jest wręcz fenomen że on te lata jakoś wytrzymał i jeszcze nie tylko mówi ale i śpiewa (sic!)
Na tej ostatniej płycie Axl naprawdę śpiewa już nie tylko z gardła, trochę się nauczył techniki i pewnie wie że jakby co to krtani nowej już nie kupi  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 8:57 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | | Ziutek98 napisał: | Bluźnisz, może nie napisałw całości żadnego utoru w Gunsach, ale riffy tworzył niesamowite, no i poza tym Slash's Snakepit czy VR - tak też od cholery piosenek narobił.
Ale nie dziwię się, że takie głupoty gada ktoś, kto mówi, że "Fergie naprawdę umie spiewać"  |
Skoro nie on napisał to jak mógł je stworzyć? , w większości tych utworów z niesamowitymi riffami zazwyczaj go w ogóle nie ma jako autora
|
Welcome to the Jungle, Sweet Child O'Mine, Paradise City, Civil War - nie, to w ogóle nie są najlepsze riffy Gunsów.
Co do Fergie - ołkej, pierwsze jej wejście pozytywnie zaskakuje, bo to jest wokal rockowy, z pazurem. Ale potem już oczywiście wchodzi ta maniera, która mnie tak po oporze wk**wia u wszystkich tych rijan, kaś cerekwickich itp. i sorry, może se mieć kawał głosu jak i Mercury, ale jeśli tak go wykorzystuje - to ja sobie uszu kaleczyć nie mam zamairu
A Phil Collins jest zajebisty  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 10:03 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: |
Skoro nie on napisał to jak mógł je stworzyć? , w większości tych utworów z niesamowitymi riffami zazwyczaj go w ogóle nie ma jako autora
Welcome to the Jungle, Sweet Child O'Mine, Paradise City, Civil War - nie, to w ogóle nie są najlepsze riffy Gunsów.
|
Napisałem że w większości, więc parę wyjątków się znajdzie choć ja bym akurat wskazał tu jeszcze inne utwory.
Ale tu pozostaje kwestia wkładu ,nikt znas nie był przy tworzeniu ale na ile sądząc po wywiadach czy po tym jak pracowali to wkład Slasha to oczywiście solówki a tym riffiarzem był w większości Stradlin, przemawiał by za tym też fakt że w innych kawałkach gdzie nie ma Slasha tylko Stradlin był prawie wyłącznym autorem też są równie świetne riiffy, a w tych gdzie jest prawie sam Slash już nie ma tej rewelacyjności więc podjrzewam że jeśli w utworach jest razem Slash i Stradlin to na pomysł riffów raczej wpadł ten drugi a Slash dołożył solo, choć jak jest naprawdę wiedzą tylko oni sami 
Ostatnio zmieniony przez Maciej dnia Pon Mar 01, 2010 10:04 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maciej3

Dołączył: 22 Wrz 2006 Posty: 198
|
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 10:03 pm Temat postu: |
|
|
Co kawałka z Fergie powiem szczerze, że po pewnym czasie zacząłem się do jej wykonania przekonywać i uważam, że wyszło jej całkiem dobrze, ale z całym szacunkiem dla panów z Cypress Hill - nie pasujecie. Tak fantastyczny, a właściwie bardziej legendarny kawałek nie może aż tak ewoluować  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Mar 01, 2010 10:27 pm Temat postu: |
|
|
faktem jest, ze glownym kompozytorem w gn'r byl jednak izzy. (i zresztą to jego odejscie to wlasciwie podczatek konca zespolu, mimo ze gilby to swietny koles i bardzo dobry gitarnik). ale slash jednak mial dosyc spory wklad w kawalki gunsow. przede wszystkim solowki (ktorych w gn'r jest mnostwo), ale tez duzo gitarowej roboty w tle. zdecydowanie wiecej mial udzialu w szybkich, mocnych kawalkach. te bardziej skomplikowane muzycznie, jednak zazwyczaj robil axl (wyjatkiem 'locomotive' i 'coma' wspolnapisane ze slashem).
tam byly dziwne przypadki, zdarzalo sie, ze izzy nawet nie gral w niektorych numerach w wersjach studyjnych. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 10:49 pm Temat postu: |
|
|
W końcu przesłuchałem BY THE SWORD-
ZAJEBISTE!!!
Dawno żaden nowy kawałek tak pioronująco mnie nie wziął! Kapitalne, kapitalne, duch Zeppelinów unosi się nad tym niesamowity...!
Biorąc pod uwagę jak zajebiście brzmi cover Paradise City- dawno nie czekałem na żadną płytę tak bardzo! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 6:55 pm Temat postu: |
|
|
By The Sword - w porządku numer. LZ 40 lat później. To będzie dobry album, no musi być.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 11:31 pm Temat postu: |
|
|
Słyszałem, że Slash razem z Dave'em Grohlem j**nęli na próbie taki jam, że aż im kapcie pospadały... Ja również wyczekuję tej płyty  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Mar 22, 2010 11:54 pm Temat postu: |
|
|
w sumie wlasnie zlapalem sie na tym, ze bardziej czekam na te plyte niz na chinszczyzne chinszczyzną zaczalem sie troche jarac 2 dni przed wyjsciem jak na myspace wrzucili calą plyte na zespolowym profilu do wydania plytki slasha zostaly prawie 3 tygodnie a ja juz sie doczekac nie moge  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:07 am Temat postu: |
|
|
Też bardziej czekam niż na Chińszczyznę. Ba- wcale się nie zdziwię jak mi się dużo bardziej od Chińszczyzny spodoba... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:13 am Temat postu: |
|
|
Ja na Chinkę też za bardzo nie czekałem, ale jak już wpadła w moje ręce... Kurde mol, toż to moja ulubiona płyta poprzedniego roku! Powaga. Ale Bizon akurat już moje zdanie zna Nawet wiem, za co tak kocham tę płytę - za zaj**iste brzmienie, za bogactwo brzmieniowe (no ile się w tych gitarach dzieje!) i, na Boga, po prostu za dobre numery. Połowa płyty z miejsca jest dla mnie bezbłędna, a całość miękkim członkiem kładzie na łopatki miałkie i do bólu poprawne dokonania Velvet Revolver. Tak więc, jak na razie: Axl: 1, Slash: 0. Czekamy na odpowiedź cylindryniarza  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:26 am Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | | (no ile się w tych gitarach dzieje!) |
No jak te gitary Pro Toolował przez sto lat, to kużwa powinno tam się coś dziać...
Połowa płyty dla mnie jest dobra- połowa... no jest kilka zapychaczy, no.
Ale dla jednego THIS I LOVE warto było czekać... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:33 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | do wydania plytki slasha zostaly prawie 3 tygodnie a ja juz sie doczekac nie moge  |
A czasem nie wychodzi pojutrze w Japonii i nie bedzie mozliwosci wczesniejszego obadania? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:38 am Temat postu: |
|
|
nie wiem kiedy w japonii wychodzi mowiac szczerze i tak prawie nigdy nie slucham plyty jak wyleci do sieci przed wydaniem wiec i teraz pewnie bede sie delektowal by the sword do czasu premiery ja jednak lubie ten moment odpakowania plytki w domu, zapuszczenia do CD, otworzenia wkladki i sluchania wszystkiego pierwszy raz  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 12:43 am Temat postu: |
|
|
Ja najbardziej lubię ten moment wąchania książeczki - jeszcze świeżej, ociekającej aromatem tuszu drukarskiego... Perwersja do potęgi
| Fenderek napisał: | | Ale dla jednego THIS I LOVE warto było czekać... |
Noż mości panie, waćpan żarty stroić raczysz! Toż to najbardziej pompatyczna pieśń ever, gniot nad gnioty... Panie... Madagascar, There Was A Time, If The World, Better (końcowe solo Fincka - orgazm w uszach!), I'm Sorry... TO są dopiero rzeczy! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|