| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Dream Theater: tak czy nie? |
| TAK |
|
38% |
[ 58 ] |
| NIE |
|
10% |
[ 16 ] |
| NIE ZNAM... |
|
34% |
[ 52 ] |
| NIE MA CZWARTEJ MOZLIWOSCI!!! |
|
17% |
[ 26 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 152 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 2:06 pm Temat postu: |
|
|
| Qnrad napisał: | Co nie znaczy, że nie przebijają większości współczesnych muzyków.
|
Zależy, o których mówimy. Skoro ja sam potrafię wymienić co najmniej cztery płyty z 2007 roku, które biją Systematic Chaos na głowę, to strach się bać, ile musi ich być. Chyba że masz na myśli bardziej ogólny poziom zespołu - wtedy mogę się zgodzić, że są jednymi z najlepszych.
Z Systematic Chaos jest ten problem, że na tym albumie mamy prawie wszystko, na co zawsze czekamy, ale tym razem to nie działa... Świeżość coraz bardziej się ulatnia, ale w sumie nie wiem, czy można się temu dziwić. Szkoda, bo sama idea "systematycznego chaosu" (choć tytuł ciut banalny), kiedy to w drugiej części In The Presence Of Enemies we fragmencie instrumentalnym przeplatają się motywy z całej płyty, po czym następuje powrót riffu z części pierwszej, jest fantastyczny. To kolejny, po Octavarium, zepsuty przez słabe kompozycje środkowe, pomysł na jeden z albumów wszech czasów, moim skromnym zdaniem. W głowach Muzyków tlą się jeszcze świetne pomysły (nie wypalili się całkowicie), ale nie potrafią ich dopracować tak, jak należy.
Co do wydawania płyt - dwie przerwy trwały trzy lata (Scenes From A Memory wydane w 1999 r., Six Degrees Of Inner Turbulence - w 2002 r.; When Dream And Day Unite z 1989 r. i Images And Words z 1992 r.), ale wiadomo, że przyświecały inne okoliczności. Tak czy inaczej, wolałbym poczekać dłużej, ale otrzymać album naprawdę przemyślany, spójny, RÓWNY. Nie musi sięgać poziomem Awake - ale niech to będzie płyta bezpretensjonalna, tak że nawet jeśli jej nie pokocham, to będę mógł w miarę zrozumieć recenzje z artrock.pl, gdzie najnowszy album Dream Theater określa się "arcydziełem" (czego pojąć po prostu nie potrafię). _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 3:57 pm Temat postu: |
|
|
| Qnrad napisał: | | W każdym razie kompozycja jest najmocniejszym punktem albumu, nie podoba mi się tylko zakończenie – trzeba przeczekać wszystkie solówki, napięcie wzrasta niczym guma balonówka i, no właśnie, za szybko pęka. Nie ma satysfakcji, odpowiedniej nagrody za wyczekanie 26 minut. |
Nie wiem, czy dobrze Cię zrozumiałem: ja z przeczekaniem tych wszystkich solówek nie mam problemu, bo wszystkie mi się podobają. Ale co do tej pękającej gumy balonówki pełna zgoda - jako już pisałem nieraz.
Fajna recenzja, widać że wzorujesz się na moim stylu. *runs*
| Misiu napisał: | | Nie musi sięgać poziomem Awake - ale niech to będzie płyta bezpretensjonalna, tak że nawet jeśli jej nie pokocham, to będę mógł w miarę zrozumieć recenzje z artrock.pl, gdzie najnowszy album Dream Theater określa się "arcydziełem" (czego pojąć po prostu nie potrafię). |
Tak jak lubię ten portal, tak nie da się ukryć, że Dream Theater jest tam takim samym bogiem, jak Radiohead na porcys.com.
PS. Jakie to cztery płyty z 2007 niby biją Systematic Chaos na głowę? ;f _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 6:48 pm Temat postu: |
|
|
| Kater napisał: | | Fajna recenzja, widać że wzorujesz się na moim stylu. *runs* |
Jak każdy styl, mój też jest wypadkową własnej maniery w pisaniu i wpływów innych.
| Kater napisał: | | PS. Jakie to cztery płyty z 2007 niby biją Systematic Chaos na głowę? ;f |
SBB spokojnie (zbieram się na recenzję, bo warto), wymietli krajową konkurencję.
Plant na pewno.
Porcupine Tree.
I Velvet Revolver też.
Knopfler, Mika, Soundtrack z Wiedźmina - to już zależy od gustu.
Zresztą sam na swojej liście o 2007 nie dałeś SC zbyt wysoko  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 6:56 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
PS. Jakie to cztery płyty z 2007 niby biją Systematic Chaos na głowę? ;f |
Nasze rodzime Muchy chociażby :p i Megadeth ;d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 7:17 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | PS. Jakie to cztery płyty z 2007 niby biją Systematic Chaos na głowę? ;f |
Jak dla mnie:
The Gourishankar - 2nd Hands
Crippled Black Phoenix - A Love Of Shared Disaster (ta przede wszystkim)
Galahad - Empires Never Last
Porcupine Tree - Fear Of A Blank Planet
Ewentualnie album naszego Satellite - Into The Night. Może jeszcze coś by się znalazło. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 7:21 pm Temat postu: |
|
|
Do tego EPka Porcupinów (NIL RECURRING)... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 7:47 pm Temat postu: |
|
|
Sprawa jest prosta - wystarczy spojrzeć na moje podsumowanie płyt z tego roku.  _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 7:51 pm Temat postu: |
|
|
Lol, ja po prostu byłem ciekaw typów Miśka ( :* ), bo nie widziałem jego listy w 2007 roku.
| Qnrad napisał: | | Jak każdy styl, mój też jest wypadkową własnej maniery w pisaniu i wpływów innych. |
No. Tak tylko zauważyłem z zadowoleniem. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 8:01 pm Temat postu: |
|
|
Żeby nie było - tych albumów jest pewnie więcej niż dwadzieścia, ale ja po prostu znam mniej niż osiem.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2008 11:50 pm Temat postu: |
|
|
No i widziałem w Saturnie album True Symphonic Rockestra, między innymi z Jamesem na okładce. Chociaż cena nawet zachęcająca - 38 zł, nie zdecydowałem się, mogę go wydac na muzykę której jeszcze nie znam a tyle tego przede mną...
Czy ktoś się skusił? Z tego co słuchałem na ich oficjalnej stronie i tutaj prezentowałem, jest ciekawie
Btw; Mike Portnoy dodał mnie do znajomych na myspace  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Pią Kwi 04, 2008 12:37 pm Temat postu: |
|
|
Rudess Morgenstein Project wśród zapowiedzi XVII MFP w Opolu!
http://www.miedzynarodowyfestiwalperkusyjny.pl/
Zapowiada się fajna edycja: Levin, Mastelotto... _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 8:48 pm Temat postu: |
|
|
Posłuchałem sobie remixów z Gretest Hita... i...
po cholerę remixować coś na GORZEJ? Kompletnie nie podoba mi się brzmienie perksuji... zgubiony też trochę został oryginbalny klimat... mimo iż wokal LaBrie mnie czasami na I&W irytował- cały klimat płyty był OK... te "nowe" miksy są... słabe!!! Wg mnie, oczywiście...
jak będę miał ochotę na PMU czy TTT to sobie włączę oryginałt- te wersje (remixy) KOMPLETNIE mi nie podchodzą... są OKROPNE!
Najznośniejszy był ANOTHER DAY- ale też zmieniony na gorsze! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 9:02 pm Temat postu: |
|
|
wlasnie sobie planuje kupic GH jak bede w lodzi za pare dni, mam nadzieje, ze w MM nie beda zdzierali... zawsze zostaje allegro... w sumie kupuje raczej z fanowskiego obowiazku niz z jakiegos wielkiego przekonania, bo ja gh nawet queen nie mam (poza III na kasecie) ani innych zespolow z mojej czolowki, no ale taka ladna okladka, ze chyba sie skusze  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 9:03 pm Temat postu: |
|
|
tutaj jest dość tanio- za nowy, dwupłytowy album 13 funtów to nie jest źle... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 9:16 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | tutaj jest dość tanio- za nowy, dwupłytowy album 13 funtów to nie jest źle... |
Jakby u nas albumy chodziły po 13 złotych, mógłbym pozwolić sobie na kupienie jednego tygodniowo.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 9:26 pm Temat postu: |
|
|
no na allegro widzialem po 55 zeta nowe ale w sklepie cholera wie... zobaczym... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 10:22 pm Temat postu: |
|
|
Stawiam na to, że w Empiku będzie za 79,99 zł. Sam jednak, jak na razie, nie planuję zakupu owego albumu. Pewnie kiedyś (gdy będzie tańszy), bardziej jako ciekawostkę.
Ciekawe, czy szykuje się jakaś koncertówka z którejś z tras promujących Systematic Chaos. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 10:26 pm Temat postu: |
|
|
na pewno bedzie albo dvd albo official bootleg, bo z kazdej trasy od 6 degrees byl albo boot albo dvd ogolnodostepne _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 10:34 pm Temat postu: |
|
|
No ja mam tylko nadzieję, że to DVD dołączone do edycji specjalnej Systematic Chaos nie wpłynie zbyt znacząco na chęci Panów do wydawnictw związanych z tym albumem. Płyta jedna ze słabszych w ich dyskografii, ale na wypasione DVD na pewno bym się skusił... Ale najpierw trzeba nadrobić zaległości nabywając Budokan i Tokyo '93 (te przede wszystkim).
Swoją drogą, to od Tokyo '93 zaczęła się moja krytyka koncertowego Jamesa. Wszystko to jednak wynagradza Moore i jego:
I don't like Dream Theater that much, but I have a pen and some paper, so what the fuck?  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Maj 11, 2008 6:18 pm Temat postu: |
|
|
A co sądzicie o takiej aranżacji?
http://www.sendspace.com/file/ch4xbj
Nagrane w 5 minut, proszę o wyrozumiałość.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 6:50 pm Temat postu: |
|
|
wiesci z frontu:
podobno jesienia panowie maja wejsc do studia co prawda pewnie nikt tu juz oprocz mnie na te plyte nie bedzie czekac, ale mam nadzieje, ze wyjdzie cos duzo lepszego niz za ostatnimi 2 razami
a z wiesci koncertowych - obecnie mamy 2 sety grane w zaleznosci od tego, czy zespol byl w danym miejscu w zeszlym roku, czy nie. jeden podobny do zeszlorocznego, drugi zupelnie inny z medleyem na koncu takim jak na once in a livetime. a poza tym, wczoraj w NY zespol zagral repentance! _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 7:18 pm Temat postu: |
|
|
| Bizzy napisał: | | co prawda pewnie nikt tu juz oprocz mnie na te plyte nie bedzie czekac |
A idź, jakbym tak Cię w ten gópi łep szczelił!
Wiadomość ta cieszy mnie niezmiernie i w sumie domyślałem się, że niedługo ją usłyszymy, chociaż miałem cichą nadzieję, że możemy dostać coś w 2007 roku, na wzór rocznej przerwy z czasów A Change Of Seasons. Ale ja ciągle wierzę, że oni są w stanie nagrać coś wyśmienitego. Z jednej strony martwi mnie fakt, że są opinie o faktycznej świetności Systematic Chaos (jak recenzje na artrock.pl), które mogą "rozpuścić" naszą piątkę i przyczynić się do pójścia w podobnym kierunku na następnym albumie, ale z drugiej strony - taki LaBrie twierdzi ciągle, że Dream Theater ma sporo do udowodnienia jako zespół, Panowie zapewniają, że chcą ciągle grać, w zespole nie ma chyba poważniejszych sporów, więc... atmosfera do nagrywania idealna! Tak, wiem, z Systematic Chaos było podobnie, a sami Panowie zapewniali, że nagrali wyśmienite dzieło. A zatem wiemy teraz, żeby nie ufać im do końca, tylko spokojnie czekać na album. Jest jeszcze taka kwestia, że po Octavarium i panującej atmosferze dwudziestolecia zespołu, naprawdę mogło im trochę zabraknąć ambicji. Mam jednak nadzieję, że następny album będzie wzorem Floydów, którzy po szczycie możliwego sukcesu - Dark Side Of The Moon - zupełnie stracili ochotę na następny album, a mimo to nagrali materiał jeszcze lepszy niż wcześniej, materiał na płytę wszech czasów - Wish You Were Here. No, dałem się ponieść fantazji.
Bizon, gdzie o tym przeczytałeś?
Wiadomość o Repentance również bardzo cieszy! Jestem cholernie ciekaw, jak wyszedł ten utwór na żywo (a w szczególności masakryczna wokalnie druga część - Restitution). Tym bardziej, że to dla mnie jeden z najlepszych fragmentów muzyki, jaki ten zespół nagrał. No i nie zapominajmy, że Restitution to dopiero dziewiąta część opowieści Portnoya, tak więc po tym albumie możemy być niemal pewni, że otrzymamy jeszcze następny. No, chyba że utwór na tej płycie będzie kilkunastominutowym, trzyczęściowym The Glass Prison i historia się zakończy. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 9:31 pm Temat postu: |
|
|
na forum dt pisal o tym ktos z otoczenia zespolu chyba nie setlist scotty, ale ktos, kto zdaje sie jest zorientowany ale zobaczy sie... a w repentance zdaje sie spiewal MP i chyba gosc z opethu tez mi sie gdzies w recenzji obil o uszy. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 10:07 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Mam jednak nadzieję, że następny album będzie wzorem Floydów, którzy po szczycie możliwego sukcesu - Dark Side Of The Moon - zupełnie stracili ochotę na następny album, a mimo to nagrali materiał jeszcze lepszy niż wcześniej, materiał na płytę wszech czasów - Wish You Were Here. No, dałem się ponieść fantazji.  |
No i to bardzo. Ja się rewelacji nie spodziewam. Pójdą dalej drogą chwały śpiewając pieśni pochwalne na cześć swojego Mrocznego Władcy, a okres 2005-2008 będzie wspominany jako Badziewna Trylogia. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 3:41 am Temat postu: |
|
|
Przysięgam, że jak jeszcze raz dostanę opowieści o Mrocznym Władcy to się odwrócę zupełnie... Nie czekam- wyjdzie to ocenię, ale W OGÓLE na nią nie czekam... Już zaliczyłem rozczarowanie, wolę w drugą stronę- niech mnie zaskoczą w końcu na plus...
Kroków w walce z alkoholizmem jest 12- więc zostały jeszcze trzy... podejrzewam na raz to będzie...
No i Repentance z Akerfeldtem... no, no... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 10:40 pm Temat postu: |
|
|
Tego się nie spodziewałem...
http://youtube.com/watch?v=gvmEuh3xdag&feature=related _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 15, 2008 4:01 pm Temat postu: |
|
|
Tak sobie oglądam fankluboiwe Romavarium i... mam nadzieję, że z nową płyta znowu zacznie mnie ten zespół obchodzić... Bo ich strony nie sprawdziłem już chyba od roku!!! A Romavarium mi pokazuje że tak zjechane kiedyś Octavarium po Systematic Chaos przywitałbym z otwartymi ramionami... może to taka taktyka- nagrywamy gnioty a potem jak nam się uda napisać średniaka to się będzie wydawał arcydziełem?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Cze 15, 2008 4:10 pm Temat postu: |
|
|
a wlasnie, chcialem sie juz kiedys zapytac. istnieje obecnie jakis oficjalny miedzynarodowy fanclub DT, taki z fanclubowymi singlami czy bootlegami jak wspomniane wlasnie Romavarium? bo kiedys takie cos istnialo ale nie wiem czy pozniej jakis czas tego nie bylo. a myslalem nad zapisaniem sie na cos takiego.
a co do romavarium - to nie jest czasem haloweenowy koncert z rzymu, w ktorym chlopaki na ostatni kawalek pozakladali rozne maski? mam to gdzies na dvd kreconym z publiki, z dime zapewne zassane. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 15, 2008 4:21 pm Temat postu: |
|
|
Nie ma jednego głównego Fan Klubu- kiedyś był- ale jest kilka oficjalnych. Ja należałem (i może po nowej płycie znowu będę należał ) do angielskiego VOICES UK- Romavarium właśnie z niego, rok wcześniej był z trasy Octavarium i z dwoma utworami z Hammersmith (a na filmiku sprzed koncertu przez sekundę znalazłem SIEBIE!!! przy kiosku z koszulkami, że akurat TEN moment nakręcili, lol)... Gazetka jest OK, generalnie jest OK... kiedyś to w ogóle był abajka, tych fanklubowych CD wyszło chyba z 10, wielu rzeczy nie ma nigdzie indziej, albo ciężko je zdobyć... Ale i teraz się starają i... rozkręca się... przy poprzedniej trasie było losowanie i bodaj 30 osób przed koncertem w Londynie spotkało się z zespołem
I tak, to ten koncert... Właśnie zauważyłem małą główkę z dyni obok Petrucciego Ale soundboard i z bodaj 10 kamer- wygląda jak oficjalne wydawnictwo, żadnej różnicy, tylko 5.1 brakuje... Godzinne (taaa... godzina 20 minut ) DVD z całym Octavarium od początku do końca Nieczęsto grali takie THE ANSWER LIES WITHIN... Fajna wersja THESE WALLS... PANIC ATTACK i NEVER ENOUGH zawsze mi się podobały... No idwa ostatnie utwory, widomo
Chwilę poszukałem i...
http://thepiratebay.org/tor/3612225/Dream_Theater_-_Romavarium_(Fan_Club_DVD_2006)
Nie wiem czy torrent działa, ale spróbować można...
Właśnie w słuchaniu dotarłem do SACRIFICED SONS... Ten utwór jest o llata świetlne od czegokolwiek z ostatniej płyty... A ta wersja z Rzymu jest LEPSZA od tej ze SCORE!!! Ma takiego rewelacyjnego kopa! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Cze 15, 2008 6:00 pm Temat postu: |
|
|
Kurczę, proszę mi wybaczyć, ale ja nie potrafię pojąć, jak można przestać interesować się jakimś zespołem z powodu jednej, słabej płyty. To tak, jakby skreślać resztę wybitnych albumów. Jestem co prawda początkującym "muzykomaniakiem", ale od tamtego roku poszerzyłem swoje horyzonty wystarczająco. Mimo to, Dream Theater ciągle często gości w moich głośnikach, a wieść o wejściu Panów do studia - ucieszyła mnie niezmiernie!
Podejrzewam, że w 1995 roku nie przestałbym interesować się Pink Floyd tylko dlatego, że Wish You Were Here stoi o kilkanaście bloków wyżej od The Division Bell...  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|