| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| METALLICA: TAK CZY NIE? |
| TAK |
|
70% |
[ 111 ] |
| NIE |
|
22% |
[ 36 ] |
| ZYJE NA INNEJ PLANECIE I NIE ZNAM |
|
6% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 158 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Maj 10, 2008 5:59 pm Temat postu: |
|
|
metallica? w polskiej telewizji? nie te czasy, przykro mi musisz liczyc na bootlega heh z chorzowa w sumie boot audio jest bardzo dobrej jakosc, a boot dvd tez istnieje, fakt ze jakosc conajwyzej srednia, ale jednak da sie ogladac  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Maj 10, 2008 6:44 pm Temat postu: |
|
|
No właśnie o tym mówię - polska telewizja mi się zupelnie z Metallicą nie układa No mam na takie nagranie nadzieję... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Maj 10, 2008 11:27 pm Temat postu: |
|
|
O kutwa! Jak ja ich znienawidziłem ostatnio, że szok po prostu. Wszystko chyba za sprawą coverbandu z Ostrołęki grających m.in. piosenki Metallici. Totalna awersja niemalże jak w przypadku Nirvany. Takie to wszystko na jedno kopyto (i dobra słucham też innych zespołów dających na jedno kopyto, ale tamci jakoś mniej łomoczą) a ballady (którymi się niegdyś zachwycałem) to jedna do drugiej podobna.
Teraz jestem na nie. Nie wiem jak Ela, Jacek i Robert, ale ja jestem na nie. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jago

Dołączył: 01 Mar 2008 Posty: 60
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 4:05 pm Temat postu: |
|
|
Pierwsze płyty były niezłe ale im po później tym gorzej bardzo nie lubie "perkusisty " Urlich totalnie mi nie pasuje wszystko gra na jedno kopyto , zero feelingu i i finezji , samo łojenie .
Moja ulubiona piosenka to zdecydowanie - Turn the page |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 4:13 pm Temat postu: |
|
|
to nie prog metal, ani jazz, zeby perkusista musial pokazywac feeling czy finezje to jest thrash metal (przynajmniej byl) - tutaj perkusista ma napieprzac, byle do rytmu no przynajmniej zazwyczaj heh
inna sprawa, ze na ostatniej plycie musieli mu zestaw ukrasc chyba, bo biedny gral lyzka kuchennka na kaloryferach i roznych przedmiotach, ktore akurat byly pod reka... mam nadzieje, ze do nagrania tej plyty, ktora wyjdzie niedlugo, zdazyli uzbierac kasy na nowy zestaw dla larsa  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 4:58 pm Temat postu: |
|
|
To, że Ulrich łoi- to akurat jest OK, taki styl muzyczny- i czy się go lubi czy nie to już kwestia gustu. Ale faktem jest, że Lars ma problemy czasami z najprostszym rytmem, więc...
A ST ANGER Bizzy znakomicie podsumował- mnie parę komopozycji się nawet podobało- ale nie dość, że ktoś podpierdolił zestaw Ulrichowi to jeszcze ktoś zapomniał nacisnąć REC kiedy Kirk nagrywał swoje partie  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 5:03 pm Temat postu: |
|
|
to moze po prostu mieli zle oznaczone przyciski na konsoli, bo nie dosc, ze te solowki sie nie nagraly, to jeszcze przy kazdym kawalku nagrywali calosc po dwa razy i przez to wszystko jest 2 razy za dlugie  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 5:04 pm Temat postu: |
|
|
A ja całkiem lubię Ulricha, coś w jego grze jest, w łasnie jakiś taki feeling, a nie napieprzanie bez sensu. Technicznie leży, bo jest samoukiem, ale jednak wkłada w grę sporo siebie. A ostatnią płytę to bym porównał do Hot Space - eksperyment, choć ile mniej udany, niech teraz wypuszczą Innuendo  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jago

Dołączył: 01 Mar 2008 Posty: 60
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 7:42 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | to nie prog metal, ani jazz, zeby perkusista musial pokazywac feeling czy finezje to jest thrash metal (przynajmniej byl) - tutaj perkusista ma napieprzac, byle do rytmu no przynajmniej zazwyczaj heh
inna sprawa, ze na ostatniej plycie musieli mu zestaw ukrasc chyba, bo biedny gral lyzka kuchennka na kaloryferach i roznych przedmiotach, ktore akurat byly pod reka... mam nadzieje, ze do nagrania tej plyty, ktora wyjdzie niedlugo, zdazyli uzbierac kasy na nowy zestaw dla larsa  |
A ja sie z tym zupełnie nie zgodze zupełnie . Co za rożnica jai ktoś gra styl muzyczny ? Jak ktos gra trash to ma tylko napieprzac jak najszybciej ? Chyba nie bardzo . Np. Bill Ward z Black sabbath , niby podobna muzyka a jednak grał tez jazz i występował z paroma inymi muzykami grającymi inna muzyke . Albo taki Mike Mangini niby perkusista heavy metalowy a jakie ma przejścia ? Albo Cozy Powell perkusista znany ze współpracy z Rainbow i Brianem Mayem ? Zwróćcie uwagę a jego gre . Nie jestem może wielkim fachowcem i znawcą , ale gram na perkusji od 8 lat i wiem co nieco o grze i elementach gry na perkusji .
Peace  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jago

Dołączył: 01 Mar 2008 Posty: 60
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 8:41 pm Temat postu: |
|
|
A mnie właśnie przekonuje bardziej Lars. Spójrz na niego, co on musiał z siebie dawać cały ten koncert, jak on to musi kochać, jak on uwielbia obcowanie z publicznością, jak on to czuje.Poza tym w opisie trafilo się bardzo dobre zdanie "Lars is a founder of Metallica". Poza tym, że jest perkusistą może nie zachwycającym, ale dobrym, to jest też kompozytorem i autorem tekstów, w zasadzie drugim po Hetfieldzie. Bez niego Metallica byłąby zupełnie inna. Skoro jest co najmniej dobry, to jaki by był sens wypieprzać go z jego własnego przecież zepsołu? Zobacz też, że gra na sporo większym zestawie niż inni perkusiści rockowi czy metalowi. Nie zgodzę się, że wszystko jest na jedno kopyto - gra Larsa pośród metalu jak dla mnie się wyróżnia - nie napieprzanie aby szybciej, aby głośniej, ale komponuje się z muzyką, współtworzy ją. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 8:54 pm Temat postu: |
|
|
ale caly czas porownujesz go do perkusistow hard rockowych, a ja caly czas pisze, ze on gra thrash metal (a przynajmniej gral). thrash metal polega na tym miedzy innymi, ze ma byc szybko, ostro i glosno.. oczywiscie, ze lars pewnie w zyciu nie poradzilby sobie chocby w dream theater, ale tez nie gra takiej muzyki i nie musi sobie z nia radzic- gra tak, jak wymaga od niego styl zespolu, w ktorym gra. oczywiscie wtedy, kiedy nikt mu wczesniej tego zestawu nie podpieprzy  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 8:58 pm Temat postu: |
|
|
Ale w sumie to jak już mu oddali perkusję i nagrali te re-deitowe wersje kawałków z St. Angera to one są niegłupie Ale ja ostatnio w ogóle mam chorą fazę na St. Anger, więc jestem nieobiektywny. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 10:08 pm Temat postu: |
|
|
E tam. Lars na AJFA całkiem porządnie młóci. Szkoda tylko, że płyta leży jezeli chodzi o produkcję. Bo byłby najlepszy album Mety.
A ja już na nich nie liczę. Nie chcę znów się zawieść. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jago

Dołączył: 01 Mar 2008 Posty: 60
|
Wysłany: Pon Maj 12, 2008 9:15 am Temat postu: |
|
|
Może skończmy temat bo i tak do niczego nie dojdziemy . Ja nie dam sie przekonac ze im wiekszy ktoś ma zestaw tym lepiej gra ( bo wyszło by ze jestem zajebistym pałkerem ) ani nie dam sobie wmówic ze trash metal to tylko - szybko głośno mocno ( dla mnie jeszcze chociaż powino byc rowno - na koncertach też ) Nie widze tez trash metalu w kawałkach takich jak - Nothing else matters , Whisky in the jar , One , Turn of page i paru innych ...
Ale kawałek St. Angel nawet mi sie podoba jesli chodzi o perkusje .
Peace  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Maj 12, 2008 4:03 pm Temat postu: |
|
|
E, ja nie lubię Lady Justice ;P A ja właśnie teraz naprawdę liczę, albowiem pojawiły się pierwsze trailery nowych utworów i to jest zajebiste  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Maj 12, 2008 4:32 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Nothing else matters , Whisky in the jar , One , Turn of page i paru innych ... |
Dwa z czterech tych kawałków to covery, które są mocniej zagrane od pierwowzorów.
Nothin Else Matters to wpasowanie się w modę na ballady, zapoczątkowaną przez G n' R.
One natomiast, w swej szybszej odsłonie - thrash jak nic. Spójrz co grał Anthrax a też się go za Thrash uważa. Trudno sklasyfikować tę muzykę, bo Slayer zawsze grał mocniej od Metallicy czy Megadeth a to niby jeden gatunek muzyczny. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 7:47 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | | Zobacz też, że gra na sporo większym zestawie niż inni perkusiści rockowi czy metalowi. |
Nie czyni go to ani lepszym, ani gorszym. Do świata perkusji nic nowego nie wniósł Gra bez fantazji czy polotu.. Jednak wykreował on swój styl w grze dzięki któremu daje wyjść gitarom na pierwszy plan. Według mnie Ulrichowi należy się szacunek jako perkusiście za całokształt jego twórczości. Ale od ładnych paru lat zatrzymał się, jeśli chodzi o rozwój. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 29, 2008 9:04 pm Temat postu: |
|
|
napisze moze tak - kto mogl pojechac wczoraj na mete, a tego nie zrobil, moze oficjalnie zalowac do konca zycia  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Maj 29, 2008 9:22 pm Temat postu: |
|
|
| A ja nie rozumiem. Nie rozumiem co ludzie w tym zespole widzą |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 29, 2008 11:15 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | | A ja nie rozumiem. Nie rozumiem co ludzie w tym zespole widzą |
Ja nie rozumiem co ludzie widzą w Stranglersach czy Cure...
*runs, as fast as he can * _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Maj 29, 2008 11:21 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | kot napisał: | | A ja nie rozumiem. Nie rozumiem co ludzie w tym zespole widzą |
Ja nie rozumiem co ludzie widzą w Stranglersach czy Cure...
*runs, as fast as he can * |
Jacy ludzie? Stranglersi czy Kjurwy nie cieszą się tak wielką popularnością jak Metaliczni-ło to mi chodziło,
o ten fenomen którego nie jestem w stanie pojąć |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 29, 2008 11:28 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: |
Jacy ludzie? Stranglersi czy Kjurwy nie cieszą się tak wielką popularnością jak Metaliczni-ło to mi chodziło,
o ten fenomen którego nie jestem w stanie pojąć |
W Polsce moze i nie- ale powiedz to wszystkim gothom w Londynie, których wszędzie (a już zwłaszcza na Camden) od zarąbania jest I muzyka to jedno-ale niech mi ktoś wytłumaczy ten image
A co do Metalliki, tak serio mówiąc Zwłaszcza na dwóch płytach (Ride... i Master...) 'tallice udało się połączyć niesamowitą moc z wręcz kjlasycznymi zagrywkami, tworząc muzykę brutalnie ostrą ale i momentami wręcz melancholijną... to dlatego wielu fanom ciężko było przełknąć Czarny Album- o Loadach i tym podobnych nie mówiąc...
żeby nie być gołosłownym- posłuchaj CALL OF CTHULU- tam jest i metalowa stylistyka i klasyczne wręcz skale, tworzące dość smutny (taka pełna złości odmiana smutku, no) klimat...
http://www.youtube.com/watch?v=Zt_ZE_ib9Wk _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Maj 29, 2008 11:56 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
W Polsce moze i nie- ale powiedz to wszystkim gothom w Londynie, których wszędzie (a już zwłaszcza na Camden) od zarąbania jest I muzyka to jedno-ale niech mi ktoś wytłumaczy ten image  |
A bo ja wiem? Dzieci chcą być mroooczne. Ja tam nie kupuję czarnego tuszu i lubię swój ciemny(a jednak! Troche mrok jednak jet!) blond kolor włosów
Ostatnimi laty w ramach upodabniania się do wokalisty wszyscy tró fani powini przytyć
A tyk na poważnie; O Kjurwach nie było tak głośno jak o Metaloffcach. W tym drugim wypadku trzeba by było by oddzielonym od świata żeby o nich nie usłyszeć. A Kjur? A Stranglers(oni nie są gotyccy. Noo chyba że fakt noszenia carnych płaszczy może świadczyć o mroczności wykonawców) Rzecz jasna mowa o Polsce
| Fenderek napisał: |
żeby nie być gołosłownym- posłuchaj CALL OF CTHULU- tam jest i metalowa stylistyka i klasyczne wręcz skale, tworzące dość smutny (taka pełna złości odmiana smutku, no) klimat...
http://www.youtube.com/watch?v=Zt_ZE_ib9Wk |
Ojej! To ZUPEŁNIE nie moje klimaty. Nie podoba mi się gitara nastrojonana szatana, nei podoba mi się sposób grania. Zupełnie inny świat- Dlaczego większości ludności się to podoba?!@_o
Metal i Raggae-fe! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Maj 30, 2008 12:39 am Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | | Dlaczego większości ludności się to podoba? |
Większości to się podoba Doda i Robbie Williams- a na dźwięki Metalliki uciekają z krzykiem
Popieram co do reaggea czy jakkolwiek sie to karaibskie coś pisze
Tak na serio- sam słucham Metalliki wyjątkowo rzadko- przeszedłem na zespoły prezentujące dużo wieksze emocje jak Porcupine czy nawet Opeth... czegoś innego w muzyce szukam... ale to nie ciężar mi przeszkadza, tylko prostota przekazu... i może nie przeszkadza tylko trochę mi już nie wystarcza... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 30, 2008 1:10 pm Temat postu: |
|
|
Jak to strojona na szatana? W The Call of Ktulu (jeden z ich najlepszych kawałków) gitary są strojone normalnie EADGHE ;P _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Pią Maj 30, 2008 1:37 pm Temat postu: |
|
|
EADGHE: prawie jak SATAN  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią Maj 30, 2008 6:42 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Większości to się podoba Doda i Robbie Williams- a na dźwięki Metalliki uciekają z krzykiem
Popieram co do reaggea czy jakkolwiek sie to karaibskie coś pisze
Tak na serio- sam słucham Metalliki wyjątkowo rzadko- przeszedłem na zespoły prezentujące dużo wieksze emocje jak Porcupine czy nawet Opeth... czegoś innego w muzyce szukam... ale to nie ciężar mi przeszkadza, tylko prostota przekazu... i może nie przeszkadza tylko trochę mi już nie wystarcza... |
Pisząc "większość" miałam na myśli grupę fanów muzyki
O czym domyślam się że dobrze wiedziałeś ;p
Czy ja wiem czy wirtuozi z dobrych domów śą w stanie oddać na równi mocne emocje co poczciwe ziomki z rockowego bandu
którzy nie do końca idealnej techniki? Szczerze wątpię ;]
Dla mnie to brzmi jak szatan i już :p |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|