| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| METALLICA: TAK CZY NIE? |
| TAK |
|
70% |
[ 111 ] |
| NIE |
|
22% |
[ 36 ] |
| ZYJE NA INNEJ PLANECIE I NIE ZNAM |
|
6% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 158 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Paź 31, 2010 6:38 pm Temat postu: |
|
|
| Death Magnetic jest moze i dobry, ale tylko w porownaniu do Load, Reaload czy St. Anger. Ale gdyby oceniac go w oderwaniu od tych albumow (nie bede sie pastwil u przyrownywal do pierwszych pieciu), to jest przecietny. Wymeczone kompozycje, spieprzone brzmienie i to wszechobecne wrazenie, ze panowie na sile chca udowodnic, ze jeszcze nie zdziadzieli/nie sprzedali sie/sa w stanie grac jak w latach 80... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 31, 2010 6:59 pm Temat postu: |
|
|
albo cos jest dobre, albo nie jest. ty porownujesz plyte wedlug mnie dobrą, do plyt wybitnych (albo w kontekscie tych plyt - mowa oczywiscie o wspomnianych przez ciebie pierwszych 5). to oczywiste, ze takie porownanie nie wypadnie dla tej plyty korzystnie, tak jak nie moze wypasc na korzysc mlodego szczesnego porownanie z cassilasem, czy na korzysc blaszczykowskiego porownanie z messim. to nie znaczy, ze szczesny albo blaszczykowski to kiepscy pilkarze.
to oczywiscie tylko porownanie obrazujące moj punkt widzenia. piszesz o tym, ze oni koniecznie chcą udowodnic, ze potrafią dalej grac jak w latach 80tych, a 2 zdania wczesniej jedziesz po plytach, na ktorych chcieli pokazac, ze potrafią grac inaczej niz w latach 80tych. no to o co tak naprawde ci chodzi? bo wychodzi z tego, ze co by nie zrobili, to i tak jest zle. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 2:45 am Temat postu: |
|
|
| Wychodzi na to, ze jakies 20 lat temu zdziadzieli i nie sa juz w stanie grac tharashu. Od zespolu thrashowego oczekuje sie agresji, brutalnosci, wymiatania, a oni tego od czasow And Justice For All nie pokazali na zadnym albumie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 2:58 am Temat postu: |
|
|
moze oni po prostu juz nie chca grać thrashu. grają ze sobą od prawie 30 lat, z wiekiem gusta czlowieka sie zmieniają. maideni nie graja już wesolych galopad spod znaku run to the hills, porcupine tree nie gra juz kilkunastominutowych kosmicznych plam dzwiekowych, opeth nie nagrywa samych kawalkow z rzyganiem zamiast wokalu. nie mozna wymagac od zespolu, ze przez 30 lat bedzie młócił w kołko to samo bo to zwyczajnie nudne i dla zespolu i dla sluchaczy kazdy czasem potrzebuje odmiany w zyciu. sluchacz te odmiane manifestuje odkrywaniem dla siebie nowych rejonow muzycznych, zespol te odmiane moze manifestowac zmianą stylistyki. zdziadzieli? po prostu nie mają juz 20 lat, to raczej normalne. duzo zalosniejsze by to bylo, gdyby udawali, ze mają. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 3:14 am Temat postu: |
|
|
| Udaja, i to JEST zalosne - przykladem St Anger i Death Magnetic. Spojrz np na ostatnia plyte Overkill czy Megadeth... Zespoly z identycznym stazem, a ciagle jest tam jad i wykop. A co do zmian w muzyce Mety... Ok, chcieli zagrac cos innego i za to im chwala - fani tych albumow nie cierpia, i oto Meta "wraca do korzeni" na dwoch ostatnich albumach. Koniec eksperymentow, bo sluchacze narzekaja? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 3:25 am Temat postu: |
|
|
no sam narzekasz, wiec o co w koncu ci chodzi? narzekasz, ze grają inaczej, narzekasz, ze grają znowu tak samo bo fani narzekali...
wiesz megadeth to jednak nieco inna bajka. tam sklad zmienial sie tak czesto, ze ciezko mowic nawet o tym samym zespole przez calą kariere. a skoro tworza go inni ludzie, to i rozne rzeczy z tego wychodzą. meta przezyla tak naprawde 2 znaczace zmiany w skladzie, obie na stanowisku basisty i przedzielone jakimis 10 latami.
zgodze sie, ze meta na st. anger probowala na sile zrobic sie mlodsza i przypierdolic w starym garazowym stylu. i faktycznie wyszlo gownianie, bo garazowy styl byl fajny dlatego, ze byl naturalny, a nie zaplanowany i zaaranzowany. ale juz death magnetic jest wedlug mnie mimo wszystko czyms nowym w ich muzyce, bo odeszli tej nieudanej proby garazowej, kompozycje są duzo bardziej przemyslane i zlozone. to nie jest 3-4 minutowe napierdalanie jak na kill'em all, tylko cos bardziej skomplikowanego. jak dla mnie wlasnie na tej plycie pokazuja, ze nie chcą juz byc szczeniakami grajacymi thrash, tylko mają ambicje wyjscia poza szybkie czterominutowe napierdalanki z lat 80tych ale bez calkowitego odwracania ie od tego stylu, co mialo miejsce na (re)loadach. ja to tak widze, chociaz oczywiscie to tylko moj punkt widzenia, kazdy ma wlasny. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 12:48 pm Temat postu: |
|
|
co by nie mówić to jestem bardzo ciekaw ich najnowszej propozycji (taaa to jeszcze z kilka lat pewnie potrwa ). Jeżeli wydadzą coś w stylu Death Magnetic 2 to chyba przyznam rację, że nie mają pomysłu na nic nowego.
Tak czy siak DM bardzo mi się podobało. Nic wielkiego, ale jak to się mówi jest to kawał naprawdę dobrego metalu  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 1:30 pm Temat postu: |
|
|
| Z zespolami thrashowymi jest taki problem, ze jesli odejda od brzmienia i stylu, jakie wypracowali na swoich pierwszych albumach, to nie bedzie dobrze. Thrash to badzo prymitywny i "ciasny" gatunek muzyczny, gdzie nie ma za duzo miejsca na eksperymenty. A latka leca i z czterdziestka na karku ciezko juz udawac, ze jest sie tym samym wkurwionym i dzikim gnojkiem, jakim sie bylo dwadziescia lat wczesniej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lis 02, 2010 8:29 pm Temat postu: |
|
|
To nie thrash jest prymitywny, to fani thrashu są prymitywni... I to należy olac, sam się śmieje z młodszych koleżków metalwczyków, co na moją opinię, że RtL to najlepszy album mety chórkiem krzyknęli "no co ty, kilemol!" Wyrosną, widzę po przykłądzie kumpla, który kiedyś był totalnie w thrash, ale mu się znudził dawno. Co ciekawe, gdy lubił thrash, Metallikę zlewał. Teraz na nowo odkrył Czarny Album
Najlepsy towar chyba sprzedaje Bizon. Dobrze mówi o DM, z takimi ludźmi mogę rozmawiac Powtórzę się po raz n'ty - dla mnie Loady to dwa świetne albumy, pełne naprawdę fajnych numerów. Ani to Ride ani to Master, ale to i styl zupełnie inny i porównywac nie idzie - faceci chcieli zrobic coś w stronę rocka, bluesa i zrobili. Wyszło zajebiście. Dalekie to było od sprzedania się, bo gdyby chcieli zarobic, powtarzałem wiele razy - siedzieliby w stylistyce Czarnego, która im przyniosła międzynarodowy sukces. Poza tym pragnę zauważyc, że to na tych płytach Meta brzmiała najlepiej, była najlepiej wyprodukowana. Ale fani zaczęli szczekac To i się chłopaki dopiero zaczęli gubic, popadli w St. Anger, który niestety był mocnym wypadkiem przy pracy - ale przecież i na nim jest świetny numer, The Unnamed Feeling, dla mnie jedna z lepszych rzeczy przez nich nagranych.
No a Death Magnetic to Death Magnetic - płyta, na której kompozycje naprawdę są świetne, na której chłopaki zamieścili mnóstwo świetnego materiału, jedynym tak naprawdę problemem jest produkcja. Gitary podkręcone w miksie do bólu, zasłaniające bas, perkusja brzmiąca nie wiem czy nie gorzej jak na St. Anger - na St. Anger ta stylistyka bębnów była przynajmniej w miarę spójna, tu Ulrich zaś nie brzmi inaczej - brzmi normalnie, tylko totalnie do dupy Z produkcją taką jak na Load i kompozycjami Death Magnetic panowie dla mnie przebiliby Justice, przebiliby może i Czarny. Na pewno nagrali płytę lepszą od osławionego i przecenianego moim zdaniem mocno debiutu
A tak przy okazji, jak już na debiut zeszło - ostatnio odkryłem tak jeden kawałek godny uwagi równie co Four Horsemen (które pokazuje, że już wtedy było ich stac na naprawdę coś wielkiego!) - No Remorse. Fajny riff, pachnący mi osobiście Judasami, poza tym jednak zwrotka i refren dośc typowy dla tej płyty, za to naprawdę fajne rzeczy dzieją się w części instrumentalnej, moim faworytem jest to z dupy wchodzące przejście w stylu wczesnych Ironów (Genghis Khan czy coś takiego) Świetne to jest  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shoryuken

Dołączył: 26 Mar 2010 Posty: 358 Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?
|
Wysłany: Wto Lis 02, 2010 9:21 pm Temat postu: |
|
|
No proszę Ty to Ziutek98 jednak w porządku jesteś Jakbym miał czas na wielkiego posta to właśnie takiego w 100% bym napisał na temat dyskusji, która się tu rozwinęła No i ile też można powtarzać, że w Kill'em all Hecio wrzeszczy jak naćpany dzieciak i wcale ten album taki fajny nie jest (choć riffy ma nieziemskie), na (Re)Load Hecio udowodnił najbardziej dosadnie, że jest ZNAKOMITYM wokalistą a nie tylko krzykaczem z odchyłami w stronę śpiewania poza tym te albumy posiadają mnóstwo fantastycznych melodii, St. Anger to pomyłka (choć tytułowy i właśnie Unnamed feeling można wyróżnić) a ostatni album mimo, że brzmi trochę jak kupa to jednak jest świetnym powrotem na właściwy tor  _________________ http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agata

Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 95 Skąd: Rzeszów / Krzemienica
|
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 9:32 pm Temat postu: |
|
|
Sama się wypowiem o nich...
Metallicę znam od kiedy zaczęłam rozumieć o co choidzi w muzyce. Lubiłam ich słuchać. Dalej lubię. Najlepsze było słuchanie St. anger. To była pierwsza ich płyta, którą przesłuchałam w całości. Ulrich walił w te bębny, a mi się to podobało Teraz mnie ta płyta niesamowicie irytuje. Tam nie ma praktycznie sensownych riffów i całość to jedno wielkie uderzenie w perkusję. Potem przesłuchałam Load i przeszłam do tych porządnych płyt. Jedyny krążek, którego nie akceptuje to Reload. Pierwsza piosenka jest w porządku, ale reszta...? Beznadzieja. Mama said zniszczyli jakąś wiejską linią melodyczną, a mogło być ładnie. Pewnie bym była ich wielką fanką, ale po tym jak usłyszałam Symphony of destruction Megadeth to oni wysunęli się na pierwszy plan. Nieznoszę porównywania obu zespołów, bo są inne, ale bliższy jest mi zespół Mustaine'a, którego muzykę (12 albumów) pochłonęłam w miesiąc.
Oba zespoły bardzo cenię, są świetne.
| Shoryuken napisał: | | że w Kill'em all Hecio wrzeszczy jak naćpany dzieciak i wcale ten album taki fajny nie jest (choć riffy ma nieziemskie), na (Re)Load Hecio udowodnił najbardziej dosadnie, że jest ZNAKOMITYM wokalistą a nie tylko krzykaczem z odchyłami w stronę śpiewania poza tym te albumy posiadają mnóstwo fantastycznych melodii) |
ja najbardziej lubię jak się drze jak to naćpane dziecko  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 9:35 pm Temat postu: |
|
|
Ech, już myślałem, że sensownie na tym forum gadasz, ale oczywiście Kill 'Em All cacy - ReLoad be Ludzie, jak wy nic nie rozumiecie  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 10:57 pm Temat postu: |
|
|
| Agata napisał: | | Pewnie bym była ich wielką fanką, ale po tym jak usłyszałam Symphony of destruction Megadeth to oni wysunęli się na pierwszy plan. Nieznoszę porównywania obu zespołów, bo są inne, ale bliższy jest mi zespół Mustaine'a, którego muzykę (12 albumów) pochłonęłam w miesiąc. |
no to gorąco polecam zajrzenie na to forum od soboty przez nastepny tydzien bedziesz miala okazje uzewnetrznic swoją milosc do rudzielca w jednym z tematow tego działu  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 11:10 pm Temat postu: |
|
|
Zdradziłeś cały sekret, przecież nikt się nie domyślał BTW ciężka rzecz będzie, nie mam zielonego pojęcia, który numer jest moim ulubionym...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agata

Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 95 Skąd: Rzeszów / Krzemienica
|
Wysłany: Pią Lis 12, 2010 12:01 am Temat postu: |
|
|
Chętnie będę tu wchodzić, jak tak zachęcacie
| Ziutek98 napisał: | Ech, już myślałem, że sensownie na tym forum gadasz, ale oczywiście Kill 'Em All cacy - ReLoad be Ludzie, jak wy nic nie rozumiecie  |
Już taka rozczarowująca jestem ;P chociaż jeśli chodzi o umiejętności wokalne Jamesa to od tamtej płyty dzieli go przepaść. Na prawdę przyjemny ma ten głos jak na ilość wypitego alkoholu w ciągu całego życia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Lis 12, 2010 10:23 am Temat postu: |
|
|
| Agata napisał: | | Potem przesłuchałam Load i przeszłam do tych porządnych płyt. Jedyny krążek, którego nie akceptuje to Reload. Pierwsza piosenka jest w porządku, ale reszta...? Beznadzieja. Mama said zniszczyli jakąś wiejską linią melodyczną, a mogło być ładnie. |
No tutaj bym zadyskutował. Pomijając już fakt, że Mama Said pochodzi z Load, nie REload, to na tym drugim jednak sporo jest wyśmienitych kawałków, jak choćby FIXXXER, Where The Wild Things Are, Low Man's Lyric, czy rozhulany w mediach The Memory Remains. To naprawdę świetny krążek dla fanów hard rocka, natomiast Hetfield jeszcze nigdy nie śpiewał tak dobrze i świadomie, jak na tym albumie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agata

Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 95 Skąd: Rzeszów / Krzemienica
|
Wysłany: Pią Lis 12, 2010 11:22 am Temat postu: |
|
|
Sorry za głupi błąd
Ja biorę pod uwagę całość, jest tam kilka na prawdę fajnych kawałkiów, ale do gustu mi płyta nie przypadła. Może zmienię zdanie, bo mam zwyczaj wydawać opinie porównując inne albumy do tego ocenianego... Mimo wszystko wszystjie ich płyty mają przynajmniej 1 element, który podoba mi się. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lis 12, 2010 2:40 pm Temat postu: |
|
|
Generalnie na ReLoadzie łatwiej mi wymienic mi numery, które mnie w ogóle nie rajcują - Better Than You, Attitude, poza tym Bad Seed nie wiem czemu mnie drażni. A poza tymi trzema?
Fuel - nic chyba nie trzeba mówic - giwmifju, giwmifaj, givmijabadabaza! No i bardzo fajne współgranie dwóch gitarach w kilku riffach.
The Memory Remains - od pierwszego przesłuchania uwielbiałem. Świetny motyw z Marianne, teledysk dobrze obrazuje ten utwór, które wpędza w taki właśnie stan rozbujania, człowiek nie bardzo wie na czym stoi. A poza tym to jest KAWAŁ DOBREGO METALU
Devil's Dance - no panie... Kiedyś nie lubiłem, ale głuchy chyba byłem. Przecież ten numer od pierwszych nut basu tak niesamowicie buja! A potem wcodzą gitary i znów niesamowicie współgrają. Świetna polifonia - bo przecież każda gitara gra co innego a i bas co innego, jednak to ze sobą świetnie współgra, to jest geniusz kompozycyjny! A poza tym gdybym miał wymienic top kawąłków Mety pod względem wokalu - to byłoby to podium, jeśli nie pierwsze miejsce. Po prostu uwielbiam o, jak Hetfield tutaj interpretuje ten nienajgorszy jak na Metę tekst, co również po prostu idealnie współgra z muzyką...
The Unforgiven II - nigdy nie umiałem określic czy wolę I czy II. W tym momencie skłąniałbym się ku I - ale dwójka to świetny hard rock. Tak, nie metal, nie w tych kategoriach należy to oceniac, bo riff jest naprawdę porządnie rockowy, do tego moim zdaniem lepszy niż w jedynce tekst. Świetne rzeczy momentami Kirk robi na kaczce do tego
Slither - bardzo niedoceniony imo kawałek. Naprawdę przedni, niesamowicie bujający riff, do tego znów świetny wokal i jego linia...
