| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Co sądzisz o spotkaniach z innymi fanami ? |
| wspaniałe - ja tego potrzebuję |
|
82% |
[ 101 ] |
| bez sensu - nie widzę w tym nic ciekawego |
|
10% |
[ 13 ] |
| wole tylko duże zloty |
|
7% |
[ 9 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 123 |
|
| Autor |
Wiadomość |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Czw Mar 19, 2009 9:51 am Temat postu: |
|
|
| Hey!!!Ogłaszam wszem i wobec!!!Mam neta i nie zawaham się go użyć! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Czw Mar 19, 2009 12:47 pm Temat postu: |
|
|
| QBIK1977 napisał: | | Hey!!!Ogłaszam wszem i wobec!!!Mam neta i nie zawaham się go użyć! |
Bedziesz spamerem ?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Czw Mar 19, 2009 11:17 pm Temat postu: |
|
|
| QBIK1977 napisał: | | Hey!!!Ogłaszam wszem i wobec!!!Mam neta i nie zawaham się go użyć! |
Gratulacje! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Mar 25, 2009 5:28 pm Temat postu: |
|
|
Na mojej stronce zamiescilem kilka zdjec ze spotkania, ktore mialo miejsce 7. marca.
Serdecznie zapraszam do dzialu 'Fani/Spotkania Slaskich Fanow Queen'
www.invinciblequeen.prv.pl _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Sob Kwi 04, 2009 9:03 am Temat postu: |
|
|
No i tydzień temu wszystko było takie bliskie a dziś tydzień po musiałem wrócić do szarej rzeczywistości...niestety. Jak to się mówi byle do Zlotu w Polsce...potem Sylwester....i kolejny QC.Pomiędzy tymi wielkimi wydarzeniami równie ważne spotkania w naszym gronie. Liczę że za rock pojedziemy wszyscy by jeszcze bardziej to wszystko przeżyć.Czy warto....?Sami się przekonacie!
Robi się coraz cieplej i jakoś łatwiej wyjść na dwór...na pole?Pewnie zaczną się cudowne grille i inne Q-wypady. Może jedni wrócą z emigracji, a inni wyjadą. Wszystko się zmienia i ulega ciągłym dyskusją ale jedno wciąż bezustannie pozostaje bez zmian... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Owca

Dołączył: 18 Lis 2003 Posty: 249
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 3:27 pm Temat postu: |
|
|
Dzięę dobry:)
jak już niektórzy wiedzą jestem na jakiś czas w Polsce dlatego chciałbym się z Wami spotkać. Przyjechałam tak w sumie w tajemnicy bo robiłem rodzince niespodziankę na święta. W każdym razie w piątek wieczorem już lecę dlatego myślę żeby w czwartek zrobić jakieś mini spotkanie w Katowicach, napić się piwa (teraz już mogę :P ) no i pogadać o głupotach. Co Wy na to?
Kto mógłby wpaść w Czwartek do Katowic??? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Melina Bulsara

Dołączył: 28 Paź 2003 Posty: 401 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 5:35 pm Temat postu: |
|
|
Czyli zabawiłeś się w zajączka :P
Czwartek hm, dzień jak co dzień - czyli pasuje do wypicia piwa :P
Ja jestem chętny :] _________________ Visca el Barça !
Keep Yourself Alive!
God Save The Queen! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Kwi 13, 2009 8:24 pm Temat postu: |
|
|
Ja mogę... Sprecyzuj gdzie i kiedy w ten czwartkowy wieczór jak sądze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 5:59 pm Temat postu: |
|
|
No ja też mógłbym się spotkać.Tylko dajcie godzinę i gdzie?
Myślę, że może "Bob" o 17-18?
Takie mini spotkanie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Owca

Dołączył: 18 Lis 2003 Posty: 249
|
Wysłany: Wto Kwi 14, 2009 7:33 pm Temat postu: |
|
|
No to super!
Jeśli chodzi o godzinę to myślę że 17 przy zegarze na PKP jest dobrym pomysłem.
Zaraz poślę jeszcze smsy do reszty. Czy ma ktoś z Was film ze zlotu 2008 na DVD? Jak tak to prosiłbym o przegranie - jest ktoś chętny?:) w zamian kupię ciastka jakieś albo kisiel truskawkowy! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 9:07 pm Temat postu: |
|
|
| Info przekazałem smsem ilu będzie tylko Bozia wiem...ja będę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Melina Bulsara

