| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Dream Theater: tak czy nie? |
| TAK |
|
38% |
[ 58 ] |
| NIE |
|
10% |
[ 16 ] |
| NIE ZNAM... |
|
34% |
[ 52 ] |
| NIE MA CZWARTEJ MOZLIWOSCI!!! |
|
17% |
[ 26 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 152 |
|
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 12:32 am Temat postu: |
|
|
jeśli mówimy już o kretynizmie to cater luknij na swój avatar
ale tak się zastanwiam czy Ayreon można traktować jako projekt około Dreamowy. IMHO to już przesada jednak  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 12:39 am Temat postu: |
|
|
Tia, to ja mogę ich uważać za projekt około-ironowy  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 12:51 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | jeśli mówimy już o kretynizmie to cater luknij na swój avatar |
| NAR napisał: | ale tak się zastanwiam czy Ayreon można traktować jako projekt około Dreamowy. IMHO to już przesada jednak  |
Tam tylko Jamesik się udziela, o ile się nie mylę? _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 8:56 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | NAR napisał: | jeśli mówimy już o kretynizmie to cater luknij na swój avatar |
|
fair enough
ale uważaj, zbliżam się do magicznej liczby 1000 postów przy której zmienię ava <diabloczny śmiech> _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 10:25 am Temat postu: |
|
|
Nie liczy się, ile kto ma postów, liczy się jak długo tu jesteś. Do mnie per Pan można zwracać się po 3 latach obecności.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 7:24 pm Temat postu: |
|
|
pfff ha, heh zapukałem, odstukałem w malowane przeszedłem pod czarnym kotem rozbiłem drabinę na 7 kawałków, a pierwsze słowo do dziennika a nie pierwsze do śmietnika itp. i mam z milion świadków więc nie ma szans, będą "perty"!
żeby (gdy modzi zajrzą do tego tematu) cały offtop spadł na was...
http://www.youtube.com/watch?v=JS3DgVDVjXk&feature=related
Portek oprowadza po swoim domku (joł joł joł xD) i pokazuje swoją kolekcję płyt i filmów. Prawie jak u mnie  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 26, 2009 1:01 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | Ależ ten facet mnie wkurza.  |
nie wiem czy to było do mnie czy odnośnie portka, ale w każdym razie :*
byłem se na stronie Mike'a i znalazłem takie coś
Bri trzyma BC&SL w swych utalentowanych łapkach. Ciekawe czy to jego pierwsza płyta DT
i taka wypowiedź MP do tego
| Cytat: |
As so many of you are inquiring about Brian May....
After he posted so many kind words about us on his blog last week upon hearing our new Queen cover, our manager reached out and invited him to see us at Download...
He ended up coming out and watched our entire show from the stage and said that he LOVED it!
He is one of the most generous and kindest musicians of *that* level that I've ever met...what a sweet guy.
Yes, I gave him the Special Edition of BC&SL (it's in his hands in the picture) and he hugged it with excitement when I did....
And oh yeah....he was freaking out about all of the background vocals on Flick Of The Wrist and was blown away that I did them all myself!
(so take THAT all you MP vox haters on the other DT boards! If Brian May liked em - who was in a band with perhaps the greatest rock vocalist of ALL TIME - then that's all I need!)
MP |
A i jeszcze wsprawie popisów wokalnych Portka w ANTR.
Początkowo miało to brzmieć tak
http://www.mikeportnoy.com/mp/ANTR%20MP%20Cookie.mp3
Później była taka opcja.
http://www.mikeportnoy.com/mp/ANTR MP & JLB.mp3
ale że obie były zbyt "radykalne" ( ) to zmienili to kompletnie.
Nie wiem czy już ten "growl" Portka z pierwszej wersji nie byłby najlepszy. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Sie 26, 2009 2:32 pm Temat postu: |
|
|
Taaa, i później oni myślą, że nagrali wielkie dzieło i dalej nagrywają tak samo... Bo tak powiedział Brian May - ten, którego obecna działalność jest "dziełem" jak jasna cholera.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sro Sie 26, 2009 4:10 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | so take THAT all you MP vox haters on the other DT boards! |
Jak lubie Portnoya, tak tym mnie rozwalił doszczętnie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 27, 2009 11:52 am Temat postu: |
|
|
nie ma chyba osobnego tematu, więc niech będzie tu.
Transatlantic wydaje nową płytę i to jaką. Znajdzie się tam jedynie jeden utwór, ale (łohoho uważajcie tera) o długości 77 minut To będzie chyba najdłuższa rzecz jaką w życiu usłyszę
Można tez bezie kupić płytę w wersj z 4 dodatkowymi utworami oraz 4 coverami Genesis, Procol Harum, Beatles i Santany.
Rzecz będzie się zwać The Whirlwind i ukaże się 23 Października.
o to (chyba) okładka
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hirszu
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 484 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 27, 2009 4:14 pm Temat postu: |
|
|
Naprawde dluga rzecz. Przesluchanie tego bedzie na pewno ciekawym doswiadczeniem. Ja znam na razie tylko pierwsza plytke, ale kumpel mi mowil, ze Duel with the Devil z drugiej jest mocne.
Czy Transatlantic jezdzi w jakies trasy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 27, 2009 4:23 pm Temat postu: |
|
|
Wydał dwie koncertówki, więc chyba jeździ
Też znam jedynie pierwszą płytę i jeszcze jej do końca nie przetrawiłem. Ciągle ten pierwszy utwór mi do końca nie wchodzi.
A co do drugiej to słyszałem, że Stranger in Your Soul jest boskie, ale nie wiem.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hirszu
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 484 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sie 28, 2009 1:30 am Temat postu: |
|
|
Zestaw Neal Morse + Mike Portnoy z wielka checia zobaczylbym na scenie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 2:56 am Temat postu: |
|
|
A ktoś się może wybiera na koncert do Bydgoszczy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Wrz 17, 2009 10:23 am Temat postu: |
|
|
Żeby nikt nie mówił, że fani DM nie mają szerokich horyzontów Wczoraj wybrałem sie na miasto odebrać coś od znajomego fana, który grał w miejscu, gdzie zwykle odbywają sie nasze imprezki. No i gdy już tam wpadłem...patrzę, a on jest w koszulce....no jakiego zespołu? Nie powiem, szok to nie był, ale głębokie zaskoczenie.... Od razu o tym wspomniałem, a on na to: "Ma sie te szerokie horyzonty." No i pogadaliśmy chwilkę o DT, a ja oczywiście wspomniałem o Queen.
Kurcze, nie wiedziałem, że słucha ich....czego to sie człowiek nie dowie. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią Wrz 18, 2009 10:37 am Temat postu: |
|
|
Możesz jaśniej? Czyżbyś liczył na to, że napiszę coś o moim stosunku do DT? Jesli tak, to wybacz że Cię zawiodłem.  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 10:15 pm Temat postu: |
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=kl75k8ncXOo&translated=1
Wither piano version - toć to lepsze od tego co zamieścili na LP  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 10:50 pm Temat postu: |
|
|
Zgadza się, piękna wersja, utwór momentalnie inny, lepszy, piękniejszy...
Tylko dowodzi, że albumowa aranżacja razi banałem... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 10:52 pm Temat postu: |
|
|
a slyszeliscie wersje z wokalami JP? jednak technika poszla do przodu przez te niecale 10 lat i teraz nawet JP moze spiewac "in-tune" dzieki komputerom wystarczy porownac z jego demo the spirit carries on hehe _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 11:54 pm Temat postu: |
|
|
coś tam słyszałem, było nawet śmiesznie
a ta wersja (piano) jest naprawdę świetna. Wydaje się być szczersza, ale zwyczajnie tez piękniejsza. Kawałek odrazu wskakuje na wyższy poziom.
W tych łbach ciągle siedzą niezłe pomysły, czemu tylko nie sa one umieszczane na albumach?  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 12:24 am Temat postu: |
|
|
z tego samego powodu pewnie dla ktorego taki zespol z zupelnie innej beczki jak def leppard od lat swoje najlepsze i najciezsze kawalki wydaje jako bisajdy, a na plyty trafia pop-rockowa papka heh pod publiczke heh mam wrazenie, ze jakis czas temu panowie MP i JP doszli do zupelnie blednego wniosku, ze im bardziej pompatycznie i efektownie (zeby nie powiedziec efekciarsko) tym lepiej. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 2:50 pm Temat postu: |
|
|
jedzie ktos jutro do brzydgoszczy?
moze ktos z miejscowych (o ile jeszcze tu jacys zostali ) zna jakąś knajpke niezbyt daleko od dworca, gdzie mozna przybunkrowac na noc? niestety pociag mam dopiero po 6 rano  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hirszu
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 484 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 3:40 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | wystarczy porownac z jego demo the spirit carries on hehe |
Dokladnie o tym samym pomyslalem!
Ja jade  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 8:37 pm Temat postu: |
|
|
nawet się zastanawiałem, ale... nie mam kasy, nie mam z kim i przede wszystkim nie mam kiedy. A i jakoś ogromnych chęci tez nie mam.
Więc nie.
Absolutnie BOSKA wersja The Count of Tuscany.
To tak powinno brzmieć na płycie! xD
Genialna parodia. Padłem ze śmiechu. Końcówka miażdży!
http://www.youtube.com/watch?v=nlUkapaMuTg&feature=rec-HM-fresh+div
jak wchodzi to pianino na koniec to całość jest tak cudownie pompatyczno prześmiewcza...
i ten tekst
"That's right!
I'm the Count of Tuscany!
Can you believe it?
I know it's great!
I'm more than a bird
I'm more than a plane
I'm the Count of Tuscany!
Oh yeah!"
leżę  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hirszu
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 484 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 29, 2009 8:39 pm Temat postu: |
|
|
Ja to slyszalem ale do mnie nie trafilo Z rzeczy smiesznych polecam kanal Rudessa na YT (uzytkownik JCRUDESS), czyli krotkie ujecia dokumentujace zyciue na trasie. Przy niektorych naprawde turlam sie po podlodze, polecam zobaczyc np. wizyte Jamesa w skandynawskim sklepie albo 'what the f' Prtnoya  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|