Carpe Diem Baby - takich rzeczy po prostu nie mogę nie lubic ;] Znów genialny riff, wspaniale wpisujący się w klimat utworu, no i ten tekst...
Where the Wild Things Are - jeśli to nie ma klimatu, to nie wiem co ma... Bo klimat to ma niesamowity, znów Meta pokazuje, że umie wyjśc daleko poza ramy thrashu.
Prince Charming - kolejny cholernie niedoceniony utwór. Genialny, hrd rockowy riff i generalnie tempo tego numeru... Bardzo ładnie panowie zapi*rdalają, zapi*rdalają panowie, że nie wiem
Low Man's Lyric - znów niesamowity klimat i generalnie niesamowity utwór, który przecudnie płynie...
Fixxxer - tu komentarz wręcz wydaje się zbędny... Nie jest to coś tak wielkiego jak The Outlaw Torn - ale zdecydowanie wielkie. Jak słoń  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Lis 12, 2010 7:37 pm Temat postu: |
|
|
No, właśnie coś takiego miałem na myśli. Agata notuje.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agata

Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 95 Skąd: Rzeszów / Krzemienica
|
Wysłany: Pią Lis 12, 2010 8:54 pm Temat postu: |
|
|
Macie dar przekonywania. Przesłuchałam tę płytę 2 razy dzisiaj z pozytywnym podejściem i muszę przyznać, że przesadziłam nieźle w pierwszym poście w tym temacie Wcześniej wogóle nie zwróciłam uwagi na niektóre kawałki. Np. Where The Wild Things Are, takie niepozorne, pozostawia niedosyt jak pół Loada. Może trochę usypiające.
Nie wiem jak mogłam zapomnieć o Unforgiven II, pamiętam jak słuchałam w podstawówce nałogowo I i II. Mimo to pozostały nieznudzone  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 10:35 pm Temat postu: |
|
|
o, trzeba coś puścić z mastera. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2011 12:36 pm Temat postu: |
|
|
http://niezalcodzienny.pl/index.php/metallica-nagrala-album-z-lou-reedem/
W sumie to tak bardzo niemoge. Bo albo Metallica pogrąży Reeda, albo Reed wyciągnie Metallicę z odmętów odgrzewanych kotletów. Jestem w sumie ciekaw co z tego wyjdzie. Bo to w zasadzie dwa światy muzyczne jednak są - dość prosty, łopatologiczny dzisiaj metal i dawna awangarda muzyczna, później mocno klasycyzująca. Zobaczymy. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2011 12:39 pm Temat postu: |
|
|
lolololololo
najbardziej absurdalne połączenie ever, to nadawałoby się do "muzycznych chorych marzeń". nie mogę się doczekać. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2011 3:20 pm Temat postu: |
|
|
ja to samo, jakiś psychodeliczny metal może z tego wyjść. Takie połączenie płyty z bananem od Velvetów z Master of Puppets to byłoby coś absolutnie pięknego  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Czw Cze 16, 2011 4:27 pm Temat postu: |
|
|
Obstawiałbym prędzej połączenie Metal Machine Music z St. Anger. To byłoby nawet piękniejsze. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 24, 2011 11:42 am Temat postu: |
|
|
Eeeee... w tym linku to brzmiało jakby sobie ktoś jaja robił...
Z jednej strony pomysł prawie rodem z "chorych muzycznych życzeń", Z drugiej... jakby jeden ze słabszych, bo... nie wiem, Meta jednak trochę kwadratowa jest, zawsze była i chyba zawsze będzie...
Nie wiem, ciekaw jestem strasznie, ale coś bardziej jestem w stanie sobie wyobrazić, ze to będzie fail na całej linii niż artystyczny sukces... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Wrz 24, 2011 1:54 pm Temat postu: |
|
|
To naprawdę źle brzmi, dysonans jest znaczny.Ten "gadany" wokal Reeda zupełnie nie pasuje do heavy metalowego kawałka, dopiero jak Hetfield zaczyna śpiewać to zaczyna to jakoś wyglądać choć sam utwór bez szału...
Prosta zasada im cięższy riff tym mocniejszy musisz mieć głos żeby to dobrze zabrzmiało więc nie wiem o co chodzi z tą współpracą z Lou Reedem. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|