| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Kara śmierci |
| tak |
|
41% |
[ 42 ] |
| nie |
|
46% |
[ 47 ] |
| nie wiem, nie mam zdania |
|
12% |
[ 13 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 102 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 6:52 pm Temat postu: |
|
|
| Q WOJTEK Q napisał: | | w jego rodzinnym Grazie |
W Grazu.
Swoją drogą śliczne miasto. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 9:33 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | Jakie jest Wasze zdanie na temat wykonania kary śmierci na pewnym Murzynie w USA, którego nazwiska niestety nie pamiętam, a który będąc w więzieniu napisał kilka książek odnośnie gangów, których treść kierował przede wszystkim do młodzieży, przestrzegając przed przechodzeniem na ciemną stronę mocy? |
Moim zdaniem Arnold przekreślił tą decyzją sens resocjalizacji. I tyle.
| Ania2609 napisał: | | co myślicie o publicznym jej wykonywaniu - wpuszczaniu rodzin ofiar/transmitowaniu? |
Jestem przeciwny temu procederowi. Sama śmierć jest już wystarczającą karą, zaś transmisja czyjejś śmierci to dodatkowa kara, na którą ów skazany już nie zasłużył. No i- jak to ktoś napisał- jest to cofanie się do średniowiecza. A podobno my, ludzie współcześni, jesteśmy tacy wspaniali i postępowi...
Co do wpuszczania rodzin- tak, ale tylko w przypadku, gdy dokonane wcześniej morderstwo było wyjątkowo brutalne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 10:17 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin S. napisał: | | CORAX napisał: | | Jakie jest Wasze zdanie na temat wykonania kary śmierci na pewnym Murzynie w USA, którego nazwiska niestety nie pamiętam, a który będąc w więzieniu napisał kilka książek odnośnie gangów, których treść kierował przede wszystkim do młodzieży, przestrzegając przed przechodzeniem na ciemną stronę mocy? |
Moim zdaniem Arnold przekreślił tą decyzją sens resocjalizacji. I tyle. |
resocjalizacja to mit. arnold tylko przekreślił pozory. _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 10:20 pm Temat postu: |
|
|
| Hoder napisał: | | resocjalizacja to mit. |
Jak widać- nie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 10:59 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin S. napisał: | | Hoder napisał: | | resocjalizacja to mit. |
Jak widać- nie. |
to co człowiek pisze w wiezieniu nie ma znaczenia. tym bardziej jesli mial wyrok smierci. zrobilby wszystko zeby wyjsc. a wiezienia juz od dawna nie spelniaja swojej roli... jesli kiedykolwiek spelnialy _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 11:10 pm Temat postu: |
|
|
| Hoder napisał: | | a wiezienia juz od dawna nie spelniaja swojej roli... jesli kiedykolwiek spelnialy |
I myślisz, że kary śmierci rozwiążą ten problem...? _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 11:35 pm Temat postu: |
|
|
nie tweirdze ze kary smierci rozwiaza problem. twierdze jedynie ze wiezienia nie spelniaja swojego zadania. nie wspominalem o karze smierci. _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 11:53 pm Temat postu: |
|
|
To tylko pytanie . Skoro więzienia nie spełniają danej roli, czy cokolwiek innego ją rozwiąże? Wydaje mi się, że więzienia nie zawsze równają się resocjalizacji. Ma to być przede wszystkim kara... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 12:29 am Temat postu: |
|
|
| Hoder napisał: | | twierdze jedynie ze wiezienia nie spelniaja swojego zadania. |
Wyjaśnij mi, jaka jest funkcja więzienia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 2:52 am Temat postu: |
|
|
z założenia ma odizolować szkodliwych osobników od zdrowej reszty społeczeństwa aby i społeczeństwo miało spokój i aby osadzony został po okreslonym czasie (zależnym od 'wagi' popełnionego czynu niezgodnego z prawem) wrócił do społeczeństwa. a nie po to żeby na jakiś czas społeczeństwo miało spokój, a po wyjściu gościa z pudła było dalej to samo. tymczasem wiezienia nie przygotowuja ludzi do wyjścia zza kratek. wiezienia pełnią obecnie jedynie rolę straszaków - 'nie okradnę tego sklepu bo mogę iść do więzienia', a nie: 'nie okradnę tego sklepu, bo wyrządzam tym szkode innym ble ble ble etc'. _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 3:18 am Temat postu: |
|
|
czytalem sobie ten watek, dokladnie jego pierwsze 3 strony... nie wiem, moze kiedys sie w nim wypowiadalem, ale chyba nie.. generalnie zgadzam sie z tym co pisal fenderek (coz za nowosc... ) jesli ktos lata po miescie z nozem albo ganem i zabija ludzi, ktorzy sie napatocza, albo seryjnie gwalci czy zabija bo ma jakies swoje chore ideologie, to dla takich ludzi nie ma szans na resocjalizacje... wiec jesli wszyscy maja lozyc pieniadze, zeby oni sobie siedzieli wygodnie 40 czy 50 lat w pierdlu i dostawali stawki zywieniowe wyzsze niz w szpitalach i wojsku razem wzietych, to ja jestem za tym, zeby ich zlikwidowac... jesli ktos robi takie rzeczy innym ludziom, to nie zasluguje wedlug mnie na ludzkie potraktowanie... oczywiscie kara smierci tylko w najbardziej drastycznych przypadkach, w ktorych wina jest udowodniona ponad wszelka watpliwosc (i nie wciskajcie mi tu, ze nigdy nie mozna byc pewnym...).. .alternatywa moglyby byc kamieniolomy, ale w polsce ich jak na lekarstwo, a poza tym nawet z najlepiej strzezonych wiezien komus tam sie zawsze udawalo uciec, wiec tym bardziej na otwartej przestrzeni istnialoby ryzyko...
co do sprawy arnolda, to haaaaalooooooooooooo... puk puk! jest tam kto? wszyscy traktuja nagle arnola jak zbrodniarza i morderce... uwaaaagaaaa! to tamten facet zabil 4 osoby, a nie arnie... ulaskawienie to akt dobrej woli, a nie przymus... od kiedy to trzeba pytac sie spoleczenstwa, czy mozna ukarac winnego zbrodni?
gdzies tam byl poruszony tez temat pokazywania relacji z egzekucji i zapraszania gosci na to "wydarzenie" ... to juz mi troche traci wieszaniem albo paleniem ludzi na srodku rynku wsrod wszystkich mieszkancow wiochy czy miasta... sredniowiecze sie juz skonczylo... jesli ci ludzi, ktorzy popelniaja nagorsze zbrodnie na cokolwiek zasluguja jeszcze , to na to, zeby nie robic z ich smierci big brothera...
a teraz sie ktos moze ze mna zgadzac albo nie, a ja wiecej do tego tematu nie zagladam, bo tego typu dyskusje zazwyczaj koncza sie niemilo...  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 3:56 pm Temat postu: |
|
|
| Hoder napisał: | | z założenia ma odizolować szkodliwych osobników od zdrowej reszty społeczeństwa aby i społeczeństwo miało spokój i aby osadzony został po okreslonym czasie (zależnym od 'wagi' popełnionego czynu niezgodnego z prawem) wrócił do społeczeństwa. a nie po to żeby na jakiś czas społeczeństwo miało spokój, a po wyjściu gościa z pudła było dalej to samo. tymczasem wiezienia nie przygotowuja ludzi do wyjścia zza kratek. wiezienia pełnią obecnie jedynie rolę straszaków - 'nie okradnę tego sklepu bo mogę iść do więzienia', a nie: 'nie okradnę tego sklepu, bo wyrządzam tym szkode innym ble ble ble etc'. |
Tylko zauważ, że ten osobmik był już gotowy do powrotu do społeczeństwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 4:29 pm Temat postu: |
|
|
twierdzisz tak na podstawie tego co napisał w więzieniu z wyrokiem śmierci na karku mnie to w zaden sposob nie przekonuje. moze kogos tak, ale nie mnie. a na pewno juz nie przekonalo to tych ktorych zabil. _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 6:39 pm Temat postu: |
|
|
| Tylko, że ja, drogi Hoderze, wierzę w człowieka. Jakkolwiek banalnie to brzmi. I głęboko wierzę w to, że ten człowiek też się zmienił. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 31, 2005 9:39 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin S. napisał: | | I głęboko wierzę w to, że ten człowiek też się zmienił. |
Wierzyć można. Ale warto zwrócić uwagę również, że niektórzy są naprawdę świetnymi aktorami. Jeśli zabił - jaka jest pewność, że tego nie powtórzy? Łatwo nabrać tłumy na litość, w końcu wszystko to takie spontaniczne... A przecież ów autor mógł sobie wszystko ładnie wyliczyć... Tylko to nie społeczeństwo decyduje o winie, tylko sąd (ew. ława przysięgłych). I całe szczęście.
| Bizon napisał: | | jesli ktos lata po miescie z nozem albo ganem i zabija ludzi, ktorzy sie napatocza, albo seryjnie gwalci czy zabija bo ma jakies swoje chore ideologie, to dla takich ludzi nie ma szans na resocjalizacje... |
W takich przypadkach ów delikwent powinien skończyć nie w więzieniu, ale w szpitalu psychiatrycznym. Resocjalizacja...? Zgadzam się z Hoderem - to jest mit. Wątpię, by jakaś była możliwa. Człowiek nie wychodzi z kicia z myślą, że teraz będzie dobrze postępował, dostał nauczkę etc., będzie przestrzegał prawa prędzej dla świętego spokoju... Inna para kaloszy to chorzy mordercy, którzy seryjnie zabijają. Ale ktoś już napisał - kim my jesteśmy, by decydować o czyimś życiu?
| Bizon napisał: | | wiec jesli wszyscy maja lozyc pieniadze, zeby oni sobie siedzieli wygodnie 40 czy 50 lat w pierdlu i dostawali stawki zywieniowe wyzsze niz w szpitalach i wojsku razem wzietych, to ja jestem za tym, zeby ich zlikwidowac... jesli ktos robi takie rzeczy innym ludziom, to nie zasluguje wedlug mnie na ludzkie potraktowanie... |
Mogliby pracować na swoje utrzymanie - oczywiście nie społecznie, nie wśród ludzi, ale pod nadzorem. I utrzymywaliby się sami. System więzienny faktycznie nawala, ale czy koniecznie od razu pozbywać się kogoś z tego powodu? To trochę tak, jakbyśmy dyskutowali o starym, zużytym przedmiocie... A to przecież jest coś żywego (no tak, przy zwyrodnialcach trudno użyć słowa człowiek), o czym nie mamy zwyczajnie prawa decydować. Czy pozbawienie kogoś wolności do końca życia (PRAWDZIWE dożywocie, a nie gówniane 25 lat) to jest ludzkie potraktowanie...?
| Bizon napisał: | co do sprawy arnolda, to haaaaalooooooooooooo... puk puk! jest tam kto? wszyscy traktuja nagle arnola jak zbrodniarza i morderce... uwaaaagaaaa! to tamten facet zabil 4 osoby, a nie arnie... ulaskawienie to akt dobrej woli, a nie przymus... od kiedy to trzeba pytac sie spoleczenstwa, czy mozna ukarac winnego zbrodni?
gdzies tam byl poruszony tez temat pokazywania relacji z egzekucji i zapraszania gosci na to "wydarzenie" ... to juz mi troche traci wieszaniem albo paleniem ludzi na srodku rynku wsrod wszystkich mieszkancow wiochy czy miasta... sredniowiecze sie juz skonczylo... jesli ci ludzi, ktorzy popelniaja nagorsze zbrodnie na cokolwiek zasluguja jeszcze , to na to, zeby nie robic z ich smierci big brothera... |
Tu zgadzam się w 100% _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Nie Sty 01, 2006 3:55 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Cytat: | | I głęboko wierzę w to, że ten człowiek też się zmienił. |
Wierzyć można. Ale warto zwrócić uwagę również, że niektórzy są naprawdę świetnymi aktorami. |
Tak więc powtórzę, że WIERZĘ w sens resocjalizacji i wierzę w człowieka. A granie świętoszka przez dwadzieścia lat wydaje mi się trochę nielogiczne. Wiesz co ten facet robił podczas czytania wyroku śmierci? Śmiał się. Gdyby grał, to zacząłby już na sali sądowej udawać swą przemianę. A tak nie było. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Nie Sty 01, 2006 5:33 pm Temat postu: |
|
|
Tak czytam i czytam te wypowiedzi i w związku z tymi publicznymi egzekucjami nasuwa mi się takie pytanie: Czy to naprawdę jest aż taka przyjemność patrzeć jak człowiek umiera? Mam tu na myśli ludzi, którzy robią sobie z takich rzeczy tylko i wyłącznie atrakcje, często nawet niezdając sobie z tego sprawy. Wydaje mi się, że ludźmi, którzy popierają publiczne egzekucje, kieruje tylko ciekawość, a nie żadna jakaś tam walka o zadość uczynienie (lub jakieś inne chore interpretacje). Przynajmniej takie ja odnoszę wrażenie...
| Marcin S. napisał: | | WIERZĘ w sens resocjalizacji i wierzę w człowieka. |
Po raz kolejny zgadzam się z Tobą! _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Nie Sty 01, 2006 6:06 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin S. napisał: | | WIERZĘ w sens resocjalizacji... |
ja tez wierze w sens resocjalizacji - ludzi powinno sie sprobowac sprowadzic z powrotem do społeczeństwa. ale resocjalizacja nie dziala i nic nie wskazuje na to ze nagle wszystko zacznie dzialac jak w idealistycznej wizji powinno. _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Nie Sty 01, 2006 7:15 pm Temat postu: |
|
|
Zauważ, Hoderze, że np. w takiej Szwecji bardzo wielu przestępców wraca do społeczeństwa, bo tam system resocjalizacji jest na wysokim poziomie (nie to co w Polsce... ).
| Hoder napisał: | | ale resocjalizacja nie dziala | No i właśnie masz przykład, że nie wszędzie tak jest. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Nie Sty 01, 2006 8:47 pm Temat postu: |
|
|
jeśli tak jest to gratulacje dla szwecji. niestety jest to chyba jeden z niewielu przykładów na prawidłowe funkcjonowanie systemu. _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Nie Sty 01, 2006 10:28 pm Temat postu: |
|
|
A jeżeli ta resocjalizacja nie działa poprawnie w Polsce to nie oznacza to, że nie działa gdzie indziej na świecie. W Polsce potrzebna jest naprawa u podstaw całego systemu funkcjonowania państwa, dopiero wtedy cały system resocjalizacji będzie działał jak powinien i to jest według mnie przyczyną tego zwątpienia w "nawrucenie". _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Nie Sty 01, 2006 10:46 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | | A jeżeli ta resocjalizacja nie działa poprawnie w Polsce to nie oznacza to, że nie działa gdzie indziej na świecie. W Polsce potrzebna jest naprawa u podstaw całego systemu funkcjonowania państwa, dopiero wtedy cały system resocjalizacji będzie działał jak powinien i to jest według mnie przyczyną tego zwątpienia w "nawrucenie". |
już kaczki nam zafundują 'naprawę u podstaw całego systemu funkcjonowania państwa'... ale w stanach resocjalizacja to też pic na wodę, a tam chyba podstawy mają niezłe - chyba że zaczniemy wchodzić na jakąś wyższą sfere wiadomości i zaczniemy gadać o religii etc.  _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Nie Sty 01, 2006 10:52 pm Temat postu: |
|
|
| Hoder napisał: | już kaczki nam zafundują 'naprawę u podstaw całego systemu funkcjonowania państwa'... ale w stanach resocjalizacja to też pic na wodę, a tam chyba podstawy mają niezłe - chyba że zaczniemy wchodzić na jakąś wyższą sfere wiadomości i zaczniemy gadać o religii etc.  | No to pozostaje nam tylko wierzyć, jak napisał niejaki Marcin S.
EDIT: Albo od razu się modlić  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Hoder

Dołączył: 20 Lis 2003 Posty: 657 Skąd: Marklowice/Poznań
|
Wysłany: Pon Sty 02, 2006 1:27 am Temat postu: |
|
|
albo przyspieszyc rozpoczęcie sezonu na kaczki
do zobaczenia za dwa lata jak z wiezienia wyjde za swoja ostatnia wypowiedz  _________________ czemu bracie robisz ku*wę z muzyki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 03, 2006 12:28 am Temat postu: |
|
|
| Marcin S. napisał: | | Wiesz co ten facet robił podczas czytania wyroku śmierci? Śmiał się. Gdyby grał, to zacząłby już na sali sądowej udawać swą przemianę. A tak nie było. |
To już tym bardziej dowodzi, że ten człowiek miał niewielkie szanse na resocjalizację. Śmiał się na wyroku. No faktycznie. Najlepsza rzecz, jaką mógł wtedy zrobić
Poza tym to wszystko może mieć całkiem 'strategiczne' podłoże. A wydanie książki tuż przed wyrokiem to moim zdaniem igranie na ludzkich uczuciach i korzystanie z tego, iż niektórzy reagują nazbyt impulsywnie. Mógł na początku nie widzieć sensu w udawaniu, że jest taki, a nie inny, a potem jednak spostrzegł, że może to mu się opłacić... Ale to wszystko przypuszczenia. Zawsze obie strony mogą popełnić błąd, dlatego też nie jestem za karą śmierci. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Wto Sty 03, 2006 8:05 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | To już tym bardziej dowodzi, że ten człowiek miał niewielkie szanse na resocjalizację. Śmiał się na wyroku. |
qrfa, zobacz ile lat temu to było...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 03, 2006 8:11 pm Temat postu: |
|
|
I co z tego? Myślisz, że kilkudziestoletni facet zmieni się z powodu odsiadki? Wg mnie takie kary wzbudzają raczej większą nienawiść, niż chęć poprawy...  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Wto Sty 03, 2006 9:58 pm Temat postu: |
|
|
| No to bardzo Ci współczuję z powodu takiego podejścia... uważaj, żeby ludzie Ciebie też tak nie zaczęli traktować. Radzę bardziej ufać ludziom, ale w sumie każdy ma wybór- ja od podejrzliwości i czepiania się wolę jednak człowiekowi uwierzyć. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 03, 2006 10:07 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin S. napisał: | | No to bardzo Ci współczuję z powodu takiego podejścia... uważaj, żeby ludzie Ciebie też tak nie zaczęli traktować. Radzę bardziej ufać ludziom, ale w sumie każdy ma wybór- ja od podejrzliwości i czepiania się wolę jednak człowiekowi uwierzyć. |
Ładnie... Oceniasz moje podejście, choć w gruncie rzeczy nic o mnie nie wiesz. Trochę pochopne postępowanie, nie sądzisz?
Ufać ludziom... Staram się być ostrożna w postępowaniu, a suma sumarum i tak łatwo im wierzę. I tak też cudownie na tym wychodzę Ufam ludziom, gdy wydaje mi się, że ich poznałam - a nie, gdy pierwszy raz o nich słyszę, nigdy nie widziałam nawet ich zdjęcia na oczy i nie miałam okazji wymienić poglądów. Kto tu mówi o podejrzliwości i czepianiu się? Lepiej chyba coś rozważyć niż wyciągnąć pochopny wniosek Nie cierpię łatwowierności, a końcowo sama taka jestem Ale proszę, nie pouczaj mnie, w tym wypadku nie chodzi o fakty, tylko o kwestie światopoglądowe - prywatna sprawa każdego człowieka. Skąd wiesz, że Twoje podejście jest właściwe? _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sro Sty 04, 2006 8:07 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Oceniasz moje podejście, choć w gruncie rzeczy nic o mnie nie wiesz. Trochę pochopne postępowanie, nie sądzisz? |
Przypominam, że czytam Twoje posty, więc trochę o Tobie jednak wiem.
Więc nie uważam mojego postępowania za pochopne.
| Cytat: | | Nie cierpię łatwowierności |
Nie myl łatwowierności z zaufaniem, popełniasz podobny błąd co ludzie mylący patriotyzm z nacjonalizmem albo (co gorsze) z szowinizmem.
| Cytat: | | Ale proszę, nie pouczaj mnie |
Uznałem z osobistych powodów, że w temacie o zaufaniu do człowieka mam jednak trochę do powiedzenia. Sam dziś cieszę się, że niektórzy ludzie mi zaufali jeszcze raz, ale w sumie wgłębiać się nie będę.
| Cytat: | | w tym wypadku nie chodzi o fakty, tylko o kwestie światopoglądowe - prywatna sprawa każdego człowieka. |
Tylko że kwestie głoszone przez Ciebie przeczą faktom i zdrowemu rozsądkowi- czy rzeczywiście możliwe jest by człowiek przez dwadzieścia lat udawał świętoszka? Wg mnie- jest to bez sensu. Wielu ludzi relacjonowało, że on NAPRWDĘ się zmienił i że dokonała się w nim SZCZERA przemiana. I na opinie ludzi, którzy znali go najlepiej, się powołuję- są one dla mnie sto razy bardziej wiarygodne niż przeczące zdrowemu rozskądowi domysły. Sorry...
Nie twierdzę też wcale, że jesteś be i w ogóle, bo masz inne zdanie. Ja tylko uważam, ze mylisz się i to bardzo. Nie mam nic do Ciebie osobiście, jedynie nie zgadzam się z Twoimi poglądami na ten temat.
| Cytat: | | Skąd wiesz, że Twoje podejście jest właściwe? |
Ponieważ użyłem argumentu, iż ludzie, którzy znali tego człowieka, naprawdę zobaczuli, że on się zmienił, Ty zaś wysnuwasz wnioski na daleko idących domysłach. WŁAŚNIE DLATEGO uważam, że mam rację. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|