| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Dream Theater: tak czy nie? |
| TAK |
|
38% |
[ 58 ] |
| NIE |
|
10% |
[ 16 ] |
| NIE ZNAM... |
|
34% |
[ 52 ] |
| NIE MA CZWARTEJ MOZLIWOSCI!!! |
|
17% |
[ 26 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 152 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2007 7:57 pm Temat postu: |
|
|
Kolejność w większości nieprzypadkowa (nie zwracając jednak uwagi na fakt, czy utwory do siebie pasują, czy nie):
1. Space-Dye Vest - mój ulubiony utwór wszech czasów
2. Finally Free
3. Octavarium
4. Wait For Sleep / Learning To Live
5. Vacant / Stream Of Consciousness
6. Disappear
7. The Mirror
8. A Change Of Seasons
9. Six Degrees of Inner Turbulence
10. The Great Debate
Nie zmieściły się:
- In The Name Of God
- Through Her Eyes
- Metropolis - Part 1: "The Miracle And The Sleeper"
- A Mind Beside Itself
U mnie też przeważają spokojniejsze kawałki, bo takie właśnie najbardziej lubię - i w Dream Theater, i w całej muzyce. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 12:39 pm Temat postu: |
|
|
Jakimś super fanem nie jestem, ale pozwolę sobie taką mini-listę strzelić
1. Home
2. Overture 1928 / Strange deja vu
3. This dying soul
4. Space-dye vest
5. Finally free
A tu takie inne:
- Hallowed be thy name - cover Iron Maiden na żywo
- Freak - z solowego albumu LaBrie
EDIT:
Podobno DT coverowali też Bo-Rhap i Death on two legs; ktoś może mi powiedzieć, gdzie to można usłyszeć? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 12:49 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | Podobno DT coverowali też Bo-Rhap i Death on two legs; ktoś może mi powiedzieć, gdzie to można usłyszeć? |
Nie wiem, czy to prawda jest z BoRhap, ale z DOTL jak najbardziej Wysłać Panu na maila
EDIT: Jeśli chodzi o mnie, to dopiero "raczkuję" w świecie Dream Theatre, bo znam zaledwie kilka utworów. Najbardziej mi się podobają ich spokojniejsze kawałki w stylu Another Day i The Spirit Carries On.
Pewnie jeszcze kiedy coś tu napiszę, jak już poznam większą część ich twórczości.
Ostatnio zmieniony przez Jaime dnia Nie Mar 04, 2007 2:24 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 1:44 pm Temat postu: |
|
|
DOTL umieszczalem na forum chyba z 4 razy spoko, moge wrzucic raz jeszcze... a fragment bo rhap jest czescia the big medley z plyty change of seasons, wiec umiescic calosci za bardzo tak oficjalnie nie moge pozniej jak bede mial chwile, to sie cus wymysli... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 3:59 pm Temat postu: |
|
|
Lista ulubionych kawałków? Może kiedyś mi przejdzie, ale na teraz wygląda tak (kolejność nieprzypadkowa):
1. Full Circle,
2. Intervals,
3. Medicate (Awakening),
4. Razor's Edge,
5. Someone Like Him.
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 3:50 pm Temat postu: |
|
|
Pierwsza dziesiatka...?
Trudny wybor, ale sprobujmy...
1. SPACE DYE VEST
2. SIX DEGREES OF INNER TURBULENCE
3. OCTAVARIUM
4. FINALLY FREE
5. LEARNING TO LIVE
6. STREAM OF COUNSCIOUSNESS
7. PERUVIAN SKIES
8. HOME
9. SACRIFICED SONS
10. FATAL TRAGEDY
Nie zmiescily sie (ale pewnie zmiescilyby sie jutro ) i do tego zasluguja jak najbardziej na wyroznienie:
UNDER THE GLASS MOON
THE MIRROR
EROTOMANIA
TRIAL OF TEARS
BEYOND THIS LIFE
DANCE OF ETERNITY
THE SPIRIT CARRIES ON
THE GREAT DEBATE
MISUNDERSTOOD
IN THE NAME OF GOD
NEVER ENOUGH _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 4:25 pm Temat postu: |
|
|
Zauważyłem, że sporo osób wymienia Dance of Eternity. Szanuję gusta, choć tego wyboru kompletnie nie rozumiem. Dla mnie to najmniej silna część strony muzycznej na Sceens From A Memory. Samo solo Rudessa wiosny nie czyni.
Mówię oczywiście wyłącznie o stronie muzycznej, bo w kontekście albumu, odgrywa bardzo ważną rolę (jak każdy utwór tej płyty, zresztą). _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 4:46 pm Temat postu: |
|
|
Akurat muzycznie, jesli chodzi o technike i stopien zakrecenia kompozycji to DANCE OF ETERNITY jest chyba jedna z NAJMOCNIEJSZYCH rzeczy na SFAM.
Mnie porywa od zawsze- odkad uslyszalem ten album, zawsze byl jednym z ulubionych punktow tegoz. Duzo slabsze jest THROUGH HER EYES czy nawet STRANGE DEJA VU. ALE- jak sam mowiles wchodzimy na temat gustu, wiec... pewnie nikt nikogo nie przekona  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 4:47 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 6:11 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Akurat muzycznie, jesli chodzi o technike i stopien zakrecenia kompozycji to DANCE OF ETERNITY jest chyba jedna z NAJMOCNIEJSZYCH rzeczy na SFAM.
|
Tu akurat się zgadzam. Szczególnie z pogrubionym słowem. Pod tym względem to jedna z najmocniejszych rzeczy nie tylko na Scenes From A Memory. Jest to właśnie powód, dla którego lubię ten utwór ze "Scen" najmniej. Ale, specjalnie napisałem 'najmniej silna', a nie 'najsłabsza', bo wciąż uważam to za bardzo dobrą rzecz, a solo Rudessa to jeden z najlepszych momentów Dreamów! Bardzo fajne są również wplecione motywy z Metropolis 1. Z samych utworów instrumentalnych, wolę, lubiane także przez Ciebie, Stream of Consciousness i Erotomanię.
Ba, do Beyond This Life przekonałem się całkowicie i pluję na to, co mówiłem o tym utworze kiedyś.
| Fenderek napisał: | ALE- jak sam mowiles wchodzimy na temat gustu, wiec... pewnie nikt nikogo nie przekona
|
Chyba masz rację, tym bardziej, że Through Her Eyes to jeden z moich ulubionych momentów. Może i chwytliwy i "singlowy", ale za to jaki piękny!  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 7:29 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Ba, do Beyond This Life przekonałem się całkowicie i pluję na to, co mówiłem o tym utworze kiedyś. |
Ja nie miałem problemów z "przekonywaniem się" co do tego jak i całej płyty. Za pierwszym razem jak przesłuchałem całość czułem przesyt tych wszystkich wątków muzycznych i efektów specjalnych. Za drugim razem pokochałem wszystko
... za to takiego Images & Words czy Six Degrees Of Inner Turbulence slucham i słucham, i czytam pełne zachwytu komentarze na temat tych płyt i nadal nie wywierają na mnie one takiego wrażenia jak SFAM, chociaz przecież słychać, że to ten sam Dream Theater. ;P _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 7:36 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 7:41 pm Temat postu: |
|
|
Ja natomiast zastanawiam się, czy Images And Words nie wyprzedza u mnie już Scenes From A Memory. Ten album jest wyśmienity. Za "Scenami" przemawia super concept (mimo że Images And Words też ma wyśmienite teksty). No nie wiem, w sumie co za różnica... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 8:03 pm Temat postu: |
|
|
... a treść SFAM poznałem dużo później niż muzykę. Pod względem 'dźwiękowym' ten album jest dla mnie idealny właśnie. Zajebisty początek w postaci Regression i Overdue 1928, jeszcze bardziej zajebiste Finally Free na koniec, a w środku ani sekundy nudy, a poza tym Home, który jest na pewno w mojej pierwszej 10. ulubionych utworów ever srever. ^^ _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 11:31 pm Temat postu: |
|
|
Świnie!
Tak, do was mówię, fani DT! Naczytałem się tych waszych bzdur, nabyłem płytę Octavarium i... Queen zszedł u mnie na trochę dalszy plan! Jak mogliście!!!
A tak na serio: to co napisałem to prawda, przez WAS poznałem kolejny, wspaniały zespół.... Tytułowy utwór wymienionej przeze mnie płyty to coś jak Shine On You Crazy Diamond XXI wieku... Wogóle panowie są dla mnie dzisiejszym odpowiednikiem Pink Floydów... Następną płytą będą Scenes For A Memory, a z tego co pisaliście, jeszcze bardziej mi się toto spodoba.... Głos wokalisty może jakiś fantastyczny nie jest, ale facet rozsądnie go używa... Ostrość grania też nie przekracza jakiś granic (które sam sobie wyznaczam), nie ma dzikich wrzasków... No może fragment, gdy cztery razy słyszymy Trapped on this Octavarium, ale to jeszce przeżyję...
I w ten sposób dorobiliście jeszcze jednego fana tego zespołu Gdzie mogę kupić koszulkę DT?
PS. Żeby nie było tak słodko, jedne zastrzeżenie... Brakuje mi tego, co uwielbiam w muzyce, czyli "gadającej" gitary, takiej, która wyraża emocje, śmieje się, miauczy, płacze... Jak dotąd tego w ich muzyce nie znalazłem.... _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2007 5:17 pm Temat postu: |
|
|
A, i jeszcze jedno: gdy usłyszałem początek I Walk Beside You zabrzmiało to dla mnie jak intro do Show Must Go On, tylko na gitarze i przyspieszone... Zgodzicie się? _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2007 5:33 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | ... a treść SFAM poznałem dużo później niż muzykę. Pod względem 'dźwiękowym' ten album jest dla mnie idealny właśnie. Zajebisty początek w postaci Regression i Overdue 1928, jeszcze bardziej zajebiste Finally Free na koniec, a w środku ani sekundy nudy, a poza tym Home, który jest na pewno w mojej pierwszej 10. ulubionych utworów ever srever. ^^ |
Wczoraj przesłuchałem ten album troszkę pod wpływem tego, co tu pisałem. Tak, jest najlepszy ze wszystkich ich płyt. Ale bez zrozumienia tekstów i całej historii - traci baaaaaaaardzo wiele na wartości. Muzyka jest ich nieodłączną częścią, wtedy słychać w niej jeszcze większy geniusz.
Co do samego albumu, mam jeszcze jedno małe zastrzeżenie - za mało takiego Floydowego backgroundu w postaci dźwięków pozamuzycznych. One zawsze dodają klimatu. Tutaj też są, ale... nie w takiej ilości, jaką najbardziej lubię.
| Tatdoul napisał: | | A tak na serio: to co napisałem to prawda, przez WAS poznałem kolejny, wspaniały zespół.... Tytułowy utwór wymienionej przeze mnie płyty to coś jak Shine On You Crazy Diamond XXI wieku... |
Wstęp bardzo podobny do Shine On You Crazy Diamond, prawda?
| Tatdoul napisał: | | Brakuje mi tego, co uwielbiam w muzyce, czyli "gadającej" gitary, takiej, która wyraża emocje, śmieje się, miauczy, płacze... Jak dotąd tego w ich muzyce nie znalazłem.... |
Bo też źle trafiłeś... Octavarium, jako album, wypada trochę słabo na tle innych płyt zespołu. Już pomijając Scenes From A Memory, polecam Ci wspomniane już przeze mnie Images And Words - tu to znajdziesz sporo zagrywek gitarowych, w których kto wie, co jest ukryte... Natomiast jeśli chcesz emocjonalnych klawiszy, to najbardziej polecam Ci, już poza Images And Words, ostatnią płytę z Kevinem Moorem - Awake. The Mirror bez tego człowieka byłoby guzik warte, moim zdaniem, a tak - jest wyśmienite. Już o Space-Dye Vest nie wspominając, któregoż to jest autorem.
| Tatdoul napisał: | | A, i jeszcze jedno: gdy usłyszałem początek I Walk Beside You zabrzmiało to dla mnie jak intro do Show Must Go On, tylko na gitarze i przyspieszone... Zgodzicie się? |
Dźwięk podobny, ale brzmienie całkowicie inne. Nie na gitarze, a na klawiszach. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Avalanche

Dołączył: 20 Sty 2006 Posty: 94 Skąd: Prox
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2007 11:13 pm Temat postu: |
|
|
| Tatdoul napisał: | | Tak, do was mówię, fani DT! Naczytałem się tych waszych bzdur, nabyłem płytę Octavarium i... Queen zszedł u mnie na trochę dalszy plan! Jak mogliście!!! |
Mam to samo! Nie aż tak często piszę na forum, ale dosyć regularnie go czytam. I gdy natrafiłem na temat z Dream Theater oraz post Fenderka, że Dream Theater ceni wyżej od Queen wydało mi się to zdeka absurdalne. No i tak czytając na bierząco wasze rozmowy tutaj ściągnąłem sobie w końcu pare mp3 z bearshare, m.in Metropolis oraz Home - który zmiótł mnie za 1. przesłuchaniem. Dziwne, skądś znałem ten motyw. Przesłuchałem także inne utwory - m.in. Learning To Live, Endless Sacrifice oraz In The Name Of God. Pomyślałem - kurcze, przecież to jest genialne.
No i tak szukając prezentu na gwiazdę, znalazłem w MediaMarkcie DVD Dream Theater. - Score. Na początku czułem lekki niesmak, ponieważ nie słyszałem Serka na żywo. Ale gdy zaczeła się druga część koncertu oniemiałem. Zespół grał perfekcyjnie, a to wszystko w połączeniu z orkiestrą symfoniczną dawało niesamowite wrażenie. Nawet wokal LaBriego przestał mi przeszkadzać - a nawet wręcz przeciwnie - był on całkiem w porzadku. Być może przez ta świetną grę zespołu, albo jego rozgrzane gardło Druga część konceertu to jest arcydzieło - poprostu genialne. Niesamowite 6DOIT, a później Octavarium - jak już ktoś powiedział - mistycyzm.
Niedawno kupiłem w MM dwie płyty Dreamów (w promocji po 30 zł, więc się strasznie cieszę z zakupu) - Images & Words oraz Sceny z Pamięci. Najpierw przesłuchałem I&W - świetna i napewno przełomowa płyta, jednak przy Metropolis pt 2, wymiękłem. Co za genialny koncept album. Miał racje Fenderek że to jedna z absolutnie najlepszych płyt jakie kiedykolwiek nagrano.
Od tego czasu obie płyty codziennie goszczą w moim odtwarzaczu, Queen zszedł już na dalszy plan Naomiast motywy z Metropolis pt.2 nieustannie chodzą mi po głowie, a Teraz zamierzam sobie kupić ich koszulke.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Mar 10, 2007 1:19 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | caterkiller napisał: | ... a treść SFAM poznałem dużo później niż muzykę. Pod względem 'dźwiękowym' ten album jest dla mnie idealny właśnie. Zajebisty początek w postaci Regression i Overdue 1928 (...) |
|
Lol, pomyliło mi się z Muse'm. A nawet jak to pisałem to myślałem 'ło, taki sam tytuł jak na Showbiz tylko z numerkiem'.
| Misiu napisał: | | Ale bez zrozumienia tekstów i całej historii - traci baaaaaaaardzo wiele na wartości. Muzyka jest ich nieodłączną częścią, wtedy słychać w niej jeszcze większy geniusz. |
No zgadzam się, aczkolwiek zanim zapoznałem się "naocznie" z tekstem to i tak płyta robiła na mnie ogromne wrażenie. Inna sprawa, że i bez wnikania dokładnie w tekst (który zresztą do szczególnie poetyckich czy skomplikowanych nie należy ;P ) ogólny sens zdołałem zrozumieć.
| Avalanche napisał: | | Home - który zmiótł mnie za 1. przesłuchaniem. Dziwne, skądś znałem ten motyw. |
Ha, słusznie, bo Home to prześwietny kawałek jest A motyw może dlatego wydaje Ci się znajomy, że utwór jest ponoć inspirowany Forty six & two Toola.
... ale mimo wszystko (czyli mimo SFAM) na zdetronizowanie Queen(ów) Dream Theater nie ma u mnie szans (zwłaszcza, że pozostaje na 5. pozycji ;P ). Dzisiaj przesłuchałem po dłuższej przerwie ANATO i: łooooooaaaaaa to jest najlepsza płyta i ogólnie Dark Side Of The Moon i Scenes Froma A Memory wysiadają na miejscu.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewysz

Dołączył: 27 Lut 2007 Posty: 257 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Mar 10, 2007 4:39 pm Temat postu: |
|
|
Lubić ja. Znać tylko niektóre kawałki z tego albumu coś tam of inner turbulence
ale te co znać to lubić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SoQ

Dołączył: 12 Sty 2004 Posty: 271 Skąd: Częstochowa / Katowice
|
Wysłany: Wto Mar 13, 2007 1:57 pm Temat postu: |
|
|
witam wszystkich. mam duza prosbe:) otoz sciagnalem sobie (tak wiem, ze to piractwo itd:P ale narazie chcialbym poznac troche lepiej DT, nie ma sensu kupowac czegos jesli mi sie nie spodoba) DVD DT - Score, 4.33 GB ale jest jeden problem, mianowicie uszkodzony plik VTS_01_0.BUP dlatego mam prosbe do tych co maja to dvd, czy mogliby mi podeslac jakos tylko ten pliczek (jest maly)? moj mail [email protected] albo na jakiegos rapidshera:) z gory dzieki i pozdrtawiam. wogole nie wiem czy to zadziala z tym plikiem z innego zrodla, ale warto sprobowac:) _________________ Fan nr 19
The sun is in the east
Even though the day is done.
Two suns in the sunset
Could be the human race is run. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 7:30 pm Temat postu: |
|
|
wlasnie przed skokiem chyba jacobsena w oslo na skoczni polecial poczatek ktoregos kawalka dream theater ze scenes from a memory (nie wymysle teraz ktorego, bo ja tego zawsze w calosci slucham heheh).. normalnie szok heheh
edit: a juz wiem.. dospiewalem sobie kawalek i wyszlo mi, ze to bylo strange deja-vu  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 8:00 pm Temat postu: |
|
|
NIE!
To byl riff z Beyond This Life!!! Ja sobie przynajmniej tak dospiewalem
Ale zdziwko zaliczylem, cokolwiek to bylo  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 8:09 pm Temat postu: |
|
|
Czy istnieje jakaś strona ze spisem i króciutkim opisem nieoficjalnych bootlegów zespołu? Od jakiegoś czasu kolekcjonuję bootlegi właśnie i tego zespołu, niestety nie mam żadnych konkretniejszych informacji odnośnie do setlisty, jakości (o to głównie mi chodzi) nagrań. Dochodzi do tego taka sprawa, jak np. z bootlegiem, który polecił mi dziś Bizon - Dance of Eternity z 2003 r. (zaraz idę słuchać, na razie tylko parę próbek poszło ) - pierwszy track z drugiej płyty jest ucięty. Przynajmniej u mnie (bo chyba mamy inne wersje). _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 8:56 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 9:31 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | z bootlegiem, który polecił mi dziś Bizon - Dance of Eternity z 2003 r. (zaraz idę słuchać, na razie tylko parę próbek poszło ) - pierwszy track z drugiej płyty jest ucięty. Przynajmniej u mnie (bo chyba mamy inne wersje). |
nie z 2003 tylko z 1993
u mnie jest ok... sciagaj z dime, a nie z emula
fenderek --> oczywiscie, beyond this life przez te cholerne motywy powtarzajace sie w roznych piosenkach juz mi sie powalilo i nie ten fragment sobie dospiewalem hehehe _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 9:34 pm Temat postu: |
|
|
Racja, z 1993 r.
A ściągam z DC++, jestem członkiem oficjalnego HUB-u Dream Theater. Ha, podskoczysz teraz?  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2007 9:34 pm Temat postu: |
|
|
no i co z tego masz? uciete koncerty  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Mar 18, 2007 1:58 am Temat postu: |
|
|
A ja naleze do fanclubu (Voices UK) i na Forum jest BOOTLEG TREE , o!
Podskoczycie?
Na dodatek w najnowszym fanzinie ma byc CD zatytulowane ROMAVARIUM. W rzymie zespol zagral w CALOSCI plyte Octavarium i zapis tych utworow ma byc wydany specjalnie dla fanow, w soundboardzie, oczywiscie  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 18, 2007 3:52 am Temat postu: |
|
|
czt to jest ten koncert helloweenowy, podczas ktorego zalozyli maski na ostatnim kawalku? jesli tak, to mam to na dvd...no ale soundboard to soundboard... ciekawe kiedy ktos zrobi mix z knsoli z obrazem z tego vd z publiki... zajebisty koncert tak w ogole qrde zebym mial kasy troche, to az bym sie zastanowil, czy sie do fanclubu nie zapisac, ale na razie nie ma na to szans... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|