Dołączył: 28 Paź 2003 Posty: 401 Skąd: Mysłowice
|
Wysłany: Sro Kwi 15, 2009 9:49 pm Temat postu: |
|
|
Ja będę na 99%. Nastawiłem się i nie mogę się doczekać :]
Szkoda tylko, że nie mam szans na ten kisiel :/ bo nie posiadam tego dvd... :(
Oki, do jutra. Postaram się być koło zegara o 17-tej - jeżeli jednak mnie nie będzie to proszę o sms gdzie idziecie i dojdę. Mogę nie wyrobić się z roboty, ale będę się spieszył :]
Yeah :) _________________ Visca el Barça !
Keep Yourself Alive!
God Save The Queen! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Owca

Dołączył: 18 Lis 2003 Posty: 249
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 10:09 am Temat postu: |
|
|
| ok spoko, ja tez napisalem smsy więc myślę że ludzie wiedzą i Ci co mogą to będą. Ja tam powinienem być trochę wcześniej. Jak coś to mamy swoje numery to się zdzwonimy:) do zobaczenia!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 16, 2009 1:02 pm Temat postu: |
|
|
Nas niestety tym razem nie bedzie czego bardzo zalujemy.
Bawcie sie grzecznie !
Nasze blogoslawienstwo;) _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Owca

Dołączył: 18 Lis 2003 Posty: 249
|
Wysłany: Pią Kwi 17, 2009 10:23 am Temat postu: |
|
|
yo
dzięki za znalezienie chwilki czasu dla starej, zarośniętej owcy. Może i w uszczuplonym składzie ale za to w miłej atmosferze :)
no i miło było w końcu poznać werty'ego trzydzieści sześć :P aha no i Borat też był ;)
Trzymajcie się! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 10:42 am Temat postu: |
|
|
Ponieważ długo się nie spotykaliśmy w większym gronie informuję wszystkich, że w najbliższy piątek tj.01.05.09 odbędzie się spotkanie Queen w Katowicach. Zbiórka wszystkich chętnych o 17 pod Żabą na Stawowej. Miejsce spotkania jeszcze nie ustalone ale pewnie jakieś znane i lubiane przez nas. Zapraszam Was wszystkich. Dużo do gadania zwłaszcza o tym jak było na Zlocie w Anglii. Przyniesiemy coś do pooglądania i podotyknia.
Liczę,że zjawią się wszyscy wierni.I to by było na tyle "Ogłoszeń Duszpasterskich"...idźcie w pokoju... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 10:42 am Temat postu: |
|
|
Hej, hej !
1.maja o 17:00 spotykamy sie pod "Żaba" na ulicy Stawowej w Katowicach (naprzeciwko dworca PKP i MZK).
Do zobaczenia ! _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kelen
Dołączył: 23 Sie 2004 Posty: 60 Skąd: Piekary Śląśkie
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 2:05 pm Temat postu: |
|
|
Jesli nie bedzie, tak jak ostatnio chcialem przyjsc, to ok, chetnie sie pojawie, moze i ze strunowym towarzyszem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 3:37 pm Temat postu: |
|
|
Spotkanie na 100 % odbedzie sie.
Żaba to oczywiście fontanna, tak dla jasnosci;) _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Sob Maj 02, 2009 10:32 pm Temat postu: |
|
|
| Dziękuję wszystkim za przybycie na wczorajsze Q-spotkanie, które odbyło się tym razem w nowym przez nas odkrytym pubie Capie Diem (...dobrze napisałem???). W występie udział wzięli:Tynka, Basia, Monika, Cecylia, Agnieszka, Karolina, Calineczka,Tomek, Kelen, Marek vel Storczyk (mój kumpel z pracy) oraz ja. Było dużo do gadania o Zlocie i o tym co wogóle dzieje się w świecie Queen. Pochwaliłem się kilkoma moimi zdobyczami ze Queen Convention oraz takimi tam płytkami. Zresztą jak to zazwyczaj bywa temat był ogólny, więc gadaliśmy o wszystkim. Kelen zabrał ze sobą gitarę, więc było granie na realnej gitarze oraz wystąpiło też trzech perkusistów na wirtualnych perkusjach. Leciała też muza z Cosmos Rock Tour i parę nie koncertowych kawałków. Obok nas siedzieli fani Pistoletów i Róż, więc było wspólne śpiewanie...głównie repertuaru G`N R, a jak piffko dało o sobie znać to były wygibasy na parkiecie!!! Jednym słowem ubaw na całego. Potem na moment przenieśliśmy się do MacDonalda by uzupełnić braki kaloryczne...Byly hamburgery za 3 zeta i chyba tortille...Potem nadszedł czas na pożegnanie. Były łzy, tnięcie żył z rozpaczy oraz rzucanie się pod innych przechodniów. Sceny naprawdę okropne i do tej pory ciarki mnie przechodzą..."Pokój racz im dać Panie i pokój wszystkim duszą, które w geście tęsknoty za mną targły się skutecznie na swe życie. Wypiję za wasze dusze piffko". Niech żałują wszyscy ci którzy nie przyszli i zjawią się na następnym spotkaniu ale to pewnie dopiero w czerwcu. W między czasie pewnie z kilkoma z Was spotkam się tu i ówdzie. Mogę to tak skomentować:"Paniesz Ty mój!Paniesz ty mój! Jakie to było zajebiste spotkanie!!!" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kelen
Dołączył: 23 Sie 2004 Posty: 60 Skąd: Piekary Śląśkie
|
Wysłany: Sob Maj 02, 2009 10:49 pm Temat postu: |
|
|
Carpe Diem, Qbik.
Coz, duzo od siebie nie dodam, wszystko dobrze opisal kolega wyzej.
Duzo grania, spiewania, ogolem bylo wesolo. Milo, ze barman specjalnie dla nas puscil kawalek, jak juz wychodzilismy :) Tanczenie do Invisible Man ftw
Czekam na nastepne spotkania (i zdjecia z odbytego juz... swoja droga, mam nadzieje, ze Tynka i Karolina jakos dojechali do siebie bezpiecznie :P) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Nie Maj 03, 2009 9:25 am Temat postu: |
|
|
Carpe Diem?Tak czy siak napisałem źle...miało być inaczej ale jak się teraz okazuje też by było źle...
Dziękuję za poprawkę Kelen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Maj 16, 2009 11:46 pm Temat postu: |
|
|
Hello !
Po dluzszej przerwie jestem juz podlaczony do sieci
Wielkie dzieki za wspaniale spotkanie, mile towarzystko i jak zawsze fajne tematy, o ktorych gadalismy
Qbik super masz singiel ! Wielkie dzieki, ze przyniosles go ze soba i moglismy sobie co nieco podotykac. No i gifty ze zlotu w Anglii rocks !
Dzieki dla Caliny i dla Ciebie za pamiec i jakze mila niespodzianke.
Chcialbym poinformowac, ze zdjecia ze spotkania w koncu pojawily sie na stronie InvincibleQueen.prv.pl w dziale o Spotkaniach Slaskich Fanow Queen (wejscie albo nad informacjami lub w dziale 'Fani' jest odnosnik do Slazakow).
Kelen zostal juz na stale wciagniety do naszej rodziny fanow dlatego tez jego namiary pojawily sie w tym samym dziale, tylko strone wczesniej, na liscie slaskich i nie tylko fanow Queen.
PS Dotarlismy z Tynka szczesliwie choc troche nam to zajelo ... a dokladnie z Jaworzna szlismy piechota (jakies 12 km) ok. 2 godzin. Spacer 100 lecia, no i jakie dotlenienie
Pozdrawiamy ! _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kelen
Dołączył: 23 Sie 2004 Posty: 60 Skąd: Piekary Śląśkie
|
Wysłany: Nie Maj 17, 2009 12:09 am Temat postu: |
|
|
Ijeee, ty zyjesz. :)
Fajnie bylo zobaczyc zdjatka, czekam na nastepne sptokanie.
Btw, doszedl Ci tab na maila? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Sro Lip 01, 2009 10:13 am Temat postu: |
|
|
Ponieważ wreszcie dojdzie do Zlotu proponuję zrobić jakieś konkretne spotkanie w tej sprawie, by dogadać kto jedzie...kto być może pojedzie, a kto w sumie nie jedzie. Pozdrawiam
A-ha ponieważ mam od soboty dwa tygodnie urlopu każdy termin mi pasuje za wyjątkiem 18 lipca bo robię zdjęcia na weselu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Lip 01, 2009 9:27 pm Temat postu: |
|
|
Dobra, to Wy na to by zrobic spotkanie w ta niedziele ?
Mozemy sie ponownie wybrac do Carpe Diem i rozpoczac jego okupacje tak od ok 17:30 ?
Czekam na Wasze propozycje _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sro Lip 01, 2009 9:41 pm Temat postu: |
|
|
Jawolh! Mi pasuje jakby co...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Czw Lip 02, 2009 8:56 am Temat postu: |
|
|
Mnie też pasuje...zatem ogłaszamy spotkanie już oficjalnie...
W tą niedzielę 5 lipiec pub Karpie Tnę...
Jak coś KUPiliście ciekawego związanego z Kłin to przynieście to wam zaleję piwem albo zaj.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kelen
Dołączył: 23 Sie 2004 Posty: 60 Skąd: Piekary Śląśkie
|
Wysłany: Pią Lip 03, 2009 12:41 pm Temat postu: |
|
|
Mnie niestety nie bedzie, wakacje pelna para :) (Poznan, teraz Szczecinek).
Zycze wam udanego spotkania i zebyscie trafili znow na fanow GnR. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
QBIK1977

Dołączył: 05 Sie 2006 Posty: 118 Skąd: RUDA ŚLĄSKA
|
Wysłany: Pon Lip 13, 2009 9:06 am Temat postu: |
|
|
Piszę teraz, bo teraz ale wypada coś wrzucić kilka słówek na temat ostatniego spotkania...
No cóż wakacje w pełni. Wszyscy gdzie wyjechali i sączą piffko na jakieś dzikiej plaży...Czas moi drodzy biegnie i ledwo się obejrzymy a tu wrzesień...październik itd.
Miałem jednak coś napisać o spotkaniu. No więc. Miało się zacząć w Carpe Diem ale ze względu na małe kłopoty Karoliny i Tynki z ich Bentleyem (...chyba dobrze napisałem) i niezbyt dużą frekwencją postanowiliśmy przejść do "Boba". W sumie na spotkaniu byli: Calineczka z Agą, Irek, Marek- mój kumpel, który był nieco zmęczony po nocnych podbojach. Później dołączyła do nas Anulka. Nie trzeba chyba wspominać, że byłem i ja. Tym razem bez Cecylii, która źle się czuła ale w ten sposób zaoszczędziliśmy na serze do uszu:-). Przywiozłem z sobą parę ostatnich moich zdobyczy. Ludzie se pomacali, podniecili pijąc przy tych ekscesach piffko lub colę. Na życzenie Anulki wspominaliśmy z Calineczką zlot w Anglii. Nie muszę też wspominać, że tradycyjnie obgadaliśmy nieobecnych:-))). Po jakiś dwóch godzinkach opuścili nas Irek z Anulką. Irek musiał odwiedzić ciocię, bo dostała duży spadek i nagle naszemu kumplowi odezwały się więzi rodzinne. Mnie by też się pewnie odezwały jakbym miał dostać milion zielonych. Obiecał jednak, że na następnym spotkaniu postawi wszystkim...ale co to nie wiem albo wolę nie wiedzieć:-). Anulka natomiast wracała do Cracovii....
W czasie pożegnania były łzy, chusteczki i w ogóle...do tej pory mam depresję po pożegnalną...
By jakoś złagodzić ten ponury nastrój przenieśliśmy się do Carpe Diem, gdzie przy muzyce Mansona gadaliśmy o "bele cym". Ja z Calineczką mieliśmy widok specjalny z naszych krzesełek ale potem zaszła mgła i nie było nic już widać...no comments!Tam posiedzieliśmy chyba do 21.30 i udaliśmy się na kebaba, gdzie kucharz rzucał mięsem...dosłownie nie w przenośni!!! Mnie oberwało się kilkoma kawałkami mięsa:-))). No i po sytym posiłku, który był ostatnią strawą w jakże długim spotkaniu udaliśmy się do domów. Calineczka z Agą do Jaworzna, gdzie ludziom wszystko można, a ja odwiozłem Marka do domu. Jak się następnego dnia dowiedziałem w pracy nie był to jego kierunek docelowy. Tajemnicze głosy nakazały mu iść w stronę knajpki tuż pod jego domem, a ja? A ja pojechałem do domu...umyłem ząbki i nie tylko. Wysłuchałem "Apelu Jasnogórskiego", pogłaskałem psa i zasnąłem...ale nagle się przebudziłem,podskoczyłem, krzyknąłem:"O!Ku...!Ja pi...!Jezus!Marian!Wtedy sobie to właśnie przypomniałem, że nie sprawdziłem jak rozwija się moja osada w KingsAge!!!
Pozdrawiam Was wszystkich... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|