| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 19, 2008 2:10 pm Temat postu: |
|
|
Ależ mi się gusta zmieniły i... wyprostowały
Aktualnie moją ulubioną płytą Queen jest A Night At The Opera i nie ma na nią mocnych w katalogu tego zespołu... Oczarowała mnie zupełnie swoją kompatybilnością i różnorodnością, czysty geniusz, fantastyczny sposób na spędzenie 43 minut, w trakcie których można się wzruszyc, pośmiac, poczuc energię...
W'gle doszedłem do wniosku, że wszystkie płyty Queen lubię. Jedne bardziej, aż kocham, inne mniej, ale... na wszystkich lubię słuchac  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Lut 19, 2008 5:29 pm Temat postu: |
|
|
No ze mną jest ciekawa sprawa... Genialne płyty jak ANATO, Queen II czy Innuendo (a kij niech stracę) uważam za... genialne. I nic praktycznie po za tym. Nie są one moimi najulubieńszymi. Na dzień dzisiejszy prym u mnie wiedzie debiut. Zdecydowanie ulubiony album Queen. Potem jest już różnie, bo zacząłem lubić SHA, nadal bardzo lubię Jazz. Bardzo blisko tej grupy (wraz z płytami genialnymi było nie było) jest The Game i The Miracle potem chyba AKOM. Resztę słucham z rzadka jak ADATR i NOTW (choć płyty słabe nie są) albo wręcz staram się omijać, bo nie lubię słuchać jka Hot Space, The Works i Made In Heaven.
Ot taka generalka jest u mnie teraz.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Pią Lut 22, 2008 2:21 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam nie mam ulubionej płyty ale jakbym miał to napewno którąś z lat 70 P.S. Soq ma zajebisty awatar, mógłym całe dnie na niego patrzeć  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Lut 22, 2008 3:51 pm Temat postu: |
|
|
| SHA, Jazz, Hot Space |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jedi Bartek

Dołączył: 20 Lut 2008 Posty: 65
|
Wysłany: Pią Lut 22, 2008 8:16 pm Temat postu: |
|
|
| Innuendo, A Night At The Opera, Made in Heaven, no i płyta od której zacząłem - Greatest Hits II. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Slightly mad

Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 12 Skąd: Bielsko- Biała
|
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 2:39 pm Temat postu: |
|
|
Powiem jedno- INNUENDO  _________________ Drink to the sound of the song parade... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mazowszanka

Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 109 Skąd: z największego miasta na Mazowszu
|
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 5:10 pm Temat postu: |
|
|
| Ciężko mi sprecyzować, która jest tą najulubieńszą, ale myślę, że tego zaszczytu powinna dostąpić News of the world (i nie za WWRY i WATC, jak mogłoby się wydawać!). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
airad
Dołączył: 16 Lut 2008 Posty: 25 Skąd: wawa
|
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 12:05 am Temat postu: |
|
|
1. ANATO
2. Queen II
3. ADATR
4. Jazz
5. Queen I
6. Innuendo
7. NOTW
8. MIH |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 2:45 pm Temat postu: |
|
|
Z tego co wiem to ma być ulubiona płyta a nie 8 ulubionych płyt  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
airad
Dołączył: 16 Lut 2008 Posty: 25 Skąd: wawa
|
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 7:48 pm Temat postu: |
|
|
szczegóły...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anu$
Dołączył: 10 Mar 2008 Posty: 10 Skąd: Nad morzem
|
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 8:14 pm Temat postu: |
|
|
| Hmm...trudny wybór nawet bardzo i się nie dziwie, że większość podaje swoją listę ulubionych płyt:D Jeżeli chodzi o mnie to INNUENDO i THE MIRACLE. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qzamber

Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 8:22 pm Temat postu: |
|
|
Queen II _________________ It`s magic |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiek171
Dołączył: 02 Maj 2008 Posty: 27 Skąd: HollyŁódź
|
Wysłany: Nie Maj 04, 2008 5:59 pm Temat postu: |
|
|
Większość płyt Queen jest genialna!!! Nie wiem jak tu wybrać tą jedną
Bez wątpienia kocham Queen II, Noc w Operze i Innuendo- majstersztyki! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 5:57 pm Temat postu: |
|
|
W dalszym ciągu debiut, w dalszym ciągu Jazz. Widać leżą mi gitarowe klimaty... Choć zaraz, jest jeszcze ADATR.
Ach, no i w dalszym ciągu antyHS. Żeby nie było wątpliwości. No.
Ciekawe, kiedy przestanę pisać równoważnikami zdań  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiek171
Dołączył: 02 Maj 2008 Posty: 27 Skąd: HollyŁódź
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 7:11 pm Temat postu: |
|
|
aaa... jak mogłam zapomnieć o "Jazz''!!! to także mój ukochany album  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamilla

Dołączył: 08 Kwi 2008 Posty: 61
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 11:25 pm Temat postu: |
|
|
Moje ulubione :
1.MIH8)
2.Innuendo:D
3.ANATO
4.The Miracle
5.Jazz 
Ostatnio zmieniony przez Kamilla dnia Nie Maj 18, 2008 12:12 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamilla

Dołączył: 08 Kwi 2008 Posty: 61
|
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 4:43 pm Temat postu: |
|
|
| Kamilla napisał: | Moje ulubione :
1.MIH
2.Innuendo
3.ANATO
4.The Miracle
5.Jazz  |
Fakt, to temat o ulubionej płytce, a nie o 5.....zagalopowałam się  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Sro Maj 07, 2008 2:42 pm Temat postu: |
|
|
Podejdz do konfensjonalu a grzechy zostana ci wybaczone  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamilla

Dołączył: 08 Kwi 2008 Posty: 61
|
Wysłany: Sro Maj 07, 2008 8:24 pm Temat postu: |
|
|
Ciekawe jaka bedzie pokuta za to  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Sro Maj 07, 2008 11:27 pm Temat postu: |
|
|
Chłosta albo 24h z Hot Space  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiek171
Dołączył: 02 Maj 2008 Posty: 27 Skąd: HollyŁódź
|
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 12:41 am Temat postu: |
|
|
| Paulek napisał: | Chłosta albo 24h z Hot Space  |
eee tam, nie przesadzajcie! to nie byłoby aż takie złe...  _________________ "I'm just a musical prostitute, my dear''- Freddie Mercury |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 1:29 am Temat postu: |
|
|
Rzeczywiście - chłostę można jeszcze jakoś przetrzymać  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 9:03 am Temat postu: |
|
|
Ja proponuje tygodniowe sluchanie angielskiej wersji debiutanckiego albumu tokio hotel i granie w szachy z fredem, koniec kary tylko w razie zwyciestwa  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ASD

Dołączył: 02 Wrz 2008 Posty: 34
|
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 8:26 pm Temat postu: |
|
|
Made In Heaven, tuż za nim Innuendo i The Miracle.
Z Made In Heaven uwielbiam: I Was Born to Love You, You Don't Fool Me, A Winter's Tale, Heaven for Everyone.
Z Innuendo: Ride The Wild Wind, The Show Must Go On, These Are The Days Of Our Lives, Innuendo
Z The Miracle: Scandal, The Invisible Man, I Want It All
Kolejne miejsca są trudne do określenia, lecz chyba prawie może będą to te z lat 80. AKOM, Hot Space, The Works tylko nie wiem w jakiej kolejności. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Pią Paź 10, 2008 4:46 pm Temat postu: |
|
|
Najlepsza piątka, na dzień dzisiejszy:
1.A Night At The Opera
2. Innuendo
3. Queen II
4. Made in Heaven
5. Queen/ADATR nie mogę się zdecydować :p |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Paź 10, 2008 5:37 pm Temat postu: |
|
|
| JądRo?! napisał: | http://forum.queen.pl/viewtopic.php?t=1270&highlight=ulubionych+p%B3yt  |
_________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aaricia

Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Paź 11, 2008 12:53 am Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie Dwójeczka (za klimat) i Innuendo. Trudno się zdecydować.
Innuedno było moja pierwszą "ulubiona kasetą" ever. (no, pierwszą było Love Over Gold Dire Straits, ale nie wiedziałam wtedy, ze to co mam nagrade na 90-tce Reela to "Piorun" Straitsów.) Słuchając tej płyty odnosi się wrażenie, ze nie ma ona słabych punktów i trzyma poziom.
Z Dwójeczka spotkałam się juz jako "fanka" (co miała kilka kaset i ze dwie książczyny). Pamietam, miałam wtedy wspaniałe 14 lat i uczyłam się na egzaminy do LO (stara ósma klasa). Na początku właczyłam to i... WTF? Ale natrafiłam na Funny Love... Oooo, sobie myslę - to jest zacne. I tak się zaczęło (od strony B kasetki). A potem był totalny odlot, inny świat, który przywyczaił mój przeżarty AKOM mózg do rzeczy typu Careful With That Axe, Eugene czy Echoes.  _________________
Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Pią Lis 07, 2008 5:23 pm Temat postu: |
|
|
Na równi Sheer Heart Attack i Night at the Opera ,w ogóle środek lat 70 należał zdecydowanie do nich .Na tych płytach znajdują się 2 utwory Queen które dażę chyba największą sympatią Death on two Legs i Killer Queen.
Bardzo też lubię News at the World ,jak dobrze poznam II to będe mógł powiedzieć który z tych dwóch jest u mnie na trzecim miejscu.
Bo na Jazz i Innuendo jednak są utwory które mi się nie podobają, zresztą Innuendo ma tą trudność ,że to jednak już inna muzyka niż ukochane przeze mnie lata 70.
A Day at the Races bardzo bym chciał polubić, ale narazie mi to nie wychodzi,z kolei debiut jest bardzo dobry, ale jednak od większości z lat 70 gorszy.
Lata 80 to już tylko poszczególne utwory i to bez takich gigantów jak te z lat 70 ,a płyty niestety nierówne.
A i tak najlepsze jest Live Killers ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Czw Lis 27, 2008 9:17 pm Temat postu: |
|
|
Jednego ulubionego albumu nie jestem w stanie wybrać dlatego wymienię trzy,które u mnie są na równi
Sheer Heart Attack-kompletne wydawnictwo,praktycznie bez słabych punktów(jedynie She Makes Me) niezwykle przystępne i przebojowe,
A Night At The Opera-tak jakby połączenie trzech pierwszych albumów w jedną całość Można tu znaleźć wszystko,od mocnych rockowych utworów po łagodne ballady.Mistrzostwo.
Innuendo-moja pierwsz płytka Niesamowita huśtawka nastrojów,zaangażowanie Freddiego i reszty w to przedsięwzięcie zasługuje na wielki szacunek. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|