FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Kara śmierci TAK/NIE
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15, 16, 17  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Kara śmierci
tak
41%
 41%  [ 42 ]
nie
46%
 46%  [ 47 ]
nie wiem, nie mam zdania
12%
 12%  [ 13 ]
Wszystkich Głosów : 102

Autor Wiadomość
usmc



Dołączył: 16 Lis 2003
Posty: 1272
Skąd: Galway / Kraków

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 6:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sweet Lady napisał:
I nie uważam, że zabiorą pracę bezrobotnym. Już nie przesadzajmy- jedno z drugim niewiele ma wspólnego- czy w Stanach jest mniej bezrobotnych niż wcześniej, bo wprowadzono karę śmierci?


Nie tyle wprowadzono co zawsze tam byla.
Ja nie uwazam ze zabiora - uwazam tylko ze dawanie komus pracy za to ze zabil w momencie gdy nie mozna jej zapewnic ojcu czy matce wychowujacym i utrzymujacym dzieci i dom jest co najmniej nie w porzadku.
Przy czym przez zapewnienie komus pracy nie mam na mysli danie jej doslownie (zeby mi tu nikt nie wyskawial z czasami "komuny") tylko umiejetnosc stworzenia przez panstwo takich warunkow zeby praca byla.
_________________
"Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"

PFQ - Fan nr. 10 Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Crowly



Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1570
Skąd: z Trzebnicy

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 6:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bezrobocie musi istnieć, w minimalnym stopniu, ale musi, bo inaczej gospodarka by nie wytrzymała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Sweet Lady



Dołączył: 21 Cze 2004
Posty: 762

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 6:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

usmc napisał:
Ja nie uwazam ze zabiora - uwazam tylko ze dawanie komus pracy za to ze zabil w momencie gdy nie mozna jej zapewnic ojcu czy matce wychowujacym i utrzymujacym dzieci i dom jest co najmniej nie w porzadku.


Myślę, że nie ma co porównywać- taki więzień nie będzie dostawał pieniędzy za swoją ciężką (bo wg mnie taka ma być) pracę- zapracuje na jedzenie i minimalne warunki do życia. To ma być przecież kara, a nie nagroda. Już nie przesadzajmy, że to wystarczyłoby ojcu, który musi utrzymać całą rodzinę i chce by żyła godnie. Większość takiej pracy by po prostu nie wzięła- zasiłek dla bezrobotnych wynosi więcej... Zresztą na codzień widuję ludzi, którzy mogliby pracować, ale wolą chlać z kumplami- wolą utrzymać się z zasiłku niż harować za grosze. A tacy więźniowie musieliby się męczyć za darmo, tylko po to żeby przeżyć- tak jak napisał Fenderek. IMO to jest dobra kara.
_________________
"Look beyond your own horizons ..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
usmc



Dołączył: 16 Lis 2003
Posty: 1272
Skąd: Galway / Kraków

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 6:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sweet Lady napisał:
Większość takiej pracy by po prostu nie wzięła- zasiłek dla bezrobotnych wynosi więcej...

Zasilek jest wyplacany przez pol roku, gora rok i to pod warunkiem przedstawienia zaswiadczenia o legalnym zatrudnieniu przez co najmniej rok na umowe o prace i zarabianie nie mniej niz najnizsza krajowa co nie jest wcale takie latwe. A mordercy chesz zapewnic utrzymanie do konca jego zycia?? Nikt z pracujacych nie ma takiego komfortu psychicznego jaki bedzie mial taki gosc - nigdy nie wiadomo kiedy stracisz prace, czy Ci wystarczy od wyplaty do wyplaty itd.


Sweet Lady napisał:
Zresztą na codzień widuję ludzi, którzy mogli by pracować, ale wolą chlać z kumplami.

Tacy zawsze byli sa i beda.
I nie o takich mowa bo na pewno nie stanowia oni 100% 3 mln bezrobotnych w tym kraju.

PS. Uprawnienie do pobierania zasilku w Polsce ma kilka procent zarejestrowanych bezrobotnych wiec wcale nie jest im tak rozowo. Spora czesc z tych co zasilku nie maja, za taka robote jaka by mial skazany, wzieloby sie bez zmruzenia oka.
_________________
"Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"

PFQ - Fan nr. 10 Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Sweet Lady



Dołączył: 21 Cze 2004
Posty: 762

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 7:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobrze. Przyznaję rację. Ale czy my czasem nie mówimy o czym innym? Nie piszę (i chyba nie o to chodziło Fenderkowi), żeby wszystkim więźniom dać pracę. Chodzi o tych, którzy hipotetycznie mieliby być skazani na śmierć. Ilu jest takich- 3 mln? Wątpię.

Zresztą chyba lepiej, żeby zbrodniarze zarabiali na utrzymanie niż żeby na ich utrzymanie zarabiali podatnicy? Wiem, że jesteś za karą śmierci i możesz napisać, że skoro ani to ani to rozwiązanie nie jest 100% dobre, to najlepiej wybrać to najłatwiejsze- zabić... Ale ja biorę pod uwagę nie tylko aspekt gospodarczy, ale też moralny- więc chyba nigdy się nie dogadamy w tej sprawie...

Aha jeszcze jedno...

usmc napisał:
Nikt z pracujacych nie ma takiego komfortu psychicznego jaki bedzie mial taki gosc


Komfort psychiczny? Czy Ty na pewno mówisz o człowieku, który całe życie spędzi w więzieniu, bez bliskich, bez żadnych perspektyw, harując bez celu (normalni ludzie harując za grosze, mają przynajmniej jakiś cel- zapewnić sobie i swoim bliskim utrzymanie, zarobić na chleb dla rodziny itd.). IMO nie będzie żadnego komfortu psychicznego- taki więzień wolałby pewnie umrzeć niż żyć w ten sposób. I to moim zdaniem będzie kara- niech się męczy. A jeśli przy okazji się zmieni, "nawróci" to tym lepiej, ale przede wszystkim to ma być KARA (bo co to za kara że się go zabije- i tak nie ma po co żyć...).
_________________
"Look beyond your own horizons ..."


Ostatnio zmieniony przez Sweet Lady dnia Wto Maj 03, 2005 7:33 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
usmc



Dołączył: 16 Lis 2003
Posty: 1272
Skąd: Galway / Kraków

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 7:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sweet Lady napisał:
Chodzi o tych, którzy hipotetycznie mieliby być skazani na śmierć. Ilu jest takich- 3 mln? Wątpię.


Dokladnie - ja tez mysle o tych skazanych za najciezsze przestepstwa.
Ale tym bardziej, w obecnej sytuacji jestem temu przeciwny, bo dlaczego najgorszy zbrodniarz ma miec luksus pracy a nie ma go zwykly Kowalski??

Sweet Lady napisał:
Zresztą chyba lepiej, żeby zbrodniarze zarabiali na utrzymanie niż żeby na ich utrzymanie zarabiali podatnicy?


Jak najbardziej.


Sweet Lady napisał:
Wiem, że jesteś za karą śmierci i możesz napisać, że skoro ani to ani to rozwiązanie nie jest 100% dobre, to najlepiej wybrać to najłatwiejsze- zabić...

Tego nie napisze - bo zabic nigdy nie jest najlatwiejszym rozwiazaniem.

Natomiast sprzeciwiam sie sytuacji w ktorej na swoje utrzymanie moze zarobic najgorszy zbrodniarz bo panstwo mu daje zarobic, a na to samo utrzymanie nie moze zarobic przyslowiowy Kowalski bo pracy dla niego nie ma, a zasilek, nie dosc ze glodowy (bo nizszy niz minimalna pensja wynoszaca 849 zl brutto), to dostanie go jeszcze przez pol, moze rok. A co potem ??

Sweet Lady napisał:
Ale ja biorę pod uwagę nie tylko aspekt gospodarczy, ale też moralny- więc chyba nigdy się nie dogadamy w tej sprawie...

A ja jestem wyzuty z moralnosci Wink Arrow Very Happy Question
Ja rowniez biore pod uwage aspekt moralny ale moje podejscie nakazuje mi w pierwszej kolejnosci dac prace glowie rodziny a pozniej dopiero mordercy.
Natomiast co do dogadania sie - to mnie sie wydaje ze dogadujemy caly czas. Natomiast nie udaje sie nam przekonac drugiej strony do swojej racji. Choc dla Ciebie jest 1:0 bo Fenderek jest jedna z niewielu znanych mi osob, ktore zmienily w tej kwestii zdanie po takiej dyskusji. Na ogol wyglada to tak jak w moim i Twoim przypadku - kazde tkwi w okopach swojego zdania i na kazdy argument strony przeciwnej znajduje kontrargument.
_________________
"Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"

PFQ - Fan nr. 10 Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Sweet Lady



Dołączył: 21 Cze 2004
Posty: 762

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 7:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

usmc napisał:
A ja jestem wyzuty z moralnosci Wink Arrow Very Happy Question


Nie no sorry źle się wyraziłam. Wink

Po prostu dla mnie kwestia komu dać pracę a komu nie jest bardziej problemem gospodarczym niż moralnym. Zresztą jak najbardziej zgadzam się z Tobą, że ta praca w pierwszej kolejności należy się uczciwym obywatelom, a nie zbrodniarzom. Jednak skoro i tak jestem przeciwna karze śmierci, to wybrałam mniejsze zło- lepiej żeby osoby odsiadujące dożywocie ciężko harowały na chleb, niż żebyśmy my (podatnicy) płacili, żeby oni żyli sobie w lepszych warunkach niż większość polskich rodzin. Niestety nie ma 100- procentowo dobrych rozwiązań, więc chyba zmuszeni jesteśmy opowiadać się za "mniejszym złem"... Zresztą trzeba by było jakoś rozsądnie to oszacować, obliczyć (to już nie nasze zadanie tylko państwa), które rozwiązanie przyniosłoby mniej strat finansowych dla obywateli. Bo tak jak jest teraz nie jest dobrze, stąd liczne głosy o zaostrzenie kar.
_________________
"Look beyond your own horizons ..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tyna



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 833
Skąd: krk

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 8:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czy mozna sie podlaczyc do dyskusji?

Sweet Lady napisał:


i więzień nie będzie dostawał pieniędzy za swoją ciężką (bo wg mnie taka ma być) pracę- zapracuje na jedzenie i minimalne warunki do życia. (...) więźniowie musieliby się męczyć za darmo, tylko po to żeby przeżyć- tak jak napisał Fenderek. IMO to jest dobra kara.


rowniez mysle ze ciezka praca, przymuszenie do wysilk fizycznego, bo o takiej pracy mysle, moglaby z powodzeniem zastapic kare smierci - mysle tak poniewaz moim zdaniem nikt nie ma podstaw ani mocy by decydowac o prawie do zycia drugiego czlowieka... ( ale o tym juz bylo )

co do pracy dla skazanych - zastanawiam sie tylko nad checia do zycia wieznia w momencie, kiedy wie on ze do konca swoich dni bedzie zmuszany do wysilku... chodzi mi o to ze w takiej sytuacji zabojca wcale nie musi poddawac sie woli sadu i albo popelnic samobojstwo albo odmowic pracy, buntowac sie itp... a wtedy oprawca nie tylko nie przynosi korzysci z wykonywanej pracy a dodatkowo sprawia wiele problemow... skoro jest osoba wyjeta w pewnym sensie spod prawa to dlaczego niby mialby sie kimkolwiek przejmowac i przyjac na siebie poslusznie odpowiedzialnosc za to co zrobil? nie zazna juz wolnosci, do konca i tak bedzie zyc zaleznie od innych... to pewnie blachy, ale takze problem zwiazany z kara inna niz smierc za dokonane powazne czyny
_________________
, 2006

' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben '
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen
usmc



Dołączył: 16 Lis 2003
Posty: 1272
Skąd: Galway / Kraków

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 8:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sweet Lady napisał:
Nie no sorry źle się wyraziłam. Wink


Spoko Very Happy

Sweet Lady napisał:
Jednak skoro i tak jestem przeciwna karze śmierci, to wybrałam mniejsze zło- lepiej żeby osoby odsiadujące dożywocie ciężko harowały na chleb, niż żebyśmy my (podatnicy) płacili, żeby oni żyli sobie w lepszych warunkach niż większość polskich rodzin.


Jak najbardziej rozumiem taka postawe.
Ja uwazam nawet ze wszyscy wiezniowie powinni ciezko harowac na swoje utrzymanie.
Tyle tylko ze ja po prostu ide krok dalej niz Ty - nie mowie ze w dobra strone. Dopuszczam definitywne usuniecie tych "najgorszych".

Sweet Lady napisał:
Niestety nie ma 100 - procentowo dobrych rozwiązań,


I znow zgoda. Zwlaszcza w przypadku o ktorym dyskutujemy.


Sweet Lady napisał:
więc chyba zmuszeni jesteśmy opowiadać się za "mniejszym złem"...


Klopot zdaje sie sprowadza sie do tego co ja i Ty uwazamy za mniejsze zlo.
Ale o tym napisalismu juz dzis po kilka postow.

Sweet Lady napisał:
Zresztą trzeba by było jakoś rozsądnie to oszacować, obliczyć (to już nie nasze zadanie tylko państwa), które rozwiązanie przyniosłoby mniej strat finansowych dla obywateli.


Racja - dokladne obliczenie powinno byc podstawa jakichkolwiek zmian.
Pamietam tylko moje oburzenie gdy kilka lat temu opublikowano takie obliczenia i wynikalo z nich ze na utrzymanie dziecka w przedszkolu panstwo wydaje kolo 1000 zl / m-c a na utrzymanie wieznia prawie 2000 zl / m-c. Stad potrzeba zmian w sposobie utrzymywania wizeniow wydaje sie oczywista.

Sweet Lady napisał:
Bo tak jak jest teraz nie jest dobrze, stąd liczne głosy o zaostrzenie kar.


Stad tez zreszta bierze sie w duzej czesci moj radykalizm w tym wzgledzie.
Byc moze ze gdyby czlowiek zyl w innym kraju gdzie stosowanie kar odbywa sie sprawniej i dokladniej to mialby inne podejscie do tematu.
_________________
"Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"

PFQ - Fan nr. 10 Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Sweet Lady



Dołączył: 21 Cze 2004
Posty: 762

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 8:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tyna napisał:
czy mozna sie podlaczyc do dyskusji?


Zapraszamy. Wink

tyna napisał:
co do pracy dla skazanych - zastanawiam sie tylko nad checia do zycia wieznia w momencie, kiedy wie on ze do konca swoich dni bedzie zmuszany do wysilku... chodzi mi o to ze w takiej sytuacji zabojca wcale nie musi poddawac sie woli sadu i albo popelnic samobojstwo albo odmowic pracy, buntowac sie itp... a wtedy oprawca nie tylko nie przynosi korzysci z wykonywanej pracy a dodatkowo sprawia wiele problemow... skoro jest osoba wyjeta w pewnym sensie spod prawa to dlaczego niby mialby sie kimkolwiek przejmowac i przyjac na siebie poslusznie odpowiedzialnosc za to co zrobil? nie zazna juz wolnosci, do konca i tak bedzie zyc zaleznie od innych... to pewnie blachy, ale takze problem zwiazany z kara inna niz smierc za dokonane powazne czyny


Bardzo słuszna uwaga. Na pewno bez buntów by się nie obyło. Ale i tak więźniowie wszczynają burdy, są pobicia itd., więc pewnie nic by się nie zmieniło. Od tego są strażnicy by dbać o to, by więzień się dostosował. Niech skazani się w końcu nauczą, że nie siedzą w więzieniu w nagrodę i że nic im się nie należy.

Największy problem widzę w tym, że gdyby tak jak pisze Fenderek wprowadzono te przymusowe roboty, to właściwie nie wiem, w jaki sposób więźniów przymusić do pracy. Wydaje mi się, że nie można zastosować zasady- nie będziesz pracował, to nie będziesz jadł. Nie można czegoś takiego wprowadzić do kodeksu karnego, bo od razu zaczęliby się rzucać obrońcy praw człowieka, mówiąc że to niehumanitarne, że państwo nie może głodzić obywateli (nawet tych wyjętych spod prawa). Więc trochę sytuacja bez wyjścia...
_________________
"Look beyond your own horizons ..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
usmc



Dołączył: 16 Lis 2003
Posty: 1272
Skąd: Galway / Kraków

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 9:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sweet Lady napisał:
Największy problem widzę w tym, że gdyby tak jak pisze Fenderek wprowadzono te przymusowe roboty, to właściwie nie wiem, w jaki sposób więźniów przymusić do pracy. Wydaje mi się, że nie można zastosować zasady- nie będziesz pracował, to nie będziesz jadł. Nie można czegoś takiego wprowadzić do kodeksu karnego, bo od razu zaczęliby się rzucać obrońcy praw człowieka, mówiąc że to niehumanitarne, że państwo nie może głodzić obywateli (nawet tych wyjętych spod prawa). Więc trochę sytuacja bez wyjścia...


I tu widze najwieksze problemy, ze tak to okresle, logistyczne.
Bo skoro pracuja to nalezy sie im zaplata - tak mowi Konstytuacja. Oczywiscie mozna by to jakos rozliczac na jedzenie, wyliczyc koszty utrzymania i pokrywac z wynagrodzenia. Ale od kazdego pracujacego, pracodawca (czyli w tym wypadku panstwo) musi odprowadzic skladki i podatki (kolejne koszty dla budzetu). Nawet na emeryture. Przy czym wg KP (kodeks pracy) pewna czesc wynagrodzenia nie moze zostac zajeta i musi trafic do pracujacego. Ten sam KP nie przewiduje w ogole mozliwosci pracy za darmo.
A co jak taki czlowiek dojdzie do 65 roku zycia - zgodnie z prawem nalezy mu sie emerytura. I wtedy moze lezec do gory d*** i nie ma sily zeby go zmusic do pracy. Itd., itp.
Pomimo iz sam fakt pracy wiezniow i ich samodzielne utrzymywanie sie (zarowno jezeli mowimy o najwiekszych zbrodniarzach jak i o zwyklych "garujacych") jest bardzo sluszny to jego wprowadzenie wymaga od naszych poslow duzej pracy. A jacy oni sa do pracy chetni to wie kazdy kto sie choc troche polityka zajmuje.
PS. Sorki za wprowadzenie politycznego elementu.
_________________
"Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"

PFQ - Fan nr. 10 Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Karol



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 520

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 9:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mam zdania. Jednak lepszą karą w/g mnie jest dożywocie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Andrew



Dołączył: 27 Lut 2005
Posty: 159
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 9:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No chwile nie było mnie w domu a tu taka dyskusja sie rozwinęła Wink

Widzę, że jakieś wspólne wnioski zostały ustalone. Według mnie system zarabiania na siebie więźniów byłby całkiem dobry. Tyle, ze trzeba by było zmienić bardzo dużo w naszym prawie. Powiem tyle: jak się chce to można, tyle, że nasi politycy tej zasady nie uznają Evil or Very Mad

Tak po za tym to nadal jestem przeciw karze śmierci, a najlepszym chyba rozwiązaniem problemu kary jest ubezwłasnowolnienie w nie najlepszych warunkach i przymus pracy.

Co do buntów więźniów, to są skuteczne sposoby by je tłumić. Myślę, że trochę przemocy, albo lepiej - żelaznej dyscypliny by się przydało. Powinno to przypominać po części wojsko.

Ale tak właściwie to my możemy sobie tylko rozważać. Bo nawet gdyby ktoś miał jakiś dobry pomysł na rozwiązanie tego problemu to i tak w polskiej polityce ważniejsze jest robienie wokół siebie szumu.

Jak widać temat nieodzownie łączy się z polityką Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
tyna



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 833
Skąd: krk

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 10:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

usmc napisał:
...A co jak taki czlowiek dojdzie do 65 roku zycia - zgodnie z prawem nalezy mu sie emerytura. I wtedy moze lezec do gory d*** i nie ma sily zeby go zmusic do pracy. Itd., itp.


to wlasnie jeden z wielu powodow dla ktorych skazany, mimo ze daleko mu od prawdziwego czlowieczenstwa, musi byc traktowany zgodnie z prawem i zadna sila go nie zmusi do tego by pracowal, wykonaywal rozkazy...

Andrew napisał:
najlepszym chyba rozwiązaniem problemu kary jest ubezwłasnowolnienie w nie najlepszych warunkach i przymus pracy. (...)
Co do buntów więźniów, to są skuteczne sposoby by je tłumić. Myślę, że trochę przemocy, albo lepiej - żelaznej dyscypliny by się przydało. Powinno to przypominać po części wojsko.


jesli miejsce beda miec bunty i bedzie probowano je tlumic za pomoca przemocy, nakladania coraz wiekszej liczby obowiazkow to wiezien w akcie desperacji sam moze zdecydowac o zakonczeniu zycia - skoro nie uda mu sie osiagnac jakiejs niezaleznosci poprzez odmowe wykonywania polecen to ratunku bedzie szukal juz wylacznie w ostatecznosci, poprzez samobojstwo. z pewnoscia wielu z wiezniow odsiadujacych dozywocie to osoby zdolne do takiego wlasnie rozwiazania sytuacji...
poza tym, jesli mowa o uzyciu przemocy - mimo ze uzyta wobec czlowieka niegodnie nawet czlowiekiem nazywanego, to znowu jest to naruszenie praw ludzkich...
_________________
, 2006

' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben '
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen
Andrew



Dołączył: 27 Lut 2005
Posty: 159
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Maj 03, 2005 10:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie, nie. Trochę przesadziłem z tą przemocą. Ale co do dyscypliny to obstaje przy swoim. I nie chodzi mi tutaj o nakładanie kolejnych obowiązków. Raczej o to by więźniowie chodzili jak w zegarku Wink

A jeśli będą występować bunty to pokazać więźniom po prostu, że przez takie rzeczy będą mieć jeszcze gorzej. Izolatka, jeden posiłek dziennie przez tydzień i nie ma zlituj się. Z takimi według mnie trzeba krótko. Nie można im pozwolić na rozluźnienie. Myśle, że trochę luźniej mogliby mieć więźniowie w wieku ponad, dajmy na to 70 lat. I na tym moja dobroć się kończy Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
tyna



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 833
Skąd: krk

PostWysłany: Sro Maj 04, 2005 12:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

za taka `dobroc` to oni beda woleli Ci podziekowac i sami z soba skonczyc... Wink watpie aby sie tak latwo poddali czyjejs woli skoro dotychczas mogli robic wszystko... w psychice kazdego czlowieka lezy dazenie do niezaleznosci, mozliwosci wyboru i decydowania o sobie - skazany z pewnoscia nie doswiadcza zadnej z tych rzeczy wiec wybierze uwolnienie sie od tego wszystkiego raz na zawsze - i tu nikt juz mu w tm nie przeszkodzi bo zaden wiezien nie jest az tak pilnowany by zapobiec samobojswtu w najprostyszy chocby sposob.
_________________
, 2006

' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben '
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen
Andrew



Dołączył: 27 Lut 2005
Posty: 159
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sro Maj 04, 2005 2:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W sumie to już nie nasz problem, że się bedą zabijać tylko ich. Ważne że nie będzie kary śmierci. Jasne, że ludzie dążą do niezależności, ale więźniowie chyba wiedzieli co ryzuykują gdy popełniali zbrodnie, nie?

A co do mojej dobroci, to dorzucił bym jeszcze jeden spacer tygodniowo dla chętnych Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
tyna



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 833
Skąd: krk

PostWysłany: Sro Maj 04, 2005 9:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Andrew napisał:
więźniowie chyba wiedzieli co ryzuykują gdy popełniali zbrodnie, nie?


nie bylabym taka pewna Wink gdyby wiedzieli co ryzykuja to chyba spostrzegliby w pore, ze nie warto posuwac sie do takich czynow tylko dla zemsty czy tam nawet zabawy, bo motywy mogly byc rozne. zreszta jesli ktos jest zdolny do zabojstwa nie sadze aby myslal kiedykolwiek racjonalnie czy w sposob choc zblizony do normalnego ...

p.s co do spacerow ograniczylabym sie do swiat wielkanocnych i pierwszego sniegu Very Happy
_________________
, 2006

' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben '
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen
Andrew



Dołączył: 27 Lut 2005
Posty: 159
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sro Maj 04, 2005 11:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak czy siak zbrodniarze powinni według mnie ponosić CIĘŻKIE kary za swoje niecne czyny choć śmierci jako takiej kary nieuznaje.

A co do spacerów - dobra koncepcja, nie przemyślałem tego do końca Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Ania2609



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 163

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 12:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja uważam, że nie...
tak jak Sweet Lady - zabić to zabić i wszystko jedno z jakich pobudek.
Nie mamy prawa, skazując na karę śmierci sami popełniamy zabójstwo.
Natomiast jestem jak najbardziej za zaostrzeniem kar, izolowaniem od społeczeństwa. i to nie na 10-25 lat. Jak wina pewna, to bez "zlituj się'. Jeśli chodzi o kase. Więźniowie sami powinny zarabiać na utrzymanie. Jakieś prace przymusowe. (nie koniecznie w kamieniołomach Wink )
A za przestępstwa finansowe skazywałabym na kary pieniężne. Więcej kar pieniężnych. Jak ktoś nie ma - to niech odpracuje. tyle s krócie
_________________
Anka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CORAX



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 3277
Skąd: Coraxstadt

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 12:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakie jest Wasze zdanie na temat wykonania kary śmierci na pewnym Murzynie w USA, którego nazwiska niestety nie pamiętam, a który będąc w więzieniu napisał kilka książek odnośnie gangów, których treść kierował przede wszystkim do młodzieży, przestrzegając przed przechodzeniem na ciemną stronę mocy? Mianowany do pokojowej nagrody Nobla, jednak ukatrupiony, gdyż Arnold Zwarcienegger nie zdecydował o ułaskawieniu... powinien był moim zdaniem wziąć jednak przykład z naszego poczciwego Kwacha.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 12:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakiś czas kolega znalazł link, stał się u nas sławny, w mojej klasie. Szkoda, że za cholerę go nigdzie nie mam. Był to około minutowy filmik z wykonywania kary śmierci poprzez ścięcie głowy.....Ja pierdzielę, facet ryczał jak świnia, a oni cięli mu łeb nożem (mówię to po to, żeby podkreślić obrzydliwość tego filmu)...
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 1:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

CORAX napisał:
Mianowany do pokojowej nagrody Nobla, jednak ukatrupiony, gdyż Arnold Zwarcienegger nie zdecydował o ułaskawieniu... powinien był moim zdaniem wziąć jednak przykład z naszego poczciwego Kwacha.

Kwach ułaskawia wielu, zbyt wielu ludzi Rolling Eyes Co do owej sprawy z Murzynem - nie słyszałam o niej. Niedawno Ameryka doszła do 1000 kary śmierci. Po co? Kolejne zabójstwa, a co niektórych (oczywiście nie chorych psychicznie zwyrodnialców) można by wykorzystać do prac społecznych... Co do Arnolda - ostatnio prowadzi się ostrą kampanię przeciwko niemu, ponieważ przeprowadził dosyć skuteczną politykę finansową... Ale uderzając w najsilniejsze związki zawodowe. Oczywiście ludzie nie dostrzegli jego zasług, tylko rzucili się za antytłumami... Rolling Eyes Ale to tak offtopem. Czy gubernator może podejmować decyzje o ułaskawieniach?
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ania2609



Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 163

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 1:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

może... właśnie m.in. Arnold tego nie zrobił.
No ja uważam, że źle, że wykonali tą karę, bo nie popieram jej.
a propos ucinania głowy. ... brak mi słów. Znajomy mówił, że oglądnąl sobie ten filmik z Iraku, i potem tego serdecznie żałował. Ciągle go ten obraz i dźwięk prześladował.... koszmar...
a do zwolenników kary śmierci mam pytanie:

co myślicie o publicznym jej wykonywaniu - wpuszczaniu rodzin ofiar/transmitowaniu?
_________________
Anka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 1:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ania2609 napisał:
co myślicie o publicznym jej wykonywaniu - wpuszczaniu rodzin ofiar/transmitowaniu?

Bez przesady, choc np. Jak rodzina zabitego, ablo zgwałconego dziecka chce popatrzec, mógłbm ich zrozumiec...
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Hoder



Dołączył: 20 Lis 2003
Posty: 657
Skąd: Marklowice/Poznań

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 1:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tylko na wyraźne życzenie rodzin osoby którą się uśmierca, oraz za wyraźną zgodą samego skazanego.

a propos tych filmików z Iraku - ludzie mieli całe płytki tego chłamu. ale skoro tylu ludzi to widziało widać ciekawość jest na pierwszym miejscu... jak zawsze - mimo ostrej krytyki wiekszości - każdy chce widzieć
_________________
czemu bracie robisz ku*wę z muzyki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Q WOJTEK Q



Dołączył: 15 Cze 2004
Posty: 731
Skąd: Katowice

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 4:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No Arni według mnie przesadził. Nawet w jego rodzinnym Grazie (chyba...jak coś to w Austrii) znieśli nazwę stadionu który był nazwany na jego cześć.Stadion nazywał się Arnold Schwarzenegger(??) Stadium,no i znieśli jego honorowego obywatela.


Gubernator może podjąć dezycje o ułaskawieniu....przeciez nienaciskali by tak na niego jak by niemożna było... Niedawno Arniemu pikawka zaczeła źle chodzić i go do szpitala wzieli.Lekarze twerdzą ,że to skutek brania anabolików za młodu Twisted Evil
_________________
Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Qnegunda



Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 2030
Skąd: Poznań/Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 6:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ania2609 napisał:
co myślicie o publicznym jej wykonywaniu - wpuszczaniu rodzin ofiar/transmitowaniu?

Nie, nie, TRANSMITOWANIU mówię nie. Już nawet mniejsza o to, że samej kary śmierci nie popieram, ale jeśli ktoś zrobi z tego sztuczną sensację... a oczywiście ludzie przykleją się do ekranów, by nawyrzucać straszliwie temu, który jest skazany, choć większość z nich pewnie nie wiedziałaby, czy jest to na pewno ten człowiek... Transmisja kary śmierci to cofanie się do czasów średniowiecza (dosłownie), nasycanie nienawiścią tłumów i podszczuwanie społeczeństwa. Co do rodziny - tak, jeśli sama zdecyduje być w tej chwili przy skazanym i przy zgodzie samego skazanego.
_________________
W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 6:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgadzam się w 100% Smile
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 6:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wystarczy powiadomić publicznie, że kara została wykonana i też kto będzie chciał to się dowie, a takie transmitowanie to już przesada => czyt. atrakcja dla "ciekawskich". Oczywiście rodzina to co innego.
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 5 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek