| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Dream Theater: tak czy nie? |
| TAK |
|
38% |
[ 58 ] |
| NIE |
|
10% |
[ 16 ] |
| NIE ZNAM... |
|
34% |
[ 52 ] |
| NIE MA CZWARTEJ MOZLIWOSCI!!! |
|
17% |
[ 26 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 152 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 9:54 am Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | Co byście polecali na kolejne 'przesłuchania'? Nie wzbraniam się specjalnie przed 'ostrymi' utworami . |
Motyw, którym kończy się Metropolis Pt 2: Scenes From A Memory rozpoczyna kolejny album: Six Degrees Of Inner Turbulence... Warto zrobić sobie kontynuację (tym bardziej, że od tej pory każda kolejna płyta jest "dalszym ciągiem" swej poprzedniczki). To z "ciekawostkowego" punktu widzenia... Właściwie możesz sięgnąć po cokolwiek, z wyjątkiem debiutu, który można zostawić sobie spokojnie na koniec. _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 10:23 pm Temat postu: |
|
|
Ja zapałałem miłością do DT po przesłuchaniu A Change Of Seasons. Utwór tytułowy stawiam na równi z Atom Heart Mother i Echoes Floydów.
Aha, no i wiem, że lubisz, Moniko, Deep Purple- posłuchaj coveru Perfect Strangers- jest lepszy od oryginału, moim skromnym zdaniem. Znalazł się na płycie Images And Words. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 11:32 pm Temat postu: |
|
|
Nieprawda, bo na A Change Of Seasons. Ale świetny, to on jest.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Lut 18, 2006 11:36 pm Temat postu: |
|
|
A racja Kolejną głupotę napisałem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 20, 2006 4:36 pm Temat postu: |
|
|
Change of Seasons mialo juz byc na IMAGES AND WORDS, ale bylo niedopracowane, nie bylo juz miejsca itd... Ale mam np. koncertowa wersje tej niedopracowanej wersji z 1993 roku (a plyta zostala wydana w 1995). Tak samo SCENES FROM A MEMORY mialo sie po prostu nazywac METROPOLIS PART 2 i mialo byc nie plyta tylko cholernie dluga (25minut) piosenka- ale zabraklo miejsca z kolei na FALLING INTO INFINITY. W obu przypadkach- wyszlo na lepiej...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Mar 14, 2006 1:13 pm Temat postu: |
|
|
No, no- "Dark Side" z Hammersmith bedzie wydane jako Oficjalny Bootleg jako DVD!!!!!! Nie moge sie docekac!!! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Mar 14, 2006 2:25 pm Temat postu: |
|
|
To będziesz informował jak coś o jakichś szczegółach? Bo cholernie chciałbym to kurde usłyszeć.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Kwi 10, 2006 2:24 pm Temat postu: |
|
|
O rany!
Ni etylko DSOTM bedziue dostepne- jako bonusy fura innych utworo wPF zagranych przez DT!!!
"Run Like Hell", "Comfortably Numb" (z Queensryche), "Sheep", "Hey You", "Echoes", "In The Flesh", "One Of These Days"!!!
Nie moge sie doczekac!!! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Kwi 10, 2006 2:31 pm Temat postu: |
|
|
a nie masz moze 'heaven and hell' sabbathow w wykonaniu DT? bo qrde jest koncert na dimeadozen, ale oni to grali na samym koncu tam a nie chce mi sie sciagac ponad gigowego koncertu dla jednego kawalka, bo mam mnostwo innych zaczetych i nie dociagnietych koncertow, ktore musze najpierw skonczyc heh _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Kwi 10, 2006 2:36 pm Temat postu: |
|
|
Poki co nie mam  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Kwi 10, 2006 5:48 pm Temat postu: |
|
|
A ja właśnie przed minutą skończyłem słuchać tego Dark Side Of The Moon. Nie wiem w jakim stopniu nagranie, które mi udostępnił Grandville (tutaj podziękowania i przeprosiny, bo ściągnąłem dopiero dziś ) oddaje atmosferę tego koncertu (nagranie z publiczności chyba), ale brzmi znakomicie. Co prawda nic nie zastąpi oryginalnej perkusji w Time, tej na początku, ale solo.... fantastyczna sprawa. Największe plusy jeszcze za Money (ciekawie riff basowy zastąpiony elektrykiem) i Any Colour You Like. Solówka wyszła tutaj po raz kolejny świetnie. Reszta trzyma bardzo dobry poziom. No i cóż.... czekam na lepszą jakość. A co z video z tego koncertu? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Kwi 10, 2006 5:50 pm Temat postu: |
|
|
Bedzi ewydane na DVD- Official Bootleg. juz wkrotce! Z bonusami! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Kwi 10, 2006 6:03 pm Temat postu: |
|
|
Ekhem... a jak sytuacja zapowiada się w Polsce?  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Kwi 10, 2006 6:07 pm Temat postu: |
|
|
Dostepne tylko przez internet. Wiec zadna roznica czy w Polsce czy w UK czy w Stanach. Potrzebna jest karta- VISA ELECTRON nie wystaczy, choc wydaje mi sie ze karta debetowa VISY juz chyba tak (ja uzywam kredytowej VISY, wiec nie jestem pewien). _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Nie Maj 07, 2006 12:03 pm Temat postu: |
|
|
Co prawda staram się na bieżąco relacjonować "stan zaproszeń" na tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Perkusyjny w Opolu na Forum Dinozaurów, ale i tu znajdzie się pewnie kilku fanów Dream Theater, więc warto o tym wspomnieć... Tegoroczna - 15. edycja festiwalu zapowiada się wyjątkowo.
W tym roku prawdopodobnie odwiedzą nas (wymieniam tylko najlepszych):
1. Perkusista Dream Theater - Mike Portnoy!!!
2. Virgil Donati - wg licznych rankingów najlepszy obecnie perkusista świata, grający m.in. w Planet X (z byłym klawiszowcem Dream Theater - Derekiem Sherinianem). Tym razem przyjedzie z Power Trio.
3. Bill Bruford - geniusz znany z Yes, King Crimson, U.K. Przyjedzie z najlepszym obecnie brytyjskim zespołem jazzowym - Bill Bruford's Earthworks.
4. Kolejny - obecny - perkusista Yes: Alan White.
5. Słaby perkusista, ale za to ze świetnego zespołu: Nick Mason (Pink Floyd).
Kto jeszcze? Więcej informacji tu:
http://www.ragtime.com.pl/festiwal/ _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lip 07, 2006 6:13 pm Temat postu: |
|
|
Pytanie chyba dla znawców...
Na której płycie możemy usłyszeć ponad 4-minutowe Wait For Sleep w solowym wykonaniu Kevina Moore'a? Poza wspomnianym utworem jest jeszcze trochę jego melodii.
Próbka: http://rapidshare.de/files/25204654/Wait_For_Sleep.mp3.html
Przepraszam za natręctwo, ale potrzebowałbym odpowiedzi w miarę szybko, póki moja mama jest za granicą, bo sądzę, że u nas takiej płyty nie dostanę w sklepie muzycznym... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 7:14 am Temat postu: |
|
|
Jestem pod ogromnym wrażeniem METROPOLIS PART 2: SCENES FROM A MEMORY, podoba mi się też bardzo TRAIN OF THOUGHT. Poza tymi dwoma tyle co słyszałem to jak na razie fajne, ale bez rewelacji. Muszę się oswoić. ;P OCTAVARIUM jeszcze nie słyszałem... _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 8:36 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Pytanie chyba dla znawców...
Na której płycie możemy usłyszeć ponad 4-minutowe Wait For Sleep w solowym wykonaniu Kevina Moore'a? Poza wspomnianym utworem jest jeszcze trochę jego melodii.
Próbka: http://rapidshare.de/files/25204654/Wait_For_Sleep.mp3.html
Przepraszam za natręctwo, ale potrzebowałbym odpowiedzi w miarę szybko, póki moja mama jest za granicą, bo sądzę, że u nas takiej płyty nie dostanę w sklepie muzycznym... |
Kurka, nie mam gdzie odsłuchać tego fragmentu, ale sądząc z opisu, wnioskuję, że na pewno nie chodzi o żadną pozycję z oficjalnej dyskografii zespołu. Na koncertach, które zostały "spiratowane", zdarzały się Kevinowi takie wstępy, ale te koncertówki nie wydane oficjalnie, którymi dysponuję, mają inne czasy trwania. Raczej nie kolekcjonuję bootlegów, a DT mam tylko kilkadziesiąt. W wypadku tej grupy postawiłem na wszystko, co oficjalne: single, projekty solowe, poboczne itd. (a jest tego, jak wiadomo, bardzo dużo - i dobrze ). Bardziej nie potrafię pomóc... _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 1:47 pm Temat postu: |
|
|
Naszukałem się tego w cholerę aż w końcu trafiłem na Forum Chroma Key. Jest to cover (z cholery to miałem wiedzieć, jak plik się nazywa "Dream Theater [Kevin Moore]/Wait For Sleep") niejakiego George'a Winstona (zna go ktoś?). Koleś gra na fortepianie (bardzo fajnie zresztą, bo ściągnąłem parę kawałków, by upewnić się, że to może być on), to był jeden z coverów, jaki zagrał.
Kevin zagrał gościnnie na dwóch płytach Fates Warning: Disconnected i A Pleasant Shade Of Gray. Zna ktoś te płyty, warto je kupić? Pewna osoba powiedziała mi, że są to arcydzieła.
Dzięki mimo wszystko.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 1:56 pm Temat postu: |
|
|
wiesz, niektorzy tu nazywaja arcydzielami the works albo mr bad guy, wiec na opinii fanow danego zespolu w niektorych sprawach bym specjalnie sie nie opieral  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 2:48 pm Temat postu: |
|
|
Nooo... ale ja mówię o fanach, nie fanatykach. Rzekła mi tak osoba o bardzo szerokich gustach muzycznych. Nawet stwierdziła, że Fates Warning pożerają Dream Theater na śniadanie.
Słyszałem jeden utwór - A Pleasant Shade Of Gray IV w wersji koncertowej - muszę przyznać, że nawet ciekawe. A w Media Markt tego kupić nie sposób... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Pon Lip 10, 2006 3:19 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Naszukałem się tego w cholerę aż w końcu trafiłem na Forum Chroma Key. Jest to cover (z cholery to miałem wiedzieć, jak plik się nazywa "Dream Theater [Kevin Moore]/Wait For Sleep") niejakiego George'a Winstona (zna go ktoś?). Koleś gra na fortepianie (bardzo fajnie zresztą, bo ściągnąłem parę kawałków, by upewnić się, że to może być on), to był jeden z coverów, jaki zagrał.
Kevin zagrał gościnnie na dwóch płytach Fates Warning: Disconnected i A Pleasant Shade Of Gray. Zna ktoś te płyty, warto je kupić? Pewna osoba powiedziała mi, że są to arcydzieła.
Dzięki mimo wszystko.  |
Disconnected mam. Całkiem niezła płyta, ale z pożeraniem "pewna osoba" grubo przesadziła. Moore na obu wspomnianych albumach odgrywa to, co mu kazano. Na szczęście znacznie więcej może w OSI, gdzie gra z liderem Fates Warning. _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Lip 11, 2006 1:33 pm Temat postu: |
|
|
zastanawialem sie gdzie to napisac, ale nie chcac zakladac nowego tematu, chyba musze tu, bo tematu o muzie progresywnej ogolnie nie ma...
zapuscilem sobie na last.fm radio 'artists similar to riverside', no i trafiaja mi sie rozne perelki.... i w pewnym momencie trafil mi sie utwor "day 14: pride" projektu ayreon... pomyslalem - labrie spiewa jak cholera.. okazalo sie, ze projekt jakiegos holendra, ale w tym kawalku faktycznie spiewa labrie... (ma sie ten sluch hehehe) ... i teraz pytanie do znawcow DT - czy calosc plyty "the human equation", na ktorej jest ten kawalek jest tak samo zajebista i niesamowita jak 'dzien czternasty" ? i jak z innymi plytami?
w sumie jakis zwiazek z DT to ma  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Wto Lip 11, 2006 3:20 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | zastanawialem sie gdzie to napisac, ale nie chcac zakladac nowego tematu, chyba musze tu, bo tematu o muzie progresywnej ogolnie nie ma...
zapuscilem sobie na last.fm radio 'artists similar to riverside', no i trafiaja mi sie rozne perelki.... i w pewnym momencie trafil mi sie utwor "day 14: pride" projektu ayreon... pomyslalem - labrie spiewa jak cholera.. okazalo sie, ze projekt jakiegos holendra, ale w tym kawalku faktycznie spiewa labrie... (ma sie ten sluch hehehe) ... i teraz pytanie do znawcow DT - czy calosc plyty "the human equation", na ktorej jest ten kawalek jest tak samo zajebista i niesamowita jak 'dzien czternasty" ? i jak z innymi plytami?
w sumie jakis zwiazek z DT to ma  |
Holender nazywa się Arjen A. Lucassen. Słynie on z nagrywania płyt pod różnymi szyldami (np. Ayreon, Star One, Ambeon) oraz zapraszania do udziału w nich różnych interesujących muzyków.
Związek z DT jest oczywisty, bo LaBrie zaśpiewał główną rolę (Me) w rock operze The Human Equation (2004). Cały ten album podwójny projektu Ayreon jest naprawdę wybitnym dziełem, a lista znakomitych muzyków, którzy uczestniczyli w jego nagraniu - imponująca (np. Oliver Wakeman, Ken Hensley z Uriah Heep, Mike Baker z Shadow Gallery, Devin Townsend, Marcela Bovio, Devon Graves z Dead Soul Tribe, Mikael Akerfeldt z Opeth). Jest to historia faceta, który przez 20 dni leży w śpiączce (w pierwszym utworze słychać odgłosy wypadku samochodowego), a w tym czasie wspominane są najważniejsze wydarzenia z jego życia. Role, które przypadły inym wokalistom, to nie tylko postaci, z którymi zetknął się główny bohater, lecz również nazwy uczuć, które nim targają (np. Passion, Rage, Love). Szczególnie polecam Day Three: Pain oraz Day Sixteen: Loser (ten ma jeszcze znakomitą, alternatywną wersję, która pojawiła się na singlu). Właściwie nie ma na tym albumie fragmentów słabych, a miejsca, w których pojawiają się żeńskie harmonie wokalne, są przeważnie genialne.
Album wydany został przez InsideOut w 3 wersjach. Oprócz tej podstawowej są jeszcze: "specjalna" i "limitowana". Obie zawierają dodatkowe DVD z filmem dokumentującym powstawanie albumu (fajne są reakcje przylatujących do Lucassena gwiazd, kiedy widzą, że mają do czynienia z bardzo wysokim gościem), a ta ostatnia jest wydana w pięknym, obszernym opakowaniu.
Dodatkowo album był promowany 3 singlami, na których znalazło się wiele coverów. Na warsztat wzięto utwory m.in. takich twórców, jak Led Zeppelin, David Bowie czy Alice Cooper. _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Czw Lip 13, 2006 3:33 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio zacząłem słuchać DT i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony ;] . Na początek poszło Metropolis 2, ale jakoś tak... Fajna płytka, ale bez rewelacji . Dzisiaj sobie puściłem Awake i muszę przyznać że koparka mi opadła. W odtwarzaczu czekają teraz Train Of Thought i A Change Of Seasons i mam nadzieję, że również się nie zawiodę . Jednym słowem, podoba mi się ten zespół i podejrzewam, że z dnia na dzień spodoba mi się jeszcze bardziej .
Czas podzielić los Marcina S. Cześć  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lip 13, 2006 4:38 pm Temat postu: |
|
|
Ja muszę przyznać, że mam trochę dziwnie, bo jako fan Dream Theater, najbardziej lubię te takie ich niereprezentatywne kawałki. Na czele z Finally Free (no, to jeszcze słychać, że to oni, mimo innego wokalu LaBriego, jak zresztą na całym Scenes From A Memory), Space-Dye Vest czy Wait For Sleep. Oczywiście bardzo cenię sobie i lubię takie rzeczy jak Voices, Learning To Live (to też jeden z moich absolutnych faworytów), ale jednak te ich ballady najbardziej mi podchodzą. Through Her Eyes jeszcze na przykład (pewnie nie bez powodu wydane na singlu - chwytliwe bardzo, śliczne - uwielbiam).
Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś więcej o solowej twórczości Moore'a? Wiem tyle, że niepodoba do tego, co robił w Dream Theater, ale słyszałem, że ktoś, kto lubi właśnie Teatr Marzeń od strony Space-Dye Vest czy Wait For Sleep, polubi i jego solowe płyty.
Tak swoją drogą - moim zdaniem Moore jest o wiele lepszy od Rudessa. Potrafi stworzyć lepszy klimat (mimo że pianino w Finally Free to jedna z moich ulubionych zagrywek na tym instrumencie - idealnie stwarza wieczorny klimat, który właśnie w utworze ma miejsce). _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 13, 2006 4:48 pm Temat postu: |
|
|
oni maja taki niezwykly dar, ze jak juz tworza jakas ballade, to ona jest tak cholernie dolujaca i ciezka w swoim klimacie instrumentalno - tekstowym, ze nie da sie kolo niej przejsc obojetnie... przeciez takie vacant potrafi czlowieka zmrozic nawet w taki upal jak dzisiaj (az to chyba wyprobuje), a space dye vest jest tak przytlaczajace, ze to chyba jeden z najlepszych na swiecie kawalkow do popelnienia przy nim samobojstwa
ja natomiast podczas mojego tegotygodniowego rzucenia sie na last.fm'owe stacje progresywne odkrylem pare kapel, ktore bardzo mi sie spodobaly, ale o tym napisze pewnie pozniej w temacie o rocku progresywnym (swoja droga dobrze, ze zalozyles, bo sam mialem tez zamiar)... jednym z wykonawcow byli 'petrucci i rudess'... plytka chyba 'an evening with j.p. and j.r.' , ale nie jestem pewny tytulu... kawalek sie zwal - 'black ice' ... jesli reszta jest tez w tym stylu, to ja musze te plyte jakos gdzies za cos dorwac w niedalekiej przyszlosci  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lip 13, 2006 5:09 pm Temat postu: |
|
|
Cholera, a na HUB'ach różnych próbowałem ściąnąć parę utworów na próbę właśnie z płyty "An Evening With John Petrucci And Jordan Rudess", bo zwróciło to moją uwagę, a jeśli już w ogóle coś znalazło, to zawsze brak wolnych slotów wyskakiwał... Aż dzisiaj może jeszcze spróbuję, bo w zasadzie, to mi Bizon o tym przypomniał.
| Bizon napisał: | space dye vest jest tak przytlaczajace, ze to chyba jeden z najlepszych na swiecie kawalkow do popelnienia przy nim samobojstwa |
Dokładnie! Jak wchodzi ten moment "There's no-one to take my blame", to aż ciary przechodzą... ze smutku. I zakończenie na pianinie niesamowite. Ludzie, on naprawdę jest lepszy od Rudessa!  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Czw Lip 13, 2006 5:16 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Cholera, a na HUB'ach różnych próbowałem ściąnąć parę utworów na próbę właśnie z płyty "An Evening With John Petrucci And Jordan Rudess", bo zwróciło to moją uwagę, a jeśli już w ogóle coś znalazło, to zawsze brak wolnych slotów wyskakiwał... Aż dzisiaj może jeszcze spróbuję, bo w zasadzie, to mi Bizon o tym przypomniał.
|
A ja włąsnie ściągam jeden utwór z Emule.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|