FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
A Night At The Opera vs. A Day At The Races
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Która płyta jest lepsza?
A Night At The Opera
63%
 63%  [ 64 ]
A Day At The Races
36%
 36%  [ 37 ]
Wszystkich Głosów : 101

Autor Wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sob Maj 07, 2005 2:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dwie świetne płyty i dwie różne płyty-nie ma co porównywać. Każda w swojej klasie jest mistrzostwem świata... Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Sob Maj 07, 2005 8:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
Dwie świetne płyty i dwie różne płyty-nie ma co porównywać. Każda w swojej klasie jest mistrzostwem świata... Wink

Zgadzam się. Jak mozna wogóle o takie rzeczy pytac Laughing
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sob Maj 07, 2005 10:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Włąśnie, kim my do cholery jesteśmy, że mamy prawo oceniać, która lepsza czy gorsza... Może mi się jedna bardziej podobać, a druga mniej, ale to nie znaczy, że jedna jeste gorsza od drugiej. To jest tylko i wyłącznie moje upodobanie i to nijak ma się do tego, jaki poziom prezentuje płyta. Poza tym porównajcie sobie jakiekolwiek dwie płyty Queen i dupa z tego będzie, bo każda jest zupełnie inna niż reszta, więc w zasadzie nie ma sensu porównywać łyżki do widelca (użyłem już kiedyś tego porównania, ale chyba tutaj tez pasuje...). Porównajcie ANATO i Innuendo albo ADATR i MIH. Nawet porównywanie teoretycznie podobnych ADATR i ANATO wg mnie jest pozbawione sensu. Chyba że pytanie brzmi: która Ci się bardziej podoba... Ale nie uważam, ze mam prawo do oceny która lepsza czy gorsza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob Maj 07, 2005 10:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ANATO mam od niedawna i rzeczywiści trudno mi się do jiej przekonać. Jakoś Seaside Rendezvous, LOASA i Good Company wydają mi się za mało poważne. W tym momencie wolę ADATR (może to się zmieni). Moim zdaniem najlepszym tam utworem jest White Man - świetna muzyka i super tekst - jedna z najlepszych piosenek Briana. Myślę, że za jakiś czas pokocham ANATO, chociaż teraz poza BoRhap i TPS nie wydaje mi się rewelacją.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sob Maj 07, 2005 10:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tstankie napisał:
Jakoś Seaside Rendezvous, LOASA i Good Company wydają mi się za mało poważne.

Hehe, no chyba o to chodzi... kto bierze te utwory na poważnie, ten na pewno ich nie pokocha... Wink Zresztą- czy wyobrażasz sobie, zeby panowie z Queen byli w swoich kompozycjach poważni...? Razz
Oczywiście wyłączamy wyjątki typu The Show Must Go On itp.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Maj 08, 2005 5:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mówię, że biorę je na poważnie - podobają mi się. Uważam tylko, że są za mało poważne, żeby zasługiwały na szóstkę.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Nie Maj 08, 2005 8:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To co, wg Ciebie (przykładowo) Bohemian Rhapsody nie zasługuje na 6, bo jest "niepoważne"...? Zresztą nie liczą się pojedyncze piosenki, tylko album jako całośc, a piosenki które wymieniłeś, są wg mnie elementami genialnej całości, jaką jest ANATO. Oczywiście każdy ma swoje odczucia, ja tylko mówię, jak ja odbieram ten album, więc nie myśl, ze mam jakies pretensje... Wink
Pozdrawiam Razz
PS. Jak dla mnie to powaga nie jest elementem, który decyduje o tym, czy piosenka jest dobra czy tez nie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Maj 08, 2005 10:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mówię o tym, że piosenki niepoważne są złe, ale że wg mnie nie zasługują na 6. Jeśli chodzi o BoRhap to jest ona niepoważna, ale jest [przełomowa, nietypowa, niezwykła, a tamte to wg mnie takie pioseneczki dla jaj. Szczególnie LOASA.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pon Maj 09, 2005 4:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem co się działo w tamtych czasach, ale i te zabawne pastisze były na swój sposób przełomowe, Queen był bodajże pierwszym zespołem rockowym, który zajął się, podszedł do muzyki w ten sposób. A że Bohemian Rhapsdoy osiągnęła rozgłos... Cóz, tylko ta piosenka dostała szansę i została wydana na singlu... Poza tym, piszesz, ze nei zasługują na 6, a oprócz uzasadnienia, ze sa niepoważne i robione dla jaj, to jakoś żadnych konkretów nie było, nie sądzisz?
PS. MIH też nie było przełomowe, a jednak nikt nie zaprzeczy, ze jest genialne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Maj 12, 2005 7:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MIH było genialne, więc zasługuje na 6, nie było dla jaj. BoRhap było i genialne i przełomowe. A np. w LOASA nie było nic nietypowego muzycznie.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pią Maj 13, 2005 2:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tstankie napisał:
w LOASA nie było nic nietypowego muzycznie

Mówisz to na serio, czy dla jaj? Jeżeli ta piosenka (tak jak całe ANATO) nie jest przełomowa to ja biorę matmę na fakultet... Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią Maj 13, 2005 6:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Żle to napisałem. Chodziło mi o to, że nie było nic nietypowego w samej melodii. Bo z wokalem to co innego. A w BoRhap było połączenie rocka i parodii opery.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Maj 13, 2005 6:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
PS. MIH też nie było przełomowe, a jednak nikt nie zaprzeczy, ze jest genialne.

Ja zaprzecze... Razz
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią Maj 13, 2005 9:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ANATO

tak plytka nie wymaga komentarza Laughing
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Pikers



Dołączył: 12 Lip 2004
Posty: 1076
Skąd: Dębica

PostWysłany: Pią Maj 13, 2005 9:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niewiem dlaczego ale Opera mi się kojarzy z dniem a Races z nocą...
W tytułach jest inaczej a ja mam wyobrażenie odwrotne.
Może kolor okładki jest celowo mylący Wink
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=GK0OnsayIQk
Guma Chet Diablo Pikers
http://www.youtube.com/watch?v=S7_5Aoi4kHc&feature=channel_video_title

www.syndikad.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Crowly



Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1570
Skąd: z Trzebnicy

PostWysłany: Sob Maj 14, 2005 12:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Musiałbym filmy obejrzeć, może tam tkwi rozwiązanie. Natomiast przychylam się do opinii Yeah88 - możemy rozmawiać (i rozmawiamy) o gustach, ale nie jesteśmy od tworzenia osądów w stylu: album X jest dory a Y zły, bo ja mogę napisać, że w ogóle najlepsze to ejst disco polo i co? ...i nic z tego nie wynika.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Living_colour



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 324
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Sob Maj 14, 2005 12:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Takie watki jak ten uswiadamiaja mi, ze jest to forum (dla) maniakow Wink
No i dobrze! Laughing
_________________
And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tyna



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 833
Skąd: krk

PostWysłany: Nie Maj 15, 2005 12:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dlugo sie wahalam nad wyborem... i tak w koncu postanowilam w ogole nie wybierac Wink obie plyty ocenaim na 5 , bardzo je lubie ale nie sa w moim mniemaniu idealne. a night at the opera - to pewna nierozerwalna calosc a nawiazanie do opery stwarza pewien klimat, zupelnie jakby sie ogladalo sepktakl z masa uporzadkowanych watkow i patosowym zakonczeniem ... bynajmniej ja mam takie odczucie. paradoksalna jest tez biala okladka - noc w operze to raczej ponury i spokojny nastroj, choc z przeblyskami zartu i groteski....
natomiast a day at the races jest jakby uzupelnieniem tego, co mogloby sie dziac rowniez w operze - dzien spedzony glownie na romantycznych spacerach i wyznawaniu milosci - bo tak odbieram a day...
plyty, choc jakby blizniacze, bardzo sie od siebie roznia trescia, rytmem, klimatem... obie sa zarowne wesole ( lazing..., i`m in love with my car - tie your mother down, good old fashioned... ) jak i smutne i nostalgiczne ( love of my life, rapsodia - you take my breath away, teo torriatte )... obie laczy jedno - doskonalosc i dopracowanie, jak przystalo na queen. dlatego nie potrafie wybrac posrod tych dwoch tej jednej.
_________________
, 2006

' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben '
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen
anka



Dołączył: 23 Mar 2005
Posty: 211
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie Maj 15, 2005 9:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak...rzeczywiście trudny wybór. Po dłuższym zastanowieniu się zagłosowałam na A Night At The Opera Cool . Zadecydowały o tym między innymi nagrania You'Re My Best Friend, Love Of My Life, i oczywiście Bohemian Rhapsody. A Day At The Races także lubię ale troszeczkę mniej Twisted Evil .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pon Maj 16, 2005 7:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tstankie napisał:
Żle to napisałem. Chodziło mi o to, że nie było nic nietypowego w samej melodii.

Jak dla zespołu rockowego, to melodia LOASA jest baaaaaaaaaardzo nietypowa... Jasne, zespół który obraca się w takich klimatach, nie dokona rewolucji takim pastiszem. Ale zespół, z założenia glamrockowy, nagrywający pastisz, to coś bardzo, ale to bardzo niekonwencjonalnego. Więc sorry, ale nie zgadzam się z Tobą Wink

Fenderek napisał:
Yeah88 napisał:

PS. MIH też nie było przełomowe, a jednak nikt nie zaprzeczy, ze jest genialne.


Ja zaprzecze... Razz

No, poza słabszym momentem (MLHBSaved), to MIH jest "doskonałe". Wziąłem to w cudzysłów, bo taką opinię wyraziła osoba nie będąca tzw. fanem Queen. Reszta piosenek, to skupisko wzurszających emocji-czyli tego, co powinna zawierać prawdziwa (i wielka) sztuka. Czyli wynika z tego, że mamy tu do czynienia z dziełem wielkim-czyli genialną płytą Razz
Chyba, ze Szanowny Fenderek uzasadni mi swój osąd... Jednak narazie MIH zaliczam do czwórki, piątki najgenialniejszych (chociaż nie tych, które najbardziej mi się podobają!) albumów Królowej (m.in. ANATO i ADATR, te albumy stawiam na równi i nawet nie mam zamiaru "osądzać" który z nich jest rzekomo "lepszy").
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
We Will Wrock you



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 25

PostWysłany: Sro Maj 18, 2005 7:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja mam obie płyty i zdecydowanie wolę A Night At The Opera... według mnie fajniejsza muza...
_________________
Przyjęcie musi trwać dalej...
I reign with my left hand, I rule with my right...
http://www.queenfans.com/gallery/show.cgi?category=00001&image=giantfred.jpg

Thinkin' it wright, Doin' it wrong
Its easear from an armchair
Wawes of alternatives
Wash at my slepyness
Have my eggs poched for breachfast I guess
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro Maj 18, 2005 9:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
Tstankie napisał:
Żle to napisałem. Chodziło mi o to, że nie było nic nietypowego w samej melodii.

Jak dla zespołu rockowego, to melodia LOASA jest baaaaaaaaaardzo nietypowa... Jasne, zespół który obraca się w takich klimatach, nie dokona rewolucji takim pastiszem. Ale zespół, z założenia glamrockowy, nagrywający pastisz, to coś bardzo, ale to bardzo niekonwencjonalnego. Więc sorry, ale nie zgadzam się z Tobą Wink

P. Reszta piosenek, to skupisko wzurszających emocji-czyli tego, co powinna zawierać prawdziwa (i wielka) sztuka. Czyli wynika z tego, że mamy tu do czynienia z dziełem wielkim-czyli genialną płytą Razz
.

Może się czepiam, ale w komentarzu do MIH przyznajesz mi rację jeśli chodzi o np. LOASA - ona nie jest przecież skupiskiem wzruszających emocji.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Maj 18, 2005 11:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale LOASA nie miał wzruszać-miał bawić, Freddie puszcza do nas oko. Udało się osiągnąc niekonwencjonalny genialny pastisz. Wzruszać miał MIH-i spełnił swoje zadanie w genialny sposób.
Tak samo swoje zadanie w genialny sposób spełniło LOASA.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Maj 19, 2005 7:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trochę mnie przekonałeś.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Czw Maj 19, 2005 6:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Trochę mnie przekonałeś.

Bardzo mi miło. Mam nadzieję, ze nie narzucałem się za bardzo Wink W każdym razie przedstawiłem jedynie swój punkt widzenia.
Miłego słuchania A Night At The Opera Exclamation Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Q WOJTEK Q



Dołączył: 15 Cze 2004
Posty: 731
Skąd: Katowice

PostWysłany: Czw Maj 19, 2005 7:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
Ale LOASA nie miał wzruszać-miał bawić, Freddie puszcza do nas oko. Udało się osiągnąc niekonwencjonalny genialny pastisz. Wzruszać miał MIH-i spełnił swoje zadanie w genialny sposób.
Tak samo swoje zadanie w genialny sposób spełniło LOASA.


Popieram i zgadzam się...
_________________
Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fairy King



Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 359
Skąd: Lublin/Warszawa

PostWysłany: Sob Maj 21, 2005 2:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardziej lubię A Day At The Races, chociażby dlatego, że jest to jeden z moich 3 ulubionych albumów. Każdy utwór z ADATR jest perfekcyjny, nie ma żadnych słabych momentów. Cała płyta jest idealna od początku do końca, a niektóre utwory są fenomenalnie doskonałe, np. The Millionaire Waltz, You Take My Breath Away, Teo Torriatte - moje ogólnie ulubione piosenki, które kocham ponad wszystko.

Jeśli chodzi o A Night At The Opera, także uwielbiam, chociażby za tak rewelacyjne utwory jak: The Prophet's Song, Bohemian Rhapsody, Death On Two Legs, I'm In Love With My Car czy Love Of My Life. Ale ten album już niestety nie jest tak idealny jak ADATR, zdarzają się słabsze momenty, takie jak You're My Best Friend. Jest jeszcze pare aspektów przemawiających na korzyść ADATR, ale naprawdę, uwielbiam obie płyty, z tym że ADATR troszkę bardziej.

A i jeszcze dodam, że ANATO znałem dużo wcześniej niż ADATR. Kiedy poznałem ADATR, ANATO już od dawna baaardzo lubiłemt. Zaś ADATR kiedy poznałem, jakoś tak nie chwyciła od początku, właśnie ten album wydaje mi się trudniejszy w odbiorze, dopiero po jakimś czasie zachwyciłem się. A do takiego utworu jak Wite Man dłuugo nie mogłem się przekonać, dopiero niedawno po głębszym wsłuchaniu mnie porwało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob Maj 21, 2005 7:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Yeah88 napisał:
Cytat:
Trochę mnie przekonałeś.

Bardzo mi miło. Mam nadzieję, ze nie narzucałem się za bardzo Wink W każdym razie przedstawiłem jedynie swój punkt widzenia.
Miłego słuchania A Night At The Opera Exclamation Razz

Nie narzucałeś się za bardzo. A twoje życzenia się spełniły, nawet zanim je przeczytałem. Dzisiaj, jakąś godzinę temu włączyłem sobie ANATO. Spodobało mi się dużo bardziej, szczególnie pastisze. Może ANATO podobało mi się mniej, bo mam je od stosunkowo niedawna Embarassed , a ostatnio podobały mi się najbardziej te mocniejsze kawałki i byłem zawiedziony, że jest ich mało na ANATO. Teraz mi przeszło. Już teraz myślę, że ANATO dałbym 6. Dzięki, za to, że przekonałeś mnie do takich utworów jak LOASA, Seaside Rendezvous i Good Company. Very Happy
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
varg



Dołączył: 30 Maj 2005
Posty: 85
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią Cze 03, 2005 9:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obydwie płyty na 6... ale zaznaczyłem ANATO za The Prophet's Song (szczególnie pierwsze 4 minuty).
_________________
Fuck the Duck
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Zosia



Dołączył: 07 Lip 2005
Posty: 27

PostWysłany: Pon Lip 11, 2005 3:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem obie są jednakowo dobre
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek