| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Dream Theater: tak czy nie? |
| TAK |
|
38% |
[ 58 ] |
| NIE |
|
10% |
[ 16 ] |
| NIE ZNAM... |
|
34% |
[ 52 ] |
| NIE MA CZWARTEJ MOZLIWOSCI!!! |
|
17% |
[ 26 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 152 |
|
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 10:49 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | Ja słucham tylko nowych. A konkretnie dwóch kawałków. Reszta sux. |
Sorry? Znaczy kawałek? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 10:49 pm Temat postu: |
|
|
Nie warto. Śpiewaj po prostu sprajta codziennie rano, a będziesz szczęśliwym człowiekiem. IF I DIE TOMORROW I'LL BE ALRIGHT BECAUSE I BELIVE... _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 10:50 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | kater napisał: | | Ja słucham tylko nowych. A konkretnie dwóch kawałków. Reszta sux. |
Sorry? Znaczy kawałek? |
Co? No ten taki czaderski bizonowy jak on się nazywał... Better. O. Better miecie. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 10:52 pm Temat postu: |
|
|
to se Sorry posłuchaj. Znaczy słabsze od Better o TIL nawet nie mówiąc, ale i tak bardzo fajne. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 10:56 pm Temat postu: |
|
|
No ja znam tę płytę. Parę słuchalnych gofrów jest. Ale takiej fazy na bizonrocka jak po usłyszeniu Better nie miałem od czasu nie wiem czego. Podniety Led Zeppelin chyba. Axl to kozak jednak.
edit
Dobrze, że piszemy na temat. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shoryuken

Dołączył: 26 Mar 2010 Posty: 358 Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 11:04 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
a TSCO własnie roxuje jak nie wiem. I jak ci się to kłóci z historią niby? Przecież to właśnie pięknie wszystko współgra i kontrastuje z FF.
|
Nie z historią. W THE Nicolas śpiewa: "I've been given so much more in life I've got a son, I've got a wife" by potem w TSCO z mega lekkością pogodzić się i machnąć ręką na wypadek śmierci. Na zasadzie "a pierdole moge se umrzeć przecież choćby jutro". To znaczy, że rodzina się już dla niego nie liczy, nie warto absolutnie dla niczego ani dla nikogo żyć bo przecież "spirit carries on"? Nie przekonuje mnie to wcale a wcale. _________________ http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 11:07 pm Temat postu: |
|
|
ale tu nie chodziło o to że go przestała obchodzić rodzina i w ogóle. On wreszcie się pogodził z odejściem Victorii, z jej śmiercią i tym co go tak przytłaczało. Przestał się bać śmierci. Był spokojny o jutro, wiedział, że nawet jeśli by miał wkrótce umrzeć to... to przecięz nie znaczy tak wiele bo w końcu i tak spotka się ze swoją rodziną.
no  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shoryuken

Dołączył: 26 Mar 2010 Posty: 358 Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Pokrętne to tłumaczenie jakieś Victoria w tym samym utworze nakazuje mu przecież żyć a Nicolas już się ze śmiercią godzi. No i jak się mają spotkać skoro dusze wędrują do nowego ciała. Tłumaczy go jedynie to, że "there's a new love that's born for each one that has died" ale to też na siłę bo jednak warto się tą miłością nacieszyć przed śmiercią. W tym momencie po prostu przymkam ucho i całość i tak mną zamiata. Jest to jeden z najlepszych albumów jakie słyszałem w życiu  _________________ http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 11:22 pm Temat postu: |
|
|
o dżizys
owszem dusze wędrują, ale one jednak zawsze się jakoś w tych następnych wcieleniach ze sobą spotykają. Jak w Lostach
No i men. Jasne, że wart cieszyć się, życiem, miłością, rodziną. Ale... nie musi się o nią martwić (mimo, że jest nim ale no...) musi iśc do przodu, cieszyć się życiem i... nie martwić. Eh szukasz dziury w całym  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shoryuken

Dołączył: 26 Mar 2010 Posty: 358 Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 11:35 pm Temat postu: |
|
|
Nie jestem teraz w stanie debatować poważnie nad tym (arcy)dziełem bo toczę pojedynek na pokemony w temacie PF. Może innym razem Chyba , że przyznam Ci rację, że szukam dziury w całym. Czasem tak mam  _________________ http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 12:16 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | owszem dusze wędrują, ale one jednak zawsze się jakoś w tych następnych wcieleniach ze sobą spotykają. |
To jest sedno sprawy - według albumu, w swoich kolejnych wcieleniach spotykamy stare dusze, ale w nowych wcieleniach. Zamknięte koło. Victoria (Nicholas) została zabita przez Edwarda czy tego drugiego (hipnoterapeuta). Te same dusze spotkały się w nowych wcieleniach i bieg wydarzeń był ten sam - jeden zabił drugiego. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 11:54 am Temat postu: |
|
|
Ja tylko powiem, że owszem, Better jest super. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 12:06 pm Temat postu: |
|
|
| A ja przeszkodzę i powiem, że Dream Theater lubię. Ale rzadko słucham. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 12:14 pm Temat postu: |
|
|
| Shoryuken napisał: | Pokrętne to tłumaczenie jakieś Victoria w tym samym utworze nakazuje mu przecież żyć a Nicolas już się ze śmiercią godzi. No i jak się mają spotkać skoro dusze wędrują do nowego ciała. Tłumaczy go jedynie to, że "there's a new love that's born for each one that has died" ale to też na siłę bo jednak warto się tą miłością nacieszyć przed śmiercią. W tym momencie po prostu przymkam ucho i całość i tak mną zamiata. Jest to jeden z najlepszych albumów jakie słyszałem w życiu  |
Ale pierdolyta chłopaki.
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 12:30 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
a TSCO własnie roxuje jak nie wiem. |
W zestawieniu z jakimkolwiek innym kawałkiem z tej płyty (prócz miniatur) jest.. <cenzura>
Dalej jestem trv metalem (który słucha tylko pierwszych 3 albumów) i ich najlepszą płytą IMO jest I&W.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Shoryuken

Dołączył: 26 Mar 2010 Posty: 358 Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 12:31 pm Temat postu: |
|
|
| Incubus napisał: |
Ale pierdolyta chłopaki.
 |
I kto tu podpierdala teksty... Widzę, że riposta Rafalskiego się przyjęła  _________________ http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 12:32 pm Temat postu: |
|
|
To było jeno humorystyczne nawiązanie, podpierdalasz to Ty, tej! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 1:03 pm Temat postu: |
|
|
| KrzysiekP napisał: |
Dalej jestem trv metalem (który słucha tylko pierwszych 3 albumów) i ich najlepszą płytą IMO jest I&W.  |
Jakbyś był tru metalem to byś za najlepsza uważał Awake. I&W jest najbardziej progresywna...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 1:27 pm Temat postu: |
|
|
Eee... 80% tru metali nie słucha Dream Theater uważając, iż jest to przerost formy nad treścią przeonanizowany przez Petrucciego i Portnoya bez żadnej w istocie wartości kompozycyjnej... Pozostałe 20% zapewne o Dream Theater nawet nie słyszało. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 1:31 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | KrzysiekP napisał: |
Dalej jestem trv metalem (który słucha tylko pierwszych 3 albumów) i ich najlepszą płytą IMO jest I&W.  |
Jakbyś był tru metalem to byś za najlepsza uważał Awake. I&W jest najbardziej progresywna...  |
Albo Train Of Thought, bo najbardziej metalowa..
Ogólnie jakbym był trv metalem to słuchałbym Fates Warning.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 6:38 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | KrzysiekP napisał: |
Dalej jestem trv metalem (który słucha tylko pierwszych 3 albumów) i ich najlepszą płytą IMO jest I&W.  |
Jakbyś był tru metalem to byś za najlepsza uważał Awake. I&W jest najbardziej progresywna...  |
Miodu Fenderkowi, gdyż słusznie prawi!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 7:38 pm Temat postu: |
|
|
Ale z Was pozerzy. Ja słucham tylko The Majesty Demos z Chrisem Collinsem na wokalu.
A - czy I&W jest najbardziej progresywne? Ja bym polemizował. Wiadomo, że Współczynnika Progresywności miarką się nie zmierzy, ale gdybym miał wybrać ten "naj" to wskazałbym albo na część autorską A Change of Seasons, albo 6 degrees (a jakże ). I&W jest na pewno albumem przełomowym albumem, jednak wspomniane przeze mnie albumy uważam za odważniejsze, oryginalniejsze niż Images...
Ostatnio zmieniony przez Atrus dnia Pią Cze 04, 2010 7:46 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 7:44 pm Temat postu: |
|
|
a sluchasz tez koncertu ze stevem stonem? bo bez tego to nie bedziesz tru, przykro mi  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 7:50 pm Temat postu: |
|
|
Boże uchowaj. Tylko Collins!
A tak nawiasem mówiąc, to ich image z początków działalności mnie rozczula. Takie urocze pudle. W porównaniu z tymi mrocznymi zdjęciami z książeczki z Black Clouds...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 04, 2010 7:54 pm Temat postu: |
|
|
zycie ich przytloczylo przez lata  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Cze 05, 2010 1:16 am Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: | | AWiadomo, że Współczynnika Progresywności miarką się nie zmierzy, ale gdybym miał wybrać ten "naj" to wskazałbym albo na część autorską A Change of Seasons |
...które pochodzi z sesji I&W, tylko dograne i dopracowane później...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Cze 05, 2010 10:12 pm Temat postu: |
|
|
Własnie się dowiedziałem, że w jednym z filmow pełnometrazowych Dragon Balla uzyto muzyki z Metropolis pt.2. Cholera jeden z moich ulubionych zespołów i ulubione anime z dziecinstwa razem musze to zobaczyć  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|