| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 26, 2011 1:37 pm Temat postu: Nowe utwory / album Queen |
|
|
Postanowilem zalozyc nowy temat dotyczacy coraz czesciej pojawiajacych sie oficjanie informacji o postajacych nowych utworach Queen.
Byc moze pod tymi doniesieniami kryje sie plan wydawniczy kryjacy sie pod nazwa "Forever Queen", o ktorym jako pierwsza pisala Daga. Na Forum QOL pojawila sie niby informacja od administratora 'Galileo' (nie widzialem jej), ze 'Forever Queen' nie ma byc albumem kompilacyjnym !
W tej chwili nie wiadomo czy piosenki, nad ktorymi pracuja Roger z Brianem trafia na calkowicie nowy studyjny album, kompilacje czy po prostu pozostana tylko w archiwum.
Druga rzecza jest to, ze czlonkowie Queen mowia otwarcie o pracy nad nowymi utworami, piosenkami z wokalem Freddiego oraz MJ (i to najprawdopodobniej nie bedzie przerabianie State Of Shock).
Jak tylko beda pojawiac sie nowe informacje z roznych wywiadow mysle, ze warto je wklejac w tym miejscu, a nie w planach wydawniczych 2011.
Ponizej kilka cytatow idealnie pasujacych do tego tematu:
| Roger Taylor dla wywiadu QOL z 13 marca napisał: |
QOL: Do you see any further studio work as Queen in one form or another, either reworking old tracks with Freddie's voice like you did with Made In Heaven or with new material?
RT: I would like to do some more new Queen material with Brian. |
| Brian May w wywiadzie z Fern Britton opublikowany 18 kwietnia na brianmay.com napisał: |
FB: How lovely. You're not doing anything for the Royal Wedding, are you?
BM: No. Roger and I are tinkering with things, though. We have a couple of tracks actually with Freddie on, which we've been just working very gently on, and I see it's been out there, you know. There's one of Freddie and , in fact a couple of Freddie and Michael Jackson together, which are very interesting little snippets, which we think we can work up into a finished …. |
_________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Kwi 26, 2011 11:05 pm Temat postu: |
|
|
Nie za wczesnie troche ? Po co zakładać temat o kolejnej składance ?
Jak bedzie wiadomo, że to MiH 2... a zresztą _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 7:32 am Temat postu: |
|
|
Mi tak przyszło na myśl, że mogą się tam znaleźć te trzy kawałki Freda z Jacksonem o których mówił Roger. Nawet jesli było ich więcej to i tak znając ich umiejętności to jeszcze wydają to nie raz.
Jesli chodzi o ostatnie stwierdzenie Briana w cytacie Dagi- coś mi się zdaje że możemy mieć zestaw gości wykonujących ich kawałki. Patrząc po tym jak Kerry Ellis się wokół nich kręci (uchroń ich Boże przed Lady Gagą i tą Ellis) wszystko się na nieszczęście może zdarzyć.
Lepiej by było jakby solowe płyty nagrali i wydali je w jednym boksie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 11:05 am Temat postu: |
|
|
| innuendo0 napisał: | | Lepiej by było jakby solowe płyty nagrali i wydali je w jednym boksie. |
W sensie istniejace plyty solowe i wydac w formie brian + roger + freddie (3cd), czy bez freda, czy zupelnie nowy material brian + roger (oddzielnie spiewaja 2cd) , czy spuewaja nowe razem? Bo nie do konca zrozumialem chyba  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sinia

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 332 Skąd: Dębno
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 12:40 pm Temat postu: |
|
|
Myślicie że naprawdę istnieją w archiwach jakieś tracki z wokalem Freda, zupełnie nie odkryte, całkowicie nowe, których nazwy się nie wymieniało nawet od momentu rejestracji? Nie mówię o tych z MJ, chociaż może i takie są.
Np. takie jaja: wszyscy poszli na obiad a Freddie wcisnął na konsoli ,,record" i coś sobie nagrał. Potem to odkopuje QP i wychodzi premierowy materiał po śmierci wokalisty. _________________ I'm Going My Way |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 1:39 pm Temat postu: |
|
|
Według mnie jest to bardzo możliwe zważywszy na to, że zwłaszcza Brian ma tendencję nie pamiętać o utworach, które nie dość, że nagrali, to jeszcze wydali .
Także pytanie brzmi jedynie - czy zostanie to wydane, a jeśli tak, to kiedy? Liczę na to, że Brian i Roger faktycznie szykują coś, na co czekają fani i nie skończy się jak zwykle na czczym gadaniu. Pożyjemy, zobaczymy... _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 3:34 pm Temat postu: |
|
|
Mysle, ze moze byc duzo utworow typu 'Let Me Live', w ktorym mamy tylko czesc zarejestrowanego wokalu i tyle, albo utwory typu 'It's A Beautiful Day'.
Byc moze doczekamy sie tez nowej wersji I Dream Of Christmas czy Feelings, Feelings.
W ogole najlepszym rozwiazaniem byloby gdyby ukazal sie album z utworami z wokalem Freddiego plus kilka calkowicie nowych kompozycji z wokalem BM i RT. Na udzial Johna w sesji chyba nie ma co liczyc... _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 3:45 pm Temat postu: |
|
|
| Sinia napisał: | | Myślicie że naprawdę istnieją w archiwach jakieś tracki z wokalem Freda, zupełnie nie odkryte, całkowicie nowe, których nazwy się nie wymieniało |
no choćby kilka miechtów temu wypłynęły "Affairs" i "Grand Dame" - nigdy wcześniej nikt o nich nawet nie wspominał, a okazało się, że są i nawet ciekawie brzmią, lepiej od wielu znanych demówek. Tak więc szansa jest, pytanie tylko, czy Borsuk i Roger dokopali się do tych "niedkokończonych" dzieł i coś z nimi rzeczywiście robią.
Jak dla mnie płytę Forever Queen mogłyby wypełnić zarówno niewydane rzeczy w formie nawet nietknietej (np. Hangman czy Silver salmon, Dog with a Bone, długi Stealin), poprawione czy uzupełnione dema (Affairs, I guess we are falling...,), duety z Jacksonem oraz wszelkie inne rzeczy, o których nie mamy pojęcia. Jest tego na tyle, że nawet nie sięgając po B-sidy (zakładam, że one będą jednak jako dodatki do remasterow jak dotąd) przy pewnej dozie inwencji twórczej nasi ulubieńcy mogliby wydać całkowicie premierowy album.
Oby tylko nie wpadło im do głowy nagranie płyty z gościnnymi wokalistami, którzy śpiewaliby przeboje grupy. Byłaby to kolejna składanka i zarazem porażka wydawnicza.
Poczekamy, zobaczymy czym nas uraczą. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 5:48 pm Temat postu: |
|
|
Takich króciutkich fragmentów jak Let Me Live (bo tego podobno było coś z minutę w oryginalnej wersji zdatnego do urzytku plus mnóstwo odrzutów z pijanej sesji) mogą mieć całe mnóstwo. Wystarczy że zarejestrowali jakieś krótsze improwizacje w stylu "It's a Beautiful Day" czy "New Life Is Born" i będzie można spokojnie zrobić z tego cały, regularny utwór. Brian nie pamięta co grał i czego nie grał na żywo, więc nawet jeśli mówi że nigdy nie nagrali Hangmana w studio to jakoś nie traktuję tego zbyt wiążąco, bo dla niego to nie była taka biblia jak dla nas, tytuły i daty nigdy... co, nie mieliście nigdy wrażenia widząc jakieś swoje zdjęcie na zasadzie "o faktycznie, teraz pamiętam!". On może mieć to samo, jak mu Greg przyniesie coś z archiwów...
A na zlotach i tym podobnych grana był ajednak tylko garstka tego, co tam jest.
Nie napalam się jednak jakoś specjalnie. Będzie to pogadamy. Oby wyszło im lepiej niż na MiH, jesli już się za to zabierają... mniej patosu, więcej ducha starego Queen. Freddie zmarł 20 lat temu. Kolejne requiem byłoby śmieszne. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 6:02 pm Temat postu: |
|
|
| Sinia napisał: | | Myślicie że naprawdę istnieją w archiwach jakieś tracki z wokalem Freda, zupełnie nie odkryte, całkowicie nowe, |
No przecież ze 2 miechy temu wypłynęło takie Affairs . Taki dowód nie starcza , by w to wierzyć ?
Fuller pisze, że ma jakieś dema z AKOM ( miał ujawnić ale jakos mu sie nie spieszy ) o tytułach , które nigdzie nie pigułowały.
mało ? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 6:05 pm Temat postu: |
|
|
| Fednerek napisał: | | urzytku |
Mistrzu, szybko popraw tego babola!
E tam, niech zostanie dla pokoleń _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 6:38 pm Temat postu: |
|
|
Też to wyłapałem ale nie chciałem się odzywać bo mi zaczną wytykać , że nie uzywam przecinków . _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hot rychu

Dołączył: 13 Lut 2009 Posty: 170
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 7:15 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | .......
Nie napalam się jednak jakoś specjalnie. Będzie to pogadamy. Oby wyszło im lepiej niż na MiH, jesli już się za to zabierają... mniej patosu, więcej ducha starego Queen. Freddie zmarł 20 lat temu. Kolejne requiem byłoby śmieszne. |
..nie zgadzam się tu z fenderkiem i pewnie jeszcze z kilkoma forumowiczami , MiH nie jest złe , jest nawet DOBRE ... , co do nowej plyty - przypuszczalnie "nowej" , mysle że jesli Bri i Roger się postarają to może być ok. ...oby tylko nie skończyło się na przypuszczeniach , moim zdaniem są coś winni starym fanom , dość już składanek ,koncertówek i pseudo Queenowych produkcji ,niech w końcu wydadzą coś jako orginalny QUEEN i wyczyszczą do końca archiwum z utworami na których jest wokal freda... wtedy to byłby naprawde FOREVER QUEEN .....TAKIE MOJE ZDANIE ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 7:32 pm Temat postu: |
|
|
jeśli dostaniemy coś w klimatach Kosmosu to ja dziękuję... to wolę dwie osobne płyty Briana i Rogera solo... brak profesjonalnego basisty odbije się na tych nagraniach, bo jednak Brian nie odda tego co trzeba... mam mieszane uczucia obecnie na razie sypią ogólnikami panowie.... albo dają coś kompletnie nowego, albo dają coś z wynalazkami z Fredkiem tylko bez swoich nowych wypocin...
reasumując czekam na konkretniejsze wypowiedzi _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bona

Dołączył: 15 Wrz 2010 Posty: 49
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 10:39 pm Temat postu: |
|
|
A co ma ilość sprzedanych płyt do jakości?
Myślę, że MIH się sprzedawało tak dobrze, ze względu na to, że kila lat wcześniej zmarł Freddie i ludzie byli ciekawi tego "pośmiertnego" materiału. Na pewno powodem nie była zawartość. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 10:50 pm Temat postu: |
|
|
patrz, a innuendo jednak sporo osob wysoko ocenia jakos... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Kwi 27, 2011 11:02 pm Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: |
Jak ma być drugim Made In Heaven to ja się cieszę.Więc czemu tak się odnosisz do tego albumu? |
Jak ?
Ja tam nie miałem napisać, że MiH jest "be". Bo lubie tą płyte. Po prostu nie chciało mi sie dopisać -
Jak bedzie wiadomo, że to MiH 2... to bedziecie się rozpisywać i zakłądać tematy
| Kacio94 napisał: |
tacy mądrzy to sami twórzcie muzykę. |
Strzelam . 94 to data urodzenia? Tutaj nie używamy tego 1 z ... o ile nie najbardziej debilnego argumentu " jak ci sie nie podoba to zrób lepsze " _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 11:01 am Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: | A co ma ilość sprzedanych płyt do jakości?
tacy mądrzy to sami twórzcie muzykę. |
Kiedyś będziesz się śmiał ze swoich postów. _________________ QPoland - Największa polska strona o zespole Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 12:32 pm Temat postu: |
|
|
Pierwszy utwór trwając pół minuty > następny, który ma tylko dwie zwrotki w środku trzeciej zmienia się na > trzeci utwór w okropnej jakości... (...)
Nie chciałbym usłyszeć czegoś w tym stylu.. O ile długość utworów mi nie przeszkadza, to jakość.. Fakt, mogłyby to być wartościowe utwory, ale nie wiem czy chciałbym je usłyszeć we wspomnianej słabej jakości. Jakoś mi to nie pasuje do zespołu o perfekcyjnym brzmieniu :/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lecri

Dołączył: 16 Sty 2010 Posty: 159 Skąd: Pomorze
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 1:32 pm Temat postu: |
|
|
A ja szczerze mówiąc chciałabym usłyszeć nawet niedokończone dema (byle porządnie zremasterowane i dobre), to mogłoby być ciekawe. I wolałabym to od dopracowanego niby do perfekcji utworu, z aranżacją jak w Too Much Love Will Kill You albo My Life Has Been Saved z Made In Heaven Dla mnie wtedy zniszczyli i przesłodzili te utwory, tak że nie da się tego słuchać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 1:55 pm Temat postu: |
|
|
| Lecri napisał: | | A ja szczerze mówiąc chciałabym usłyszeć nawet niedokończone dema (byle porządnie zremasterowane i dobre), |
ja również mam podobny pogląd na tę kwestie; mogliby ewentualnie podogrywać jakieś mocniejsze partie i tyle. Nie wyobrażam sobie aby np. do Silver Salmona (o ile wiedzą że coś takiego istnieje) dodać jeszcze jakieś syntezatorowe tło i ozdobniki. Wystarczy to co jest, byle w dobrej, zremasterowanej jakości. No chyba, że będa mieli taki napływ weny twórczej, że nawet z 1-2 minutowych kawałków posklejają konkretne kompozycje o ciekawej strukturze lub po prostu fajnie brzmiące...
Takie np. 11 min. Stealin wymaga tylko remasteringu - brzmi świetnie mimo , że to tylko improwizacja. oby tego nie spierdzielili. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 2:27 pm Temat postu: |
|
|
Utwory z dogranymi partiami Rogera i Briana (Johna pewnie i tak by nie było) to fajna sprawa, ale mogliby też dorzucić w postaci bonusowego CD wersje oryginalne zremasterowane na wypadek gdyby ktoś nie mógł strawić któregoś re-take'u  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 3:06 pm Temat postu: |
|
|
Znaczy nie chce żeby moj kwestia była trochę źle odebrana, bo takie dema, nawet nieskończone to prawdziwe cuda i diamenciki. Tylko b. bym chciał jednak, żeby postarali się, jak wspominaliście przy 'remasteringu'. Po Borsuku można się naprawdę różnych rzeczy spodziewać.. Najgorsze jest to że z tego co wynikało nie zdawali sobie sprawy z tego że istnieją 'jakieś tam' dema które są naprawdę fajne.
Może w końcu Roger i Brian skonsultowali się z archiwistą i dowiedzieli się W KOŃCU jakie perły kryją stare taśmy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 3:10 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | patrz, a innuendo jednak sporo osob wysoko ocenia jakos... |
bo Innuendo jest przez wielu fanów postrzegane tak ze względu na The Show Must Go On. Większość fanów patrzy na albumy Queen poprzez hity. The Show Must Go On jest genialną piosenką ale według mnie na albumie Innuendo są lepsze utwory choćby nawet Innuendo, These Are The Days Of Our Lives albo I'm Going Slightly Mad. U Made In Heaven dużo ludzi patrzy na Heaven For Everyone a nie dostrzegają reszty listy piosenek z albumu choćby My Life Has Been Saved, które zrobili perfekcyjnie, lepiej niż wersję z singla Scandal z 1989. Let Me Live też jest genialną piosenką, totalna wariacja muzyczna Rock i chórki przypominające styl gospel to dosłownie podobnie jak z Bohemian Rhapsody ryzykowne posunięcie, które spodobało się fanom. Jak dla mnie każdy utwór Queen jest równie dobry i każdy mi się jednakowo podoba. _________________
http://queenremixes-bykacio.blogspot.com
http://youtube.com/KacioRMX
http://vimeo.com/kacio94
http://www.mixcloud.com/KacioRMX
http://queenphotos.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 3:16 pm Temat postu: |
|
|
ale jak to sie ma do twojego poprzedniego posta o tym, ze
| Cytat: | | po prostu jesteście fanami Queen lat 70-tych z tego co widzę wasze oceny przykładowe album A Kind Of Magic a no w skali 1 do 5 daję no 4 albo 3,5 no brakowało tego tego i tamtego, Sheer Heart Attack 5 na 5 " | ?
piszesz, ze nie oceniamy wysoko made in heaven bo jestesmy fanami queen z lat 70tych. ja ci wrzucam jako kontrargument to, ze wiele osob jednak nie przepadajacych za MiH wysoko ocenia innuendo, ktore z latami 70tymi nie ma nic wspolnego rocznikowo, a i muzycznie niewiele, poza nielicznymi wyjątkami. co ma do tego to czy the show must go on bylo hitem i czy bylo najlepsze na plycie, czy nie, i czy heaven for everyone albo let me live są dobre, czy nie? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 3:19 pm Temat postu: |
|
|
Innuendo ma swoje charakterystyczne brzmienie, takie nieco smutne i dołujące przebijane czasami wesołymi/ optymistycznymi promykami jak Delilah. Bądź co bądź to chore, ale uwielbiam słuchać tego albumu mając na myśli to, że śpiewa go osoba umierająca na b. męczącą chorobę. Tyle było siły w jego głosie..
Poza tym pierwsze przesłuchanie, to było coś magicznego. Nigdy go nie zapomnę..
Ale to nie temat o Innuendo, muszę takowy znaleźć. Nie wszyscy patrząna Innuendo ze wzglęu na 'hiciory' oj nie. Fakt, dla mnie MAde in Heaven był naprawdę wileką skarbnicą hitów to fakt, ale doceniam wszystkie utwory jednak.. Nawet Track trzynasty b. lubię, świetne nagranie pomimo tego, że jednak nie 'nagrane' w całośći przez zespół. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 28, 2011 3:29 pm Temat postu: |
|
|
1. Victory
2. Hangman
3. There Must Be More to Live
4. Silver Salmon
5. Affairs
6. Robbery
7. I Guess we are Falling Out
8. Dog with a Bone
9. Stealin (długa wersja)
10. Feelings
11. Face it Alone
12. Grand Dame
13. Is everybody happy...?
tyle wystarczy mi do szczęścia absolutnego ciekawe, czy choć jeden z tych utworów pojawi się na płycie, o której tu dyskutujemy _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|