FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
DREAM THEATER
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 78, 79, 80  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Dream Theater: tak czy nie?
TAK
38%
 38%  [ 58 ]
NIE
10%
 10%  [ 16 ]
NIE ZNAM...
34%
 34%  [ 52 ]
NIE MA CZWARTEJ MOZLIWOSCI!!!
17%
 17%  [ 26 ]
Wszystkich Głosów : 152

Autor Wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Lip 13, 2006 5:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

misiu zaloz sobie konto na last.fm i sprobuj posluchac tam radia progressive rock albo progressive metal albo 'artists similar to dream theater' czy cos w tym stylu.. predzej czy pozniej musisz na to trafic Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Czw Lip 13, 2006 5:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś więcej o solowej twórczości Moore'a? Wiem tyle, że niepodoba do tego, co robił w Dream Theater, ale słyszałem, że ktoś, kto lubi właśnie Teatr Marzeń od strony Space-Dye Vest czy Wait For Sleep, polubi i jego solowe płyty.
Tak swoją drogą - moim zdaniem Moore jest o wiele lepszy od Rudessa. Potrafi stworzyć lepszy klimat (mimo że pianino w Finally Free to jedna z moich ulubionych zagrywek na tym instrumencie - idealnie stwarza wieczorny klimat, który właśnie w utworze ma miejsce).


Kevin Moore poza DT to przede wszystkim:
- 3 płyty (Dead Air For Radios, You Go Now, Graveyard Mountain Home) wydane pod szyldem Chroma Key [dużo elektroniki, melancholijny wokal, brak instrumentalnych szaleństw, znakomita aranżacja, przewaga utworów wokalno-instrumentalnych nad instrumentalnymi; wszystkie albumy krótkie; You Go Now można w MM kupić bardzo tanio - nawet za 5 zł];
- album solowy Ghost Book - ścieżka dźwiękowa do tureckiego (Kevin mieszka obecnie w Turcji) filmu Okul [klimat podobny do CK, ale przeważają kompozycje instrumentalne];
- 2 albumy OSI (Office Of Strategic Influence i Free) [to taka wypadkowa DT i CK; więcej tu art rocka; chociaż zespół jest obecnie duetem - i tak na ostateczny kształt nagrań największy wpływ ma Moore].

Jordan Rudess również nagrywa znakomite płyty solowe, a najbardziej lubię Feeding The Wheel, 4NYC (w całości fortepianowa) i Rythm Of Time. Podobnie, jak Moore, i on często oddala się stylistycznie od tego, co gra w DT, chociaż jego płyty są bardziej zróżnicowane.

Który z klawiszowców jest lepszy? Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia, gdyż obaj są znakomici! W DT wolę Moore'a, ponieważ - w moim odczuciu - to on najbardziej spośród wszystkich klawiszowców grupy potrafił się jej podporządkować, najbardziej dbał o to, by całość, a nie tylko partie solowe, była na najwyższym poziomie (dyskutowaliśmy kiedyś o tym z Fenderkiem).

Album Petrucciego i Rudessa ma 2 wersje. Pierwsza zawierała 7 utworów koncertowych na gitarę elektryczną i fortepian. Można ją było kupić tylko w teatrze, w którym koncert został nagrany. Do drugiej (ze zmienioną okładką) dodano 2 utwory koncertowe i jeden studyjny.

Wszystkie te płyty mam na oryginałach, więc jeśli Ktoś potrzebuje - mogę pomóc. Wink

P.S. W tytułach możliwe są jakieś niedokładności, ponieważ pisałem z pamięci. Z tego też powodu nie podałem dokładnych dat wydania, bo w wypadku solowych i pobocznych projektów muzyków związanych z DT bardzo łatwo o pomyłkę. Dużo tego!
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Lip 13, 2006 6:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grandville - spodoba mi się? Wink

Bizon - rzucisz jakiś link? Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Lip 13, 2006 6:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.last.fm/music/Dream+Theater to jest link do strony DT na last.fm ... z lewej strony masz 'featured stations" a tam "similar artists radio" , a jak rozwiniesz liste stacji zwiazanych z DT to masz tez m.in. "progressive metal" i to jako pierwsza... w jednej z tych dwoch slyszalem wlasnie ten kawalek rudessa i petrucciego... ale nie wiem czy nie musisz miec tam konta, zeby moc ich sluchac...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Czw Lip 13, 2006 6:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Grandville - spodoba mi się? Wink

Tak już mam, że lubię dużo pisać... Wink Spodobać się powinno. Smile
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Lip 13, 2006 8:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grandville napisał:
Właściwie nie ma na tym albumie fragmentów słabych, a miejsca, w których pojawiają się żeńskie harmonie wokalne, są przeważnie genialne.


To o ARYEONIE...
Zgadzam sie, plyta genialna, dawno mnie nic tak nie wzielo jak ten krazek. Rewelacyjnie polaczone "stare" (ilez tam jest odniesien do WIELKICH rocka!!!) z nowym...!
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Lip 13, 2006 9:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Newsletter napisał:
Dream Theater SCORE - Coming August 29th!

Dream Theater's latest live CD and DVD "SCORE" is currently scheduled
for release on Aug 29th 2006 on Rhino Records (date may vary slightly
in different countries).

The 3-CD and 2-DVD sets will be available seperately.

Both versions will contain the entire "20th Anniversary World Tour"
grand finale recorded live at Radio City Music Hall in New York City
on April 1st, 2006 (nearly 3 hours of music - over 90 minutes of which
was performed with a full orchestra).

The DVD will also contain a 1 hour Documentary tracking the entire
career of the band from the very beginnings at the Berklee College Of
Music in 1985 all the way to the Radio City Music Hall grand finale.
Including rare never before seen footage and interviews with current
and previous members of the band.

Also included on the DVD are several live Bonus Tracks from through the
years taken from the Portnoy Archives.

Ale bedzie JAZDA!!!!!!!!!!!!!!!
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
dudek



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 493
Skąd: Pasikurowice (k/Wrocławia)

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 12:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grandville napisał:

- 2 albumy OSI (Office Of Strategic Influence i Free) [to taka wypadkowa DT i CK; więcej tu art rocka; chociaż zespół jest obecnie duetem - i tak na ostateczny kształt nagrań największy wpływ ma Moore].
Mam wrażenie, że trochę przesadzasz. Z tego co wiem, OSI początkowo miało być solowym projektem Jima Matheosa, który zaprosił Moore'a do współpracy. I ja w muzyce OSI słyszę bardzo dużo Jima... mówię o pierwszej płycie, "Free" jak dotąd nie wywarło na mnie żadnego wrażenia, poza może tym, że Moore wydał mi się marnym wokalistą. Na "Office of Strategic Influence" śpiewał mniej.

Pierwszy album uważam za rewelacyjny. Jest bardzo klimatyczny i pełno na nim świetnej gry Matheosa. Podoba mi się też gościnny udział Wilsona z Porcupine Tree... mógłby śpiewać zamiast Moore'a.

Można by jeszcze nadmienić, że za perkusją zasiadł Portnoy.

Poza tym przymierzam się do przesłuchania Chroma Key. Na pierwszej płycie CK Moore zaprosił do współpracy... Jima Matheosa ;-) Mam nadzieję, że będzie godne uwagi.
_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 1:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dudek napisał:
Grandville napisał:

- 2 albumy OSI (Office Of Strategic Influence i Free) [to taka wypadkowa DT i CK; więcej tu art rocka; chociaż zespół jest obecnie duetem - i tak na ostateczny kształt nagrań największy wpływ ma Moore].
Mam wrażenie, że trochę przesadzasz. Z tego co wiem, OSI początkowo miało być solowym projektem Jima Matheosa, który zaprosił Moore'a do współpracy. I ja w muzyce OSI słyszę bardzo dużo Jima... mówię o pierwszej płycie, "Free" jak dotąd nie wywarło na mnie żadnego wrażenia, poza może tym, że Moore wydał mi się marnym wokalistą. Na "Office of Strategic Influence" śpiewał mniej.

Nie wiem, czego przesada dotyczy. Z wywiadów wynika, że Moore koncepcje Matheosa wywraca do góry nogami - Matheos jest głównym kompozytorem, ale Moore zajmuje sie aranżacją i robi to z bardzo dużym zaangażowaniem.
Jeśli chodzi o powstanie OSI... muzycy spotykali się najpierw przy pracy nad solowym albumem Johna Archa (ostatecznie wydano, zawierającą 2 kilkunastominutowe utwory, EPkę pt. A Twist Of Fate, na której zagrali Portnoy i Matheos). Miał on też śpiewać w OSI, ale, w wyniku różnych zawirowań (związanych z pojawieniem się Moore'a), ostateczny skład zespołu okazał się nieco inny.
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dudek



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 493
Skąd: Pasikurowice (k/Wrocławia)

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 1:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grandville napisał:
Nie wiem, czego przesada dotyczy. Z wywiadów wynika, że Moore koncepcje Matheosa wywraca do góry nogami - Matheos jest głównym kompozytorem, ale Moore zajmuje sie aranżacją i robi to z bardzo dużym zaangażowaniem.
Miałem na myśli stwierdzenie, że "na ostateczny kształt nagrań największy wpływ ma Moore". Ale to była moja ocena... oparta o to, co słyszę ;-) Inna sprawa, że Matheosa kojarzę głównie z płyt Fates Warning z lat 90, na których grał Moore. BTW bardzo polecam "A Pleasant Shade Of Gray" i "Disconnected".
Jeśli miałbyś pod ręką jakieś linki do wywiadów nt. OSI to chętnie poczytam.

Grandville napisał:
Jeśli chodzi o powstanie OSI... muzycy spotykali się najpierw przy pracy nad solowym albumem Johna Archa (ostatecznie wydano, zawierającą 2 kilkunastominutowe utwory, EPkę pt. A Twist Of Fate, na której zagrali Portnoy i Matheos).
Tak jest... EPka moim zdaniem całkiem sympatyczna, o ile jest się przyzwyczajonym do wyjących wokalistów. I jak widać jest to jeszcze jeden wspólny skład muzyków z DT i FW.

Grandville napisał:
Miał on też śpiewać w OSI, ale, w wyniku różnych zawirowań (związanych z pojawieniem się Moore'a), ostateczny skład zespołu okazał się nieco inny.
Wg Wikipedii na płycie mieli śpiewać Steven Wilson albo wokalista Pain Of Salvation. Wydaje mi się, że kojarzący się z heavymetalowym wyciem John Arch nie pasowałby do klimatu OSI.
_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 6:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dudek napisał:
Wg Wikipedii na płycie mieli śpiewać Steven Wilson albo wokalista Pain Of Salvation.

Tak, ale to już na późniejszym etapie, kiedy okazało się, że Arch do tego nie pasuje (o czym Sam napisałeś). Wikipedii nie ufałbym zbytnio - różnie to bywa z rzetelnością.
W zdobyciu artykułów niestety, nie mogę pomóc, bo to były różne teksty z gazet. W Internecie jestem ostrożny (vide: Wikipedia) i - jeśli chodzi o muzykę - czytam głównie teksty zamieszczane na oficjalnych stronach zespołów.
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kwak
Gość





PostWysłany: Czw Lip 20, 2006 11:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hej! chciałbym się zapoznać z tym zespołem i mam pytanie do tych którzy już znają DT - jaką płytę polecacie przesłuchać na początek ? Wink
Powrót do góry
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Lip 21, 2006 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a przekopac temat nie laska? Twisted Evil juz chyba ze 4 razy sie ludzie pytali, co na poczatek Laughing

ja odpowiem tak jak poprzednimi razami...

images and words
metropolis part 2
train of thought
octavarium...

3 pierwsze dlatego, ze ukazuja zupelnie inne strony tego zespolu... train moze byc nieco mocniejsza, moze nieco slabsza plyta od reszty (chociaz ja ja bardzo lubie), ale pokazuje to wlasnie bardziej metalowa ich strone.. no a octavarium to plyta genialna.. moja ulubiona plyta DT no i najnowsza jednoczesnie...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kwak
Gość





PostWysłany: Pią Lip 21, 2006 12:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a nie laska nie laska Twisted Evil

ok sciagam sobie Octavarium - zassał bym od razu wszystko ale na dysku mam tylko 100 MB wolnego Confused Wink
Powrót do góry
Grandville



Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 374

PostWysłany: Pią Lip 21, 2006 12:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kwak napisał:
hej! chciałbym się zapoznać z tym zespołem i mam pytanie do tych którzy już znają DT - jaką płytę polecacie przesłuchać na początek ? Wink

Radziłbym na początku:
Images And Words
Awake
Metropolis Pt 2: Scenes From A Memory
(tej płyty powinno się słuchać po IaW, do której nawiązuje)
i wybitne Six Degrees Of Inner Turbulence.

2 pierwsze niejako definiują styl, 2 kolejne to apogeum w dotychczasowej karierze.

Na samym końcu wziąłbym się za, moim zdaniem, najsłabsze:
When Dream And Day Unite
Octavarium
(ten album dobrze jest poznać na końcu także z powodu nawiązań do płyt poprzednich - fajne jest ich rozpoznawanie).
_________________
Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek

idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sob Lip 22, 2006 1:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

cholera tak sluchalem sobie tego 'echoes' floydow w wykonaniu DT i caly czas mi po glowie jakis kawalek chodzil i nie moglem zalapac jaki ...w koncu mnie oswiecilo, ze ten taki hmm no nie refren.. powiedzmy kulminacyjny moment w budowie 'echoes' jest dziwnie podobny do swojego momentu-odpowiednika w 'never enough' z ostatniej plyty heh... albo raczej na odwrot... nie ma jak miec wczesny zaplon ... Rolling Eyes
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Lip 22, 2006 4:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz tę 12-minutową wersję z Philadelphii 2004? Bo wydaje mi się, że tam ten utwór szedł dalej, u mnie jak się kończy, to powinien wchodzić ten "kosmos", wiatr. Szkoda, że tego nie ma.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sob Lip 22, 2006 4:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mam te wersje, ktora udostepnil fenderek w temacie z mp3 DT... tak, to byla philadelphia... 12 minut rowne...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Wrz 01, 2006 3:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie spodziewalem sie, ze kiedykolwiek to napisze, chociaz wlasciwie to sie zanosilo ostatnio... moje top3 zespolow niezmienne od 15 lat - moja wielka trojca, przerodzila sie w top4... chyba po raz pierwszy odkad zaczalem interesowac sie muzyka, pozycja queen jako mojego niepodwazalnego numeru 1 jest zagrozona... ten zespol jest jak magnes... fascynuje mnie i wciaga coraz bardziej z kazdym przesluchaniem...

a co lepsze, wciagnal tez mojego brata - kiedys metala - ktory od 7 lat robi techno w londynie... kiedy uslyszal to pierwszy raz kilka dni temu stwierdzil, ze nigdy w zyciu nie slyszal czegos takiego i kazal sobie zgrac cala dyskografie... Laughing

nie czulem czegos takiego zwiazanego z jakimkolwiek zespolem od czasu uslyszenia pierwszych dzwiekow welcome to the jungle na afd daaaaaaaawno temu...

no... musialem to z siebie wyrzucic Twisted Evil
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Wrz 01, 2006 3:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To Scenes From A Memory słuchałeś już uważniej? Razz
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Wrz 01, 2006 4:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na razie uwazniej slucham te plyty, ktore mam na cd, bo nie specjalnie lubie sluchac mp3, szczegolnie takich zespolow... qrde chyba jak posprzedaje na allegro pare rzeczy kupionych w tym celu w londynie to dokoncze w tempie ekspresowym zbieranie studyjnej dyskografii i zaczne dvd koncertowe kupowac, bo az mnie trzesie (w pozytywny sposob) jak slucham tego zespolu ostatnio heh
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pią Wrz 01, 2006 6:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja wręcz przeciwnie. Pierwotnie fascynowałem się tą grupą ale teraz powoli przestaje słuchać ich albumów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Wrz 01, 2006 10:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja myślę, że z nimi trzeba od czasu do czasu. Za każdym razem jak wracam do tego zespołu, to wywołuje we mnie piorunujące wrażenie. Nawet jeśli jest kilka utworów, które uważam za stanowczno przesadzone i świadczące, że zespół nie jest do końca dojrzały muzycznie. Przykro mi, ale wiem co mówię.

Bizon - pytałem, bo ostatnio miałeś w opisie cytat z Through Her Eyes. Piękny utwór, swoją drogą. Jeśli możesz, to kupuj i nawet się nie zastanawiaj. Razz
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Wrz 01, 2006 11:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja sie nie zastanawiam, tylko nie na wszystko kasy starcza Wink a thru her eyes sluchalem z koncertowki w NY, ktora tez mam niestety tylko w mp3 na razie... ale bede sie do dvd przymierzal w przyszlosci niedalekiej...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Wrz 01, 2006 11:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z Nowego Jorku wyszłoby kapitalnie, gdyby nie to solo na początku, które jest, moim zdaniem, zupełnie niepotrzebne i słabe. Słabe w sensie mało pomysłowe. Fajnie zaczął Pietrucha, ale jak się rozpędził, to mi ten piękny wstęp zepsuł.

Na albumie też jest świetne. A co, porobię Ci trochę na złość, tak jak Ty dziś rano wszystkim biednym dzieciom. Twisted Evil Finally Free uważam za ich najlepszy utwór, jaki słyszałem, razem z naszym ukochanym Space-Dye Vest, Home powala na kolana, a całość to wciągająca historia z kapitalną muzyką. Każdy Dream Theater powinien tę płytę mieć oryginalną. Twisted Evil
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
RafalB



Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 20
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Sob Wrz 02, 2006 10:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dream Theater poznałem stosunkowo niedawno. Scenes From A Memory zmiotł mnie mnie z nóg przy pierwszym przesłuchaniu. Nawet nie przupuszczałem wtedy, że ten zespół aż tak bardzo mnie wciągnie. Petrucci niesamowicie wymiata na gitarze. Uwielbiam jego grę. Tak samo bardzo lubię wokal Jamesa.

SFAM dla mnie to płyta genialna. Strange Deja Vu, Fatal Tragedy, Home jest wspaniałe. Przy balladach zawsze odpadam heh, Through Her Eyes jest piękne, One Last Time też (kocham ten początek na fortepianie), The Spirit Carries On ma niesamowitą solówkę, Finally Free to wspaniałe zakończenie tej płyty.

Poźniej poznałem Images And Words. Przy pierwszym przesłuchaniu jakoś nie bardzo mi podeszła nie wiem czemu (może temu, że spodziewałem się drugiego SFAM Razz). Ale potem stwiedziłem, że ta płyta jest genialna. Learnig To Live jest przepiękne. Wait For Sleep mogę słuchać bez końca heh, Take The Time uwielbiam. W ogóle całą płytę uwielbiam Razz

Niedawno kupiłem Octavarium. Utwór tytułowy dla mnie to jeden z najlepszych jakie kiedykolwiek słyszałem. Sacrficed Son, The Answer Lies Within, Panic Attack to moje ulubione utwory z tej płyty.

Na razie znam tylko te 3 albumy, ale na pewno niedługo zaopatrzę się w więcej Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Sob Wrz 02, 2006 11:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To przesłuchaj sobie Train Of Thought. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
RafalB



Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 20
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Sob Wrz 02, 2006 2:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podobno Train Of Thought jest dość ciężki, a ja wolałbym coś lżejszego, dlatego pewnie prędzej kupię A Change Of Seasons albo Awake Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob Wrz 02, 2006 2:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja w sumie ostatnio siegam po DT raz na pare miesiecy, ale jesli ktos chce sie zapoznac z ich muzyka, to polecam plyte Scenes, piosenke bodajze dziewiata, zatytulowana Dance of Eternity, a konkretnie jej fragment od 2:32 do 2:40 - z pamieci, moglem cos poplatac Wink W kazdym razie jest to najbardziej wgniatajaca solowka klawiszowa jaka slyszalem w nagraniu studyjnym - zreszta najlepsze wg mnie solo jakie slyszalem tez bylo zagrane przez DT, tyle ze podczas jakiegos koncertowego wykonania Silent Mana.
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Wrz 02, 2006 2:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Absolutnie zgadzam się z McBurakiem. Też na nią zwróciłem uwagę. Jest taka ekstrawagancka, awangardowa... Taka właśnie taneczna. Dla mnie, mimo że to instrumentalny utwór, ma spore znaczenie na tle całego albumu. W utworze z Images And Words - Metropolis - Part 1: "The Miracle And The Sleeper" - powiedziane jest, że:

Musi być trzeci i ostatni taniec
Który będzie trwał wiecznie
Metropolia patrzy i śmieje się zadumana

Taniec mieć miejsce
Tylko gdy walka pomiędzy naszymi dziećmi zostanie zakończona
Teraz The Miracle i The Sleeper wiedzą
Że trzecim tańcem jest miłość

Miłość jest tańcem wieczności


Tłumaczenie by Misiu (lol)

I zobaczmy co się dzieje na Metropolis - Part 2: "Scenes From A Memory": Jest utwór Home (w którym zresztą pojawiają się motywy muzyczne z utworu z Images And Words). W nim to zaczynaja się walka między braćmi The Miracle i The Sleeper... na tle miłości do Victorii. A co robi wieczność? Sprowadziła bohaterów do "domu" ["(...) it's calling me back to me home" - u każdego bohatera czym innym jest to "coś"] i tańczy sobie triumfująco, a zarazem złośliwie - właśnie ten motyw, o którym mówi McBurak doskonale pasuje do sytuacji, jest właśnie taki taneczny.
To taka moja interpretacja. Specjalnie nie zdradzam zbyt wielu szczegółów, bo lepiej to usłyszeć i przeczytać po swojemu. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 78, 79, 80  Następny
Strona 7 z 80

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek