| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Kara śmierci |
| tak |
|
41% |
[ 42 ] |
| nie |
|
46% |
[ 47 ] |
| nie wiem, nie mam zdania |
|
12% |
[ 13 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 102 |
|
| Autor |
Wiadomość |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Pon Sie 14, 2006 10:17 pm Temat postu: |
|
|
Oczywiście że jestem za karą śmierci i bez żadnej taryfy ulgowej  _________________ DBK. Corporation
Ostatnio zmieniony przez mucha dnia Pon Sie 21, 2006 3:17 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Sie 14, 2006 10:38 pm Temat postu: |
|
|
Też jestem za karą śmierci. Jeśli komuś odebrałeś życie, to i ty nie powinnieneś mieć szans na poprawienie się  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Pon Sie 14, 2006 11:13 pm Temat postu: |
|
|
Kara śmierci nie ale trzymał bym skazanych w lochach i skazywał na zajebiście ciężką prace _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Sie 15, 2006 10:04 am Temat postu: |
|
|
| Stone Cold napisał: | | Kara śmierci nie ale trzymał bym skazanych w lochach i skazywał na zajebiście ciężką prace |
O, to też jest jakieś wyjście. Ciężka praca o chlebie i wodzie. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ralf
Dołączył: 14 Lut 2005 Posty: 234
|
Wysłany: Nie Sie 20, 2006 6:46 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Mówicie, że ktoś komuś np. zgwałci dziecko i je zabije. I niby jak ktoś taki ma się czuć? Nie wiem, ale jeśli on pragnie śmierci tego, kto to zrobił, to u mnie sam wystawia sobie jak najbardziej negatywną opinię |
ciekawe mądralo,czy dalej byś tak gadał,gdyby to było twoje dziecko. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Sie 20, 2006 11:21 pm Temat postu: |
|
|
Wiedziałem, że ktoś mi to powie... trochę czasu minęło, ale wiedziałem...
Wierz mi, WIERZ MI, że nie pragnąłbym ŚMIERCI tego osobnika. Mam 16 lat i gówno o tym wiem, ale jeśli ktoś pragnie ŚMIERCI takiej osoby, to wyrabia sobie u mnie negatywną opinię. Można nienawidzieć, żądać dożywotniej pracy w kamieniołomach, ale na litość... cieszyć się z tego, że kogoś zabito?
Acha, i nie jestem mądralą, mimo że mam czasem ku temu skłonności... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 10:00 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | Wiedziałem, że ktoś mi to powie... trochę czasu minęło, ale wiedziałem...
Wierz mi, WIERZ MI, że nie pragnąłbym ŚMIERCI tego osobnika. Mam 16 lat i gówno o tym wiem, ale jeśli ktoś pragnie ŚMIERCI takiej osoby, to wyrabia sobie u mnie negatywną opinię. Można nienawidzieć, żądać dożywotniej pracy w kamieniołomach, ale na litość... cieszyć się z tego, że kogoś zabito?
Acha, i nie jestem mądralą, mimo że mam czasem ku temu skłonności... |
Nie dziwię się Ralfowi ,że tak napisał. Tak naprawdę to nie wiemy co nam życie przyniesie. "Nigdy nie mów nigdy" jak to mawiali starożytni Rosjanie. A nie myślałeś kiedyś ,że może kara śmierci nie jest tylko zemstą ,ale także prewencją. Jaką masz pewność ,że psychopata ,który zabił 13 kobiet i obdarł je ze skóry nie wyjdzie na wolność ?? Jaka pewnośc ,że pedofil-morderca nie dostanie prezentu od wymiaru sprawiedliwości ?? Śmierć ucina wszelkie wątpliwości- nie zgwałci, nie zabije , nie ożyje, koniec. W naszym kochanym, polskim wymiarze sprawiedliwośći tylko kary śmierci nie dałoby się odwrócić. Przykłady ?? Proszę bardzo . Ostatnio z więzienia w Radomiu wyszedł grożny pedofil i dyrektor więzienia jako (jedyny w historii !!!) powiadomił o tym media, choć nie musiał . Od razu podniosło się larum ,że tak nie wolno , że skazany odbył karę , a teraz dostał dodatkowe piętno. Polskie piekełko,takie samo w sądach , prokuraturach , wszędzie. Zawsze się znajdzioe jakiś dobry wujek sędzia czy prokurator łagodzący karę lub zarzut . Śmierć przecina wątpliwości i jest sprawiedliwa, bo każdy prędzej czy póżniej i tak ją spotka . A jśi skazany był niwinny ,to podążając za maksymą Św. Inkwizycji hiszpańskiej -" Jeśli niewinny ,to i tak nic się stało- zostanie zbawiony". Tym optymistycznym akcentem kończę mój wywód.
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 12:59 pm Temat postu: |
|
|
Kiedyś byłem zdecydowanym zwolennikiem kary śmierci, obecnie jestem przeciwny. Oczywiście, "naturalnym" odruchem u mnie, gdy słyszę o jakimś koszmarnym morderstwie jest "powiesić skurwiela". Jednakże, gdy emocje mijają i przychodzi refleksja, należy zdać sobie sprawę, że instytucje państwowe nie mogą działać na takiej zasadzie. Sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana.
Po pierwsze, nie za bardzo wierzę w "wychowawczy" wpływ stosowania kary głównej. Czy w Stanach Zjednoczonych, gdzie wykonuje się tyle egzekucji, jest mniej zbrodni niż w "humantarnej" Europie? Śmiem wątpić.
Tak samo - czy obcinanie rąk złodziejom w Arabii Saudyjskiej powoduje, że nikt tam nie kradnie? Jak widać nie, skoro cały czas słyszy się o takich egzekucjach.
Po drugie, kara śmierci, nawet jeśli jest odpowiedzią za morderstwo, też jest zabójstwem, tylko inaczej interpretowanym (tak samo jak wsadzenie komuś bagnetu w brzuch na wojnie albo w czasie pokoju). Moim zdaniem sądzę, że mimo wszystko doprowadza to do "unormalnienia" zabijania, tworzy atmosferę sprzyjająca takim czynom. Przemoc rodzi przemoc. Kara śmierci uczy, że czasem można zabijać i ta nauka moze zostać odarta z pierwotnego kontekstu, czyli kary za przestępcy w majestacie prawa.
Po trzecie - "Lepiej żeby winny uniknął kary, niż miał ją ponieść niewinny". Obecnie nie ma jeszcze metody - szczególnie w polskich, pożal się Szatanie, warunkach by z dokładnością zbliżoną do 100% móc w każdym przypadku bezspornie uznać czyjąś winę - chyba, że zostanie złapany na gorącym uczynku. Nie zawsze dowody są jednoznaczne a mimo to w Ameryce ludzi wieszano i prażono na krześle elektrrycznym. Potem okazywało się, że niesłusznie.
| Spike napisał: | | -" Jeśli niewinny ,to i tak nic się stało- zostanie zbawiony" |
Hehe..."Zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich". Problem w tym, że nie wiemy czy Bóg, zbawienie i życie wieczne istnieją. Raczej trudno to zakładać w prawie stanowionym
| ralf napisał: | | ciekawe mądralo,czy dalej byś tak gadał,gdyby to było twoje dziecko |
Nie do mnie to było, ale odpowiem:
Ja osobiście mógłbym chcieć jego śmierci. Tak samo jak zdarza mi się odczuwać nienawiść do ludzi, którzy dopuścili się zbrodni.
Ale powtarzam - władza państwowa musi kierować się chłodną, wielowątkową refleksją a nie emocjami.
| Kuba napisał: | | Ja popieram LPR w kwestii kary smierci dla morderców-pedofili, takiego zwyrodnialstwa nie moge przeboleć, a jak inaczej ukarac takiego gnoja? Z więzienia wyjdzie, po 25 latach, ale wyjdzie, a po 25 latach gwałcenia przez wspolwięzniow [bo takie cos spotyka pedofili] jego psycha jest jeszcze bardziej zryta |
Dla mnie caly ten pomysł LPR to zwyczajne rzucanie motłochowi zakrwawionego mięcha tuż przed wyborami, żeby ujawniły się najbardziej krwawe instynkty, żeby stworzyć sobie wizerunek obrońców polskiej dziatwy co łatwo da się przeliczyć na wyborcze słupki.
Wypowiedź Wierzejskiego, że tylko kara śmierci jest w stanie naprawić sytuację traktuję jako czarny humor. Ale cóż, facet skończył filozofię to co się mu dziwić, że nie rozumie jak złożone są mechanizmy społeczne. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 1:26 pm Temat postu: |
|
|
Śledząc tą dyskusje, doszedłem do wniosku że kara śmierci nie powinna być wykonywana. Trzeba do tego podejść "na chłodno". Jeżeli jakiś człowiek zabija z premedytacją a potem wymiar sprawiedliwości skazuje go na śmierć to czy ludzie którzy go skazują go na śmierć nie zniżają sie do jego poziomu?? Ja sądze że tak. Jest jeszcze gorzej jeśli jest obecne "ogólne przyzwolenie w społeczeństwie" na takie metody.
BTW
Jakim cudem poseł Wierzejski skończył filozofię??????  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 1:34 pm Temat postu: |
|
|
A może rodziny zamordowanych by wykonyały wyrok ? _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 1:43 pm Temat postu: |
|
|
Jestem przeciwnikiem pozytywistycznego pojmowania kary. Czyli takiego, które na pierwszy plan wysuwa cel resocjalizacyjkny. Kara według takiego podejścia, ma działać na sprawcę edukacyjne. Kara śmierci nie jest karą, która ma wychowywać. To odpłata za wyrządzone zło. Jest to tzw. klasyczna koncepcja kary. Według niej człowiek ma wolną wolę, a co za tym idzie, możliwość wyboru między dobrem, a złem. Skoro wybiera zło, musi ponieść konsekwencje swojego czynu. Kara śmierci jest wynikiem klasycznego pojmowania karania: nie stawia sobie bowiem za cel, żadnej resocjalizacji, którą w przypadku tak zdegenerowanych ludzi, uważa za niecielową, tylko odpłatę za zło. W sumie nie dziwię się rodzinom ofiar w USA, które wyrażają zadowolenie, że sprawca, który wyrządził im kiedyś krzywdę został stracony. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Sro Sie 23, 2006 10:32 pm Temat postu: |
|
|
| Przed chwilą obejrzałem film "Dead man walking" i zrodziła się we mnie refleksja następującej natury. W filmie pada takie zdanie "W celach śmierci nie ma bogaczy". Oznacza to ,że większość skazanych to ludzi biedni i sponiewierani przez życie ,co wydaje się oczywiste. Ale ilu z nich jest naprawdę winnych ?? Ilu znalazło się tam tylko dlatego ,że nie stać ich było na adwokata ?? Ilu zginie tylko dlatego ,że są czarni?? Jaka to sprawiedliwość zabić człowieka ,który nie ma siły się bronić?? Podobno w co czwartej egzekucji w USA ginie niewinny człowiek. Pamiętam jak kilka lat temu na śmierć został skazany upośledzony chłopak. W każdym innym państwie na śwecie mógłby liczyć na złagodzenie kary ,bo nie odróżniał dobra od zła, ale w najstarszej demokracji musiał zginąć , bo gawiedż chciała krwi. Dobrze niech zginie taki typ Hannibala Lectera, ale na miłośc boską ,nie przypadkowi lub co gorsza niespełna rozumu ludzie. To chore i przykre. Dlaczego to wygląda jak pastwienie się . Te wszystkie krzesła elektryczne, zastrzyki z trucizną, nadrąbywania rdzenia kręgowego (Arabia Saudyjska). Po co wymyślać coraz bardziej finezyjne sposoby mordowania?? Żeby było lepsze przedstawienie ?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sro Sie 23, 2006 10:58 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Żeby było lepsze przedstawienie ?? |
Chyba o to chodzi. Ktoś kiedyś mówił że zemsta chce ofiary za wszelką cenę. Dokładniej rzecz biorąc "Tłum rząda zemsty a zemsta ofiary". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Sie 23, 2006 11:05 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Jestem przeciwnikiem pozytywistycznego pojmowania kary. Czyli takiego, które na pierwszy plan wysuwa cel resocjalizacyjkny. Kara według takiego podejścia, ma działać na sprawcę edukacyjne. Kara śmierci nie jest karą, która ma wychowywać. To odpłata za wyrządzone zło. |
Mam inne zdanie. Wiąże się to z durkheimowskim zagadnieniem, czy kara ma być przede wszystkim właściwą karą dla sprawcy (w społeczeństwach o solidarności mechanicznej) czy przywróceniem zaburzonego porządku społecznego (w solidarności organicznej). Ja uważam, że dla społeczeństwa mniej ważny jest sam fakt ukarania danego przestępcy tylko to w jaki sposób wymierzenie sprawiedliwości a)naprawi wyrządzone szkody, b)zapobiegnie takim czynom w przyszłości.
Dlatego też kara nie musi być okrutna i sprawiać przestępcy cierpienia. Ma nie być zemstą - bo co z niej przyjdzie społeczeństwu? Ma naprawiać. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
white_queen

Dołączył: 17 Lip 2006 Posty: 149 Skąd: Żywiec
|
Wysłany: Sro Sie 23, 2006 11:57 pm Temat postu: |
|
|
| Jestem przeciw. Wydaje mi się, że dożywocie to cięższa kara. Taki człowiek ma duużo czasu na myślenie i jest z tymi myslami sam. A jeśli zerknąć na przykład USA to kara śmierci tam to jest jakaś pomyłka. Prowadzą takiego osobnika a potem media robią wielkie halo i podają ostatnie słowa w stylu "nie żałuję, jestem dumny z tego co zrobiłem". Ja w tym sensu nie widzę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 9:00 am Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Przed chwilą obejrzałem film "Dead man walking" i zrodziła się we mnie refleksja następującej natury. W filmie pada takie zdanie "W celach śmierci nie ma bogaczy". Oznacza to ,że większość skazanych to ludzi biedni i sponiewierani przez życie ,co wydaje się oczywiste. Ale ilu z nich jest naprawdę winnych ?? Ilu znalazło się tam tylko dlatego ,że nie stać ich było na adwokata ?? Ilu zginie tylko dlatego ,że są czarni?? Jaka to sprawiedliwość zabić człowieka ,który nie ma siły się bronić?? Podobno w co czwartej egzekucji w USA ginie niewinny człowiek. Pamiętam jak kilka lat temu na śmierć został skazany upośledzony chłopak. W każdym innym państwie na śwecie mógłby liczyć na złagodzenie kary ,bo nie odróżniał dobra od zła, ale w najstarszej demokracji musiał zginąć , bo gawiedż chciała krwi. Dobrze niech zginie taki typ Hannibala Lectera, ale na miłośc boską ,nie przypadkowi lub co gorsza niespełna rozumu ludzie. To chore i przykre. Dlaczego to wygląda jak pastwienie się . Te wszystkie krzesła elektryczne, zastrzyki z trucizną, nadrąbywania rdzenia kręgowego (Arabia Saudyjska). Po co wymyślać coraz bardziej finezyjne sposoby mordowania?? Żeby było lepsze przedstawienie ?? |
Podpisano: Queen Fan |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 2:24 pm Temat postu: |
|
|
| white_queen napisał: | | Jestem przeciw. Wydaje mi się, że dożywocie to cięższa kara. |
Ale dlaczego, ja jako podatnik mam utrzymywać takie zero, do końca jego parszywego życia? Oto jest pytanie... Kara śmierci jest bardziej ekonomiczna. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 2:26 pm Temat postu: |
|
|
Podatki płacimy tak czy siak... dla mnie nieistotne na kogo. A więzień mógłby sam pracować - tyle, by wystarczyło mu na jedzenie, spanie itd. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 2:32 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Podatki płacimy tak czy siak... dla mnie nieistotne na kogo. A więzień mógłby sam pracować - tyle, by wystarczyło mu na jedzenie, spanie itd. |
To nie przejdzie. Konstytucja przewiduje zakaz pracy przymusowej. Niestety. Poza tym wiążą nas jeszcze umowy międzynarodowa, również zakazujące tego rodzaju kar. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 5:04 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Kara śmierci jest bardziej ekonomiczna. |
To niepodważalny fakt. Jest jednak mniej humanitarna. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 5:38 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: |
To niepodważalny fakt. Jest jednak mniej humanitarna. |
Może. Ale co liczy się bardziej, interes ogółu - niepłacenie podatków, czy prawa jednostki? _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 5:45 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 5:47 pm Temat postu: |
|
|
Ale ludzie - I TAK TE PODATKI PŁACIMY I BĘDZIEMY PŁACIĆ (to drugie odnosi się do mnie). A ich wartość nie będzie się ani zwiększać, ani zmniejszać, jeśli wprowadzimy karę śmierci, bądź na zawsze powiemy jej 'nie'. Więc co za różnica? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 5:48 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Ale ludzie - I TAK TE PODATKI PŁACIMY I BĘDZIEMY PŁACIĆ (to drugie odnosi się do mnie). A ich wartość nie będzie się ani zwiększać, ani zmniejszać, jeśli wprowadzimy karę śmierci, bądź na zawsze powiemy jej 'nie'. Więc co za różnica? |
taka, że te pieniądze zamiast iść na utrzymanie kryminalistów mogą iść na utrzymanie szkół _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 5:50 pm Temat postu: |
|
|
Ale kryminalistów zawsze będzie dostatecznie dużo... czyli najlepiej wszystkich wyrżnąć i płacić na bardziej przydatne dla ludzi cele, tak? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 5:52 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Ale kryminalistów zawsze będzie dostatecznie dużo... czyli najlepiej wszystkich wyrżnąć i płacić na bardziej przydatne dla ludzi cele, tak? |
a czy ja coś takiego napisałem pytałeś jaka jest różnica skoro i tak będziemy płacić podatki tej samej wysokości, więc ci odpowiedziałem _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 5:53 pm Temat postu: |
|
|
A czy ja powiedziałem, że Ty tak powiedziałeś? Chodzi mi tylko o jedno - w kwestii podatków różnicy nie będzie. Czy wprowadzimy karę śmierci, czy nie. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 9:00 pm Temat postu: |
|
|
| A kara śmierci to nic nie kosztuje ?? A te zastępy strażników pilnujące non stop skazańca czasem przez 20 lat ?? Przecież on też musi jeść ,a pracować mu nie wolno ?? Skazany na śmierć nie może się stykać z innymi więżniami , ma oddzielną celę i jak już wspomniałem nadzoruje go kilku strażników. To wszystko też są koszty. A jak się okaże, że jest niewinny i trzeba będzie go wypuśćić lub co gorsza złagodzić karę to co ?? Argument o podatkach ,pieniądzach etc. nie jest przekonujący. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 10:02 pm Temat postu: |
|
|
Ze strony religijnej: Bóg daje życie i je odbiera.
Ze strony moralnej: Oko za oko, ząb za ząb.
Czy człowiek ma prawo decydować o życiu drugiego człowieka? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 10:38 pm Temat postu: |
|
|
| snopek_89 napisał: |
Czy człowiek ma prawo decydować o życiu drugiego człowieka? |
Moim zdaniem - NIE. Może i "oko za ok", ale poza sprzecznością z V przykazaniem, to spora jego cześc się zdeaktualizowała. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|