FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
DREAM THEATER
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 50, 51, 52 ... 78, 79, 80  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Dream Theater: tak czy nie?
TAK
38%
 38%  [ 58 ]
NIE
10%
 10%  [ 16 ]
NIE ZNAM...
34%
 34%  [ 52 ]
NIE MA CZWARTEJ MOZLIWOSCI!!!
17%
 17%  [ 26 ]
Wszystkich Głosów : 152

Autor Wiadomość
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Nie Mar 14, 2010 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Forsaken i I Walk Beside You - to jest takie sŁŁŁiT że brak mi słów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Mar 14, 2010 9:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I walk beside you mnie dobija, natomiast Forsaken po prostu lubię i jakoś się to zmienić nie chcę Razz Pierwsza część drugiej połowy In the Presence jest świetna z wyłączeniem walczenia dla czarnego mistrza.. Ten refren("Angels fall, all for you, heretic"), te kilka nut basu, które tak wjeżdżają za pierwszym razem, ta gitara za kolejnym... Świetna rzecz.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Nie Mar 14, 2010 9:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

IF I DIE TOMORROW
I'LL BE ALRIGHT BECAUSE I BELIEVE
THAT AFTER WE'RE GONE...
THE SPIRIT CARRIES ON

z tego też niemoge
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 1:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla mnie ten zespół istnieje tylko za sprawą płyt "Images and Words" i "Awake". Ta pierwsza, niestety, nosi jeszcze piętno brzmień lat 80., które narosło już plastikiem (koszmarna perkusja!), ale kompozycje wynagradzają to z nawiązką. Najlepsza, najpiękniejsza płyta DT wyrosła z klasycznych idei art rocka w stylu Yes. Natomiast "Awake" pod względem brzmienia zjada "I&W" na śniadanie, jednak nie przemawia już do mnie aż tak, jak jej poprzedniczka. Ma natomiast jeden niewątpliwą zaletę - utwór "Space-Dye Vest", jakby zupełnie nie w ich stylu, utwór spokojny, bez wirtuozerskich popisów, które teraz na płytach nowojorczyków już mnie zwyczajnie męczą.
Ostatnią naprawdę dobrą, spójną płytą DT była "Metropolis pt. 2". Teraz panowie ogrywają już tylko w kółko znaną formułę, nie zaskakując absolutnie niczym. No bo ile można podziwiać te same szybkostrzelne pochody po skalach i miażdżące rytmiczne połamańce?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 2:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

IMO nie na Metropolis tylko na 6 Degrees nastapil kres. Takie ToT bardzo lubie i darze sentymentem, ale juz niekoniecznie jakos wyjatkowo cenie. O ostatnich plytach juz napisalem ksiazke, panowie powtarzaja te same formuly, te same patenty. Z czasem lepszym rezultatem (A Nightmare to Remember)- w wiekszosci z gorszym... A za Forsaken i teledysk to oni sie beda dlugo u mnie odkupiac...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 3:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

giiiiiiiiiiive yoooooooooourseeeeeeeeeeeeeeelf uuuuuuuuuuup toooooooooooooooooo meeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ... no nie czujesz tych dreszczy? Laughing
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 3:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dreszce to ja czuje, oj czuje... nawet drgawki... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 5:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od 6DOIT DT zaczęło produkować a nie grać (i dla czepliwych - wiem, że od SFAM Petrucci i Portnoy produkują albumy). Szczerze to nawet Metropolis już mi się tak nie podoba - orgazmy w BTL i Home nie za bardzo mi podchodzą Razz A The Spirit Carries On to już prawie pop. ;P
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 5:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

znacie się...
Metropolis - najlepszy album ever
ToT - miecie, nie wiele gorszy od poprzednika

Oprócz SC, które i tak nie jest tak słabe (a Repentance czy C Motion są wręcz baaardzo fajne) nie mieli imo jakiejśc wielkiej wpadki. Znaczy na FII jest jeszcze.

Awake jest fajna, ale kompozycje już nie te co na poprzedniej (chociaż końcówka czy ogólny klimat miecie)
no i tyle.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 7:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O, miałem sobie Awake I&W odświeżyć. Ale to jutro za dnia, bo metal wieczorem sux.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 10:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Awake wchodziło dość ciężko - z początku w ogóle nie ogarnąłem kompozycji, czegoś mi w nich cholernie brakowało. No i maniera LaBriego, nie wiem, czy te jego charczące zaśpiewy to tak dlatego, że się reszcie jego aksamitne zaśpiewy (no w Change of Season ja momentami Georgea Michaela słyszę Wink), czy co... Ale.
Ale po paru przesłuchaniach człowiek stwierdza, że to genialna rzecz. W bardzo specyficzny sposób ciężka, chyba najoryginalniejsza z tych jakie nagrali - nie mówię tu o takich "typowych" kawałkach, jak Voices - raczej głównie patrząc przez pryzmat The Mirror-Lie. Ogólnie cieszę się, że potem cofnęli się krok w tył i poszli dwa do przodu (no, pomijając Falling Into Infinity po drodze, bo raz, że nie znam, dwa, nie słyszałem o nim dużo dobrego), natomiast cieszę się również, że jedna taka płyta powstała - bo w istocie jest to świetna rzecz. A już ta suita The Mirror-Lie o której wspomniałem... Z początku cienizna, teraz najlepszy fragment płyty zaraz po Space-Dye Vest.
A, jest jeden poważny zgrzyt na tej płycie. Innocence Faded. Bardzo fajne intro, ogólnie miodnie, a ten fragmencik tuż przed refrenem - coś pięknego... Ale refren mnie tak drażni, że japierdole Razz
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 11:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

awake bylo wlasnie tą plytą, ktora mnie tak oczarowala od absolutnie pierwszej sekundy i pierwszego przesluchania, ze wiedzialem, ze musze poznac wiecej. weszly bebny w 6:00 i ten motyw glowny zaraz po nich i padlem na ryj. to bylo jakos 5 lat temu i ja ciagle padam na ryj jak ten motyw slysze.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 11:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No właśnie 6:00 mnie z początku cholernie... Znudziło Razz Ale już bodaj za drugim razem cały utwór mnie zahipnotyzował Smile
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 11:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lubię Awake bo to różnorodny album. Innocence jest przyjemne refren faktycznie taki se. No ale mamy tu III częściową suitę, tenże metalowy duet, dobre otwarcie - 6:00 i Caught In A Web oraz na zakończenie - Scarred i Space. B. dobra płytka. Wink
Images z kolei to magnum opus DT bez dwóch zdań.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 11:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Awake ma świetny klimat. Kompozycje też bardzo fajne, ale jednak nie ten poziom co na I&W. Takie rzeczy jak 6:00, Erotomania, Mirror/Lie czy SDV są magiczne. Ale z drugiej Web czy Innocence Faded mnie nie powalają. Voices cz Scaredteż jakiegoś wielkiego wrażenia nigdy nie robiły. Troszkę za długie IMO.
Więc płyta dobra, ale nie z tych naj. Jej siła tkwi chyba w tym, że był zdaje się dość innowacyjna w tamtym czasie (?).
ACOS by tam pasowało genialnie klimatem jak dla mnie.

KrzysiekP napisał:

Images z kolei to magnum opus DT bez dwóch zdań.

jakie tam magnum Wink
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 11:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No a co? SFAM? Razz Razz Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 11:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KrzysiekP napisał:
No a co? SFAM? Razz Razz Razz

A nie? Że szczytujących pań nie lubisz słuchać to Twój problem... Twisted Evil Wink
Images ma fatalną IMO produkcję. Zwłaszcza perkusja brzmi okropnie.
No i jak Spirit.. to pop (ja tam słyszę Floydów na kilometr, nawet akordy są te same co w na przykład Nobody Home, ale niech będzie że pop Razz )- to jak nazwać Innocence Faded albo Lifting Shadows? Oba lubię, jakby co...

Aha- nie usłyszeć geniuszu utworu tytułowego 6 DEGREES to trzeba chcieć. O!
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto Mar 23, 2010 11:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tytułowy 6DOIT no jest dobry. To przyznam, z pierwszego dysku z kolei lubię tylko Glass Prison i Disappear.
I Theresa mi nie przeszkadza za bardzo ale wobec SFAM mam taki zarzut: do pewnego momentu w Beyond This Life słucha się albumu dobrze. Do tego momentu to jest dobre, ale potem orgazmy na gryfie/keyboardzie/whatever zagłuszają radość słuchania. Through Her Eyes to też taka naiwna balladka, choć nie powiem, że zła. Home - znowu rzecz podobnie się ma jak z BTL - ani Jordan ani John nie mają pomysłu na PORZĄDNE solo.. nie bawi mnie słuchanie masturbującego się JP. Potem jest dobry instrumental, OLT z odwołaniem do Strange Deja Vu, i Spirit. IF I DIE TOMORROW I'LL BE ALRIGHT BECAUSE I BELIEVE.
A IAW - mamy hiciory Pull Me Under i Another Day, tylko, że to są dobre utwory, zwłaszcza ten drugi. Take The Time ma wg mnie najlepszą część instrumentalną w ich karierze, bo wszystko jest na swoim miejscu, w Metropolis trochę chaosu jest. Surrounded to przyjemny utwór, Under A.. ma świetne solo, ale trochę nie pasuje mi w kontekście albumu. No i koniec - klasyka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 24, 2010 12:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No ja Dance of Eternity najmniej lubię z całego albumu. Może i to coś w sobie ma, ale, hmm... Nie obrazuje mi tego, co teoretycznie ten kawałek ma obrazować Razz
W sumie nigdy nie mogłem rozstrzygnąć między Scenes a Images. Ten pierwszy wygrywa brzmieniem, ale to wciąż tylko rozwinięcie genialnej kompozycji z tego drugiego. Tylko albo aż Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sro Mar 24, 2010 12:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi się ogólnie podoba, że na I&W chłopaki mieli jeszcze jakąś świeżość, której potem ze świecą szukać. Po za tym nawet jeśli płyta jest trochę gorzej wyprodukowana, to i tak muzyka sama się obroni (albo i nie, ale akurat w tym przypadku - tak). No a Dance Wieczności - mnie rozwala motyw Johna na gitarze a potem wejście klawiszy. Coś koło 2:00.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Mar 24, 2010 12:32 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znaczy ja czuję straszną przepaść między A Change of Seasons a Scenes, słuchając tego pierwszego. To są dwa zupełnie różne zespoły. Oba oblicza lubię, jednak to późniejsze, tak świetne Scenes, jak całkiem niezłe kolejne płyty jest jakieś takie bardziej nie wiem... Przyziemne? No tak, są momenty Metropolis 2, przy których odpływam, ale słuchając A Change of Seasons jestem przez 24 minuty w innym świecie. Albo jestem niewyspany i pieprzę od rzeczy Razz
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Mar 24, 2010 12:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KrzysiekP napisał:
Tytułowy 6DOIT no jest dobry. To przyznam, z pierwszego dysku z kolei lubię tylko Glass Prison i Disappear.
I Theresa mi nie przeszkadza za bardzo ale wobec SFAM mam taki zarzut: do pewnego momentu w Beyond This Life słucha się albumu dobrze. Do tego momentu to jest dobre, ale potem orgazmy na gryfie/keyboardzie/whatever zagłuszają radość słuchania. Through Her Eyes to też taka naiwna balladka, choć nie powiem, że zła. Home - znowu rzecz podobnie się ma jak z BTL - ani Jordan ani John nie mają pomysłu na PORZĄDNE solo.. nie bawi mnie słuchanie masturbującego się JP. Potem jest dobry instrumental, OLT z odwołaniem do Strange Deja Vu, i Spirit. IF I DIE TOMORROW I'LL BE ALRIGHT BECAUSE I BELIEVE.

I zapomniałeś o najlpeszym nie tylko na płycie, ale w ogóle w karierze zespołu IMO Finally Free... Wink
Od Beyond this Life się proszę odczepić, to jest genialny fragment jazz rockowy i basta, z Home ewentualnie mogę się zgodzić. Zgadzam się natomiast co do Through Her Eyes w 100%. A może nawet w 200. Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Sro Mar 24, 2010 1:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
awake bylo wlasnie tą plytą, ktora mnie tak oczarowala od absolutnie pierwszej sekundy i pierwszego przesluchania, ze wiedzialem, ze musze poznac wiecej. weszly bebny w 6:00 i ten motyw glowny zaraz po nich i padlem na ryj. to bylo jakos 5 lat temu i ja ciagle padam na ryj jak ten motyw slysze.

6:00... Paaanie, kocham ten numer! Początek absolutnie bezbłędny, zresztą tak jak cały kawałek. Klawiszowe solo Kevina Moore'a (Kevin, wróć!!!) zrywa papę z dachu. Jeno sama końcówka zupełnie od czapy, ale to akurat można wybaczyć, bo to ledwie parę sekund Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sro Mar 24, 2010 6:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:

I zapomniałeś o najlpeszym nie tylko na płycie, ale w ogóle w karierze zespołu IMO Finally Free... Wink


No tak, Finally genialne zakończenie. Portek bębni niesamowicie na końcu.

Fenderek napisał:
Od Beyond this Life się proszę odczepić, to jest genialny fragment jazz rockowy i basta,


Ale to nie musiało mieć około 12 minut. Twisted Evil Wink Może jakby Jordan spróbował zagrać to na 'zwykłych' klawiszach brzmiałoby to lepiej, a tak to.. no traci to solo przez brzmienie jak dla mnie. Z kolei w Home jest zajebisty ten koniec i refreny w sumie też. Do takiej roli powinien się eMPi ograniczyć - chórki. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Kwi 07, 2010 12:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jedna z ciekawostek zeszlorocznego progressive nation, czyli wystep zappa plays zappa z goscinnym udzialem MP "spiewajacego" 'bobby brown goes down'

http://www.youtube.com/watch?v=knaJcAcn5mE
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
AveQueen



Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 523
Skąd: xtr

PostWysłany: Sro Kwi 07, 2010 5:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Być może mam kłopoty ze słuchem ale Awake IMO nie ma sensu. Próbuje ją przyswoić od kilku miesięcy ale nie wchodzi. Pomiędzy tak genialnymy płytami jak A change of seasons i images and words to wygląda i brzmi beznadziejnie.
_________________
WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Kwi 07, 2010 5:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

właśnie o ile niektóre kompozycje (z Innocence Faded na czele) są takie sobie to brzmienie tego albumu i ogólny towarzyszący mu klimat jest boski. Smile
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sro Kwi 07, 2010 5:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Awake i Train of Thought to najtrudniejsze w odbiorze albumy zespołu, przy czym skłaniam się bardziej ku temu pierwszemu. Moim zdaniem Awake to jeden z jego trzech najlepszych albumów, a nie zapominajmy, że Panowie bardzo niewiele wypoczęli po trasie koncertowej i byli generalnie dość zmęczeni.

No i nie rozumiem, co w wyglądzie jest takiego beznadziejnego... Poziom ten sam, co na Images And Words.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Kwi 07, 2010 6:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Już o Awake pisałem, mogę powtórzyć w streszczeniu - na samym początku zupełnie nie ogarniałem, ale po kilku już przesłuchaniach ciężko się po prostu od niej oderwać... Niesamowity klimat w większości kawałków i tu właśnie Dream Theater jak nigdy stworzył dzieło oryginalne, bo z reguł to to jest po prostu progresywny metal - czyli jazda dwojako, po klasykach progresji z jednej strony, po Mecie i Ironach z drugiej Wink Tu zaś jest po prostu coś, czego nie słyszałem nigdzie indziej, i mówię tu szczególnie o przewspaniałej rzeczy, jaką jest The Mirror/Lie. Jak to nie jest za**biste... to nie wiem co jest Razz
O Space-Dye Vest to nawet wspominać nie ma co...
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
cinas91



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 329
Skąd: Leszno

PostWysłany: Sro Kwi 28, 2010 8:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zna ktoś może jakąś dobrą stronę z bootlegami DT?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 50, 51, 52 ... 78, 79, 80  Następny
Strona 51 z 80

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek