FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
DREAM THEATER
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 40, 41, 42 ... 78, 79, 80  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Dream Theater: tak czy nie?
TAK
38%
 38%  [ 58 ]
NIE
10%
 10%  [ 16 ]
NIE ZNAM...
34%
 34%  [ 52 ]
NIE MA CZWARTEJ MOZLIWOSCI!!!
17%
 17%  [ 26 ]
Wszystkich Głosów : 152

Autor Wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Kwi 11, 2009 3:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
Tylko o ile paiętam to w Octavarium własnie nic nie było Crimsonach. I o ile kojarzę (chociaż tutaj mogę się mylić bo za bardzo się nie znam) to KC na koncertach też nie coverowali.

No to w sumie fakt. Ale wiem, ze Petrucci jest wielkim fanem, Rudess zdaje się jeszcze większym... Portnoy grał z Levinem w LTE- tam zresztą właśnie byli i John i Jordan (Rudess wtedy jeszcze nie w DT).
Mike Portrnoy za to zagrał kiedyś z Nealem Morsem (ex-Spock's Beard)... Starless!!! Ale, tak jak mówię, może być cokolwiek. Z Madonną na czele Wink

Wiem, że Mike jest absolutnie fanatycznym kolekcjonerem bootlegów Beatlesów i Zeppelinów. Na coś z tej pary myślę można odrobinkę bardziej prawdopodobnie liczyć.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sob Kwi 11, 2009 3:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a YT nie widze nigdzie, mozna znalezc na plycie live in america Razz

jak bede mial dluzsza chwile wolnego czasu, to moge wrzucic z jakiegos bootlega transatlantic, jesli akurat grali na jednym z tych koncertow, ktore mam, zeby nie piracic z oryginalnej koncertowki Wink ale nie potrafie powiedziec, czy uda sie w ciagu najblizszych kilkudziesieciu godzin, iwec jesli ktos moze wczesniej wrzucic, to please do Cool
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Kwi 11, 2009 4:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chociaż w sumie widziałem kiedyś liste 10 ulubionych albumów Portrnoya i Red właśnie było chyba w top 5.
Chociaż nie wiem czy to była prawdziwa lista czy tylko jakiś wkręt fana albo coś.

W każdym razie jakby nagrali takie 21st, Starless czy Islands to byłoby cudnie.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hirszu



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 484
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Kwi 12, 2009 12:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Rudess zdaje się jeszcze większym...


Ze strony Rudessa - jego ulubione albumy:

Electric Ladyland - Hendrix
Free Hand - Gentle Giant
Dark Side of the Moon- Pink Floyd
Tarkus - ELP
Close to the Edge - YES
Trick of the Tail - Genesis
Court of the Crimson King - King Crimson
Favorite recorded keyboard solo played by Patrick Moraz with the group Refugee. The cut is entitled "Someday".

Zresztą na swoim solowym albumie Road Home w jednym utworze meddle zaśpiewał nawet "I Talk to the Wind". Smile słyszałem fragmenty na YT.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Kwi 12, 2009 12:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gentle Giant- to też byłoby niezłe!!!
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Kwi 14, 2009 12:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tam, NAR, co z tego, że nic nie było słychać w Octavarium... http://www.lastfm.pl/music/Dream+Theater/+images/373098 Masz jeszcze jakieś wątpliwości, czy Portnoy lubi Crimsonów? Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
hirszu



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 484
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Kwi 14, 2009 12:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bileciki już zakupione Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Kwi 14, 2009 12:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cholera z tysiąc razy widziałem to zdjęcie i nigdy na to nie zwróiłem uwagi...
Tyle, że ja nie twierdziłem, że Portnoy nie lubi KC. Wręcz byłem pewien że lubi, gdyby tak nie było to straciłby wiele w moich pięknych oczach Wink
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 1:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiecie doskonale co myślę o ostatnim wydawnictwie DT, nie?
Rite of Passage jest takie sobie, w sumie dopasowuje się chyba do poziomu Systematic... ma kilka fajnych momentów, ale utwór jest generalnie kilkoma pomysłąmi posklejanymi bez ładu i bez składu. Fajny orientalizujący riff, fajny refren, świetny fragment instrumentalny- tylko jak dla mnie każda z tych rzeczy sobie, zero w tym pomyślunku...
NATOMIAST jeżeli większośc płyty będzie taka jak prawie 15-minutowe A NIGHTMARE TO REMEMBER... o ja pi***dolę...!!! Momentami ciężej niż na Train of Thought, momentami pojawiają się motywy prawie jak z DANCE OF ETERNITY, jest wielowątkowo, jest ciekawie, jest przefajny "horrorkowy" klimacik... na wysokości 10 minuty odzywa się Portnoy i to trochę zalatuje najgorszymi momentami z SYSTEMATIC, ale to jest może ze 20-30 sekund... Reszta... reszta jest lepsza od całego SC razem wziętego...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 2:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wlasciwie mialem sie zapytac skad masz i posluchac, ale hmm nie. bede twardy i czekam do premiery hheheh
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 1:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie umiałem się powstrzymać, ale przesłuchałem tylko A Nightmare To Remember i więcej nie chcę już do premiery. Może niekoniecznie cięższe niż Train of Thought (no dobra, momentami Wink ), ale to kawał świetnej gry. Przede wszystkim - te fragmenty z klawiszowym chórem, niby brzmią jak z jakiegoś gothic rocka, ale ja uwielbiam tę przestrzeń, a jest jej tu sporo. Poza tym - mnóstwo ciekawych riffów i sporo duszy. Najlepsze jest to uspokojenie, sygnał policyjny w tle... No i motyw Rudessa, którym kończy utwór.
Faktycznie słychać Dance of Eternity, w 11:56 to nie tylko podobny, ale - ten sam motyw. Wink
To, co teraz napiszę, zabrzmi niczym wielkie niezadowolenie, ale - wbrew pozorom - nie psioczę aż tak. Dochodzę mianowicie do wniosku, że Panowie już do końca nie nagrają niczego nowego. Wszystko brzmi jak typowy Dream Theater z ostatnich lat, przy czym tym razem poziom jest wyższy niż wcześniej. Ale strukturalnie, aranżacyjnie - nic nowego, brak jakichś nowych "smaczków" (podział kanałowy riffów, gitarowe i klawiszowe solówki na przemian - wszystko to już było). Dlatego nie wymagam już od nich żadnych innowacji. Gdyby grali już tak, jak A Nightmare To Remember - byłoby w porządku, czyli: super posłuchać nowych płyt, orgazmując się jednak przy starszych.

Pewnie jeszcze będę miał coś do powiedzenia, bo słuchałem na razie 3 razy.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 2:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja juz tez na nowego niczego nie czekam ani rewolucyjnego- zreszta, nie na tym ten zespol kiedykolwiek bazowal Wink Licze tylko, ze beda sie tak jak kiedys odwolywac do najlepszych (King Crimson, Yes, Genesis, Metallica etc.) i nagrywac muzyke na wysokim poziomie, nawet jesli wtorna- a nie odwolywac sie do Evanescence... bo ostatnie ich "dzielo" jak dla mnie stalo na zenujaco slabym poziomie- NIGHTMARE TO REMEMBER wywolalo na mojej twarzy WIELKI usmiech- ostatni raz cos takiego stalo sie przy Sacrificed Sons tudziez tytulowym kawalku z Octavarium wlasnie... Kawal dobrej muzyki.
W Rite Of Passage na przyklad jest kapitalny srodek instrumentalny; nagle sie konczy i niz tego niz owego wraca refren. tak do siebie nie apsuja, tak przypadkowe jest to przejscie... na zasadzie- mamy kilka pomyslow, posklejamy je i bedzie dobrze, w koncu jestesmy progresywni... taaa... Przesluchalem dwa, zobaczymyw ktora strone album pojdzie. Jesli bedzie wiecej takich rzeczy jak NIGHTMARE- bede bardzo zadowolony. Jesli wiecej takich jak RITE- bede znowu po nich jechal... na razie ciesze sie tym, ze slaba rzecz ma "tylko" 8 minut, lepsza ma prawie 15 Smile
PS
Gdzies Ty byl jak mielismy TOP10 King Crimson, hmmm? Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 5:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tu już nawet nie chodzi o innowacje wnoszone do muzyki rockowej jako dziedziny sztuki, ale do samej twórczości zespołu. Faktycznie, Dream Theater nigdy nie bazował na tworzeniu czegoś zupełnie nowego (chociaż takie Images And Words czy Awake jak na swoje czasy są bardzo oryginalne, przynajmniej tak uważam), a łącząc niektóre riffy czy zagrywki Portnoya z Rush, otrzymujemy nie inspirację, a kopię. Wink Ale zespół wcześniej potrafił zaskoczyć. Co mam na myśli? Images And Words, Awake, czy generalnie z Moorem ta muzyka była inna, jakaś mniej schematyczna, więcej było eksperymentowania, nie wspominając już o Wait For Sleep czy Space-Dye Vest - podobnych utworów na próżno szukać obecnie. Ale później też było interesująco. Mieliśmy A Change Of Seasons, 23-minutową suitę progmetalową i emanujące świeżością i pomysłowością covery; mieliśmy - słabsze bo słabsze, ale cały czas na poziomie i przede wszystkim INNE - Falling Into Infinity; mieliśmy concept-album, Scenes From A Memory, z nowym klawiszowcem, który wprowadził coś nowego, innego; mieliśmy dwupłytowe wydawnictwo, ciekawie zorganizowany i podzielony utwór Six Degrees of Inner Turbulence, na którym przecież pojawiła się po raz pierwszy orkiestra!; mieliśmy Train of Thought, czyli nic nowego konstrukcyjnie, ale, rzecz jasna, brzmieniowo - coś mocniejszego, cięższego, mrocznego. A dalej? Co nowego mamy na Octavarium? To, że zespół brzmi po raz pierwszy jak U2? To ja dziękuję. Orkiestra? Była wcześniej. Nawiązania do innych zespołów (tym razem mocniej wyartykułowane)? Były wcześniej. Nowa zabawka Rudessa to jednak niewiele, bo choć imponująca, zmienia naprawdę niewiele w samej muzyce. Repentance był ciekawym pomysłem, ale to ciągle jeden utwór, który na dodatek został ulokowany w najgorszym możliwym miejscu na albumie, w którym zupełnie nie pasuje.
Fan Dream Theater będzie musiał przyzwyczaić się z tym, że tradycyjny utwór zespołu będzie miał minutowy wstęp z dwoma riffami, dwie zwrotki, dwa refreny, część instrumentalną z gitarowymi i klawiszowymi solówkami na przemian, po której wróci riff z pierwszej minuty, LaBrie wyśpiewa trzecią zwrotkę, refren i ewentualnie jakieś dopełnienie, po czym nastąpi podniosłe, przestrzenne zakończenie (może być z orkiestrą). Typowa konstrukcja kilkunastominutowego utworu progresywnego i nie ma w niej nic złego (a wręcz przeciwnie), z tym, że Dream Theater bazuje już tylko na niej. Ale jeśli tym sposobem ma nagrywać kolejne Sacrificed Sons czy A Nightmare To Remember - możemy im to wybaczyć. Wink

PS. Jeśli napiszesz za mnie maturę i napiszesz ją dobrze, to zagłosuję nawet na TOP10 Justina Timberlake'a ze specjalną dedykacją dla Fenderka - obiecuję. Wink Widziałem, że głosowaliście na King Crimson, nawet miałem w głowie typy (tak mniej więcej), ale później zapomniałem, bo i czasu nie było mnóstwo. Dziś zalogowałem się pierwszy raz od kilku tygodni i zauważyłem nawet, że zmieniłeś avatar! Zostałeś rasowym, łysym kibolem, jak widzę. Wink Do tego znów dyskryminujesz biednych użytkowników, usuwając posty i blokując tematy. Nic się nie zmieniło. Jesteś zupełnie jak Dream Theater.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 8:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na dziś podoba mi się chyba bardziej wręcz niż Sacrificed Sons... Shocked
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 8:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mhm, poczekaj rok, dwa. Wink Wszyscy pamiętają te wypociny o Octavarium w 2005 roku. Twisted Evil
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 9:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek w 2005 napisał:
Nie wiem- ta plyta [Octavarium] jest po prostu perfekcyjna. N adodatek wszystkie ukryte referencje dodaja jej jakiegos tajemnciczego wydzwieku... Teatr Snow... NIE-SA-MO-WI-TE. Klasyk, po prostu. Brak. Mi. Slow. To juz nie jest tylko muzyka. To czysty geniusz...
Ocena?
10 w skali 1-6....


Nie mogłem się powstrzymać.. Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 9:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Razz
Młody człowiek był, głupi... Laughing
Ale już SYSTEMATIC dobrze oceniłem... Twisted Evil

No i utwór tytułowy cały czas oceniam na 10 w skali 1-6... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 9:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tytułowy jest genialny. Sacrificed Sons też w sumie ujdzie, Panic Attack miał fajny motyw na basie. I tyle wystarczy, Systematic to już w ogóle nieporozumienie, cały album to raczej popisywanie się. Chociaż mam słabość do The Dark Eternal Night.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 9:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KrzysiekP napisał:
Chociaż mam słabość do The Dark Eternal Night.


Na koncercie przysypiałem przy tym utworze, chociaż niektórzy tańczyli pogo. W sumie nie wiem co gorsze.
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 10:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Qnrad napisał:
KrzysiekP napisał:
Chociaż mam słabość do The Dark Eternal Night.


Na koncercie przysypiałem przy tym utworze, chociaż niektórzy tańczyli pogo. W sumie nie wiem co gorsze.

Jeżeli ja ŚWIADOMIE nie idę na żaden koncert DT na trasie- to znaczy że było przetragicznie z tym ostatnim krążkiem... od usłyszenia TDEN na żywo wolałbym wyrywanie zęba bez znieczulenia... a i tak FORSAKEN nie przebije nic...

Co do 8VARIUM- ciągle mam wielką słabość do NEVER ENOUGH- totalna podróba Muse ale... no podoba mi się i już...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 10:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Narzekacie Razz
Dobry ryf jest, szczerze to do 3-ciej minuty całkiem fajnie. Potem 6 minut masturbacji, ale bez orgazmu, niestety.. i to ten sam zespół nagrywał takie rzeczy jak Home czy Finally Free.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 10:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KrzysiekP napisał:
Fenderek w 2005 napisał:
Nie wiem- ta plyta [Octavarium] jest po prostu perfekcyjna. N adodatek wszystkie ukryte referencje dodaja jej jakiegos tajemnciczego wydzwieku... Teatr Snow... NIE-SA-MO-WI-TE. Klasyk, po prostu. Brak. Mi. Slow. To juz nie jest tylko muzyka. To czysty geniusz...
Ocena?
10 w skali 1-6....


Nie mogłem się powstrzymać.. Mr. Green

HAHAAHHAHAHHHAHAHHHAHAHHAHAAHHAAHHAHAAA
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
hirszu



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 484
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Kwi 30, 2009 11:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powinni nagrać Metropolis pt. 3 i już Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Maj 01, 2009 1:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po 3-4 przesłuchaniu mówię na pewno, bez wątpliwości- ten utwór zamiata! Smile
Dawno takiego księżyca nie miałem na twarzy słuchając DT Smile Kilka razy ciary, dosłownie gęsia skórka, ten horrorkowy klimacik jest... z każdym kolejnym przesłuchaniem utwór podoba mi się bardziej i bardziej!!! Tego się po 4 latach wstydził nie będę musiał Laughing

ps
I tak według gościa który napisał książkę o DT i przesłuchał już płytę- najlepszym na albumie ma być ostatni, niemal 20-minutowy utwór- The Count Of Tuscany.
NIGHTMARE o którym mówimy to oczywiście początek płyty.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Maj 02, 2009 2:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tu można przeczytać recenzję płyty... do wydania jeszcze dużo czasu- ale ten facet od zawsze jest blisko z zespołem...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
hirszu



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 484
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Maj 02, 2009 10:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Recenzja jest też w najnowszym numerze Teraz Rocka. Płyta oceniona na 3,5 gwiazdki. Z tego co pamiętam, to SChaos też został na tyle oceniony. A może to było 3? W każdym razie podobnie.

Ostatnio zmieniony przez hirszu dnia Nie Maj 03, 2009 1:23 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Maj 02, 2009 10:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

h1rszu napisał:
Recenzja jest też w najnowszym numerze Teraz Rocka. Oceniona na 3,5 gwiazdki. Z tego co pamiętam, to SChaos też został na tyle oceniony. A może to było 3? W każdym mniej więcej podobnie.

No dla mnie to jeszcze z miesiąc zanim usłyszę, więc nie mogę powiedzieć czy w Teraz Rocku (jak zwykle) nie wiedzą o czym mówią czy może jednak dla odmiany mają rację... Twisted Evil
Ja już chyba na zawsze zostanę przy Classic Rocku, nawet będąc w Polsce... Jeszcze Weissa bardzo cenię i szanuję, może ze dwóch-trzech innych (Kszczotek, ktoś jeszcze ale nazwisko mi wyleciało...)... A w ostatnich Classic rockach pojedyncze (gościnnie) recenzje pisali Glen Hughes czy Alice Cooper... no to ja dziękuję... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Maj 07, 2009 8:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

podpuszczaja chlopaki, podpuszczaja Very Happy wiadomo juz ile bedą trwac nieznane covery Very Happy

1. "Cover 1" 8:10
2. "Cover 2" 8:16
3. "Cover 3" 7:59
4. "Cover 4" 8:18
5. "Cover 5" 6:30
6. "Cover 6" 7:15

pierwszy ma byc znany 19 maja
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Maj 07, 2009 9:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cholera prawie dwa tygodnie... No i wszystkie długie- fajnie Smile
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 07, 2009 9:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ta, na Saint Angerze też wszystkie kawałki są długie Razz A ciekawe, czy oryginały były bardzo długie... Na przykłąd gdyby tak rozbudowali jakiś 3-minutowy prostszy i zgoła ciężki do przewidzenia kawałek, mogłoby być ciekawie.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 40, 41, 42 ... 78, 79, 80  Następny
Strona 41 z 80

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek